Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Majlen wrote:Hej dziewczyny 🫡
Odmeldowuje się po ponad tygodniu nieobecności.
Nie czytałam Was, nie wiem co się wydarzyło, jedynie wiem o Prezesowej, alee mam takie przeczucie, że wróci
Co u mnie 😝
Wczoraj byłam na USG brzucha, żeby sprawdzić wątrobę i te nadnercza, ze względu na podwyższony testosteron. No i wszystko bez zarzutu, idealne narządy , doktor powiedział, że gdyby mógł, to zrobiłby mi zdjęcia do atlasu 😅, to jestem spokojna, uff
A teraz siedzę w labie na krzywej cukrowej, o 9:20 mam drugie pobranie i o 10:20 ostatnie, to trochę tu spędzę czasu.
Miałam teraz tydzień urlopu i czuję się super, odpoczęłam, miałam dni bez tego ciągłego biegu, wracam od poniedziałku na 2 tygodnie do pracy i znowu mam urlop, tymrazem 2 tygodnie 😊
A co tam u was kochane :*
Super, że jesteś
Majlen lubi tę wiadomość
-
Majlen
Hejka
Majlen lubi tę wiadomość
Start starania: Marzec 2024
9 cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌
👩25 lat
👨27 lat
🐶4 lata
📆
I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
2 cykle przerwy - transfer koniec września
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się" -
Gregorka wrote:Hejka 🧡
Kciuki za nasza wizytującą🤞❤️
Zaczarowana czekamy na widzonko z Tomciem🤗
Wczoraj zaczęłam pakowanie na wyjazd,bo za tydzień rozpoczyna się nasza wielka podróż 🤗 segregowaliśmy z małżem ubrania,które na pewno zostawiamy tam, żeby odciążać plecaki 🤭 a w ndz mamy plan na calkowite pakowanie🎒
Miłego dnia ❤️
Widzę ekscytację 🤪 super, naładujecie trochę akumulatorki i odpoczniecie od tematów staraniowych 😁♥️
Gregorka lubi tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
grazka0022 wrote:Totalnie Cie rozumiem, jedyny plus cyklu bezowulacyjnego, ze nie musisz się zastanawiać tylko czekasz grzeczenie na @
Choć mam chętkę zastestować, ale nie zrobie tego.
W moim przypadku nie da się grzecznie czekać 😥 -
U mnie znowu wnerw, tym razem z zaświadczeniem od księdza. Porażka totalna, jak się nam nie uda to trudno, niech szukają innego chrzestnego
-
A co ksiądz wymyślił?PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH, starania od 02.2024
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️

-
notsobadd wrote:Taaak, przy cyklach bezowulacyjnych też miałam taką obojętność

Jak tam Wasze przygotowania wyjazdowe?
Wyjeżdżamy dzisiaj o 24, teraz jeszcze w pracy jestem, ale i tak nic nie robię tylko listę co spakować
Już jedną nogą jestem na wyjezdzie, przeczyć jeszcze te 6h i spadam
Dropsik, elektro96, MummyYummy, Gregorka, Pati2804, Liyss🧚🏻 lubią tę wiadomość
Start starania: Marzec 2024
9 cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌
👩25 lat
👨27 lat
🐶4 lata
📆
I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
2 cykle przerwy - transfer koniec września
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się" -
ellevv wrote:A co ksiądz wymyślił?
W miejscu zamieszkania nie przyjęliśmy księdza na kolędzie, bo nas nie było. A na drugi termin się nie umówiliśmy, bo nawet nie wiedzieliśmy. A dla tego księdza to już oznacza, że nie chodzimy do kościoła.
Do kościoła tutaj chodzimy rzadko, bo często nas w weekendy nie ma. Chodzimy w mojej rodzinnej parafii albo w rodzinnej parafii męża. Matka dziecka powiedziała, że ona załatwi mu to zaświadczenie w tej rodzinnej parafii męża, bo przy pierwszym dziecku zaświadczenie chrzestnej tak załatwiła. Poszła do księdza a ona na dzień dobry mu mówi, że mój mąż tutaj nie mieszka, a ksiądz że skoro tu nie mieszka to do parafii nie należy i zaświadczenia nie będzie.
-
Zazdroszczę wam wyjazdów, ja jeszcze 5 tygodni
-
Właściwie to nie mam żadnego planu, postanowiłam właśnie nie planować i nie rozmyślać czy może teraz się uda. Od kolejnego cyklu chyba zacznę stosować olej z wiesiołka, w tym cyklu narazie chcę sprawdzić jak to będzie wyglądać po inozytolu, obecnie mam 28dc, @ za około tydzień.notsobadd wrote:Rozumiem w 100%, czasem trzeba się na kilka dni wyłączyć. Myślę, że też dobry wynik z badania na pewno wpłynął na Twój nastrój i chęć powrotu do nas

Jaki masz plan na kolejny cykl? :*
Wczoraj też na tym usg, lekarz 'zajechał' mi na jajniki i tez twierdzi, tak samo jak mój gin, że obraz nie wygląda jak typowe pcos, bo największy ten pęcherzyk miał 6mm i było ich tam naprawdę mało.
Ze zmian to piję też fertistim od tygodnia, zmieniłam swój jadłospis na wyłącznie niskie IG i mam 3,4 treningi w tygodniu, czuję, że się zrestartowałam i działam na nowo 🤭
A no i też zobaczymy co mi zaleci endokrynolog, po dzisiejszych badaniach
Dropsik, grazka0022, Gregorka lubią tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Super są wyjazdy 🩷 6h zleci, nie zdążysz nawet mrugnąć 😁grazka0022 wrote:Wyjeżdżamy dzisiaj o 24, teraz jeszcze w pracy jestem, ale i tak nic nie robię tylko listę co spakować

Już jedną nogą jestem na wyjezdzie, przeczyć jeszcze te 6h i spadam
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Ehh wszędzie najważniejsza biurokracja..Suzie wrote:W miejscu zamieszkania nie przyjęliśmy księdza na kolędzie, bo nas nie było. A na drugi termin się nie umówiliśmy, bo nawet nie wiedzieliśmy. A dla tego księdza to już oznacza, że nie chodzimy do kościoła.
Do kościoła tutaj chodzimy rzadko, bo często nas w weekendy nie ma. Chodzimy w mojej rodzinnej parafii albo w rodzinnej parafii męża. Matka dziecka powiedziała, że ona załatwi mu to zaświadczenie w tej rodzinnej parafii męża, bo przy pierwszym dziecku zaświadczenie chrzestnej tak załatwiła. Poszła do księdza a ona na dzień dobry mu mówi, że mój mąż tutaj nie mieszka, a ksiądz że skoro tu nie mieszka to do parafii nie należy i zaświadczenia nie będzie.
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Suzie wrote:W miejscu zamieszkania nie przyjęliśmy księdza na kolędzie, bo nas nie było. A na drugi termin się nie umówiliśmy, bo nawet nie wiedzieliśmy. A dla tego księdza to już oznacza, że nie chodzimy do kościoła.
Do kościoła tutaj chodzimy rzadko, bo często nas w weekendy nie ma. Chodzimy w mojej rodzinnej parafii albo w rodzinnej parafii męża. Matka dziecka powiedziała, że ona załatwi mu to zaświadczenie w tej rodzinnej parafii męża, bo przy pierwszym dziecku zaświadczenie chrzestnej tak załatwiła. Poszła do księdza a ona na dzień dobry mu mówi, że mój mąż tutaj nie mieszka, a ksiądz że skoro tu nie mieszka to do parafii nie należy i zaświadczenia nie będzie. 
O masakra, przerabiałam to samo z księdzem przy zaświadczeniu do chrztu. Potraktował mnie jak pomiot szatana, bo „on mnie w kościele rzadko widzi”. To mówię, że ksiądz ma sokoli wzrok skoro w tłumie potrafi jedna osobę wyśledzić. To było jeszcze w mojej rodzinnej parafii, jak mi w końcu dał to zaświadczenie to pożegnaliśmy się ozięble i powiedziałam, że dzięki niemu moja noga na pewno więcej w tym Kościele nie postanie 😂
Ojciec chrzestny też miał problemy i w efekcie wyszedł bez zaświadczenia, w parafii w której mały był chrzczony powiedzieli, że nie to nie, w papierach po prostu nie jest ojcem chrzestnym tylko „świadkiem chrztu” ale cała ceremonia wyglądała identycznie.👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Majlen wrote:Właściwie to nie mam żadnego planu, postanowiłam właśnie nie planować i nie rozmyślać czy może teraz się uda. Od kolejnego cyklu chyba zacznę stosować olej z wiesiołka, w tym cyklu narazie chcę sprawdzić jak to będzie wyglądać po inozytolu, obecnie mam 28dc, @ za około tydzień.
Wczoraj też na tym usg, lekarz 'zajechał' mi na jajniki i tez twierdzi, tak samo jak mój gin, że obraz nie wygląda jak typowe pcos, bo największy ten pęcherzyk miał 6mm i było ich tam naprawdę mało.
Ze zmian to piję też fertistim od tygodnia, zmieniłam swój jadłospis na wyłącznie niskie IG i mam 3,4 treningi w tygodniu, czuję, że się zrestartowałam i działam na nowo 🤭
A no i też zobaczymy co mi zaleci endokrynolog, po dzisiejszych badaniach
To dobrze, wprowadziłaś najważniejsze zmiany i teraz tylko trzeba czekać na efekty. Z wiesiołkiem uważaj, bo niektórych lubi wysuszać - u mnie efekt był odwrotny, zamiast zwiększyć ilość śluzu to go zmniejszył 😫 jedyne co to cerę i włosy miałam przepiękne przy stosowaniu.
Skoro obrazu PCOS nie ma i dwóch lekarzy to potwierdziło to chyba nie ma tu mowy o jakiejś pomyłce…
Majlen lubi tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
U nas w rodzinie można powiedzieć, że podobnie. Mój narzeczony jest chrzestnym, ale na chrzcie też jest wpisany jako świadek chrztu, bo on nie ma bierzmownia, ale ksiądz mimo to, pozwolił aby był chrzestnym.notsobadd wrote:O masakra, przerabiałam to samo z księdzem przy zaświadczeniu do chrztu. Potraktował mnie jak pomiot szatana, bo „on mnie w kościele rzadko widzi”. To mówię, że ksiądz ma sokoli wzrok skoro w tłumie potrafi jedna osobę wyśledzić. To było jeszcze w mojej rodzinnej parafii, jak mi w końcu dał to zaświadczenie to pożegnaliśmy się ozięble i powiedziałam, że dzięki niemu moja noga na pewno więcej w tym Kościele nie postanie 😂
Ojciec chrzestny też miał problemy i w efekcie wyszedł bez zaświadczenia, w parafii w której mały był chrzczony powiedzieli, że nie to nie, w papierach po prostu nie jest ojcem chrzestnym tylko „świadkiem chrztu” ale cała ceremonia wyglądała identycznie.
Pozwolił- jak to brzmi 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lipca 2024, 09:11
Zaczarowan lubi tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
notsobadd wrote:O masakra, przerabiałam to samo z księdzem przy zaświadczeniu do chrztu. Potraktował mnie jak pomiot szatana, bo „on mnie w kościele rzadko widzi”. To mówię, że ksiądz ma sokoli wzrok skoro w tłumie potrafi jedna osobę wyśledzić. To było jeszcze w mojej rodzinnej parafii, jak mi w końcu dał to zaświadczenie to pożegnaliśmy się ozięble i powiedziałam, że dzięki niemu moja noga na pewno więcej w tym Kościele nie postanie 😂
Ojciec chrzestny też miał problemy i w efekcie wyszedł bez zaświadczenia, w parafii w której mały był chrzczony powiedzieli, że nie to nie, w papierach po prostu nie jest ojcem chrzestnym tylko „świadkiem chrztu” ale cała ceremonia wyglądała identycznie.
Najlepsze jest to, że nie ma obowiązku chodzenia do kościoła do swojej parafii. Można gdziekolwiek 😂 a my tutaj tylko wynajmujemy, nie będziemy tu mieszkać docelowo, więc nie czujemy się częścią tej parafii jak jesteśmy na chwilę. Boję się, że będą mu kazać kupić zaświadczenie na OLX, ale mąż w życiu się na to nie zgodzi
-
Majlen wrote:U nas w rodzinie można powiedzieć, że podobnie. Mój narzeczony jest chrzestnym, ale na chrzcie też jest wpisany jako świadek chrztu, bo on nie ma bierzmownia, ale ksiądz mimo to, pozwolił aby był chrzestnym.
Pozwolił- jak to brzmi 😅
O widzisz, a kumpela chciała by chrzestną była jej siostra, a brat męża (też bez bierzmowania) był świadkiem chrztu i się ksiądz nie zgodził 🙈 -
No sama zaczęłam się tak zastanawiać 🤔notsobadd wrote:To dobrze, wprowadziłaś najważniejsze zmiany i teraz tylko trzeba czekać na efekty. Z wiesiołkiem uważaj, bo niektórych lubi wysuszać - u mnie efekt był odwrotny, zamiast zwiększyć ilość śluzu to go zmniejszył 😫 jedyne co to cerę i włosy miałam przepiękne przy stosowaniu.
Skoro obrazu PCOS nie ma i dwóch lekarzy to potwierdziło to chyba nie ma tu mowy o jakiejś pomyłce…
Ogólnie to ten stosunek lh:fsh, który wyniosł 1,4 to mnie tak wyprowadził z równowagi. Za 2 miechy mam iść do ginekologa, sprawdzić jak to tam będzie się prezentować.
U mnie ten śluz typowy płodny to był gdy nie brałam supli, ledwo co wzięłam to już w tym obecnym cyklu praktycznie nie miałam 😄 tzn na papierze zauważyłam tylko malutkie ilości, to ja nie wiem o co chodzi, że te suple mi przyblokowały śluz 🙈♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Suzie wrote:Najlepsze jest to, że nie ma obowiązku chodzenia do kościoła do swojej parafii. Można gdziekolwiek 😂 a my tutaj tylko wynajmujemy, nie będziemy tu mieszkać docelowo, więc nie czujemy się częścią tej parafii jak jesteśmy na chwilę. Boję się, że będą mu kazać kupić zaświadczenie na OLX, ale mąż w życiu się na to nie zgodzi

Jak coś to jestem dobra w podrabianiu podpisów - polecam się 😂
Suzie, Majlen lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻




