Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
🤞😘Liyss🧚🏻 wrote:U mnie wchodzą kanapki i zupy w dużych ilościach, trochę mięska , owoce i niestety słodycze w postaci ciast i ciastek 🙈
Trzymajcie kciuki, żeby mdłości odeszły w zapomnienie 🥹♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Suzie wrote:Ja pieprzę, chyba serio się przejdę do lekarza. Znowu mam plamienie, nawet na bieliźnie 💩
Suzie wyczytałam w necie:
„Co oznacza brązowa wydzielina z pochwy? Taki symptom najczęściej zwiastuje nadchodzące krwawienie menstruacyjne. Inny możliwy powód brązowego plamienia to wzrost stężenia estrogenów oraz pęknięcie pęcherzyka jajnikowego podczas owulacji. Zjawisko to jest całkowicie naturalne.” -
Zaczarowan wrote:Suzie wyczytałam w necie:
„Co oznacza brązowa wydzielina z pochwy? Taki symptom najczęściej zwiastuje nadchodzące krwawienie menstruacyjne. Inny możliwy powód brązowego plamienia to wzrost stężenia estrogenów oraz pęknięcie pęcherzyka jajnikowego podczas owulacji. Zjawisko to jest całkowicie naturalne.”
Nie ukrywam, miałam takie raz czy dwa przed okresem, ale to jest za wcześnie. Chyba że po duphastonie coś się rozwaliło 🤡
Bo to drugie to nie wiem szczerze mówiąc, bo w środę trochę plamiło. Chyba że potencjalnie coś urosło, trochę poplamiło, a teraz poszła z grubej rury. Nie wiem, wczoraj nic nie było.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 czerwca 2024, 10:35
-
Suzie wrote:Nie ukrywam, miałam takie raz czy dwa przed okresem, ale to jest za wcześnie. Chyba że po duphastonie coś się rozwaliło 🤡
Bo to drugie to nie wiem szczerze mówiąc, bo w środę trochę plamiło. Chyba że potencjalnie coś urosło, trochę poplamiło, a teraz poszła z grubej rury. Nie wiem, wczoraj nic nie było.
A może jednak się skusisz tylko po to, by zobaczyć czy owulka miała miejsce? Wtedy będziemy mogły się bardziej domyślać.. -
Nie ma terminów do wtorku w Luxmedzie, a potem są u tego typa co kazał mi wrócić na monitoring po clo 😂😂
-
Ja Wam powiem że pracuje na dwie zmiany i w soboty i to jest tragedia z wracaniem w nocy i wstawaniem nad ranem.Liyss🧚🏻 wrote:Dziewczyny podziwiam Was za te pracy zmianowe. Ja kilka razy pracowałam na II zmianę ale dla mnie to była mocna męczarnia, bo każdego dnia i tak wstawałam o 6 rano i za czym pojechałam na 12 czy 13 do pracy to byłam już tak zmęczona. Ale czasami jest taki charakter pracy, że nie ma możliwości pracy jednozmianowej na rano.
Dlatego duży podziw dla Was, które pracują też w weekendy, święta nie święta, w nocy itp. Bo gdyby nie Wy to dużo instytucji by nie funkcjonowało 😘
I odpuściłam w tym miesiącu tzn zwolniłam, wzięłam wolne żeby odpocząć i delikatnie zwolnić bo nie dawałam rady. Mam przecież jeszcze 7latka w domu. I teraz tak myślę czy może udało się bo właśnie zwolniłam i nie wykończyłam się ?
Zaczarowan, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Zimozielona wrote:Ja Wam powiem że pracuje na dwie zmiany i w soboty i to jest tragedia z wracaniem w nocy i wstawaniem nad ranem.
I odpuściłam w tym miesiącu tzn zwolniłam, wzięłam wolne żeby odpocząć i delikatnie zwolnić bo nie dawałam rady. Mam przecież jeszcze 7latka w domu. I teraz tak myślę czy może udało się bo właśnie zwolniłam i nie wykończyłam się ?
Myślę, że mogło to mieć wpływ, przemęczenie nie działa na nas zbyt dobrze. -
Suzie wrote:Nie ma terminów do wtorku w Luxmedzie, a potem są u tego typa co kazał mi wrócić na monitoring po clo 😂😂
Ajjj.. to sprawdzaj na bieżąco dzisiaj i może uda ci się wskoczyć na kogoś termin, gdy zostanie odwołana wizyta.
Monitoring w twoim przypadku będzie najlepsza opcją wg mnie
Gregorka, Speranza :) lubią tę wiadomość
-
Suzie współczuje Ci z tymi plamieniami. Ja miałam różne plamienia brązowe i różowe i nawet trochę krwi i w sumie jak byłam na USG to ani polipa ani torbieli, wszystko zawsze ok. Do tej pory nie wiem co to było. A miałam tak teraz przed ciążą. A masz może nadżerkę? Może jakieś plamienie po stosunku? I jakieś naczynko pękło czy coś. No i przy owulace mogą też być plamienia, albo przed okresem albo niedomaga lutealna. Ale jest to na maxa męczące i współczuję.
Może jak jest jakiś termin na usg to idź, może faktycznie coś będzie widać 🥹Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
Też kiedyś tak miałam i to było owulacyjne ale zrobiła się torbiel podczas owulacji- pękł pęcherzyk przy naczyniu i gin sprawdził i powiedział że krwawienie bo pęcherzyk wpadł na naczyńko jak pękał. Do kontroli po tygodniu i wszystko wchłonięte było.Suzie wrote:W środę kuło, od tej pory cisza.
-
Będę odświeżać, może coś się zwolni, ale to i tak najwcześniej po weekendzie gdziekolwiek pójdę
-
Liyss🧚🏻 wrote:Suzie współczuje Ci z tymi plamieniami. Ja miałam różne plamienia brązowe i różowe i nawet trochę krwi i w sumie jak byłam na USG to ani polipa ani torbieli, wszystko zawsze ok. Do tej pory nie wiem co to było. A miałam tak teraz przed ciążą. A masz może nadżerkę? Może jakieś plamienie po stosunku? I jakieś naczynko pękło czy coś. No i przy owulace mogą też być plamienia, albo przed okresem albo niedomaga lutealna. Ale jest to na maxa męczące i współczuję.
Może jak jest jakiś termin na usg to idź, może faktycznie coś będzie widać 🥹
nadżerkę ponoć mam. Ponoć, bo jedni mówią, że mała, drudzy że ogromna 🤡 -
Suzie wrote:nadżerkę ponoć mam. Ponoć, bo jedni mówią, że mała, drudzy że ogromna 🤡
To może od tego, może naruszona przy stosunku czy coś. Ale czasami ciężko stwierdzić właśnie 🙈Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
Liyss🧚🏻 wrote:To może od tego, może naruszona przy stosunku czy coś. Ale czasami ciężko stwierdzić właśnie 🙈
Krwi żywej nie ma, więc chyba nie umieram xD
Zaczarowan, Liyss🧚🏻, Pati2804 lubią tę wiadomość
-
No ja też miałam dokładnie to samo, w okresie owulacji i to była cysta/torbiel krwotoczna, która wchłonęła się przy kolejnej miesiączceZimozielona wrote:Też kiedyś tak miałam i to było owulacyjne ale zrobiła się torbiel podczas owulacji- pękł pęcherzyk przy naczyniu i gin sprawdził i powiedział że krwawienie bo pęcherzyk wpadł na naczyńko jak pękał. Do kontroli po tygodniu i wszystko wchłonięte było.♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Porażka u mnie z tym wszystkim. Chciałabym chociaż jeden cykl, gdzie nic się nie będzie działo xd
-
Suzie wrote:Ale dupa, bo w luxmedzie w najbliższym czasie nie ma terminu do kogoś sensownego, a do tych dziwnych nie chce iść, bo znowu wyjdę z płaczem xd
Ja bym chyba poszła do byle kogo, byle robił USG i sprawdził jakie masz endometrium i co widać na jajnikach, zdiagnozujemy Cię my xD👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
notsobadd wrote:Ja bym chyba poszła do byle kogo, byle robił USG i sprawdził jakie masz endometrium i co widać na jajnikach, zdiagnozujemy Cię my xD
Wiem, że to ma sens, ale jak mam słyszeć pretensje, że mam pcos a ja chce być w ciąży jakbym to była moja wina to chyba wolę nie 🙄 -
nick nieaktualny








