Chcę jednego w Nowym Roku 🎇 Ciebie mieć u swego boku 👩🏻🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzień dobry dziewczyny, miłego i pięknego dnia życzę!
Ja mam urlopik, młoda w przedszkolu, śniadanko i odpalam xboxa🤭 ale dzisiaj też muszę się wziąć za trening, przed świętami odpuściłam wszystko pofolgowalam sobie i mam 2 kg na plusie i czuje się taka spuchnięta także wracam na dobre tory i korzystając z wolnego do poniedziałku muszę się zmusić do jakiś ćwiczeń w domu żeby to ciało rozruszać to i może w końcu humor i nastrój trochę odbiją 😅Deyansu, cysterka95, DreamBee, Pogubiona, AnitaK, kitka_, Siasi, Slava lubią tę wiadomość
34👧 38🧑 🐈🐈⬛🐈
💕2014👰♂️🤵2018
9 cs 💔
👨👩👧 02.2020 nasza mała Zuzia (12cs)
12 cs 💔
Walczymy dalej 13cs 🤞
Nasze ostatnie "do 3 razy sztuka"😁Musi się udać ☘️ -
BuBu90 wrote:Ser pleśniowy to jaki był? Camembert? Jak tak to one raczej są robione z pasteryzowanego mleka i można w ciąży. Pasztet też można w ciąży. A 3 łyki szampana nie zaszkodzą dziecku. Rozumiem stres ale testy nie są żeby Ci pokazać jak bardzo jesteś w ciąży tylko czy w niej jesteś. A do tego objawy w ciąży nie są cały czas. Pojawiają się i znikają, żeby za chwilę wrócić jeszcze bardziej nasilone. Zrób betę i progesteron i mocno trzymam kciuki 🤞
Dzięki za pocieszenie 😘 ser raczej z tych mazistych, dość śmierdzący. Też podejrzewam, że ani on ani nawet ta ilość alko nie zaszkodzi... bardziej chodzi o to, że ogólnie jestem wystraszona nowością tej sytuacji. Wiedząc o endomendzie, moim wieku, itd. po prostu obawiam się, czy to będzie zdrowa ciąża, zakończona porodem zdrowego dziecka. Wiem, że 'one step at a time', trzeba wszystko powoli ogarniać, stopniowo... Ale mieliśmy podchodzić do IUI w tym roku i jeszcze nie dociera do mnie, że zaszłam naturalnie. Krew już oddana, popołudniu będą wyniki. Czekam też na SMS zwrotny od dr, co mam brać w tej sytuacji.
Aczkolwiek ten rok na razie nie wygląda różowo, Tata dzwonił, że Mama zachorowała, ma 38 stopni, wymiotuje, spadła Jej saturacja, będą robić test covid i idą do lekarza. A do tego ciocia mojej Teściowej zmarła dziś w nocy i pewnie za niedługo pogrzeb....🫣 A to dopiero 2 stycznia 😐
Edit:@siesiepy 😘 też dzięki, zresztą widziałam że pisałaś już o tym wcześniej. Też tak podejrzewam, ale nowość sytuacji trochę ryje mi beret 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 08:44
Płotka, Slava lubią tę wiadomość
👩🏻 38
PCOS, IO, MTHFR - homozygota, PAI 1 & V R2- heterozygota; AMH 2,31 (11.2023) -> 1,23 (11.2024)
posiewy, MUCHA - ok, Lewy jajowód niedrożny, endomenda 1 st, stan zapalny endometrium -> antybiotyki 12.2024
👱🏻32
morfo 3%, wysokie pH i lepkość ; ciężka oligospermia, bakterie & grzyby OK, glukoza na czczo❌ -> krzywa glu/ins OK; stres oksydacyjny ❌; MAR HBA i chromatyna OK
Rodzinka 👩🏻👱🏻 & 🐱 - 🤵👰 10.2022
Starania na luzie - 2023
06.2024 - cb (po niedrożnej stronie)
07.2024 - I stymulacja Clo + Ovitrelle nieudana+ złe samopoczucie
8-12. 2024 -> diagnostyka obojga
02.01.2025 ⏸️😳 beta 29,8, prog 32,4
17.01 CRL 0,28 cm i pikselowe ❤️
31.01. CRL 1,6 cm ❤️ 26.02 CRL 5,5 cm ❤️
04.03 7 cm Człowieka ❤️ chyba 💙♂️ 😉 większość ryzyk - niska
26.03. 12 cm Faceta 😁
-
Darrika wrote:Dzień dobry dziewczyny, miłego i pięknego dnia życzę!
Ja mam urlopik, młoda w przedszkolu, śniadanko i odpalam xboxa🤭 ale dzisiaj też muszę się wziąć za trening, przed świętami odpuściłam wszystko pofolgowalam sobie i mam 2 kg na plusie i czuje się taka spuchnięta także wracam na dobre tory i korzystając z wolnego do poniedziałku muszę się zmusić do jakiś ćwiczeń w domu żeby to ciało rozruszać to i może w końcu humor i nastrój trochę odbiją 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 08:57
Deyansu, Olisska, Darrika, Slava lubią tę wiadomość
♀️28 ♂️33
- 01.2024- odstawienie AH po 8 latach
- 03.2024 - początek starań
• brak owulacji 6msc,PCOS,brak suplementacji
⬇️
• aktywność fizyczna, dieta, suplementacja,♂️badanie nasienia ✅️, ♀️drożność jajowodów ✅️
➡️Starania "na poważnie "
• październik 2024
🍀11cs i 5 cykl z lamettą+ovitrelle ⏸️🌱 🥰🤰
• 1.03 betaHCG 222,70 mIU/ml prog 19,38 ng/mL (13dpo)
• 3.03 betaHCG 664,10 mIU/ml prog 21,24 ng/ml
• 5.03 betaHCG 1873,70 mIU prog 29,00 ng/ml
• 18.03 - z usg 6+5 CRL 0,75cm jest serduszko ❤️ 117/min
• 2.04 - z usg 8+4 mały miś 🐻 CRL 2,01cm ❤️ 174/min
16.04 - ginekolog
28.04 - prenatalne I
✨️2025 jest nasz!✨️ -
@Deyansu nieśmiałe gratulacje 😍 czekamy na wyniki!
Deyansu lubi tę wiadomość
👧25 🧑26 🐈🐈
⏳️05.24 💉01.25
👧 PCOS | AMH 6.16 | brak owulacji
🧑 Morfo 3% -> 4%
Ruch A+B 26% -> 61% 🤯
Ilość 77mln/ml (300mln łącznie)
HBA 78% | MAR 1% | DFI 19%
❌️01 Lametta + Zivafert
❌️02 Lametta + Zivafert
❌️03 Lametta + Zivafert
⏳️04 Lametta -
Szczęśliwego nowego roku 😃
Ja dopiero wróciłam do siebie po sylwestrze. Siedzieliśmy ze znajomymi do 6:30 🤣 to był dla nas mały cheat day - zjedliśmy pizzę, trochę słodyczy i przekąsek, z których na codzień zrezygnowaliśmy żeby poprawić parametry nasienia. Mam nadzieję, że taka jednorazowa akcja ze snem i jedzeniem nas nie rozstroi 🥹 Ciężko było również z dietą w te święta… 🙈 więc w głębi serca cieszę się, że mamy ten czas już za sobą. 😃🤣Deyansu, Darrika, DreamBee, Justa28, angieDream, Siasi, ellevv lubią tę wiadomość
15. cykl starań o 1. dziecko 👶🏻❤️
🐯 Ona, 28 lat – PCO/PCOS?, AMH 6,94 🤔
🦁 On, 26 lat – walka o lepsze parametry nasienia trwa (rezultaty 4 miesięcy diety, supli i ruchu):
🔹 Ilość: 25 mln → 73,4 mln 📈
🔹 Koncentracja: 11 mln/ml → 37,1 mln/ml 🚀
⚠️ Ruchliwość: A+B = 6% → 11,5% 🐢
⚠️ Morfologia: 2% → 2% (bez zmian) 😕
⚠️ Żywotność: 74% → 32% 📉
⚠️ Lepkość: było ok → teraz (++) 🤷♀️
⚠️ HBA: 43%
Dieta, suplementacja i zdrowe nawyki – tego się trzymamy! 🥗💊🏃♂️
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
Deyansu wrote:Dzięki za pocieszenie 😘 ser raczej z tych mazistych, dość śmierdzący. Też podejrzewam, że ani on ani nawet ta ilość alko nie zaszkodzi... bardziej chodzi o to, że ogólnie jestem wystraszona nowością tej sytuacji. Wiedząc o endomendzie, moim wieku, itd. po prostu obawiam się, czy to będzie zdrowa ciąża, zakończona porodem zdrowego dziecka. Wiem, że 'one step at a time', trzeba wszystko powoli ogarniać, stopniowo... Ale mieliśmy podchodzić do IUI w tym roku i jeszcze nie dociera do mnie, że zaszłam naturalnie. Krew już oddana, popołudniu będą wyniki. Czekam też na SMS zwrotny od dr, co mam brać w tej sytuacji.
Aczkolwiek ten rok na razie nie wygląda różowo, Tata dzwonił, że Mama zachorowała, ma 38 stopni, wymiotuje, spadła Jej saturacja, będą robić test covid i idą do lekarza. A do tego ciocia mojej Teściowej zmarła dziś w nocy i pewnie za niedługo pogrzeb....🫣 A to dopiero 2 stycznia 😐
Edit:@siesiepy 😘 też dzięki, zresztą widziałam że pisałaś już o tym wcześniej. Też tak podejrzewam, ale nowość sytuacji trochę ryje mi beret 😅Deyansu, 3erin, Joni89 lubią tę wiadomość
34 cs o pierwsze dziecko za nami
Ja 34l. 👩🦰
On 34l.👨🦱
28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔
Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
🔹10.06 12 dpo ⏸️
🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
🔹05.11 24+6 997 g 🥔
🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN
-
Dzień dobry dziewczyny, czekam pod gabinetem, monitoring. Proszę o kciuki. Po poprzednim niepowodzeniu bardzo się stresuję.
@Deyansu, trzymam kciuki 🤗Deyansu, almost.there, Lisik, Sreberko, Kaliope, Kłębuszek, Ann35, Katarena, Pogubiona, cysterka95, Justa28, Siasi, karczoch321, Joni89, AnMiPe, ellevv, Fasolowa_zupa lubią tę wiadomość
Starania od 12.2023
Niedoczynność tarczycy, Insulinooporność
Letrox 75 + Glucophage 1000
Nieregularne, bezowulacyjne cykle
Amh 4,920ng/ml
11.24 - 1 cykl stymulowany (Aromek + duphaston)❌
12.24 - 2 cykl stymulowany (Aromek + Ovitrelle)❌
01.25. - 3 cykl stymulowany (Aromek+Estrofem+ 2xOvitrelle +duphaston)❌
02.25. - 4 cykl stymulowany (CLO+ Estrofem+?)
Dieta 🥗
Suplementacja 💊 -
Dzień dobry!
My dopiero rozpoczynamy starania. Mam lekką niedoczynność tarczycy, biorę Eutyrox 50, ale poza tym cykle raczej regularne 30-32 dni. Postanowiłam podejść do tego na luzie, bo decyzja o rozpoczęciu starań przyszła dość spontanicznie, ale jednak i tak zaczynam czytać o tym coraz więcej i się wkręcać.
Mam nadzieję że Nam wszystkim starania pójdą szybko i z przyjemnością!PaulinKA, Deyansu, grazka0022, DreamBee, Katarena, Siasi, Joni89, Pdes lubią tę wiadomość
Ona 30, On 31
Starania od 01/2025
Niedoczynność tarczycy, Euthyrox 50 (2 razy w tyg 75)💊
Suplementacja Pregna Start
TSH 2,9
FT3 4,6
FT4 18,70 -
Cześć BarbaraAnna, jestem przekonana że to forum będzie skarbnicą wiedzy, aczkolwiek ja mialam tak, że im więcej czytasz i sprawdzasz tym trudniej o podejście na luzie
Mam nadzieję, że Wasze starania zakonczą się owocnie na etapie- na luzie- bez potrzeby głębszego wgryzania w tematy płodnościowe
Deyansu, almost.there, BarbaraAnna, Justa28 lubią tę wiadomość
♀️&♂️ '95: 17 cykl od początku starań -zawieszony
👱♀️: LUF, zaburzenia owulacji, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, endometrioza i adenomioza, AMH 10.24- 1,28
✅MUCH, HSG- udrożniono lewy jajowód
❌️6 cykli stymulowanych, 3 potwierdzone owulacje
❌️Polip w macicy
‼️ wykryto obecność jaj pasożyta.
🧑: morfo 4%; ruch a+b- 40%, 30 mln plemników w nasieniu, SDF-15%, upłynnienie 25min ⚠️
🔜
Przerwa w staraniach
04.2025- Leczenie pasożytów
10.04- Usg urologiczne jąder męża 😅
5.05- Histeroskopia
13.05?- biopsja endometrium
06/07. 2025?- Drożność z lipiodolem -
Czerwiec- powrót do starań?
⏰️ 09/10.2025 - klinika -
Deyansu wrote:@Anulek84 🫂 nie mam słów 💔😢 przytulam 😥
Koniec końców wypiłam 3 łyki szampana, po sutym jedzeniu. Do tego był ser pleśniowy, pasztet.... ehh. Dziś pink i jeszcze jakiś inny test pokazały bladą, ale widoczną kreseczkę (facelle 10 był baaardzo blady, dlatego powtarzałam dwoma innymi). Za godzinę idę na powtórkę bety, z progiem i TSH od razu. Wyślę też SMS do dr, bo tej luteiny mam już tylko na kilka dni, a pewnie powinnam jej brać więcej. Jestem bardziej przerażona niż szczęśliwa, zwłaszcza że objawy są mniejsze, a brzuch pobolewa jak na okres, który w teorii dziś miałby przyjść. Niemniej osiągnęłam etap pozytywnego testu ciążowego, zawsze coś 🤷🏻
Spokojnego, miłego dnia 🥰😘
Bardzo trzymam za Ciebie kciuki
Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale łożysko zdolne do wymiany jakichkolwiek substancji między matką a płodem to jakoś dopiero w 3 (?) tygodniu ciążya to i tak nie jest dojrzałe, rozwinięte łożysko, tylko jakiś tam jego zalążek. Na tak wczesnym etapie na pewno taka ilość nie zaszkodzi
Deyansu lubi tę wiadomość
Ja: 35, on: 34
✅IO w remisji- Metformina 2000 mg, usunięte niewielkie ognisko endometriozy oraz zrosty
📍AMH 22 ng/ml
📍PCOS, długie, bezowulacyjne cykle, hiperandrogenizm, hiperplazja endometrium, niedrożny lewy jajowód
❌przewlekłe zapalenie endometrium (Doxycylina na 2 tygodnie)
❌02.04.2025- chlamydia w posiewie- Azytromycyna
20.03.2025 ⏸️- beta 233
02.04.2025 pęcherzyk cążowy + żółtkowy
📆09.04.2025- wizyta serduszkowa -
BarbaraAnna wrote:Dzień dobry!
My dopiero rozpoczynamy starania. Mam lekką niedoczynność tarczycy, biorę Eutyrox 50, ale poza tym cykle raczej regularne 30-32 dni. Postanowiłam podejść do tego na luzie, bo decyzja o rozpoczęciu starań przyszła dość spontanicznie, ale jednak i tak zaczynam czytać o tym coraz więcej i się wkręcać.
Mam nadzieję że Nam wszystkim starania pójdą szybko i z przyjemnością!
siesiepy lubi tę wiadomość
♀️28 ♂️33
- 01.2024- odstawienie AH po 8 latach
- 03.2024 - początek starań
• brak owulacji 6msc,PCOS,brak suplementacji
⬇️
• aktywność fizyczna, dieta, suplementacja,♂️badanie nasienia ✅️, ♀️drożność jajowodów ✅️
➡️Starania "na poważnie "
• październik 2024
🍀11cs i 5 cykl z lamettą+ovitrelle ⏸️🌱 🥰🤰
• 1.03 betaHCG 222,70 mIU/ml prog 19,38 ng/mL (13dpo)
• 3.03 betaHCG 664,10 mIU/ml prog 21,24 ng/ml
• 5.03 betaHCG 1873,70 mIU prog 29,00 ng/ml
• 18.03 - z usg 6+5 CRL 0,75cm jest serduszko ❤️ 117/min
• 2.04 - z usg 8+4 mały miś 🐻 CRL 2,01cm ❤️ 174/min
16.04 - ginekolog
28.04 - prenatalne I
✨️2025 jest nasz!✨️ -
W poprzednim wątku któraś z Was pisała o sprawdzonym sposobie na poprawę ilości i jakości śluzu płodnego. Nie mogę znaleźć tego postu. Czy któraś z Was pamięta, o czym dokładnie była mowa?Ja: 35, on: 34
✅IO w remisji- Metformina 2000 mg, usunięte niewielkie ognisko endometriozy oraz zrosty
📍AMH 22 ng/ml
📍PCOS, długie, bezowulacyjne cykle, hiperandrogenizm, hiperplazja endometrium, niedrożny lewy jajowód
❌przewlekłe zapalenie endometrium (Doxycylina na 2 tygodnie)
❌02.04.2025- chlamydia w posiewie- Azytromycyna
20.03.2025 ⏸️- beta 233
02.04.2025 pęcherzyk cążowy + żółtkowy
📆09.04.2025- wizyta serduszkowa -
ellevv wrote:Przyszły mi dziś wyniki ale tam do innej wizyty ale widzę że TSH znowu poleciało w górę... ja już nie wiem co mam zrobić.. czy da się zbic jakoś naturalnie?
Witamina B12 - 550 pmol/l
TSH 3.95
Ferrytyna 113
Kwas foliowy 37
Ja miałam TSH w listopadzie też wysokie. Poszłam do rodzinnego i obeszło się bez skierowania do endo- sama przepisała mi euthyrox jak powiedziałam że staram się o dziecko. Teraz mam 2.6 i z takim zaszłam więc nie ma co się łamać. Trzymam mocne kciuki ❤️BarbaraAnna, ellevv lubią tę wiadomość
-
Deyansu wrote:Dzięki za pocieszenie 😘 ser raczej z tych mazistych, dość śmierdzący. Też podejrzewam, że ani on ani nawet ta ilość alko nie zaszkodzi... bardziej chodzi o to, że ogólnie jestem wystraszona nowością tej sytuacji. Wiedząc o endomendzie, moim wieku, itd. po prostu obawiam się, czy to będzie zdrowa ciąża, zakończona porodem zdrowego dziecka. Wiem, że 'one step at a time', trzeba wszystko powoli ogarniać, stopniowo... Ale mieliśmy podchodzić do IUI w tym roku i jeszcze nie dociera do mnie, że zaszłam naturalnie. Krew już oddana, popołudniu będą wyniki. Czekam też na SMS zwrotny od dr, co mam brać w tej sytuacji.
Aczkolwiek ten rok na razie nie wygląda różowo, Tata dzwonił, że Mama zachorowała, ma 38 stopni, wymiotuje, spadła Jej saturacja, będą robić test covid i idą do lekarza. A do tego ciocia mojej Teściowej zmarła dziś w nocy i pewnie za niedługo pogrzeb....🫣 A to dopiero 2 stycznia 😐
Edit:@siesiepy 😘 też dzięki, zresztą widziałam że pisałaś już o tym wcześniej. Też tak podejrzewam, ale nowość sytuacji trochę ryje mi beret 😅
@Deyansu to jest trochę maskara z tymi staraniami. Nie ma kresek - maskara. Są kreski - masakra. Jak będziesz widzieć przyrosty, będziesz czekać na serduszko, potem na prenatalne itd. itp. Jeśli mieliście już plan starań z pomocą medyczną - pomyśl, że chociaż to Ci odpadnie - stres i obciążenie organizmu i relacji z mężem związane z lekami, procedurami etc.
PaulinKA, Pogubiona, Deyansu, kitka_ lubią tę wiadomość
starania od 11.2023 o pierwsze dziecko
♀️ '86
✅️ AMH 2,62, sHSG, MUCH, hormony 2dc i 7dpo, tarczyca, cytologia
✅️histeroskopia, wycięty polip śr. 10 mm
✅️CD138
❌ hiperinsulinemia pod kontrolą, słaba ferrytyna
♂️ '74
✅️ zlecone badania ok
▶️ IVF, start 02.2025
❄️ I procedura - 5 blastek na zimowisku
🌱 planowany FET 04.2025 🤞 -
Kaliope wrote:W poprzednim wątku któraś z Was pisała o sprawdzonym sposobie na poprawę ilości i jakości śluzu płodnego. Nie mogę znaleźć tego postu. Czy któraś z Was pamięta, o czym dokładnie była mowa?
Hej, tych sposobów chyba było wymieniane co nie miara! A temat mocno mnie interesuje więc napiszę co wiem i czekam na inne rady!!
Wiesiołek, l-arginina (to co jest opisane na 1 stronie), wiele dziewczyn bierze też ACC, u niektórych Zioła Ojca sroki poprawiają znacząco śluz. Kroś polecał też chyba "Olejek dla Mamy" z Olini
Mi gin zalecił jeszcze suplmlementować B6...
Leki wykrztuśne ogółem działają na poprawę, bo rozrzedzają wszelkie wydzieliny (syropek nie wie, czy ma rozrzedzić sluź w gardle czy w pochwie). Podstawą jest też dobre nawodnienie.
Ja sama piję też zmielone siemię lniane a w tym mscu zamówiłam również niepokalanek, ale nie wiem czy coś z tego będzie u mnie game changerem bo i tak w przeszłości, kiedy sie nie staraliśmy, pływałam wręcz w dniach płodnych a teraz susza, co nawet gin potwierdza na usg
Próbowałam już wiesiołka (sama nie wiem czy porpawia czy pogarsza sytuację, w tym miesiącu sprobuję NIE BRAC), ACC, NAC, siemię, zioła, dużo wody.
Zastanawiam się nad lubrykantami które ponoć nie szkodzą nasieniu, typu FERTI LILY, próbowała może któraś z Was??Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 10:34
Kaliope lubi tę wiadomość
♀️&♂️ '95: 17 cykl od początku starań -zawieszony
👱♀️: LUF, zaburzenia owulacji, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, endometrioza i adenomioza, AMH 10.24- 1,28
✅MUCH, HSG- udrożniono lewy jajowód
❌️6 cykli stymulowanych, 3 potwierdzone owulacje
❌️Polip w macicy
‼️ wykryto obecność jaj pasożyta.
🧑: morfo 4%; ruch a+b- 40%, 30 mln plemników w nasieniu, SDF-15%, upłynnienie 25min ⚠️
🔜
Przerwa w staraniach
04.2025- Leczenie pasożytów
10.04- Usg urologiczne jąder męża 😅
5.05- Histeroskopia
13.05?- biopsja endometrium
06/07. 2025?- Drożność z lipiodolem -
Czerwiec- powrót do starań?
⏰️ 09/10.2025 - klinika -
PaulinKA wrote:Hej, tych sposobów chyba było wymieniane co nie miara! A temat mocno mnie interesuje więc napiszę co wiem i czekam na inne rady!!
Wiesiołek, l-arginina (to co jest opisane na 1 stronie), wiele dziewczyn bierze też ACC, u niektórych Zioła Ojca sroki poprawiają znacząco śluz. Kroś polecał też chyba "Olejek dla Mamy" z Olini
Mi gin zalecił jeszcze suplmlementować B6...
Leki wykrztuśne ogółem działają na poprawę, bo rozrzedzają wszelkie wydzieliny (syropek nie wie, czy ma rozrzedzić sluź w gardle czy w pochwie). Podstawą jest też dobre nawodnienie.
Ja sama piję też zmielone siemię lniane a w tym mscu zamówiłam również niepokalanek, ale nie wiem czy coś z tego będzie u mnie game changerem bo i tak w przeszłości, kiedy sie nie staraliśmy, pływałam wręcz w dniach płodnych a teraz susza, co nawet gin potwierdza na usg
Próbowałam już wiesiołka (sama nie wiem czy porpawia czy pogarsza sytuację, w tym miesiącu sprobuję NIE BRAC), ACC, NAC, siemię, zioła, dużo wody.
Zastanawiam się nad lubrykantami które ponoć nie szkodzą nasieniu, typu FERTI LILY, próbowała może któraś z Was??
Ja mam ten żel, całkiem przyjemny. Dość drogi, ale myślę że wart swojej ceny. Bardzo rzadki jest, trzeba uważać jak się go otwiera, ale spełnia swoją funkcję. U mnie ze śluzem nigdy nie było problemu cały cykl, ale po wycięciu tarczycy pustynia niestety i chyba tak już zostanie na zawsze, wiesiołek tez nie ogarnął sprawy.PaulinKA lubi tę wiadomość
11 cs 🤞🏼🤞🏼🤞🏼
- 🙋♀️ 31 usunięta tarczyca (pod kontrolą)
- 🙋♂️33 morfologia nasienia 0%, obniżona ruchliwość -
PaulinKA wrote:Hej, tych sposobów chyba było wymieniane co nie miara! A temat mocno mnie interesuje więc napiszę co wiem i czekam na inne rady!!
Wiesiołek, l-arginina (to co jest opisane na 1 stronie), wiele dziewczyn bierze też ACC, u niektórych Zioła Ojca sroki poprawiają znacząco śluz. Kroś polecał też chyba "Olejek dla Mamy" z Olini
Mi gin zalecił jeszcze suplmlementować B6...
Leki wykrztuśne ogółem działają na poprawę, bo rozrzedzają wszelkie wydzieliny (syropek nie wie, czy ma rozrzedzić sluź w gardle czy w pochwie). Podstawą jest też dobre nawodnienie.
Ja sama piję też zmielone siemię lniane a w tym mscu zamówiłam również niepokalanek, ale nie wiem czy coś z tego będzie u mnie game changerem bo i tak w przeszłości, kiedy sie nie staraliśmy, pływałam wręcz w dniach płodnych a teraz susza, co nawet gin potwierdza na usg
Próbowałam już wiesiołka (sama nie wiem czy porpawia czy pogarsza sytuację, w tym miesiącu sprobuję NIE BRAC), ACC, NAC, siemię, zioła, dużo wody.
Zastanawiam się nad lubrykantami które ponoć nie szkodzą nasieniu, typu FERTI LILY, próbowała może któraś z Was??
Ja należę do tych, które nigdy nie mają typowego śluzu płodnego, mój płodny to taki wodnisty po prostu… my używamy jako lubrykantu conceive plus żel, nie wyobrażamy sobie serduszkowania bez jakiegokolwiek.
Czy są jakieś rezultaty? Sama nie wiem. Mam nadzieję, że żel nie zabija plemników, bo inne podobno to czynią 🤣PaulinKA lubi tę wiadomość
15. cykl starań o 1. dziecko 👶🏻❤️
🐯 Ona, 28 lat – PCO/PCOS?, AMH 6,94 🤔
🦁 On, 26 lat – walka o lepsze parametry nasienia trwa (rezultaty 4 miesięcy diety, supli i ruchu):
🔹 Ilość: 25 mln → 73,4 mln 📈
🔹 Koncentracja: 11 mln/ml → 37,1 mln/ml 🚀
⚠️ Ruchliwość: A+B = 6% → 11,5% 🐢
⚠️ Morfologia: 2% → 2% (bez zmian) 😕
⚠️ Żywotność: 74% → 32% 📉
⚠️ Lepkość: było ok → teraz (++) 🤷♀️
⚠️ HBA: 43%
Dieta, suplementacja i zdrowe nawyki – tego się trzymamy! 🥗💊🏃♂️
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
o, zatem tarczyca może wplywać na śluz?? jakos nie pomyślałam o tym.... dzięki za polecajki, sprawdzę te żele, ta stówka w morzu kosztów to i tak nic♀️&♂️ '95: 17 cykl od początku starań -zawieszony
👱♀️: LUF, zaburzenia owulacji, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, endometrioza i adenomioza, AMH 10.24- 1,28
✅MUCH, HSG- udrożniono lewy jajowód
❌️6 cykli stymulowanych, 3 potwierdzone owulacje
❌️Polip w macicy
‼️ wykryto obecność jaj pasożyta.
🧑: morfo 4%; ruch a+b- 40%, 30 mln plemników w nasieniu, SDF-15%, upłynnienie 25min ⚠️
🔜
Przerwa w staraniach
04.2025- Leczenie pasożytów
10.04- Usg urologiczne jąder męża 😅
5.05- Histeroskopia
13.05?- biopsja endometrium
06/07. 2025?- Drożność z lipiodolem -
Czerwiec- powrót do starań?
⏰️ 09/10.2025 - klinika -
PaulinKA wrote:Hej, tych sposobów chyba było wymieniane co nie miara! A temat mocno mnie interesuje więc napiszę co wiem i czekam na inne rady!!
Wiesiołek, l-arginina (to co jest opisane na 1 stronie), wiele dziewczyn bierze też ACC, u niektórych Zioła Ojca sroki poprawiają znacząco śluz. Kroś polecał też chyba "Olejek dla Mamy" z Olini
Mi gin zalecił jeszcze suplmlementować B6...
Leki wykrztuśne ogółem działają na poprawę, bo rozrzedzają wszelkie wydzieliny (syropek nie wie, czy ma rozrzedzić sluź w gardle czy w pochwie). Podstawą jest też dobre nawodnienie.
Ja sama piję też zmielone siemię lniane a w tym mscu zamówiłam również niepokalanek, ale nie wiem czy coś z tego będzie u mnie game changerem bo i tak w przeszłości, kiedy sie nie staraliśmy, pływałam wręcz w dniach płodnych a teraz susza, co nawet gin potwierdza na usg
Próbowałam już wiesiołka (sama nie wiem czy porpawia czy pogarsza sytuację, w tym miesiącu sprobuję NIE BRAC), ACC, NAC, siemię, zioła, dużo wody.
Zastanawiam się nad lubrykantami które ponoć nie szkodzą nasieniu, typu FERTI LILY, próbowała może któraś z Was??
Piękne dzięki za podsumowanieJa: 35, on: 34
✅IO w remisji- Metformina 2000 mg, usunięte niewielkie ognisko endometriozy oraz zrosty
📍AMH 22 ng/ml
📍PCOS, długie, bezowulacyjne cykle, hiperandrogenizm, hiperplazja endometrium, niedrożny lewy jajowód
❌przewlekłe zapalenie endometrium (Doxycylina na 2 tygodnie)
❌02.04.2025- chlamydia w posiewie- Azytromycyna
20.03.2025 ⏸️- beta 233
02.04.2025 pęcherzyk cążowy + żółtkowy
📆09.04.2025- wizyta serduszkowa -
Majlen wrote:No niestety u większości dziewczyn jak i u mnie, to nie wyszło właśnie tak szybko i nadal nie wychodzi 😜
Majlen, angieDream lubią tę wiadomość
walka o pierwsze 🦕 od 7.2022
♀️29
◾PCOS - długie cykle, często bezowulacyjne;
mała tarczyca;
◾01.2024 elektrokonizacja szyjki macicy (rak in situ 🦀 i HPV)
◾PAI hetero, MTHFR C677 hetero
◾arytmia
◾9 stymulacji letrozolem ❌
◾07.2024 poronienie - puste jaja płodowe 💔💔
◾przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka - predyspozycje do anemii złośliwej (APCa i Castle)
♂️ 34
◾HBA 70,5% ↗️🎉
◾łagodna oligospermia ↘️
◾MSOME: 0% - 1 stopień, 1% - 2 stopień 😬
✨IVF💉
⛔torbiel krwotoczna: antykoncepcja przez 21 dni
IMSI:
27.02 stymulacja start🍀 40🫧 ➡️ punkcja 12.03: 20 🥚 ➡️ 12 zapłodnionych ➡️niedobitek 5BB❄️