Forum Starając się - ogólne castagnus pomógł czy nie??
Odpowiedz

castagnus pomógł czy nie??

Oceń ten wątek:
  • misia_ Autorytet
    Postów: 651 352

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyczka wrote:
    A z innych skutkow Castagnusa: w tym cyklu mialam owulacje w 12 dc, a zawsze byla w 14. O pomylce w obliczeniach nie ma mowy, bo owulacja potwierdzona monitoringiem.
    hmm czyli przyszła wcześniej tzn. że pęcherzyki wcześniej dojrzały? ciekawe czy przez to się lutealna może wydłużyć.

    Ja przemyślałam sprawę, kupie w zielarskim czystą postać niepokalanka w jakichś nasionach do zaparzania, bo kupiłam ten Castagnus ale boje się go brać :P skład ma jakiś taki zbędny jakieś magnezu sterynian itp.. a ziółka to ziółka :D
    przy tych ziółkach z Vitax piszą o działaniach niepożądanych:

    I DZIAŁANIA NIEPOŻĄDANE
    •Może powodować wysypkę, problemy żołądkowe, a w rzadkich przypadkach silniejsze krwawienia menstruacyjne
    •Nie bierz dłużej niż 1 rok bez przerwy
    •Nie stosuj jeśli karmisz, leczysz niepłodność (zażywasz „Clo”, estrogeny, progesteron). Wydaje się, że leki wykorzystywane do stymulacji cyklu i niepokalanek mogą znosić nawzajem swoje działanie. Podobnie wygląda to jeśli bierzesz antykoncepcyjne leki, hormonalne. Vitex nie jest ziołem, które szybko działa. Zwykle mogą minąć 3 miesiące zanim zauważy się wyraźną poprawę, ale w przypadku PMS zmiana taka przychodzi znacznie szybciej – nawet do 10 dni. W przypadku wywoływania owulacji czy menstruacji może trwać nawet 6 miesięcy zanim korzyści zaczną być wyraźne.

    zud3vfxmupr3rb8d.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyczka wrote:
    A z innych skutkow Castagnusa: w tym cyklu mialam owulacje w 12 dc, a zawsze byla w 14. O pomylce w obliczeniach nie ma mowy, bo owulacja potwierdzona monitoringiem.

    To mi się cykl wydłużył ostatnio ale to zapewne dzięki inofemowi bo już dawno nie miałam 28d :) ciekawa jestem jak będzie tym razem, mam nadzieję że @ wgl nie przyjdzie.
    To dobrze że działa na Ciebie Casta ja jeszcze trochę poczekam na skutki mam nadzieję tylko pozytywne.

  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, wyglada na to, ze pecherzyk dojrzal szybciej. Pozostaje jednak pytanie, czy to Castagnus, czy inne cuda, ktore spozywam :P Z lutealna zobacze, normalnie mam 14-16 dni, mam nadzieje, ze sie nie skroci za bardzo.

    Misia, wlasnie mialam sie tez Was pytac co sadzicie o czystej postaci niepokalanka lub o innych tabletkach/suplementach zawierajacych niepokalanek. Jako ze mieszkam za granica i czasem ciezko sie zaopatrzyc w Castagnusa, sprawdzilam w necie i mozna kupic jakies inne tabletki zawierajace niepokalanka, tylko ze dawka jest wieksza (1000 mg). Ktos bral? Czy ta dawka nie jest za duza?

    Misia, a jakie jest dawkowanie niepokalanka do zaparzania?

    misia_ lubi tę wiadomość

  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A, jeszcze zauwazylam, ze Castagnus obnizyl mi temperatury w 1 fazie, a podniosl w 2 :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczymy co mi pokaże wykres czekam na owu jak na razie testy wychodzą negatywne ale już na dniach powinna być także liczę na wzrost tempek :)

  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Zobaczymy co mi pokaże wykres czekam na owu jak na razie testy wychodzą negatywne ale już na dniach powinna być także liczę na wzrost tempek :)

    Mnie w tym miesiacu wszystkie testy owulacyjne wyszly negatywne, gdyby nie monitoring to w ogole bym nie sadzila, ze mialam owulacje (chyba ze zorientowalabym sie po wykresie).

    A jak czerwone kropki? :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to właśnie różnie bywa z tymi testami raz wychodzą a raz nie. Po tempkach też widać że chyba jednak występują ;)

    A kropek jest mniej ale powiem Ci że plecy mi wysypało małymi krostkami :/ taka kaszka i nie wiem teraz co robić. Niby nie jest tak źle ale nie chcę wracać do czasów gimnazjum :D

  • misia_ Autorytet
    Postów: 651 352

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyczka wrote:
    Tak, wyglada na to, ze pecherzyk dojrzal szybciej. Pozostaje jednak pytanie, czy to Castagnus, czy inne cuda, ktore spozywam :P Z lutealna zobacze, normalnie mam 14-16 dni, mam nadzieje, ze sie nie skroci za bardzo.

    Misia, wlasnie mialam sie tez Was pytac co sadzicie o czystej postaci niepokalanka lub o innych tabletkach/suplementach zawierajacych niepokalanek. Jako ze mieszkam za granica i czasem ciezko sie zaopatrzyc w Castagnusa, sprawdzilam w necie i mozna kupic jakies inne tabletki zawierajace niepokalanka, tylko ze dawka jest wieksza (1000 mg). Ktos bral? Czy ta dawka nie jest za duza?

    Misia, a jakie jest dawkowanie niepokalanka do zaparzania?

    Co do dawkowania to nie wiem ale 1000mg to wydaje się trochę dużo.
    A co do zaparzania znalazłam takie dawkowanie: Napar Infusum - Agnus castus - 1 łyżka surowca na 1 szklankę wrzącej wody; parzyć 20 minut; przecedzić. Pić 2 razy dziennie po 1/2 szklanki. - ale to chyba zależy od efektu jaki się chce uzyskać bo
    przeczytałam tez że nadmiar niepokalanka może mieć działanie androgenne, co raczej nie było by wskazane. a u Was to chyba dobrze działa, piszą że pobudza wytwarzanie progesteronu, który nasila trądzik ;)

    zud3vfxmupr3rb8d.png
  • misia_ Autorytet
    Postów: 651 352

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    No to właśnie różnie bywa z tymi testami raz wychodzą a raz nie. Po tempkach też widać że chyba jednak występują ;)

    Dziewczyny a te testy to robicie raz dziennie? czy kilka na dzień ? w tym miesiącu próbuje :)

    zud3vfxmupr3rb8d.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli lepiej nie zwiększać dawki bo cała wypryszcze i mój na mnie nie spojrzy :D ja tam zostaję przy Casta jak na razie wolę nie ryzykować jak taka niewielka dawka na mnie tak działa poza tym to dopiero 10 dzień jak go biorę a już krochy wyskakują. Dzięki Misia :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia_ wrote:
    Dziewczyny a te testy to robicie raz dziennie? czy kilka na dzień ? w tym miesiącu próbuje :)


    Ja robię dwa razy dziennie zazwyczaj. O różnych porach bo też różnie to bywa. Przeważnie robię około 11 i drugi raz po południu bliżej wieczora nawet. Ostatnio pozytywy wychodziły mi właśnie o 11 więc tego się trzymam ale teraz przy inofemie i Casta to sama nie wiem jak będzie. Jak na razie negatywy.

  • misia_ Autorytet
    Postów: 651 352

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm to chyba się musze zaopatrzyć w większą ilość .. a Ty Karola już testujesz widze , krótkie cykle masz, że tak wcześnie?

    zud3vfxmupr3rb8d.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia_ wrote:
    hmm to chyba się musze zaopatrzyć w większą ilość .. a Ty Karola już testujesz widze , krótkie cykle masz, że tak wcześnie?

    Castagnusa 90 dni trza brać więc przede mną jeszcze kawałek drogi :) Co do cykli to powiem Ci że miałam przeważnie 25-27 dniowe ten ostatni się wydłużył bo 28 dniowy był ale możliwe że inofem zaczął działać z czego się cieszę. Czytałam że w takich cyklach jak ja miałam mierzenie najlepiej zacząć od 9 dnia cyklu ale zazwyczaj owulka pojawia się około 12-14dc

  • misia_ Autorytet
    Postów: 651 352

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ahaś to faktycznie musisz wcześniej zacząć :) 28 to chyba idealny ;)
    ja od stycznie kiedy brałam antybiotyk na grype to mam misz masz , wcześniej miałam jak w zegarku i mam nadzieje że wkońcu mi się unormuje.
    Lepiej mieć krótszy przynajmniej, gdy się nie uda zafasolkować to szybciej zleci do kolejnego, a tak to czekaj te 30 pare dni :P

    zud3vfxmupr3rb8d.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedyś to właśnie miałam takie idealne 28dc ale później się skróciły i były takie od 25 do 27 właśnie ale zawsze wiedziałam kiedy nadejdzie @ bo cycki zaczynały boleć mniej więcej tydzień przed. To jak teraz z Twoimi cyklami? Co to za antybiotyk był i że tak namieszał Ci? Ja też jakiś czas temu brałam antybiotyk raz na anginę a raz na zęba bo leczyć musiałam ale mi tak nie namieszał zbytnio.

  • misia_ Autorytet
    Postów: 651 352

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Kiedyś to właśnie miałam takie idealne 28dc ale później się skróciły i były takie od 25 do 27 właśnie ale zawsze wiedziałam kiedy nadejdzie @ bo cycki zaczynały boleć mniej więcej tydzień przed. To jak teraz z Twoimi cyklami? Co to za antybiotyk był i że tak namieszał Ci? Ja też jakiś czas temu brałam antybiotyk raz na anginę a raz na zęba bo leczyć musiałam ale mi tak nie namieszał zbytnio.


    w tamtym roku cały październik listopad grudzień, miałam nawracającą grypę wiec poszłam po antybiotyk,dał mi amoksiklav (drugi po duomoxie ,czyli słaby)
    , ale jak nie brałam przez 15 lat antybiotyku to potrafił mi trochę poprzestawiać. i jak wcześniej było wszysto ok cykle 28 dni, to od stycznia mam 32, 27,36,27,29 mam wrażenie że wraca do normy. a w ogóle to nie mam żadnych objawów nadchodzącej @ ;/ kiedyś miałam bóle piersi a teraz zero, nic, tylko zauważylam że się więcej poce. Niewiem czy to normalne wydaje mi się że jednak te bole są ok bo świadczą o wahaniach hormonów jakie zachodzą w drugiej fazie, ale już sama nie wiem. Gdyby nie to że krwawie to nawet bym nie wiedziała że okres jest.zobaczymy po tych wspomagaczach

    zud3vfxmupr3rb8d.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak jak nie brałaś długo antybiotyku to organizm zareagował prawidłowo. U mnie było sporo problemu właśnie z anginą bo nie mogłam doleczyć i nawet teraz mam kłopoty z gardłem :/ ale jak na razie leczę się sama strepsils i tantum verde. Nie jest źle. Mam nadzieję że pomogą Ci wspomagacze i że szybko dojdziesz do siebie w sensie że cykle się unormują. Ja też bardzo liczę na te specyfiki :) Jeśli chodzi o przepowiednie przed /2 to od kąd pamiętam cycki zaczynały boleć ale ostatnio to też już ześwirowałam bo nie było jakichkolwiek znaków. Oby pomogły nam nasze wspomagacze :)

    misia_ lubi tę wiadomość

  • misia_ Autorytet
    Postów: 651 352

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    płukanki są dobre na gardło, albo weź cos na odporność :)

    Jedne biorą coś na zmniejszenie objawów przed @, a my znowu się zamartwiamy że nic nam nie dolega i jak tu dogodzić :D
    JA to tylko nie ogarniam jednego ,moja szwagierka z endometriozą i chorymi jajnikami zaszła w 1 cyklu na wyjeździe , ale miała wtedy bardzo pozytywny okres w swoim życiu dużo fajnych wydarzeń... może to jej pomogło, dlatego do tych specyfików musimy dorzucić dobry humor :D

    Karolina2787 lubi tę wiadomość

    zud3vfxmupr3rb8d.png
  • jednataka Ekspertka
    Postów: 207 87

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, u mnie z negatywnych skutków castagnusa to faktycznie przez pierwsze dni chodziłam zakręcona, śpiąca i czułam się fatalnie!ale po ok tygodniu przeszło i teraz mam wiecej energii. Czekam na wyniki prl, ciekawa jestem czy spadła...

    Córeczka 06.05.2014
    Synek 03.07.2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2016, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia jak na razie nie jest najgorzej także daję radę :)

    Co do @ to ja się bardzo cieszę że objawy poszły przynajmniej we wcześniejszych cyklach, ale ból brzucha pierwszego dnia zawsze jest i to już standard bez przeciwbólowej się nie obejdzie. Wiesz dużo ponoć daje takie wyluzowanie i odstresowanie. Każda każdej radzi taki luzik tylko nie zawsze jest to wykonalne, bo albo nie możemy pozwolić sobie nigdzie wyjechać albo z głowy tego wyrzucić na dobre chyba że na prawdę tak jak piszesz dużo, dużo się dzieje rzeczy miłych i ciekawych co by nie mieć czasu myśleć o bobo i o staraniach to wtedy pewnie działa :) Ogólnie jestem za wyluzowaniem.

    Jednataka A jaką miałaś PRL na początku przed braniem Castgnusa? Robiłaś z obciążeniem?

‹‹ 10 11 12 13 14 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego