Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
Odpowiedz

Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁

Oceń ten wątek:
  • MummyYummy Autorytet
    Postów: 2913 4856

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @san, bardzo, bardzo mi przykro... Po prostu przytulam i wysyłam dużo siły 🫂
    @elektro, niezmiennie trzymam kciuki za Twoją siostrę i myślę o Was ciepło ✊ Jeśli chodzi o nadanie z to lepiej, żeby ktoś Cię odebrał.
    @Eniana, jak sytuacja? Mam nadzieję, że jest lepiej 🫂
    @Suzie, Ciebie też mocno przytulam 🫂 Trzymam kciuki, żebyście doszli z mężem do porozumienia.
    @Vienna, cieszę się, że wypoczęłaś i że lepiej się czujesz ♥️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2024, 19:16

    elektro96 lubi tę wiadomość

  • Rahia Ekspertka
    Postów: 212 598

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny po majówce. Pewnie nie nadrobię wszystkiego ale już postaram się być na bieżąco :)
    Złapałam trochę słońca i pozytywnej energii. Już umyta i przyszykowana na rano. Aczkolwiek myśl że jutro do pracy napawa mnie wielką niechęcią :)

    @San ogromnie mi przykro, ale może jeszcze nic straconego. Czasami czas robi wielkie rzeczy. Można spojrzeć z dystansu z innej perspektywy. Czas starań jest okropny. Wierze w miłość i wierze że u ciebie wszystko jeszcze skończy się dobrze.

    @Elektro jak ja robiłam hsg to prawda był głupi jaś który na mnie nie zrobił żadnego wrażenia. Ale dali nam wolną rękę. Akurat od razu się z mężem umówiłam. Ale można było zostać na oddziale 2h dłużej i przeczekać ten czas by wrócić samemu

    elektro96, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    01.2025 💙
  • notsobadd Autorytet
    Postów: 3183 8351

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    U mnie też rollercoaster emocji. Obraziłam się na męża, w ogóle mnie nie rozumie. Powiedziałam mu, że nic więcej mu nigdy nie powiem. Nic o temperaturze, owulacji, okresie czy negatywnych testach. Odebrał mnie z dworca, ale nie chce z nim rozmawiać. Zamknęłam się w łazience teraz i chce mi się płakać.

    Suzie, przykro mi :( chłopy to dziwne stworzenia, dla nich wszystkie te staraczkowe sprawy są za trudne mam wrażenie. Mój często też mam wrażenie, że wpuszcza jednym a wypuszcza drugim. To my się spinamy, zamartwiamy i skupiamy o dbaniu, a oni przychodzą tylko wykonać swoje „zadanie” 🙄
    Przynajmniej takie często odnoszę wrażenie patrząc na mojego i czytając to co piszą tu inne dziewczyny. Co oczywiście nie zwalnia go z uczestniczenia w tym wszystkim na równi z Tobą, masz prawo wymagać zainteresowania. Chcesz powiedzieć o co konkretnie poszło? ♥️

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
    drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
    MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️


    👱🏻‍♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
    posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅

    kilka cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych letrozolem ❌

    Walczymy 💪🏻
  • Leśneintro Autorytet
    Postów: 955 2043

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    U mnie też rollercoaster emocji. Obraziłam się na męża, w ogóle mnie nie rozumie. Powiedziałam mu, że nic więcej mu nigdy nie powiem. Nic o temperaturze, owulacji, okresie czy negatywnych testach. Odebrał mnie z dworca, ale nie chce z nim rozmawiać. Zamknęłam się w łazience teraz i chce mi się płakać.
    Możemy sobie przybić piątkę, przerabiałam to samo w czwartek. Nasłuchałam się tylko, że sama się diagnozuje i leczę, jem losowe suple i jestem mądrzejsza od lekarzy i tylko się nakręcam siedząc na tym forum 😤 no cóż, mi już złość przeszła, więc i Tobie pewnie przejdzie. To tak na marne pocieszenie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2024, 19:25

  • Dropsik Autorytet
    Postów: 2277 5270

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elektro96 wrote:
    Dziewczyny po HSG, chciałam dopytać o jedną sprawę. Czy ja mogę do szpitala pojechać i wrócić autem sama? Czy mąż powinien mnie zawieźć? Nie ukrywam, że wolałabym już to ogarnąć samodzielnie 🙄
    Pewnie zależy. Ja akurat musiałam stawić się do szpitala na 8 rano, a okazało się, że HSG robią dopiero na końcu, po histeroskopiach. Potem czekałam na wypis i lekarza mojego z zaleceniami i receptą. Wyszłam koło 15, miałam kanapki i wodę, ale byłam wypompowana. Mnóstwo emocji, wrażeń, siedzenie tam... Pamiętam, że bardzo rozbolała mnie głowa w drodze powrotnej (tak reaguje na stres) a byłam w szpitalu oddalonym o jakieś 50-60 min,więc jakbym musiała to bym dojechała, ale na szczęście mąż pracował tego dnia z samochodu/kawiarni i czekał pod szpitalem. Był covid, więc nie mógł ze mną wejść.

    elektro96, Speranza :) lubią tę wiadomość

  • CoffeeDream Autorytet
    Postów: 2300 3478

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Suzie A czego nie zrozumiał mąż? Ja też mam wrażenie, że facetom trzeba kilka razy coś tłumaczyć, o coś prosić zanim zrozumieją. Ale wczoraj powiedziałam dość i stwierdziłam, że czemu mam tylko ja się badać, a po jego stronie ma być niepewność w wynikach... Dziś po prostu mu oznajmiłam, że "musi zrobić te badania" 😛 i nie zaprzeczył, spytał tylko gdzie te badania można zrobić.

    Dropsik lubi tę wiadomość

  • Leśneintro Autorytet
    Postów: 955 2043

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @prezesowa :( niestety w szpitalach tak to wygląda w weekendy, co jest totalna porażką :( nieustannie trzymam kciuki za Tatę

  • Rahia Ekspertka
    Postów: 212 598

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesowa tak bardzo bardzo mocno cię tulę. Oby tacie pomogli jak najszybciej.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    01.2025 💙
  • Liyss🧚🏻 Autorytet
    Postów: 5717 10754

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejtka dziękuję, że pytasz. Nie chce już narzekać ale czekam na lepszy czas 😜 a Ty ogólnie jak się czujesz?

    Suzie Ty fajne robisz treningi na tym rowerze 😁 oj Ci faceci, czasami ciężko się wzajemnie zrozumieć 🫂

    Majówka w tym roku piękna! Dawno nie było tak ładnej pogody. Może cała przeleżana w łóżku ale widziałam przez okno, że ładnie 😜

    Majuna ale masz ładny awatar 🥹
    Fermina jakie psiaki kochane 🥹

    Prezesowa niezmiennie kciuki za tatę ✊🏻🙏🏻

    San95 tulę mocno 🫂 rozstania są ciężkie i bolesne a z własnego doświadczenia wiem, że mimo iż wydaje się to niemożliwe na ten moment to w końcu będziesz szczęśliwa ✊🏻
    Eniana ✊🏻
    Elektro kciuki za siostrę ✊🏻


    Ja 2 dni temu się poryczałam bo mąż zjadł ostatni plasterek szynki i musiałam jeść bułkę z samym masłem 😜 tak płakałam chyba z 10 minut na przemian ze śmiechem. Ale wiem, że zeszły ze mnie emocje z ostatnich dni i pewnie dlatego tak zareagowałam na brak szynki.

    Daję medal mojemu mężowi za najbardziej wyrozumiałego i wspierającego człowieka na świecie! bo co on ze mną ostatnio ma, to ja mu współczuję 😅

    nick nieaktualny, Rahia, elektro96, Fermina lubią tę wiadomość

    Nadzieja to początek wszystkiego✨

    Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025

    Drugi bobas 1cs 🍀:

    ⏸️ 7.12
    08.12 Beta 12dpo 105,60
    10.12 Beta 14dpo 423,40
    23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
    13.01 2,17 cm bobaska 🥰
    04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
    12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️




    preg.png
  • CoffeeDream Autorytet
    Postów: 2300 3478

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Prezesoowa Jesteś silną babeczką 💪🩷 i na pewno przez to przejdziecie razem i będziecie jeszcze cieszyć się sobą normalnie w domu 🫂 Tego Wam życzę 🩷

    nick nieaktualny, Zbuntowana lubią tę wiadomość

  • notsobadd Autorytet
    Postów: 3183 8351

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    No i jeszcze nie mówić im za wiele, bo delikatne mimozy.. Jak można nadal mówić, że faceci to ta silna płeć? :P

    O tak, bo jeszcze wywrzesz presję na paniczu i co wtedy? 🤪

    Przykro mi z powodu taty :( może być tak jak piszesz, że po prostu podają mu leki uspokajające, tak było w przypadku mojego dziadka kilka lat temu, nie poznawaliśmy go, wszystko mu się mieszało… okazało się, że dostawał właśnie leki, które powodowały takie zachowania. Ale personel miał spokój 🙄
    Co z przeniesieniem Twojego taty do kliniki? Jakieś wieści w tym temacie?

    👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
    drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
    MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️


    👱🏻‍♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
    posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅

    kilka cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych letrozolem ❌

    Walczymy 💪🏻
  • Dropsik Autorytet
    Postów: 2277 5270

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leśneintro wrote:
    Możemy sobie przybić piątkę, przerabiałam to samo w czwartek. Nasłuchałam się tylko, że sama się diagnozuje i leczę, jem losowe suple i jestem mądrzejsza od lekarzy i tylko się nakręcam siedząc na tym forum 😤 no cóż, mi już złość przeszła, więc i Tobie pewnie przejdzie. To tak na marne pocieszenie
    U mnie też mąż podobnie. Nie rozumiał a jeszcze właśnie psioczył, że sama czegoś szukam. Z drugiej strony łykał suplementy, robił swoje badania (jak mu kazałam 😆). Ale też czułam się niezrozumiana i taka samotna w tej walce. Mój mąż ciągle jeszcze mi gadał, że się uda, że kwestia czasu, że mam wyluzować... Po 1 roku zaczął zauważać problem i nawet coś tam sam czytał co ma jeść, większą uwagę do tego przykładaliśmy, przestał pić wino, które kocha (jakikolwiek to brzmi 🙈). Po 1.5 zgodził się, żebyśmy po dwóch latach poszli po in vitro. To 1.5 roku w jego przypadku było takim już alarmem, że coś jest jednak nie halo i chyba potrzebujemy pomocy takiej konkretnej. Wtedy czułam już większe zrozumienie i wsparcie, bo byliśmy w tym razem po uszy.

  • notsobadd Autorytet
    Postów: 3183 8351

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leśneintro wrote:
    Możemy sobie przybić piątkę, przerabiałam to samo w czwartek. Nasłuchałam się tylko, że sama się diagnozuje i leczę, jem losowe suple i jestem mądrzejsza od lekarzy i tylko się nakręcam siedząc na tym forum 😤 no cóż, mi już złość przeszła, więc i Tobie pewnie przejdzie. To tak na marne pocieszenie

    Jakby się dowiedział na jakie miny czasami pakują nas pseudo-lekarze to zdecydowanie zmieniłby zdanie na temat tego, że weryfikujemy wszystko same i radzimy się na forum…

    nick nieaktualny, Dropsik lubią tę wiadomość

    👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
    drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
    MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️


    👱🏻‍♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
    posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅

    kilka cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych letrozolem ❌

    Walczymy 💪🏻
  • CoffeeDream Autorytet
    Postów: 2300 3478

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Prezesoowa Udało się coś podziałać po piku, czy odpuściliscie sobie?

  • notsobadd Autorytet
    Postów: 3183 8351

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    No właśnie i co wtedy? Biedny kwiatuszek zwiędnie i tyle z tego :P

    Na razie nie widzą podstaw, bo waga taty trochę spadła no i nadal czeka na tę ultrafiltrację i tam by mu zrobili to samo, ale byłby daleko i moglibyśmy go odwiedzać tylko raz w tygodniu w weekend. Ja już mu powiedziałam, że daję im ten tydzień i to jest ostatni, w piątek tam zadzwonię i powiem co tu wyprawiają. Co śmieszniejsze, oddział na którym tata jest posiada odpowiedni sprzęt do tej procedury, ale w całym szpitalu tylko anestezjolodzy mają certyfikaty do obsługi takich urządzeń, więc te urządzenia stoją nieużywane, zamiast ratować ludziom życia :/

    Witamy w Polsce… mamy sprzęt, nie mamy lekarzy, ewentualnie mamy sprzęt i lekarzy, ale wyczerpały się środki NFZ na przeprowadzenie zabiegu 😏 Przykre to jest i straszne. Dobrze, że mimo wszystko macie jakaś alternatywę 🤞🏻

    nick nieaktualny, elektro96 lubią tę wiadomość

    👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
    drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
    MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️


    👱🏻‍♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
    posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅

    kilka cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych letrozolem ❌

    Walczymy 💪🏻
  • CoffeeDream Autorytet
    Postów: 2300 3478

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    Po cichu liczę, że jeszcze dorwę męża po żużlu (to jest świętość :P), bo kreska zrobiła się jeszcze mocniejsza, a i jajniki się gotują, więc nadzieja jeszcze jest. Wczoraj jeszcze przerysowałam auto, więc rano miał focha :P

    To koniecznie musicie się "pogodzić" haha 😅

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Liyss🧚🏻 Autorytet
    Postów: 5717 10754

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    O jak dobrze, że jesteś <3 narzekaj, jeśli tego potrzebujesz :) po to tu jesteśmy i wytrzymamy, jak reaktor w czarnobylu :D :D

    Mąż cudo, jak się lepiej poczujesz to wygląda, że wisisz mu jakąś randkę :D

    Będzie randka!

    Ja mam takie wsparcie od męża, że się wzruszam, że mam takiego człowieka w swoim życiu 🥹
    Ja bez mojego małżonka nie dałabym rady. Jeszcze mam obiady od rodziców, którzy mi przynoszą do domu. Jestem taka wdzięczna 🙏🏻 bo ja tylko łóżko i brak sił na cokolwiek.
    Mama i siostra dzwonią do mnie i mi obiecują, że moje złe samopoczucie minie tylko jeszcze trochę muszę wytrzymać 😂

    I tutaj dziewczyny Wam dziękuję za wsparcie 🥹 jakoś człowiekowi jest lepiej na sercu!

    Rahia, Fermina, Dropsik lubią tę wiadomość

    Nadzieja to początek wszystkiego✨

    Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025

    Drugi bobas 1cs 🍀:

    ⏸️ 7.12
    08.12 Beta 12dpo 105,60
    10.12 Beta 14dpo 423,40
    23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
    13.01 2,17 cm bobaska 🥰
    04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
    12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️




    preg.png
  • Rahia Ekspertka
    Postów: 212 598

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    notsobadd wrote:
    Witamy w Polsce… mamy sprzęt, nie mamy lekarzy, ewentualnie mamy sprzęt i lekarzy, ale wyczerpały się środki NFZ na przeprowadzenie zabiegu 😏 Przykre to jest i straszne. Dobrze, że mimo wszystko macie jakaś alternatywę 🤞🏻
    Tak, i całe życie pracujesz, składni są odprowadzane na tą opieke zdrowotną a przychodzi co do czego to wszystko prywatnie trzeba robić. I nagle lekarze znajdują się na następny dzień

    nick nieaktualny, notsobadd lubią tę wiadomość

    01.2025 💙
  • Leśneintro Autorytet
    Postów: 955 2043

    Wysłany: 5 maja 2024, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2024, 16:33

  • notsobadd Autorytet
    Postów: 3183 8351

    Wysłany: 5 maja 2024, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    Po cichu liczę, że jeszcze dorwę męża po żużlu (to jest świętość :P), bo kreska zrobiła się jeszcze mocniejsza, a i jajniki się gotują, więc nadzieja jeszcze jest. Wczoraj jeszcze przerysowałam auto, więc rano miał focha :P

    To będzie dwa w jednym: seks na zgodę i produkcja bobasa 😃

    elektro96, nick nieaktualny, Dropsik, Majuna, Pati2804 lubią tę wiadomość

    👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
    drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
    MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️


    👱🏻‍♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
    posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅

    kilka cykli naturalnych ❌
    5 cykli stymulowanych letrozolem ❌

    Walczymy 💪🏻
‹‹ 467 468 469 470 471 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Wybór dawczyni komórki jajowej – o czym warto pamiętać?

Odkryj kluczowe aspekty wyboru dawczyni komórki jajowej i dowiedz się wszystkiego o procedurze in vitro z wykorzystaniem komórki jajowej dawczyni lub nasienia dawcy. Jak to dokładnie działa? Gdzie i w jaki sposób można znaleźć odpowiednią dawczynię? Rozmawiamy z lek. med. Włodzimierz Sieg z Kliniki INVICTA, który opowiedział nam również o innowacyjnym narzędziu wykorzystującym algorytm machine learning (AI) do doboru fenotypowego pomiędzy biorcami a dawcą komórek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ