Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Prezesoowa wrote:Sama nie wiem, chyba chciałabym spróbować chociaż się boję
co do zasady wolałabym pracować z kimś, choćby po to, żeby ważniejsze rzeczy ktoś po mnie sprawdził, ale myślę, że bym sobie poradziła 
I tak jak pisałam @Mummy - musiałabym też trochę plany rodzicielskie poprzesuwać, bo tam bym mogła zacząć od września (zakładając, że będą na tak), bo szef nie pozwoli mi odejść ani dnia wcześniej i 4 msc okres próbny. Potem umowa na stałe albo na 3 lata, więc znowu odkładanie
Zdecydowałam, że będę się tym martwić jak poznam decyzję i bedzie pozytywna, póki co nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu.
Ogólnie jestem bardzo zadowolona z rozmowy, nawet dowiedziałam się kilka branżowych smaczków i nie mogę się z nikim podzielić, bo bym musiała powiedzieć skąd to wiem!
No tak, nie pomyślałam o tym, że Twój obecny szef na pewno nie będzie chciał ułatwić Ci życia... Jeśli dostaniesz na 3 lata, to zawsze moglibyście wznowić starania, pytanie tylko, czy Ciebie będzie takie rozwiązanie satysfakcjonować. No i też ich zawieszenie na tej długi czas ja pewno jest trudną decyzją...
Ale tak jak mówisz, będziesz się zastanawiać, jak dostaniesz pozytywną odpowiedź, a my na pewno będziemy Cię wspierać ♥️
Znajomość takich smaczków na pewno jest bardzo intrygująca 😁 Ja lubię!
Prezesoowa lubi tę wiadomość
-
Prezesoowa wrote:Ogólnie ostatnio czuję się ze sobą dziwnie dobrze, w poniedziałek idę do fryzjera, w weekend zrobię sobie domowe spa, nowe paznokcie i jakoś mam tak motywację do tego. Zwykle przed okresem jestem skapcaniała taka jak zgniły ziemniak

Gorzej, że chciałam wrócić piechotą, bo to tylko 2 km, ale nogi po drodze odmawiały mi posłuszeństwa
to kolejny znak, że dziad mnie od nowa atakuje, więc tak czy tak nie mam zbyt wiele czasu, żeby ogarnąć swoje życie do jakiegoś spokojnego i swobodnego poziomu..
Bardzo mi przykro, że te dolegliwości wracają... Jest jakoś sposób, żeby je zahamować? Farmakologia bezpieczna w staraniach? Długo trwają takie ataki? Przytulam Cię mocno 🫂
Prezesoowa lubi tę wiadomość
-
@Vienna, cieszę się, że się odezwałaś ♥️ No i że masz zdjęte szwy, to na pewno też większy komfort.
Sytuacji z samochodem współczuję... My mamy dużo szczęścia i zaprzyjaźnionego mechanika, dzięki któremu ani razu nie trafiła nam się skarbonka bez dna, a samochód zmienialiśmy już 3 razy, wszystko ze względu na to, że mój Mąż po prostu co jakiś czas musi jeździć czymś innym, takie męskie dziwactwo 😅 Ale mojej siostrze i jej mężowi już tak, także słyszałam, jak to bardzo potrafi dać po kieszeni, szczególnie wtedy, kiedy się nie spodziewasz...
Odpoczywaj 🥰
Vienna lubi tę wiadomość
-
Prezesoowa wrote:Ogólnie ostatnio czuję się ze sobą dziwnie dobrze, w poniedziałek idę do fryzjera, w weekend zrobię sobie domowe spa, nowe paznokcie i jakoś mam tak motywację do tego. Zwykle przed okresem jestem skapcaniała taka jak zgniły ziemniak

Gorzej, że chciałam wrócić piechotą, bo to tylko 2 km, ale nogi po drodze odmawiały mi posłuszeństwa
to kolejny znak, że dziad mnie od nowa atakuje, więc tak czy tak nie mam zbyt wiele czasu, żeby ogarnąć swoje życie do jakiegoś spokojnego i swobodnego poziomu..
Cieszę się, że jesteś zadowolona z rozmowy, i tak jak mówisz będziesz się martwić jak już dostaniesz pozytywną decyzję, masz jeszcze na to czas
Najważniejsze, że się sprawdziłaś na rozmowie i dobrze Ci poszło
Nie lubię za to informacji o Twoich problemach ze zdrówkiem
co planujesz dalej, jakieś konsultacje?
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Vienna wrote:Hejka 🌼 sorki że tak pojawiam się i znikam, ale jeszcze jestem osłabiona, dużo śpię a potem ciężko mi Was nadrobić 😅
Dziś byłam na ściągnięciu szwów. Wygląda wszystko dobrze, oprócz tego że zniknął mi pępek 😅 no i nie obyło się bez komplikacji. Pojechaliśmy samochodem, a wróciliśmy taxi. Kierownica się zablokowała, kluczyka w stacyjce nie da się przekręcić. Ale nie tak standardowo jak zawsze, że wystarczy poruszać tą kierownicą w prawo, lewo i puszcza, tylko coś się musiało mocniej przyblokować, bo to nie działa. Ja w sumie częściej jeżdżę tym autem i raz miałam taką sytuację że mocno się zablokowała ale jakoś na siłę wtedy poszło. A dziś kompletnie.... Nie mieliśmy czasu przy tym siedzieć, bo mąż do pracy na popke więc wróciliśmy taxi. Mąż pojedzie tam jutro i spróbuje to ogarnąć, mam nadzieję że to faktycznie zablokowana kierownica, ewentualnie jakiś bezpiecznik stacyjki, coś co da się samemu ogarnąć. Nie uśmiecha mi się enty raz dawać samochód do mechanika... To jest finansowa studnia bez dna... 😕
@Prezesoowa cieszę się że jesteś zadowolona z rozmowy
Ja już odpoczywam, biorę się za Bridgertonów, ale zacznę sobie od pierwszego sezonu żeby sobie przypomnieć 😊
Fajnie, że jesteś
wpadaj częściej 🤪
Jak Twoje samopoczucie poza tym, że dużo wypoczywasz, jak nastawienie?
A z samochodem współczuję, oby to była jakaś pierdola, bo to faktycznie jak piszesz jest studnia bez dna
Vienna lubi tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
To dodaj wtedy B12 i kwas foliowy. Homocysteine warto zbadać w laboratorium na miejscu, bez przewożenia próbki i z tymi dwoma parametrami dla obrazu.Platynova55 wrote:No właśnie do tej pory jeszcze nie, ale myślałam o tym. To też dorzucę do listy, dzięki za przypomnienie ❤️
Ja krzywe bym robiła, może nie teraz, ale po wizycie nawet. To jest bardzo ważne a nie doceniane badanie. Tak naprawdę czasem sami się obciążymy cukrem tak, że to badanie to już pikuś 😂
Speranza :), Platynova55 lubią tę wiadomość
-
Suzie, ta glukoza nie jest wcale taka straszna, a badanie jest ważne. Już mi się podoba ta endokrynolog Twoja

Vienna, super Cię widzieć. Przykro za samochód, ale to tylko rzecz i da się naprawic.
Prezesowa, ale będziesz miała zagwostkę jak Coś wybiorą 😁 fajnie, że poszło Ci dobrze i jesteś zadowolona.
Miałam coś więcej napisać, ale umknęło mi komu i co 🙈🙈
Prezesoowa, Vienna, Zbuntowana lubią tę wiadomość
-
MummyYummy wrote:Liyss, jak mdłości? Wczoraj pisałaś, że walczysz o przetrwanie 🫂 Mnie w chwilach kryzysowych pomagał imbir, ale widzę, że u Ciebie dobrze sprawdzają się miętowe rzeczy 🙂
Wczoraj miałam kryzys więc wzięłam na noc 2 tabletki i dziś mi lżej 😂 chyba będę brała te tabletki i tyle bo bez tabletek mi jest bardzo ciężko też psychicznie 😪 -
Prezesoowa wrote:Tak szczerze to na razie nic. Spróbuje wypocząć i się odmóżdżyć, zobaczę czy to pomoże, bo to może być jednak efekt długotrwałego stresu, a jak nie przejdzie albo zacznie się pogarszać to pójdę do mojego doktorka tylko jak juz widzę te wszystkie badania to i tak mi się żyć odechciewa

Oj bo będzie bacik… masz 2 tygodnie na wyluzowanie i sprawdzenie czy to faktycznie efekt stresu. Jak będzie się tak dalej utrzymywać to biegusiem polecisz do lekarza, obiecuj to w tej chwili! 🤪 Tu nie ma żartów, bardzo niepokojąco brzmią Twoje objawy.
elektro96, MummyYummy, Speranza :), Zbuntowana, Pati2804 lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
To już za długo trwaLiyss🧚🏻 wrote:Wczoraj miałam kryzys więc wzięłam na noc 2 tabletki i dziś mi lżej 😂 chyba będę brała te tabletki i tyle bo bez tabletek mi jest bardzo ciężko też psychicznie 😪
Tabletki pozwolą Ci trochę wrócić do żywych 💚
Liyss🧚🏻, Zbuntowana lubią tę wiadomość
-
@elektro, to z dedykacją dla Ciebie 🤭💋

Cześć już wyjęłam z bagażnika zanim zrobiłam zdjęcie, ale to takie maluszki. Wróciłam o 350 zł lżejsza, niczego nie żałuję 😂 A teraz drogie Panie, wybaczcie, ale idę się trochę pobrudzić ziemią, wpadnę później 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2024, 13:14
elektro96, Prezesoowa, Liyss🧚🏻, Malinowysorbet, Zaczarowan, MummyYummy, Speranza :), Dropsik, Platynova55, Paima, CoffeeDream, Zbuntowana, MagicznaNuta, Pati2804 lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Prezesoowa wrote:Mogę brać leki rozkurczające mięśnie, ale wątpie, że są bezpieczne przy staraniach i mam wrażenie, że one w dłuższej perspektywie robią mi gorzej, zamiast pomagać, bo to jednak ważne u mnie, żeby mięśnie szyi pracowały prawidłowo i trzymały wszystko w ryzach. Farmakologie dostawałam tylko na różowe recepty, więc też odpadają

W zasadzie musiałabym się zamknąć w bańce i w niej żyć, żeby się nie stresować i nie denerwować, a tak się niestety nie da. Może to być atak, a może to być już zjazd w dół i lepiej nie będzie, czas pokaże
Jeju... Aż nie wiem, co powiedzieć. A jest jakiś sposób na wsparcie tych mięśni?
To kolejny dowód na to, że taka silna z Ciebie babka, bo mimo wszystko czuć Twój optymizm 😘
Prezesoowa, Zbuntowana lubią tę wiadomość
-
Liyss🧚🏻 wrote:Wczoraj miałam kryzys więc wzięłam na noc 2 tabletki i dziś mi lżej 😂 chyba będę brała te tabletki i tyle bo bez tabletek mi jest bardzo ciężko też psychicznie 😪
Strasznie mi przykro, że tak Cię męczą te mdłości
Nie znam się na tematach ciążowych kompletnie, ale jeśli mówisz że po tych tabletkach jest lepiej, to może jednak nie warto się przed nimi wzbraniać? Ważny jest też Twój komfort psychiczny, a przy permanentnych mdłościach domyślam się, że niełatwo o to 🙄
Prezesoowa, Liyss🧚🏻, MummyYummy lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Cudeńka ♥️♥️♥️ jak miło pocieszyć oczy 🤣
Prezesoowa, notsobadd, Zbuntowana, MagicznaNuta lubią tę wiadomość
Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ zapalenie endometrium? -> ⏳ histeroskopia z biopsją - luty 2026
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
Liyss, a dlaczego wzbraniasz się przez tymi tabletkami? Slyszałam kiedyś od koleżanki, że to chyba dość drogi interes… chociaż nie wiem, co ona dokładnie brała. Ale jeżeli ma Ci to przynieść ulgę, to nie ma co się zastanawiać ♥️ Musisz mieć jakiś komfort życia, tym bardziej, że nie wiadomo ile może to potrwać 😘Liyss🧚🏻 wrote:Wczoraj miałam kryzys więc wzięłam na noc 2 tabletki i dziś mi lżej 😂 chyba będę brała te tabletki i tyle bo bez tabletek mi jest bardzo ciężko też psychicznie 😪Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ zapalenie endometrium? -> ⏳ histeroskopia z biopsją - luty 2026
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
Prezesowa super, że jesteś zadowolona z rozmowy i podejście masz dobre, że będziesz się zastanawiać jak dostaniesz od nich odpowiedź ✊🏻
Notsobad, elektro wzbraniałam się przed tymi tabletkami, bo się łudziłam, że mi mdłości minął 😂 a jak będę je brać to nie będę wiedzieć kiedy one się skończą 🙈 Ale chyba już zmieniam podejście i dla własnego spokoju będę je brać, bo ja serio dziewczyny od ponad 2 tyg leżę w łóżku i wyszłam z domu tylko raz do lekarza. Są drogie tabletki ale jestem w stanie zapłacić każdą kasę by lepiej się poczuć. Ja naprawdę mam taką nadzieję, że już niedługo mi przejdzie 🥹 ( błagam dziewczyny, którym nie przeszło - nie mówcie mi o tym plis 😂) wolę żyć w swojej nadzieji no tak mi łatwiej. Dziękuję dziewczyny 🥹
Vienna odpoczywaj tyle ile potrzebujesz, w ogóle się tym L4 nie przejmuj. A jak ta praca Ci nie odpowiada to możesz sobie powoli przeglądać oferty ✊🏻
Vienna, Zbuntowana lubią tę wiadomość




