Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyoby szybko przeszło i nie rozwinęło się, bo ból ucha to coś okropnegonotsobadd wrote:Dzisiaj to nie jest mój dzień, jajnik odpuścił za to zaczęło boleć mnie ucho… zawsze panikuje przy bólu ucha, bo jako dziecko chorowałam na zapalenie ucha środkowego kilka razy w roku i do dziś pamiętam ten ból 🥹
notsobadd lubi tę wiadomość
-
Prezesoowa wrote:Skoro tak, to może nie wpłynie jakoś znacząco na miesiączkę. Jak endo jest grubsze to pewnie pewnie ciut bardziej obfita albo mogą się pojawić małe skrzepy czy coś, ale niekoniecznie musi być taka mordercza. Mam nadzieję, że jak juz przyjdzie - o ile - to potraktuje Cię łaskawie

Oby, bo weekend naprawdę mam mega pracowity teraz i muszę mieć siłę, żeby wszystko ogarnąć 🙈
Przyjdzie, przyjdzie. Moja kochana mama powiedziała: jakbyś w ciąży była to już by wczoraj Ci na tym teście to wyszło. Nie jesteś i daj już spokój. I pewnie ma rację 🙈 -
nick nieaktualnypolubiłam za ostatnie zdanie, bo mnie rozśmieszyłonotsobadd wrote:No hit po prostu, nie wiedziałam. Myślałam, że takie rzeczy to w PRL. Moja mama w ciąży ze mną nie miała żadnego USG, jak pojechała rodzić i ją zbadali to zebrało się nad nią konsylium, ona przerażona bo coś nie tak z dzieckiem, powiedzieli jej że niestety jest za późno na cesarkę i musi rodzić, ale z badania wynika że coś nie tak jest z moją główką… szkoda tylko, że to nie była główka bo urodziłam się pośladkowo 🤪😂😂😂
Mama mówi, że od urodzenia miałam cały świat w d… i leciałam na farciku 😂💪🏻
ale przeżycia miała Mama
Prezesoowa, notsobadd lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyZawsze możesz tutaj pisać jak się czujesz, wygadać, prosić o wsparcie. Jestem tu krótko, ale zauważyłąm, ze jest tu bardzo przyjacielska atmosferasan95 wrote:Dziękuję kochana. Wiesz co.. ja chyba nadal to wypieram. W sensie jakoś nie mogę tego do siebie dopuścić, ale myślę, że to przyjdzie do mnie w najmniej spodziewanym momencie i znowu pęknę. Narazie się trzymam. Skupiam się na czymś innym niż na rozmyślaniu o tym. Chce tylko już dostać tą 🐒, poukładać wszystko w głowie i iść dalej, bo narazie stoję w miejscu.
san95 lubi tę wiadomość
-
notsobadd wrote:U mnie była kwestia przerośniętego trzeciego migdałka. Wycięli mi w wieku 6 lat i nigdy nie wróciło
Raz po wakacjach dostałam chyba od nurkowania i bałam się podróży samolotem z bólem, ale udało się opanować 
Ale dziękuję za radę, nie wiem co to geranium ale uzupełnię wiedzę 😃
Taka roślinka. Też miałam migdałek, też miałam zapalenia i moja mama nie chciała mnie faszerować antybiotykami i mi wkładała listki tej rośliny do ucha. Działało jak złoto
MagicznaNuta, Prezesoowa lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
MagicznaNuta wrote:Suzie, a ćwiczysz na siłowni?
ja się zabieram za ćwiczenie i póki co kiepsko
W domu, jak jestem na wsi to jeżdżę rowerem, staram się spacery robić jak nie mam dnia treningowego i chodzę na squasha, a teraz będę się zapisywać na jakieś zajęcia fitness
-
nick nieaktualnygrrrr też znałam taką co tak mówiła, że zrobimy sobie następne dziecko - ze to takie proste, teraz drugie dziecko ma - ale nie było to jednak takie proste, teraz już tak nie mówiPrezesoowa wrote:No ja chciałam kupić, ale na szczęście byłam z przełożoną, a ona ma podejście, które nieraz tu dziewczynom opowiadałam w stylu, że co to zajście w ciążę, się chce i się ma, a najwyraźniej coś ze mną nie tak albo mąż nie potrafi mi dziecko zrobić

Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja 2024, 10:47
-
Prezesoowa wrote:Teoretycznie na NFZ na całą ciążę są refundowane 3 usg to sobie wyobraź
słyszałam, że są lekarze, którzy i tak wykonują USG na każdej wizycie, ale pewnie nie wklepują tego w komputerek 
A ja znam lekarzy prywatnych, którzy robią usg tylko 3-4 razy... Mówi, że nie ma potrzeby, aby częściej... Masakra ;/ -
nick nieaktualnyo matko i takie rzeczy od niby zwykłej klimatyzacji, współczujęPrezesoowa wrote:a to ja miałam w zeszłym roku zapalenie nerwu trójdzielnego od klimatyzacji i opadło mi pół twarzy jak przy udarze, a przy moich zdrowotnych doświadczenia prawie umarłam z nerwów, więc używam klimatyzacji, ale raczej już nie na fulla i tak żeby na mnie nie dmuchało

ja używam kiedy naprawdę już nie mogę wytrzymać i ustawiam tylko na parę stopni różnicy
Prezesoowa lubi tę wiadomość
-
Prezesoowa wrote:No ja chciałam kupić, ale na szczęście byłam z przełożoną, a ona ma podejście, które nieraz tu dziewczynom opowiadałam w stylu, że co to zajście w ciążę, się chce i się ma, a najwyraźniej coś ze mną nie tak albo mąż nie potrafi mi dziecko zrobić

Jak mnie wkurzają takie komentarze. Mam wrażenie, że niektórzy specjalnie tak mówią, żeby wzbudzać jakieś negatywne emocje w innych..
Prezesoowa, Zaczarowan, Gregorka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnysuperSuzie wrote:W domu, jak jestem na wsi to jeżdżę rowerem, staram się spacery robić jak nie mam dnia treningowego i chodzę na squasha, a teraz będę się zapisywać na jakieś zajęcia fitness

a wspierasz się jakimiś filmikami z YT czy sama?
chciałam zapisać nas z mężem na squasha, ale obawiam się, ze nie damy rady -
Fermina wrote:Taka roślinka. Też miałam migdałek, też miałam zapalenia i moja mama nie chciała mnie faszerować antybiotykami i mi wkładała listki tej rośliny do ucha. Działało jak złoto

Fermina, czy to jest to?

Koleżanka z pracy ma to na parapecie i nie wiem czy mnie wkręcają i chcą zobaczyć z liściem w uchu czy mówią prawdę 😂🤪
elektro96 lubi tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Prezesoowa wrote:No ja chciałam kupić, ale na szczęście byłam z przełożoną, a ona ma podejście, które nieraz tu dziewczynom opowiadałam w stylu, że co to zajście w ciążę, się chce i się ma, a najwyraźniej coś ze mną nie tak albo mąż nie potrafi mi dziecko zrobić

Ja często słyszałam; jak odpuścisz to zajdziesz, ale jak odpuścić skoro się tak bardzo chce 🤷🏻♀️ wkurza mnie to niesamowicie choć może być to prawda, że głowa blokuje. No, ale trudno. Może kiedyś.. 🙈
Nigdy nie spodziewałam się, że będę miała z tym taki problem, bo nikt w rodzinie nie miał.. 🙈
Zaczarowan lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
MagicznaNuta wrote:super
a wspierasz się jakimiś filmikami z YT czy sama?
chciałam zapisać nas z mężem na squasha, ale obawiam się, ze nie damy rady
Filmikami na YT, ćwiczę z zuzdmi
Powiem Ci tak, na początku było ciężko, a teraz bardzo fajnie nam wychodzi, zdarza się, że długo odbijamy piłkę zanim ostatecznie spadnie na ziemię. No i gramy już trudniejszą piłką.
MagicznaNuta lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny







