Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
MummyYummy wrote:Dziękuję, że pytasz 😘
Jest lepiej 💪 Mdłości są mniejsze, momentami mam wrażenie, że w ogóle odpuściły, ale jednak coś tam lekko się pojawia 😉 Zmienił się też ból piersi - na chwilę ustąpił, a teraz bardziej bolą mnie sutki, więc staniki sportowe rządzą 🤭 Mimo wszystko mam więcej energii, co bardzo mnie cieszy, bo mogę korzystać z pogody i wypoczywać, ale aktywnie ☺️
No i zaczynam 10 tydzień 🥺🥺 Chyba włączył mi się też baby brain - Mąż mówi do mnie: "zobacz, ćwiartka za nami", a ja twardo, że nie, że dopiero 1/4 😂
A Ty jak się masz? Widzę, że pojawiają się objawy 😍🥰
To się cieszę, że już lepiej 🥰. I idealnie, że możesz skorzystać ze słonecznej pogody. Jak radziłaś sobie z mdłościami?
Ja się czuję słabo i z każdym dniem mam mniej siły. Ale mam nadzieję, że już bardziej się nie rozkręci 😂. Zawsze śmiałam się z tego baby brain ale jak ostatnio walczyłam z bankomatem i wkładałam kartę tam, gdzie wylatuje wydruk to zrozumiałam, że to jednak istnieje 😜
Prezesoowa, Malinowysorbet, MummyYummy lubią tę wiadomość
-
Pati2804 wrote:Mi odwołali wizytę jutro na prenatalne bo nastąpiła pomyłka i nie mają miejsc.. jestem tak wściekła... totalna porażka to centrum medyczne..
Na szybko próbuje coś załatwić na jutro u innego lekarza, czekam na odzew.
Już tam moja noga na pewno nie postanie..
Mąż specjalnie wolne załatwił na dzisiaj żeby móc ze mną jechać jutro 😔
No chyba sobie żartują... 😡 -
Pati2804 wrote:Mi odwołali wizytę jutro na prenatalne bo nastąpiła pomyłka i nie mają miejsc.. jestem tak wściekła... totalna porażka to centrum medyczne..
Na szybko próbuje coś załatwić na jutro u innego lekarza, czekam na odzew.
Już tam moja noga na pewno nie postanie..
Mąż specjalnie wolne załatwił na dzisiaj żeby móc ze mną jechać jutro 😔
Pati współczuję, mam nadzieję, że uda Ci się coś znaleźć kochana ✊🏻 -
Majlen wrote:U nas też było w owulację i po owulacji, jadłam tego ananasa, siemie lniane i nic to nie dało 😃
A teraz pytanie intymne
Czy po❤️ idziecie się odrazu wypróżnić czy czekacie trochę 😁😁
Szczerze to zawsze o to dbałam i od razu leciałam na siku 😂 ale ostatnio postanowiłam czekać i zaryzykować i szłam później. I szczerze nie miałam żadnej infekcji ani nic -
Dokładnie. Chyba w takim przypadku powinni Ci sami znaleść termin u innego lekarza.Malinowysorbet wrote:O pier*....tak się przecież nie robi, to nie jest jakas tam wizyta tylko kurde ważne badanie kobiety w ciąży....oby udało się coś na jutro załatwić 🫂07.2016 cp zakończona laparoskopowo
11.2016 poronienie zatrzymane 8tc
05.2019 👨👩👧 córka
07.2022 kolejne starania
01.2023 poronienie zatrzymane 7tc
04.2023 cb
08.2023 cb
01.2024 15tc 👼 córka
04.2024 II
06.06.2024 Badania prenatalne -
Pati2804 wrote:Udało się!!!
Ale się cieszę 😊 Pani z Premedicare bardzo sympatyczna, załatwiła mi wizytę na jutro na 9.40 u Pani doktor, powiedziała że nawet dzisiaj o 20 by mnie przyjęli ale nie zdążyła bym dojechać 😅 także badanie prenatalne uratowane , ale ulga ❤ teraz kolejne badania na pewno będę u nic robić i od razu zapisze się jutro na kolejne badanie , żeby mieć od razu miejsce zaklepane , jeśli będzie taka opcja 😊
Ale stresu się najadłam.. no i mąż nie dałby rady w inny dzień wziąć wolne , a ja się nastawiłam na jutro , więc super że się udało 😊 ale moje wkurw**nie osiągnęło poziom max ! 🌡
Cudownie ♥️ Tak jak mówisz, może tak miało być 💪
Wierzę, że to sporo Cię kosztowało, nie dziwię się 😘
Pati2804 lubi tę wiadomość
-
Pogrzało ich. Nie dziwię się Twojej wściekłości. Zjeb***** ich równo. Przecież takie badania trzeba robić w określonym czasie. Mam nadzieję, że uda Ci się coś ogarnąć.Pati2804 wrote:Mi odwołali wizytę jutro na prenatalne bo nastąpiła pomyłka i nie mają miejsc.. jestem tak wściekła... totalna porażka to centrum medyczne..
Na szybko próbuje coś załatwić na jutro u innego lekarza, czekam na odzew.
Już tam moja noga na pewno nie postanie..
Mąż specjalnie wolne załatwił na dzisiaj żeby móc ze mną jechać jutro 😔
@Rahia gratki ♥️
Melduję, że dziś rano wygarnęłam wszystko staremu. Ulżyło mi. Nawet humor się poprawił. Zamówiłam meble na taras w JYSK. Będą za 2 tygodnie.
🙈 mnie jednak oszukała. Ale dziwna w tym cyklu. W sobotę popłynęłam. W niedzielę tylko plamienie brązowe, dziś do popołudnia też. A teraz rozkręciła się na dobre. Czyli następna jednak wypadnie na wyjazd w góry 🤦.
Dalej nie wiem, czy brać Clo w tym cyklu. Ciągle się waham co robić 😔
Pati2804 lubi tę wiadomość
🧑 38. 🧔 41
1 ciąża 2008 r.
30 cs o 🤱
AMH 7.02 przy normie 6.96
LH. 8.96
FSH. 5.55
Drożny jeden jajodów - lewy.
21.06.2025 ⏸️
_________ -
Liyss🧚🏻 wrote:To się cieszę, że już lepiej 🥰. I idealnie, że możesz skorzystać ze słonecznej pogody. Jak radziłaś sobie z mdłościami?
Ja się czuję słabo i z każdym dniem mam mniej siły. Ale mam nadzieję, że już bardziej się nie rozkręci 😂. Zawsze śmiałam się z tego baby brain ale jak ostatnio walczyłam z bankomatem i wkładałam kartę tam, gdzie wylatuje wydruk to zrozumiałam, że to jednak istnieje 😜
Ja wspomagałam się tabletkami imbirowymi, co ciekawe, na chorobę lokomocyjną 🤭 Ale to był jedyny preparat, który mogły stosować kobiety w ciąży, a jednocześnie nie miał w sobie cukru i odpiwednia dawkę imbiru. Wiele preparatów ma kwas foliowy, a ja nie chciałam już dokładać, mimo tego, że dawka była minimalna.
Często też pomaga mi woda gazowana, no i przestrzegam godzin jedzenia - jak wcześniej zdarzyło mi się przeciągnąć, to było słabo, bo z jednej strony wykręcało mi żołądek na lewą stronę, a z drugiej ciągało mnie na wymioty na sam zapach jedzenia.
Można też pić wodę z wkrojonym imbirem, całkiem niezła i skuteczna. Co ciekawe, wyczytałam, że w ciągu doby nie powinno przekraczać się 1 grama imbiru w ciąży - z tego, do czytałam, nie ma negatywnego wpływu na dziecko, chyba prędzej chodziło o to, że on jest taki lekko pikantny i może wywoływać zgagę. Ale nie wiem, jak to policzyć, jak się wkroi kilka plasterków do wody 🤭
Liyss🧚🏻 lubi tę wiadomość
-
Majuna wrote:Dostałam wynik trombo i wszystko git, akurat dziś do niego dotarł. Dziś 10dc. Jest pęcherzyk dominujący na prawym 16mm i endo póki co 8mm. Mamy działać od środy intensywnie. Tym razem bez zastrzyku. Powiedział, że z upłynnieniem mechanicznym możemy walczyć i 5-15 dc małżyk ma się dokarmiać 3x200mg ACC tabletki musujące. Myślicie, że może brać po prostu NAC taki czysty ze Swansona, czy te musujące to coś lepszego? 🤔
Dobrze, że wyniki git 💪 Endo i pęcherzyk też obiecujące ✊✊✊
Majuna lubi tę wiadomość
-
Mummy dziękuję, pewnie bym zważyła plasterek ile ma 😂 ale fakt imbir jest ostry więc pewnie o to chodzi. Pokombinuję coś z imbirem. Ja teraz myślę o jedzeniu i nie mogę 😅
Majuna, dobrze, że wyniki na trombo wyszyły ok. Kciuki za ten cykl ✊🏻😘
MummyYummy, Majuna lubią tę wiadomość
-
Prezesoowa wrote:Z tego co wiem to grupa krwi może się zmienić tylko w przypadku przeszczepu np. szpiku, ale czy w jakichś innych przypadkach to nie wiem, więc wychodzi na to, że szpitale mają nas za idiotów

Miałam w sumie dwie takie sytuacje i ani raz nie skończyło się mandatem, raz byli milsi, raz mniej, jak dla mnie odwrotnie niż powinni
A Wam się też udało? 
No właśnie teraz zgłębiałam temat, także to chyba rzeczywiście dmuchanie na zimne. Niech im będzie 🤭
Tak, nam też się udało, ale adrenalina poszybowała w górę tak, że do dziś pamiętam ☺️
Prezesoowa lubi tę wiadomość
-
Majlen wrote:U nas też było w owulację i po owulacji, jadłam tego ananasa, siemie lniane i nic to nie dało 😃
A teraz pytanie intymne
Czy po❤️ idziecie się odrazu wypróżnić czy czekacie trochę 😁😁
Ze tak od razu to raczej nie. Zawsze polezymy jeszcze te 5/10 min 😊 ale nie wiem w sumie czy to ma wielkie znaczenie.






