Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
A gdzie jest ta imprezę, że są takie dziwne warunki?Suzie wrote:Ja się właśnie ulotniłam z kolacji urodzinowej męża. Wszyscy krzyczą, duszno, a jednocześnie wiatrak wieje tak, że mnie już w gardle drapie. Usiąść nie ma gdzie, bo ścisk, a na dodatek wszyscy się drą, bo nikt się nie słyszy. Głowa mnie rozbolała, więc się wymsknelam. To pewnie duphaston, ale znowu mi się ryczeć chce jak bardzo odstaje od tej rodziny 🙄
Nie masz w rodzinie męża żadnej 'bratniej duszy'?
-
Leśneintro wrote:A gdzie jest ta imprezę, że są takie dziwne warunki?
Nie masz w rodzinie męża żadnej 'bratniej duszy'?
U jego rodziców w domu. Kiedyś się ludzie mieścili, ale przybyło dzieci, one też chcą przy stole itp. Chciała teściowa przynieść większy stół to ktoś tam powiedział, że nie, bo coś tam mu nie pasowało. Niestety nie mam tutaj takiej osoby, więc poszłam na górę do pokoju. Te pokoje są wyremontowane od roku, wcześniej nie miałam gdzie się ukryć...
Leśneintro lubi tę wiadomość
-
Sorki, przypadkiem polubiłam. A z czego wynika to, że czujesz, że tam nie pasujesz?Suzie wrote:U jego rodziców w domu. Kiedyś się ludzie mieścili, ale przybyło dzieci, one też chcą przy stole itp. Chciała teściowa przynieść większy stół to ktoś tam powiedział, że nie, bo coś tam mu nie pasowało. Niestety nie mam tutaj takiej osoby, więc poszłam na górę do pokoju. Te pokoje są wyremontowane od roku, wcześniej nie miałam gdzie się ukryć...
-
Współczuję, ale dobrze, że się wymsknęłaś i masz szansę jeszcze uratować ten wieczór choćbyś miała scrollować Facebooka 🙈 Zadbałaś o siebie i o swój komfort i czasem tak trzeba zwiać do ciszy 😉Suzie wrote:U jego rodziców w domu. Kiedyś się ludzie mieścili, ale przybyło dzieci, one też chcą przy stole itp. Chciała teściowa przynieść większy stół to ktoś tam powiedział, że nie, bo coś tam mu nie pasowało. Niestety nie mam tutaj takiej osoby, więc poszłam na górę do pokoju. Te pokoje są wyremontowane od roku, wcześniej nie miałam gdzie się ukryć...
Ja mam tak niestety z własną rodziną. Tzn to poczucie, że ja tam nie pasuje, więc trochę rozumiem,ale pewnie każdy odczuwa inaczej.
Speranza :) lubi tę wiadomość
-
Leśneintro wrote:Sorki, przypadkiem polubiłam. A z czego wynika to, że czujesz, że tam nie pasujesz?
W dużym skrócie, ja i mąż introwertycy, reszta ekstrawertycy... -
Dropsik wrote:Współczuję, ale dobrze, że się wymsknęłaś i masz szansę jeszcze uratować ten wieczór choćbyś miała scrollować Facebooka 🙈 Zadbałaś o siebie i o swój komfort i czasem tak trzeba zwiać do ciszy 😉
Ja mam tak niestety z własną rodziną. Tzn to poczucie, że ja tam nie pasuje, więc trochę rozumiem,ale pewnie każdy odczuwa inaczej.
No fejs, Instagram i inne głupoty przejrzane. Nawet grupy plotkarskie weszły ostro 🤣
Dropsik lubi tę wiadomość
-
Suzie i dobrze, że się ulotniłaś 🥹 Mam wrażenie, że każda rodzina jest inna. Ja nawet nie mam poczucia, że chce gdzieś pasować. Jestem jaka jestem. I też mi bliżej do introwertyka i jak jest za dużo ludzi, za głośno to mi ciężko i wyczerpuje baterie tak więc rozumiem Cię 🫂
Speranza :), Suzie lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Pati2804 wrote:O jej, też się tego obawiam wiec chyba czas zamówić wkładki laktacyjne.. 🙈 a co za produkt kupiłaś? Jeśli chodzi o probiotyki to żeby byl efekt to musi minąć pewnie z dwa tygodnie regularnego brania.. Ja biorę żelazo teraz dodatkowo i nie mam problemu , oby u Ciebie też pomogło ✊🍀
Probiotyki zamówiłam i kupiłam ostatnio to, co ultramarynka polecała. Ale wiesz.. jestem w trakcie testów 😂 w piątek mam gina i będę pytała konkretnie co brać 😘
Pati2804 lubi tę wiadomość
-
Malinowysorbet wrote:Jestem juz po. Musialam sobie popłakać.
Jest echo zarodka. Fasol ma chyba 0,36cm i odpowiada 6tc, ale pęcherzyk ma 0,39cm i to jest chyba na granicy bo nie może przekroczyć 0,4? No i to wychodzi 6t6d.
Takze nie wiem, gin mówi, że wszystko jest na dobrej drodze i fasol ma szansę.
A ja jedyne co po wyjściu to tylko płacze, tak się boję 😭🥺
Mam kolejna wizytę 25.07 na 10:30. Mam zrobić badania te ogólne +moja i męża grupa krwi i na następnej wizycie założy kartę.
Cieszę się kochana ❤️
Malinowysorbet lubi tę wiadomość
-
Leśneintro wrote:Rozumiem, że w tym układzie musi być Ci ciężko w towarzystwie

Parę lat temu nawet (bez mojej obecności xd) była ostra kłótnia z mężem już moim, że ma się zastanowić, bo ja tutaj nie pasuje, bo powinnam być przebojowa, rozmawiać i się udzielać aktywnie 😂 -
Mąż właśnie do mnie przyszedł. Pokłócił się z babcią 🙈
-
Suzie wrote:Mąż właśnie do mnie przyszedł. Pokłócił się z babcią 🙈
Suzie to chociaż teraz masz najlepsze towarzystwo ♥️☺️
Suzie, Zaczarowan, nick nieaktualny, Liyss🧚🏻, Malinowysorbet, Leśneintro lubią tę wiadomość
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Miałam nosa żeby tutaj przyjść w odpowiednim momencie. Ponoć babcia znowu pytała kiedy w końcu te dzieci, na co czekamy. To jej odpowiedział, że nie musi sto razy o to pytać, jak przyjdzie pora to dzieci będą i że chwilowo mamy problemy i temat może być drażliwy.
-
😬Suzie wrote:Miałam nosa żeby tutaj przyjść w odpowiednim momencie. Ponoć babcia znowu pytała kiedy w końcu te dzieci, na co czekamy. To jej odpowiedział, że nie musi sto razy o to pytać, jak przyjdzie pora to dzieci będą i że chwilowo mamy problemy i temat może być drażliwy.
-
A my właśnie gniazdo nietoperkow znaleźliśmy, 12 sztuk 😍
Ale zostawiliśmy je w spokoju
Suzie lubi tę wiadomość
Start starania: Marzec 2024
9 cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌
👩25 lat
👨27 lat
🐶4 lata
📆
I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
2 cykle przerwy - transfer koniec września
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się" -
Suzie wrote:Parę lat temu nawet (bez mojej obecności xd) była ostra kłótnia z mężem już moim, że ma się zastanowić, bo ja tutaj nie pasuje, bo powinnam być przebojowa, rozmawiać i się udzielać aktywnie 😂
🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄
Najważniejsze, że pasujesz do męża a do jego rodziny nie musisz!!
Suzie, Zbuntowana lubią tę wiadomość









