Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyWszystkiego najcudowniejszego dla SynkaDropsik wrote:Ale tu dzisiaj ruch jak na dworcu 😁
U nas dzisiaj 2️⃣ urodziny synka 💙 Trzy lata temu byłam w takiej czarnej dupie, że lepiej nie mówić... Nie wiem do teraz jak to przetrwaliśmy. A rok później synek był na świecie i mam wzrusz i ogromne szczęście, że go mam 🥺 Dzisiaj świętujemy🥳
po burzy wyszło słoneczko i teraz świeci już mocno
Dropsik lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnynie wiem w jakiej fazie cyklu jesteś, ale przeziębienie często pomaga w zajściu w ciążęCoffeeDream wrote:Dziękuję 🩷 Wszystko zapisuje i ten Glimbax to na pewno kupię skoro tak tu wszystkie polecacie.
Raczej nici z tego cyklu. Jakieś osłabienie mnie dopadło i czepnelo się coś na gardło i delikatna infekcja intymna, chociaż dziś już lepiej z tym drugim.
oczywiście życzę dużo zdrówkaWiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2024, 10:21
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
Nic nie było. Zero fałszywej kreski nawet. Zero podejrzeń ciąży, bo okres praktycznie jak w zegarku. Ja nawet testów nie robiłam za dużo przez ten czas, bo nie zdążyłam 🤷♀️ Strasznie mnie dobijało to, że czego nie badałam to wychodziło dobrze i to nie tu byl problem. Ja wiem że to głupie, ale ja zazdrościłam innym chorób typu PCOS czy immunologii czy jakichś bakterii, bo nie miałam czego się złapać totalnie 😐 Jak po histero usłyszałam, że wszystko dobrze to jak wsiadłam do samochodu to całą drogę płakałam, że jest znowu dobrze i znowu NIC nie wiemy.elektro96 wrote:Wszystkiego najlepszego dla synusia ! ♥️
Mam nadzieję, że u mnie ta czarna dupa w końcu przeminie…
Dropsiku, a tak ostatnio myślałam o Tobie - czy u Was w ciągu tych dwóch lat starań pojawiła się jakakolwiek ciąża ? Bo zaczyna mnie martwić to, że u nas też niedługo stukną dwa lata, a nie było nawet żadnego biochema, kompletnie nic… to chyba też nie jest normalne, że ani razu „nie zaskoczyło”… Boję się, że to jakiś głębszy problem… -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnynotsobadd wrote:Noz cholera jasna, oni są jacyś niereformowalni…
Mój ma dokładnie tak samo „ja Ci do talerza nie zaglądam” mi mówi… ale ja do talerza też nie, tylko do tych opakowań z tym syfem 😂
Mój ostatnio zeżarł na meczu kebaba z kolegami, ale rano mi powiedział, że nie mógł spać, bo ma za dużo supli:P tak kuźwa 4 tabletki mu zaszkodziły bardziej niż 30 cm kebsa
nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyfajne pomysłyPaima wrote:Jeśli chodzi o wege, to my uwielbiamy 😊
Spróbuj podsunąć kiedyś mężowi np:
Burgery z buraka ze słonecznikiem,
"Smalczyk" z białej fasoli, z jabłkiem i majerankiem,
Kotleciki z ciecierzycy😌😌
z jakiegoś konkretnego przepisu robisz?
-
nick nieaktualnydokładnienotsobadd wrote:Noz cholera jasna, oni są jacyś niereformowalni…
Mój ma dokładnie tak samo „ja Ci do talerza nie zaglądam” mi mówi… ale ja do talerza też nie, tylko do tych opakowań z tym syfem 😂
u mnie nie ułatwia fakt, że w każdej chwili może wejść do domu i coś zjeść gdy mnie nie ma
-
nick nieaktualny
-
Mój tata tak samo, ale pamiętam jak moja mama zrobiła Wege pasztet i pyta ojca jak mu smakuje a ten: dobry, ale następnym razem daj więcej wątróbki 🤣🤣 Nawet się nie poznał, że tam ani grama mięska nie było.CoffeeDream wrote:A to burgera jedliśmy, był nawet zadowolony 😁
Ale ogólnie to ma podejście, że musi być mięso, bo zaraz będzie głodny 😁
elektro96, nick nieaktualny, MummyYummy, Pati2804 lubią tę wiadomość
-
MagicznaNuta wrote:nie wiem w jakiej fazie cyklu jesteś, ale przeziębienie często pomaga w zajściu w ciążę
oczywiście życzę dużo zdrówka
Jestem 8dpo.
Ale nie wiążę nadziei. Wczoraj tylko przed snem zastanawiałam się jakie kolejne kroki poczynić. Mój miał robić badanie nasienia, ale przez tą chorobę to nie ma sensu.
Zrobię na pewno badanie na pasożyty, z tym, że w ten weekend pełnia a my wyjeżdżamy, więc chyba zrobię poza pełnią. -
nick nieaktualnyo u nas ten tekst też często gościnotsobadd wrote:To super, że dajesz radę trzymać go na dobrych torach, a lipcowych wynikach na pewno zobaczycie tego efekt 🤞🏻
Mój generalnie też je tylko to co mu podstawiam, ale potem słyszę np „dobre kochanie, ale nie rób więcej” xD
I cykl, paczuszka z ciasteczkami
albo po co wymyślasz, kotleta byś przerzuciła na jedną i drugą stronę i obiad jest
-
My przynajmniej wiemy z czym walczymy, więc nie wyobrażam sobie tego, co musiałaś przeżywać… taka niewiedza i niepewność jest okropna…Dropsik wrote:Nic nie było. Zero fałszywej kreski nawet. Zero podejrzeń ciąży, bo okres praktycznie jak w zegarku. Ja nawet testów nie robiłam za dużo przez ten czas, bo nie zdążyłam 🤷♀️ Strasznie mnie dobijało to, że czego nie badałam to wychodziło dobrze i to nie tu byl problem. Ja wiem że to głupie, ale ja zazdrościłam innym chorób typu PCOS czy immunologii czy jakichś bakterii, bo nie miałam czego się złapać totalnie 😐 Jak po histero usłyszałam, że wszystko dobrze to jak wsiadłam do samochodu to całą drogę płakałam, że jest znowu dobrze i znowu NIC nie wiemy.Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia ⏳
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Ooo tak! Przypomniałaś mi o wege burgerach 🤪 muszę zakupić gotowca 🤣 ze słonecznikiem dla mnie najlepsze 🥰Paima wrote:Jeśli chodzi o wege, to my uwielbiamy 😊
Spróbuj podsunąć kiedyś mężowi np:
Burgery z buraka ze słonecznikiem,
"Smalczyk" z białej fasoli, z jabłkiem i majerankiem,
Kotleciki z ciecierzycy😌😌
Paima lubi tę wiadomość
Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia ⏳
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
nick nieaktualny
-
Myślałam, że mnie to nie dopadnie, ale będąc dziś w pracy, to ciągle myślę o tym, dlaczego nam się do tej pory nie udało..ile będzie znowu trwał mój cykl, czy serio takie objawy owulacji jakie miałam, czyli dużo przezroczystyego-rozciągliwego śluzu, 2 dniowe bóle jajników i pozytywny owulak, to serio nie było tej owulacji (?)..Jezu ja już nic z tego nie rozumiem, czy naprawdę lekarz nic nie widział czy może miał chu***y sprzęt..oczywiście wolę wierzyć w to drugie 😔
Czekam aż będę mogła zrobić resztę badań, w tym witaminy, dobrze, że chociaż tarczyca w porządku.
Musiałam się wygadać, przepraszam, że Wam tu trochę posmęcę, bo widzę że macie dobre humory dziś .
W mojej głowie jest tyle pytań, na które nie ma stuprocentowej odpowiedzi, myślałam, że będzie dużo łatwiej starając się o dzieckoWiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2024, 10:30
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P



