Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Majlen wrote:Dzień dobry 🧡
No Wczorajszy wybryk jest już sprawdzony i niestety nieaktualny, na facelle jak i na tych co wczoraj, już dziś biało. Ale nadal nie mogę w to uwierzyć, że tak mogły mnie 2 testy oszukać.. No cóż, dobrze, że zrobiłam wczoraj tą betę, bo cały wczorajszy dzień żyłabym w złudnym szczęściu.
Co nie zmienia faktu, że @ nie przyszła.
Co to niedzieli, to planów jako takich, to nie ma. Niedługo jadę odwieść mamę do pracy, bo jest kelnerką, a że jest maj, to komunia za komunią,
a później prosto na siłkę 🏋♀️
Życzę Wam Miłego Dnia 🌷
P.S Ciekwe co z tą @Prezesoowa 🤔
Podejrzana na wiadomość, wyczuwałam czytając, że coś się za tym kryje. Oby tylko się wyjaśniło i wróciła do nas
Głupie testy
-
Zimozielona wrote:Ja straciłam dziewczyny nadzieję już na ten cykl. Testy białe. 11dni po ovi. 10 dpo
Tulę 😞 -
Smerfetkaa wrote:Dziewczyny ,
Śniła mi się dzisiaj nasza Prezesowa 🤭 Kochana my tu cierpliwie będziemy czekać na Ciebie, odpocznij zrelaksuj się i wróć do Nas kiedy będziesz chciała 😘
Miłego dnia dziewczyny 🌷
Ja lecę na obiad do rodziców, tak więc cały dzień poza domem
a u Was jakie plany ?
U mnie squash i kino 😁
Speranza :) lubi tę wiadomość
-
notsobadd wrote:Dzień dobry dziewczyny

@Majlen no to jest naprawdę niepojęte, okropna sytuacja i bardzo Ci współczuję
a bóle okresowe masz nadal?
@Zimozielona tulę za biel, choć szansa jeszcze nadal jest 🫂🤞🏻
@Speranza, czy Ty dzisiaj testujesz? 😊 jeśli tak to 🤞🏻🤞🏻🤞🏻 i czekamy na dobre wieści 😊
Eee, jakoś tak wstałam przed chwilą i nie czuje tego dzisiaj. Jutro rano silne. Nie ma co sobie psuć niedzieli bielą 🤣 poza tym i tak trochę za wcześnie u mnie na testy. Jutro dam Wam znac ☺️
Dobrego dnia dziewczyny!
Paima lubi tę wiadomość
"Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć" -
Mieliśmy zaplanowany spacer po mieście, ale mąż mnie tak wkurzył, że wszystkiego mi się odechciało. Mówię mu że zamówiłam mu suplementy i znowu będzie musiał je brać, a on do mnie że to strata pieniędzy i jest dramat bo on musi pamiętać że dwa razy dziennie ma wziąć po dwie tabletki. Wczoraj też mu zwróciłam uwagę, żeby ograniczył gorące kąpiele, które uwielbia i alkohol skoro znowu się staramy to stwierdził, że na wakacje też możemy nie lecieć skoro on się tam nawet drinka nie będzie mógł napić i nic mu nie wolno. Ogólnie nie pije jakoś dużo, ale ja tylko zwróciłam uwagę, bo wiadomo że żadna ilość przy staraniach nie wypływa pozytywnie. Jak próbuje z nim normalnie rozmawiać o staraniach czy o tym co nas teraz spotkało to słyszę, że ciągle tylko ten sam temat. Do tej pory był bardzo wspierający, ale widzę że chyba go to wszystko zmęczyło i po prostu mu wszystko jedno czy będziemy mieć dziecko czy nie. Musiałam się Wam tu wyżalić, a teraz życzę Wam miłej niedzieli, mam nadzieję że spędzicie ją w lepszej atmosferze niż ja 😉Smerfetkaa wrote:Dziewczyny ,
Śniła mi się dzisiaj nasza Prezesowa 🤭 Kochana my tu cierpliwie będziemy czekać na Ciebie, odpocznij zrelaksuj się i wróć do Nas kiedy będziesz chciała 😘
Miłego dnia dziewczyny 🌷
Ja lecę na obiad do rodziców, tak więc cały dzień poza domem
a u Was jakie plany ?starania od 10.2022
01.2024- cb 💔
31.03.2024 ⏸️
05.2024 💔
👩🏻29
IO, PCOS
🧔🏻♂️31
badanie nasienia ✅️
19.11.2024 ⏸️ -
Platynova55 wrote:Mieliśmy zaplanowany spacer po mieście, ale mąż mnie tak wkurzył, że wszystkiego mi się odechciało. Mówię mu że zamówiłam mu suplementy i znowu będzie musiał je brać, a on do mnie że to strata pieniędzy i jest dramat bo on musi pamiętać że dwa razy dziennie ma wziąć po dwie tabletki. Wczoraj też mu zwróciłam uwagę, żeby ograniczył gorące kąpiele, które uwielbia i alkohol skoro znowu się staramy to stwierdził, że na wakacje też możemy nie lecieć skoro on się tam nawet drinka nie będzie mógł napić i nic mu nie wolno. Ogólnie nie pije jakoś dużo, ale ja tylko zwróciłam uwagę, bo wiadomo że żadna ilość przy staraniach nie wypływa pozytywnie. Jak próbuje z nim normalnie rozmawiać o staraniach czy o tym co nas teraz spotkało to słyszę, że ciągle tylko ten sam temat. Do tej pory był bardzo wspierający, ale widzę że chyba go to wszystko zmęczyło i po prostu mu wszystko jedno czy będziemy mieć dziecko czy nie. Musiałam się Wam tu wyżalić, a teraz życzę Wam miłej niedzieli, mam nadzieję że spędzicie ją w lepszej atmosferze niż ja 😉
Ehhh.. ciężka sytuacja, zwłaszcza że jesteście chwile po stracie. Myślę, że towarzyszą Wam świeże emocje, przeżywacie żałobę na swój sposób.. to nie jest jeden etap, a kilka.. przez które niestety trzeba przejść, każdy w swoim tempie. Może mąż potrzebuje trochę czasu? Wiem, że pragniesz wrócić do starań, pewnie czułabym to samo, ale pozwól dać wam czas..
Jak napisałam coś, co cię uraziło, to przepraszam! Nie miałam tego na myśli 😘 Trzymaj się kochana, wspieram Was
Platynova55, Speranza :) lubią tę wiadomość
-
Platynova55 wrote:Mieliśmy zaplanowany spacer po mieście, ale mąż mnie tak wkurzył, że wszystkiego mi się odechciało. Mówię mu że zamówiłam mu suplementy i znowu będzie musiał je brać, a on do mnie że to strata pieniędzy i jest dramat bo on musi pamiętać że dwa razy dziennie ma wziąć po dwie tabletki. Wczoraj też mu zwróciłam uwagę, żeby ograniczył gorące kąpiele, które uwielbia i alkohol skoro znowu się staramy to stwierdził, że na wakacje też możemy nie lecieć skoro on się tam nawet drinka nie będzie mógł napić i nic mu nie wolno. Ogólnie nie pije jakoś dużo, ale ja tylko zwróciłam uwagę, bo wiadomo że żadna ilość przy staraniach nie wypływa pozytywnie. Jak próbuje z nim normalnie rozmawiać o staraniach czy o tym co nas teraz spotkało to słyszę, że ciągle tylko ten sam temat. Do tej pory był bardzo wspierający, ale widzę że chyba go to wszystko zmęczyło i po prostu mu wszystko jedno czy będziemy mieć dziecko czy nie. Musiałam się Wam tu wyżalić, a teraz życzę Wam miłej niedzieli, mam nadzieję że spędzicie ją w lepszej atmosferze niż ja 😉
Przykro mi, że czujesz się niezrozumiana przez męża
Ale mysle podobnie jak Zaczarowan, pewnie przeżywa żałobę po swojemu… Może być też tak, że nie chce się do tego przyznać ale obawia się dalszych starań ze względu na to, że boi się o kolejną stratę…
I też rozumiem tutaj Ciebie, że chciałabyś jak najszybciej wrócić do tego, bo każdy cykl jest inny, ale tu chyba tylko szczera rozmowa może pomóc.
Tule i trzymam kciuki 😊🫂
Platynova55, Dropsik, Gregorka lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
Speranza :) wrote:Eee, jakoś tak wstałam przed chwilą i nie czuje tego dzisiaj. Jutro rano silne. Nie ma co sobie psuć niedzieli bielą 🤣 poza tym i tak trochę za wcześnie u mnie na testy. Jutro dam Wam znac ☺️
Dobrego dnia dziewczyny!
Może w takim razie rozpoczniesz nowy tydzień z przytupem jutro
🤞🏻
Speranza :) lubi tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
@Platynova- Też tak uważam, jak @Zaczarowan. Może on potrzebuję trochę więcej czasu, a nawet takie odetchnięcie da mu większy powiew wiatru w żagle? U nas w kobiecym świecie, jest trochę inaczej, my zawsze chcemy wszystko bardziej, mam wrażenie i przeżywamy wszystko 100 x mocniej niż te chłopy. Może jak zobaczy, że nie ma nacisku z Twojej strony, to wtedy zacznie spowrotem działać w tym temacie 😘Zaczarowan wrote:Ehhh.. ciężka sytuacja, zwłaszcza że jesteście chwile po stracie. Myślę, że towarzyszą Wam świeże emocje, przeżywacie żałobę na swój sposób.. to nie jest jeden etap, a kilka.. przez które niestety trzeba przejść, każdy w swoim tempie. Może mąż potrzebuje trochę czasu? Wiem, że pragniesz wrócić do starań, pewnie czułabym to samo, ale pozwól dać wam czas..
Jak napisałam coś, co cię uraziło, to przepraszam! Nie miałam tego na myśli 😘 Trzymaj się kochana, wspieram Was
Ja Ciebie tez doskonale rozumiem, bo zapewne też bym nie potrafiła czekać.
Tak mi się wydaje, że hasłem przewodnim w świecie staraczek powinno być - CIERPLIWOŚĆ 🤢Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2024, 10:13
Platynova55 lubi tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
A po jakim czasie powinnaś dostać małpiszona? Może też mi to przepiszeSuzie wrote:Hej! Duphaston chyba działa, bo mam wyższą temperaturę 😱♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Majlen wrote:A po jakim czasie powinnaś dostać małpiszona? Może też mi to przepisze
Mówił, że +/- 5-7 dni, ale jakby pojawiła się szybciej to już nie brać tabletek, więc ogólnie będę miesiąc w plecy ze staraniami. -
nick nieaktualny
-
Dzięki z wsparcie ❤️ ale wiecie to nie jest tak że ja chcę zacząć starania już zaraz, bo wiem że na pewno zrobimy przerwę tym bardziej że chce porobić badania i lepiej się przygotować. Wiem, że oboje jesteśmy tym już zmęczeni, ale mąż sam jeszcze tydzień temu mówił że musimy spróbować kolejny raz, a teraz ma problem bo mu przypominam o tabletkach. On chce, ale najlepiej bez żadnego wysiłku z jego strony. Wiem że pewnie jeszcze dziś pogadamy i dojdziemy do porozumienia, ale no zirytował mnie na maxa. Cierpliwość to serio słowo klucz przy staraniach 😏Przepraszam, że Wam tu tak narzekam, ale wiem że Wy rozumieciestarania od 10.2022
01.2024- cb 💔
31.03.2024 ⏸️
05.2024 💔
👩🏻29
IO, PCOS
🧔🏻♂️31
badanie nasienia ✅️
19.11.2024 ⏸️ -
Hej 🌸 Miłego dnia Wszystkim 🌞
@Platynova Uważam podobnie jak dziewczyny. Niestety, ale widocznie mąż przeżywa to po swojemu. 🙁Zresztą każdy by chciał, żeby zaskoczyło na spontana, dlatego jest pewne trochę zmęczony...
Bo jednak to ciągle myślenie, co można jeszcze zrobić, żeby było ok, jest męczące. Nie ma co ukrywać.
Kiedy lecicie ma wakacje? Mam nadzieję, że wtedy uda Wam się troszkę zresetować i odpocząć od tych myśli. 🫂🌸
Platynova55, MagicznaNuta lubią tę wiadomość
-
Rozumiemy kochana 😘 tu możesz się wygadać, zawsze to zrobi lepiej dla głowy, niż duszenie w sobie tych myśli.Platynova55 wrote:Dzięki z wsparcie ❤️ ale wiecie to nie jest tak że ja chcę zacząć starania już zaraz, bo wiem że na pewno zrobimy przerwę tym bardziej że chce porobić badania i lepiej się przygotować. Wiem, że oboje jesteśmy tym już zmęczeni, ale mąż sam jeszcze tydzień temu mówił że musimy spróbować kolejny raz, a teraz ma problem bo mu przypominam o tabletkach. On chce, ale najlepiej bez żadnego wysiłku z jego strony. Wiem że pewnie jeszcze dziś pogadamy i dojdziemy do porozumienia, ale no zirytował mnie na maxa. Cierpliwość to serio słowo klucz przy staraniach 😏Przepraszam, że Wam tu tak narzekam, ale wiem że Wy rozumiecie
Daj znać wieczorkiem jak poszło po rozmowie 😘
Platynova55, MagicznaNuta, Speranza :), Gregorka lubią tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyBardzo się martwię o Prezesowa
wyczuwam, że mogło stać się coś złego, choć bardzo bym chciała się mylić i nasza Kochana Prezesowa potrzebuje trochę odpocząć od forum. Mam nadzieję, ze z Jej Tatą wszystko dobrze.
Prezesowa Kochana czekamy na Ciebie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2024, 10:44
Speranza :), Gregorka lubią tę wiadomość
-
Urlop dopiero na początku lipca i też liczę że wtedy trochę odpoczniemy i nabierzemy dystansu. A póki co biorę się za gotowanie żeby zająć czymś głowę i ręce, wymyśliłam sobie gołąbki, których nie robiłam i nie jadłam chyba kilka lat, aż się boje co z tego wyjdzie 🤭CoffeeDream wrote:Hej 🌸 Miłego dnia Wszystkim 🌞
@Platynova Uważam podobnie jak dziewczyny. Niestety, ale widocznie mąż przeżywa to po swojemu. 🙁Zresztą każdy by chciał, żeby zaskoczyło na spontana, dlatego jest pewne trochę zmęczony...
Bo jednak to ciągle myślenie, co można jeszcze zrobić, żeby było ok, jest męczące. Nie ma co ukrywać.
Kiedy lecicie ma wakacje? Mam nadzieję, że wtedy uda Wam się troszkę zresetować i odpocząć od tych myśli. 🫂🌸
CoffeeDream, MagicznaNuta, Dropsik lubią tę wiadomość
starania od 10.2022
01.2024- cb 💔
31.03.2024 ⏸️
05.2024 💔
👩🏻29
IO, PCOS
🧔🏻♂️31
badanie nasienia ✅️
19.11.2024 ⏸️ -
Platynova55 wrote:Urlop dopiero na początku lipca i też liczę że wtedy trochę odpoczniemy i nabierzemy dystansu. A póki co biorę się za gotowanie żeby zająć czymś głowę i ręce, wymyśliłam sobie gołąbki, których nie robiłam i nie jadłam chyba kilka lat, aż się boje co z tego wyjdzie 🤭
To już niedługo 🩷 urlop na pewno dobrze Wam zrobi.
Oo gołąbki 🥰 Pyszka! Ja sama też nie robię, jadam raczej u mojej mamci i ja sama nie umiem takich dobrych zrobić 😄
MagicznaNuta, Platynova55 lubią tę wiadomość






