Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja mam nastawienie, że kasa nie jest najważniejsza, wolę mieć spokój i mniej kasy niż więcej kasy i dużo stresu. Wiem, że żadne nerwy i stres w pracy nie są warte naszego zdrowia 🤞🏻
No ale wiadomo z czegoś żyć trzeba 😂
Suzie, Prezesoowa, MagicznaNuta, MummyYummy, Zaczarowan, Gregorka lubią tę wiadomość
-
Suzie wrote:Siostra mnie pocieszyła, że zna osobiście dużo kobiet z PCOS i wszystkie mają dzieci, i to więcej niż jedno
Pewne !
Koleżanka słyszała, że przy pcos nie będzie miała dzieci, a ma dwoje 😊
Prezesoowa, MagicznaNuta lubią tę wiadomość
-
Cudowny brzuchol!!!!Pati2804 wrote:
Ale myślałam że 821 to ominęłam wczoraj czy przedwczoraj a to z dzisiaj😂😅😅😅
Gregorka lubi tę wiadomość
-
Ale naprodukowałyście, szok! Człowiek tylko poszedł chwilę poczytać książkę, na krótką drzemkę… Miałam tą realistyczny sen, że obudziłam się zapłakana, aż się zanosiłam we śnie. Śniło mi się, że jadąc samochodem potrąciłam dziecko na pasach, że miałam zielone i w ogóle a ono mi wbiegło pod samochód. I ja to wszystko tak realistycznie widziałam, no szok 😮 Dawno czegoś takiego nie przeżyłam, jeszcze żeby takie sny mieć w dzień, gdzie niby spałam płytko, okropne.
Mąż wrócił w pracy i zabieram się za obiad.
Czytam Wasze rozterki odnośnie pracy i zwolnienia i w ogóle się nie dziwię. Też czekaliśmy aż dostanę umowę na czas nieokreślony i czasem żałuję, bo straciliśmy te dobre półtora roku, ale też wcześniej ja nie byłam przekonana, że to JUŻ ten moment…
@grazka czekam na efekt 😎Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2024, 14:15
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
notsobadd wrote:Ale naprodukowałyście, szok! Człowiek tylko poszedł chwilę poczytać okna i na krótką drzemkę… Miałam tą realistyczny sen, że obudziłam się zapłakana, aż się zanosiłam we śnie. Śniło mi się, że jadąc samochodem potrąciłam dziecko na pasach, że miałam zielone i w ogóle a ono mi wbiegło pod samochód. I ja to wszystko tak realistycznie widziałam, no szok 😮 Dawno czegoś takiego nie przeżyłam, jeszcze żeby takie sny mieć w dzień, gdzie niby spałam płytko, okropne.
Mąż wrócił w pracy i zabieram się za obiad.
Czytam Wasze rozterki odnośnie pracy i zwolnienia i w ogóle się nie dziwię. Też czekaliśmy aż dostanę umowę na czas nieokreślony i czasem żałuję, bo straciliśmy te dobre półtora roku, ale też wcześniej ja nie byłam przekonana, że to JUŻ ten moment…
@grazka czekam na efekt 😎
Powiem Ci, że my mieliśmy czekać do września, aż mi przedłużą, ale stwierdziliśmy, że chcemy wcześniej i myślę, że dobrze, bo już 3 miesiące w plecy
I Tule za sen
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2024, 14:14
notsobadd lubi tę wiadomość
Start starania: Marzec 2024
9 cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌
👩25 lat
👨27 lat
🐶4 lata
📆
I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
2 cykle przerwy - transfer koniec września
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się" -
Ja Wam powiem że pracuje strasznie dużo, zarabiam 4x więcej od męża i moje życie wiecznie w niedoczasie. I jakbym zarabiała więcej to dalej by się coś przydało. I martwi mnie jak w ciąży będę musiała wystosować jak z tym sobie poradzę.
Na macierzynski pójdę na max 6m, a reszta mąż.
Tyle że mam pracę dwie które dość mocno sama steruje więc będzie ciężko bo w domu zacznie syn mój szkole 1wsza klasę ale inaczej byłabym nieszczęśliwa.
Pracować dopóki mnie nie położą w szpitalu będę na maksa. Ale ja tak już mam. Pracę obydwie stresujące na maksa ale ja już się przyzwyczailam -
grazka0022 wrote:Powiem Ci, że my mieliśmy czekać do września, aż mi przedłużą, ale stwierdziliśmy, że chcemy wcześniej i myślę, że dobrze, bo już 3 miesiące w plecy
I Tule za sen
Kiedyś mi ktoś powiedział, że na dziecko nigdy nie będzie dobrego momentu, zawsze będzie coś, a może się okazać że będzie potrzeba wsparcia lekarzy i wtedy każdy miesiąc na wagę złota. Więc w 100% rozumiem podejście i też bym pewnie nie czekała już 🫣
elektro96, grazka0022, Prezesoowa, MagicznaNuta, MummyYummy, Zaczarowan, Gregorka lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
To całkowita prawda. Ja też odsuwałam starania w czasie, bo zmieniałam pracę i nie chciałam tak od razu znikać na zwolnienie. I co? Mina mi niedługo 3 lata w tym miejscu pracy, a ciąży jak nie było, tak nie ma…notsobadd wrote:Kiedyś mi ktoś powiedział, że na dziecko nigdy nie będzie dobrego momentu, zawsze będzie coś, a może się okazać że będzie potrzeba wsparcia lekarzy i wtedy każdy miesiąc na wagę złota. Więc w 100% rozumiem podejście i też bym pewnie nie czekała już 🫣
Straciliśmy tylko czas, w którym już dawno mogliśmy być zdiagnozowani 😊
Życie pisze różne scenariusze…
Prezesoowa, notsobadd, MagicznaNuta, MummyYummy, Platynova55 lubią tę wiadomość
Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ zapalenie endometrium? -> ⏳ histeroskopia z biopsją - luty 2026
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
Prezesoowa wrote:Dokładnie, nie da się tego zaplanować. Ja to zawsze powtarzałam, że nie mogłabym się "starać" o dziecko, bo bym oszalała i mówiłam, że jak nie zaliczymy wpadki to dzieci nie bedzie. No i co? Jestem niewolnikiem termometru, mam pół szafki testów owulacyjnych (drugie pół ciążowych), trzy aplikacje do śledzenie cyklu.. Cyrk, no babie odjebało

Ale gdyby nie to to bym pewnie nawet nie wiedziała, że nie mogłabym mieć dziecka, bo owulek nie było
To samo mówiłam, że ja sie tak o nie zdecyduje na dziecko i "bedzie to będzie" A teraz wariatka..
Prezesoowa, MagicznaNuta lubią tę wiadomość
Start starania: Marzec 2024
9 cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych (Aromek, Clo) ❌
👩25 lat
👨27 lat
🐶4 lata
📆
I procedura IVF - 4 komórki, 0 zarodków❌
II procedura IVF - 40 komórek, 20 zamrożonych, 16 zapłodnionych -> 4 zarodki
2 cykle przerwy - transfer koniec września
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się" -
Pędzicie dziś ze stronami 😃
Wyszłam tylko na 4godzinki w miasto 😎😂
Prezesoowa padłam, jak przeczytałam o Twoich szczepieniach za dzieciaka 😂
Ale mama musiała mieć cierpliwość 😂
Najgorsze, że małe, to weźmiesz pod pachę i wyjdziesz, a z takim powiedzmy 6 latkiem już dużo trudniej 🤭
Co do wątpliwości o pracę... Hmm. To jest sprawa bardzo indywidualna, tak myślę.
Jedna z was napisała przed chwilą, że ma dwie prace i się przyzwyczaiła do stresu.
Dla mnie praca istnieje po to aby zarobić i wyjść.
Nie chcę prowadzić swojej działalności.
Chcę trzasnąć drzwiami o 15/16 i mieć wolne popołudnia i weekendy dla rodziny, na odpoczynek i ukochany ogród. ☺️
grazka0022, MagicznaNuta, Prezesoowa, elektro96, Zaczarowan lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnymatko kochana jaki sen, ale w takich krótkich drzemkach często są takie dziwne snynotsobadd wrote:Ale naprodukowałyście, szok! Człowiek tylko poszedł chwilę poczytać książkę, na krótką drzemkę… Miałam tą realistyczny sen, że obudziłam się zapłakana, aż się zanosiłam we śnie. Śniło mi się, że jadąc samochodem potrąciłam dziecko na pasach, że miałam zielone i w ogóle a ono mi wbiegło pod samochód. I ja to wszystko tak realistycznie widziałam, no szok 😮 Dawno czegoś takiego nie przeżyłam, jeszcze żeby takie sny mieć w dzień, gdzie niby spałam płytko, okropne.
Mąż wrócił w pracy i zabieram się za obiad.
Czytam Wasze rozterki odnośnie pracy i zwolnienia i w ogóle się nie dziwię. Też czekaliśmy aż dostanę umowę na czas nieokreślony i czasem żałuję, bo straciliśmy te dobre półtora roku, ale też wcześniej ja nie byłam przekonana, że to JUŻ ten moment…
@grazka czekam na efekt 😎
co na obiadek? -
MagicznaNuta wrote:matko kochana jaki sen, ale w takich krótkich drzemkach często są takie dziwne sny
co na obiadek?
Oooo podoba mi się te pytanie 😃
Nie wiem co mam zjeść.
Wpadła przed chwilą kanapka i śledzik ale to nie było spełnienie moich marzeń 😑 -
nick nieaktualnypodziwiamZimozielona wrote:Ja Wam powiem że pracuje strasznie dużo, zarabiam 4x więcej od męża i moje życie wiecznie w niedoczasie. I jakbym zarabiała więcej to dalej by się coś przydało. I martwi mnie jak w ciąży będę musiała wystosować jak z tym sobie poradzę.
Na macierzynski pójdę na max 6m, a reszta mąż.
Tyle że mam pracę dwie które dość mocno sama steruje więc będzie ciężko bo w domu zacznie syn mój szkole 1wsza klasę ale inaczej byłabym nieszczęśliwa.
Pracować dopóki mnie nie położą w szpitalu będę na maksa. Ale ja tak już mam. Pracę obydwie stresujące na maksa ale ja już się przyzwyczailam
w pierwszej ciąży nie miałam pracy, w drugiej pracowałam prawie do samego końca - ale dlatego, że lubię swoją pracę i dobrze się czułam -
Prezesoowa wrote:Drzemki Ci zazdroszczę jak nie wiem
zasnęłabym na siedząco, chyba się u nas na deszcz zbiera 
A za sen przytulam Cię mocno :* często miewasz takie sny czy to po tej stymulacji?
Właśnie nie, mi się nigdy praktycznie nic nie śni, albo rzadko pamiętam. Z takich snów co pamiętam to kilka msc temu też płakałam przez sen, bo mi się śniło że mój ukochany samochodzik mi zwinęli 😂😂😂
Więc nie wiem, może to jakaś wina hormonów. Bo tak realistycznego snu to w życiu nie pamiętam. Dosłownie każdy szczegół jak się zachowywałam po tym „wypadku”, szok. Nigdy więcej 🫣👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
MagicznaNuta wrote:matko kochana jaki sen, ale w takich krótkich drzemkach często są takie dziwne sny
co na obiadek?
Na obiad devolay z opiekanymi ziemniaczkami i tu polecam wersje dla leniuszków z Biedronki - są już gotowe do wrzucenia do piekarnika z pysznymi przyprawami🤪
Prezesoowa, Liyss🧚🏻, MagicznaNuta, elektro96, Dropsik, Zaczarowan, Gregorka lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
nick nieaktualnymój mąż mówi, że chciałby iść na 8 godzin, zamknąć drzwi i mieć wyje.... co chwilę zastanawia się czy nie zamknąć działalności, jest już bardzo zmęczony takim życiemPaima wrote:Pędzicie dziś ze stronami 😃
Wyszłam tylko na 4godzinki w miasto 😎😂
Prezesoowa padłam, jak przeczytałam o Twoich szczepieniach za dzieciaka 😂
Ale mama musiała mieć cierpliwość 😂
Najgorsze, że małe, to weźmiesz pod pachę i wyjdziesz, a z takim powiedzmy 6 latkiem już dużo trudniej 🤭
Co do wątpliwości o pracę... Hmm. To jest sprawa bardzo indywidualna, tak myślę.
Jedna z was napisała przed chwilą, że ma dwie prace i się przyzwyczaiła do stresu.
Dla mnie praca istnieje po to aby zarobić i wyjść.
Nie chcę prowadzić swojej działalności.
Chcę trzasnąć drzwiami o 15/16 i mieć wolne popołudnia i weekendy dla rodziny, na odpoczynek i ukochany ogród. ☺️Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2024, 14:47
-
Prezesoowa wrote:Dokładnie, nie da się tego zaplanować. Ja to zawsze powtarzałam, że nie mogłabym się "starać" o dziecko, bo bym oszalała i mówiłam, że jak nie zaliczymy wpadki to dzieci nie bedzie. No i co? Jestem niewolnikiem termometru, mam pół szafki testów owulacyjnych (drugie pół ciążowych), trzy aplikacje do śledzenie cyklu.. Cyrk, no babie odjebało

Ale gdyby nie to to bym pewnie nawet nie wiedziała, że nie mogłabym mieć dziecka, bo owulek nie było
Niewolnik termometru 😂 przepraszam, ale padłam 😂 ja podpisuje się rękoma i nogami pod tym co napisałaś, też jestem już maniaczką.
A do tego zamiast być jak normalny człowiek uzależniona od Instagrama czy Tik Toka to nie, ja się musiałam od ovufriend uzależnić. I jak to teraz leczyć? 😂
MagicznaNuta, elektro96, CoffeeDream lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
nick nieaktualnyPaima wrote:Oooo podoba mi się te pytanie 😃
Nie wiem co mam zjeść.
Wpadła przed chwilą kanapka i śledzik ale to nie było spełnienie moich marzeń 😑
śledzika bym zjadła
u mnie będzie ryba taka zwykła w panierce z ziemniakami i ogórkami małosolnymi
notsobadd lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
MagicznaNuta wrote:mój mąż też tak co chwilę mówi, że chciałby iść na 8 godzin, zamknąć drzwi i mieć wyje.... co chwilę zastanawia się czy nie zamknąć działalności, jest już bardzo zmęczony takim życiem
dokładnie tak! Działalność męża doprowadzi mnie do siwizny, a jego do zawału. Ilość stresu jaką ma na codzień mnie przeraża… Twój poważnie rozważa zamknięcie firmy? dla mnie to będzie najszczęśliwszy dzień w życiu 😂 kiedyś mu nawet zrobiłam wyliczenia w excelu, że nie potrzebujemy dużo pieniędzy i wyżyjemy na spoko poziomie z dwóch etatów 😂
MagicznaNuta, elektro96, Zaczarowan lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻








