Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
notsobadd wrote:Wstrzymaj się z Clo do wizyty u swojej lekarki.
Czytałam tu na forum i też moja lekarka mówiła, że przy PCOS lepiej sprawdza się letrozol. Poza tym nie wiemy czy to na pewno trafna diagnoza, chyba trochę za szybko na stymulację tym bardziej ze starasz się krótko i jesteś świeżo po AH. Ochłoń troszkę, umów się do swojej lekarki i ułóż plan działania :*
No mam podobne zdanie. Zakładałabym raczej, że obraz jajników raczej się nie zmieni, ale żeby po 3msc wprowadzać stymulację? Clo ogólnie stosuje się przy PCOS, są różne szkoły.. ale również spotkałam się z informacją, że skuteczniejszy jest letrozol. OVARIN miałam zalecony na początku mojej przygody, drogie cholerstwo.. 🫤 Powtórz sobie badania i tę stymulację bym potwierdziła u Twojego lekarza..
notsobadd, MagicznaNuta, Prezesoowa, Suzie, MummyYummy lubią tę wiadomość
-
Liyss🧚🏻 wrote:Dziękuję, że pytasz. Na tabletkach czuję się lepiej, idealnie nie jest ale o wiele lepiej. Mam wrażenie, że jestem bardziej słaba i śpiąca po tych tabsach ale przynajmniej mogę więcej na nich zjeść 😂😘
Właśnie gdzieś czytałam, że mogą mieć też takie lekko przymulające działanie 😊
Cieszę się, że masz się lepiej 🥰
Liyss🧚🏻 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyTwoje myślenie ma senselektro96 wrote:A czy to możliwe, żeby AH po prostu wyciszała te objawy PCOS, a teraz po odstawieniu po prostu zaczęło się ujawniać? Nie wiem, nie znam się na tych przypadłościach kobiecych… głośno myślę.
Tak czy siak, myślę ze dziewczyny mają rację i warto byłoby jeszcze skonsultować tą diagnozę z Twoim zaufanym lekarzem…
-
Zaczarowan wrote:No mam podobne zdanie. Zakładałabym raczej, że obraz jajników raczej się nie zmieni, ale żeby po 3msc wprowadzać stymulację? Clo ogólnie stosuje się przy PCOS, są różne szkoły.. ale również spotkałam się z informacją, że skuteczniejszy jest letrozol. OVARIN miałam zalecony na początku mojej przygody, drogie cholerstwo.. 🫤 Powtórz sobie badania i tę stymulację bym potwierdziła u Twojego lekarza..
Oczywiście ze strony lekarza zero wzmianki o diecie, o sprawdzeniu czy cykle są zazwyczaj bezowulacyjne czy to jednorazowe. Od razu stymulacja… Tym bardziej, że wynik ze stycznia wskazuje że owulacja u Suzie była i to naprawdę dobrej jakości, więc może ten cykl to tylko wypadek przy pracy…Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2024, 10:48
MagicznaNuta, Zaczarowan, MummyYummy, elektro96 lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
notsobadd wrote:A powiedziała Ci chociaż, że przy clo musisz się monitorować? Clo może powodować hiperstymulację.
Tak, że mam brac i wrócić na monitoring w odpowiednim czasie.
MagicznaNuta lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyszacun za wiedzęPrezesoowa wrote:Jest też PCOS post pill, które jest wywołane właśnie AH i brakiem przygotowania do jego odstawienia. Wtedy przed rozpoczęciem zażywania np. tabletek nie ma śladu PCOS, bo bezpośrednio tabletki je wywołują po ich odstawieniu. O tym też przed decyzją o AH się nie mówi

Prezesoowa lubi tę wiadomość
-
Prezesoowa wrote:Jest też PCOS post pill, które jest wywołane właśnie AH i brakiem przygotowania do jego odstawienia. Wtedy przed rozpoczęciem zażywania np. tabletek nie ma śladu PCOS, bo bezpośrednio tabletki je wywołują po ich odstawieniu. O tym też przed decyzją o AH się nie mówi

Ma to sens, bo przed AH też były czyste jajniki. Nawet pamiętam, że lekarz wtedy widział pęcherzyk, który w ciągu 24h pęknie.
Prezesoowa lubi tę wiadomość
-
Suzie wrote:Ryczeć mi się chce. USG wskazuje na pcos, mam mega cienkie endometrium i mam brać duphaston na wywołanie, a później lek na owulację. Przepisał mi też suplement z inozytolem. Potwierdził, że lh za wysokie i powinnam zbadać prolaktynę.
Bardzo mi przykro, Kochana 🫂🫂🫂 A powiedział, że właśnie to może być przyczyną spóźniającego się okresu? PCOS często można łatwo wyprowadzić, teraz znasz "wroga" i to jest bardzo ważne.
To jest Twój zaufany gin? Z tego, co pamiętam, to chyba do Twojego nie było miejsc, a wydaje mi się, że warto jeszcze potwierdzić diagnozę.
Luteinę na wywołanie brałam, szybko pomogła, czego i Tobie życzę 😘
Jesteśmy z Tobą ♥️
MagicznaNuta lubi tę wiadomość
-
Suzie wrote:Tak, że mam brac i wrócić na monitoring w odpowiednim czasie.
Umawiaj szybko wizytę u swojej lekarki i przede wszystkim trzy głębokie wdechy. Rozejrzyj się na forum ile mamy ciąż przy PCOS. Prezesowa ma swoje owulki przy PCOS, u mnie przy odpowiedniej diecie i suplementacji też się zaczęły w końcu pojawiać. To nie jest żaden wyrok :*Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2024, 10:50
Prezesoowa, MummyYummy, MagicznaNuta, elektro96, CoffeeDream lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Kochana bardzo mi przykro... 😢 czekałam i wierzyłam cały czas.. 🫂 dla Ciebie zawsze będzie tutaj miejsce, nie ważne kiedy wrócisz.. 😘 dużo siły teraz życzę Tobie 🫂🍀KejtKa wrote:Hej, przyznam otwarcie, że przez ostatnie dni próbowałam was podczytywać, ale na próbach się skończyło. To był naprawdę, zły i trudny czas. Dalej jest.
We wtorek udało mi się złapać termin do mojego prywatnego lekarza, bo stwierdziłam, że jeszcze jeden dzień czekania i strzelę sobie w głowę. Nie szłam tam z dobrym nastawieniem, nie spodziewałam się niczego dobrego - i słusznie. Zarówno ten lekarz, jak i kolejni w szpitalu potwierdzili jajo tak puste, że bardziej się nie dało. Jest mi strasznie źle, a wczorajszy dzień był bolesny i obciążający psychicznie i fizycznie. Jestem na L4 do końca tygodnia, a najchętniej rzuciłabym się w wir pracy, bo mam wrażenie, że w tej chwili to jedyne co mi pozostało. Nie wiem jak będzie z moim udzielaniem się tu, w tej chwili nie czuję się na siłach, a potem nie wiem czy będę tu mogła tu jeszcze przynależeć ani czy jeszcze będziecie mnie tu chciały…
-
Dzień dobry , znowu Was nadrabiam a jestem na 818 stronie.. 🙈😘
Miłego dnia ! 🌞
Prezesoowa, MagicznaNuta, grazka0022, notsobadd lubią tę wiadomość
-
MummyYummy wrote:Bardzo mi przykro, Kochana 🫂🫂🫂 A powiedział, że właśnie to może być przyczyną spóźniającego się okresu? PCOS często można łatwo wyprowadzić, teraz znasz "wroga" i to jest bardzo ważne.
To jest Twój zaufany gin? Z tego, co pamiętam, to chyba do Twojego nie było miejsc, a wydaje mi się, że warto jeszcze potwierdzić diagnozę.
Luteinę na wywołanie brałam, szybko pomogła, czego i Tobie życzę 😘
Jesteśmy z Tobą ♥️
Nie, poszlam w Luxmedzie, ale miał nawet ok opinie. Zależało mi na czasie.
-
notsobadd wrote:Oczywiście ze strony lekarza zero wzmianki o diecie, o sprawdzeniu czy cykle są zazwyczaj bezowulacyjne czy to jednorazowe. Od razu stymulacja… Tym bardziej, że wynik ze stycznia wskazuje że owulacja u Suzie była i to naprawdę dobrej jakości, więc może ten cykl to tylko wypadek przy pracy…
Dokładnie, najlepiej od razu podsuwać leki i tyle 🫡
Właśnie jedno pytanie też się nasuwa czy badania były robione od razu po odłożeniu AH?
Prezesoowa, notsobadd lubią tę wiadomość
-
Suzie wrote:Ale ja nie chcę czekać kolejnych 2 tygodni na wizytę jak nie mam okresu i nie przyjdzie. Niestety nie dostałam wydruków, sama się nie upomniałam, bo mysli miałam gdzie indziej.
usłyszałam tylko przy jednym jajniku "12" a przy drugim "9". I nie, wtedy nikt nic nie mówił.
Badania z 3dc i tak powtórzę.
Kochana, to może rzeczywiście warto wywołać 🐒, a z dalszymi krokami jeszcze się wstrzymać do wizyty u Twojej gin? Ja wiem, że do Bożego Ciała jeszcze kawałek, ale leki zadziałają po kilku dniach, później okres, może jakoś zleci... -
Kochana przytulam 🫂😘 mam nadzieje ze wróci na swoje tory tak szybko jak to możliwe.. 🍀🫂Prezesoowa wrote:Suzie, Majlen - Wasze okresy zbłądziły i trafiły do mnie. Odkąd mam owulacje to nie miałam nigdy okresu 10 dpo, a tu się franca rozkręca... Przeryczałam godzinę w kiblu, mąż się dobijał, a ja nie wiedziałam co mu powiedzieć, bo to już nie chodzi o brak ciąży, ale o to, że znowu się coś spieprzyło i zejdą długie miesiące, zanim dojdę z tym do ładu ;(
Prezesoowa lubi tę wiadomość
-
Umówiłam się na 29 maja do swojej lekarki, ale będę monitorować grafik, bo może coś się zwolni.
MagicznaNuta, notsobadd, MummyYummy, Prezesoowa, elektro96, Leśneintro, Liyss🧚🏻, CoffeeDream, Dropsik, Gregorka, Platynova55 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny


a do tego zielarski 



