Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
-
WIADOMOŚĆ
-
Przegadaliśmy to z mężem i doszliśmy do wniosku, że trzeba zaufać lekarzom. Wiele rzeczy może pójść nie tak i to niekoniecznie będzie kwestia stosowania leku. Wczoraj oglądałam rolkę, że analogi obniżają powikłania i ryzyko porodu przedwczesnego a z drugiej strony nie rośnie ryzyko wad. Tak jak mówisz Morgo - to może potrwać, a ja w tym czasie też muszę zadbać o siebie.
Kompotlinka, Remedios, Morgo, Mona_Mona, KAaareii, Takatam lubią tę wiadomość
👩 34 l. | 🧔 37 l.
❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
⚖️ -13.1 kg 💪
🧔 Obniżona morfologia
🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5) -
Morgo widziałam że idziesz jednak na transfer - trzymam kciuki, zadbaj dzisiaj o siebie ☺️ relaksik i bez stresu, chociaż wiem że to łatwo się mówi, a ciężej wprowadzić w życie.
Jak tak sobie szybko pogooglowalam to te morulki mają całkiem niezłe statystyki vs zarodki 3 dniowe albo blastki. Ciekawe, że nie przeciągnęli go do 6 doby, ale może to ze względu na świeży transfer? W każdym razie trzeba być dobrej myśli, kropeczek ma dobre szanse
https://link.springer.com/article/10.1186/s12884-024-06597-7
https://www.fertstert.org/article/S0015-0282(13)01233-8/fulltext
Lady A., myślę że wasza decyzja jest dobra, też bym tak zrobiła jak wy - nie są to leki teratogenne, a wygląda na to że możesz jeszcze je trochę brać - szkoda czasu na przedłużanie przerwy.
U mnie dzisiaj kolejna akupunktura, faza lutealna w pełni, lewy jajnik mocno mnie pobolewa od owulacji, mam nadzieję że nie zrobiła się jakaś torbiel (nigdy nie miałam)
Morgo, Lady A., Seabird lubią tę wiadomość
Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto, cechy adenomiozy
🤷🏻♂️36 lat
OAT
Fragmentacja 26%
07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
ICSI+MACS+Embrioskop
3 MII
23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
+ 2x bl2 ❄️ -
Morgo ja również trzymam za Was kciuki ✊
Remedios - zadbaj o siebie, w ogóle zauważyłam, że w tym pędzie badań, leków i suplementów często zapominamy o sobie. Niby człowiek dba, bo chce być w jak najlepszej kondycji co ma zwiększyć szanse, ale głowę i swój dobrostan często się pomija.👩 34 l. | 🧔 37 l.
❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
⚖️ -13.1 kg 💪
🧔 Obniżona morfologia
🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5) -
Remedios - dzięki za risercz ♥️ jak wiesz kocham dane 😅. A nie mam teraz siły szukać sama. Mam mood że mi się chce po prostu płakać, pewnie emocje z ostatnich dni schodzą.👩❤️👨 31&38 l. 20 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium (histeroskopia po 1 nieudanym cyklu IVF)
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
Sierpień 26' - II cykl IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Morgo wrote:Remedios - dzięki za risercz ♥️ jak wiesz kocham dane 😅. A nie mam teraz siły szukać sama. Mam mood że mi się chce po prostu płakać, pewnie emocje z ostatnich dni schodzą.
Rozumiem Cię bardzo dobrze. Ja po tym moim nieudanym transferze też tak miałam, i wciąż mam takie momenty, szczególnie że teraz mam przerwę i nie mam na czym się skupić.
Z tego co widzę to w tych badaniach wychodziły porównywalne szanse jak w blastkach więc nie ma co się nastawiać negatywnie. W ogóle ciekawe że w takim przypadku mało się transferuje tych moruli, że jednak praktyka jest taka że ciągną do blastocysty. Może dlatego że blastocysty się lepiej nadają do PGT-A?
Lady A., dzięki, ogólnie mi jest ciężko zejść z tego pędu, mózg mi pracuje na pełnych obrotach, ciągle analizuje co robię źle i co powinnam robić. Czuję że jestem nakręcona i to nie pomaga. Na weekend wyjeżdżamy więc mam nadzieję że trochę mi się uda się oderwać od tego wszystkiego.Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto, cechy adenomiozy
🤷🏻♂️36 lat
OAT
Fragmentacja 26%
07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
ICSI+MACS+Embrioskop
3 MII
23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
+ 2x bl2 ❄️ -
Melduję się ze szpitala 🫣
Czekam na korytarzu aż łóżko się zwolni
I czekam na wynik biocenozy pochwy jak będzie ciulnia to dziś ze szpitala wyjdę xd
Remedios, Lady A., Seabird, Morgo, askowe, Kompotlinka, Kasiooola lubią tę wiadomość
👩🦳27 👱🏻♂️ 29
Starania od 03.25
cytologia ✔️
wymazy Mucha ✔️
TSH 1,8 Aktualnie 1.4
Owulację występują ✔️
Cykle 28/29
Hormony w normie,
Prolaktyna ✔️
Ferrytyna 6!!! Dramat
Witamina D 20 dramat do poprawy!
Początki IO
AMH 3.87
luty 2026 RTG HSG niedrożne jajowody
Maj 2026 SONO HSG niedrożne jajowody
Sierpień 2026 laparoskopia drożne jajowody ✋🏻
Problem: leniwe plemniki 🫣
Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego -
kindzaaaa wrote:Melduję się ze szpitala 🫣
Czekam na korytarzu aż łóżko się zwolni
I czekam na wynik biocenozy pochwy jak będzie ciulnia to dziś ze szpitala wyjdę xd
Trzymamy kciuki, oby badanie wyszło perfekcyjnie 👌Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto, cechy adenomiozy
🤷🏻♂️36 lat
OAT
Fragmentacja 26%
07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
ICSI+MACS+Embrioskop
3 MII
23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
+ 2x bl2 ❄️ -
Doskonale Cię rozumiem, bo ja też już układam sieć planów co i jak dalej, gdzie iść, kiedy badania, jak to później konsultować... Dzisiaj mam właśnie takie przemyślenia, że mimo tego wszystkiego co robię pozornie dla siebie to ja w tym wszystkim nie jestem tak ważna jak cel... Trzeba w końcu zrobić coś dla siebie 😉Remedios wrote:Rozumiem Cię bardzo dobrze. Ja po tym moim nieudanym transferze też tak miałam, i wciąż mam takie momenty, szczególnie że teraz mam przerwę i nie mam na czym się skupić.
Z tego co widzę to w tych badaniach wychodziły porównywalne szanse jak w blastkach więc nie ma co się nastawiać negatywnie. W ogóle ciekawe że w takim przypadku mało się transferuje tych moruli, że jednak praktyka jest taka że ciągną do blastocysty. Może dlatego że blastocysty się lepiej nadają do PGT-A?
Lady A., dzięki, ogólnie mi jest ciężko zejść z tego pędu, mózg mi pracuje na pełnych obrotach, ciągle analizuje co robię źle i co powinnam robić. Czuję że jestem nakręcona i to nie pomaga. Na weekend wyjeżdżamy więc mam nadzieję że trochę mi się uda się oderwać od tego wszystkiego.👩 34 l. | 🧔 37 l.
❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
⚖️ -13.1 kg 💪
🧔 Obniżona morfologia
🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5) -
Kindzaaaa oby wszystko było dobrze ✊kindzaaaa wrote:Melduję się ze szpitala 🫣
Czekam na korytarzu aż łóżko się zwolni
I czekam na wynik biocenozy pochwy jak będzie ciulnia to dziś ze szpitala wyjdę xd👩 34 l. | 🧔 37 l.
❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
⚖️ -13.1 kg 💪
🧔 Obniżona morfologia
🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5) -
Remedios - myślę że przejście morula - blastocysta jest kluczowe więc unika się podawania zarodków które zatrzymują się na tym etapie i dają nieudane transfery. Ale jeśli to jedyny zarodek to szkoda nie próbować.
Remedios lubi tę wiadomość
👩❤️👨 31&38 l. 20 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium (histeroskopia po 1 nieudanym cyklu IVF)
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
Sierpień 26' - II cykl IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Kindzaaaa jak sytuacja?👩 34 l. | 🧔 37 l.
❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
⚖️ -13.1 kg 💪
🧔 Obniżona morfologia
🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5) -
Biocenoza oki wyszła więc zostaje ale i tak czekam na korytarzu na łóżko, dramatLady A. wrote:Kindzaaaa jak sytuacja?👩🦳27 👱🏻♂️ 29
Starania od 03.25
cytologia ✔️
wymazy Mucha ✔️
TSH 1,8 Aktualnie 1.4
Owulację występują ✔️
Cykle 28/29
Hormony w normie,
Prolaktyna ✔️
Ferrytyna 6!!! Dramat
Witamina D 20 dramat do poprawy!
Początki IO
AMH 3.87
luty 2026 RTG HSG niedrożne jajowody
Maj 2026 SONO HSG niedrożne jajowody
Sierpień 2026 laparoskopia drożne jajowody ✋🏻
Problem: leniwe plemniki 🫣
Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego -
Morgo nie widzę nigdzie info ale widzę, że dziewczyny piszą o tym że jednak będziesz miała transfer ? Kiedy ? Jak się czujesz? Jednak ostatni zarodek zaczął się rozwijać ?🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
Dwa dni temu zrobiłam ovitrele i byly miłości przez ostatnie dwa dni. Kurcze ostatni raz starliśmy się naturalnie akurat z wyliczaniem owulacji jakieś 5 miesięcy temu
szok kiedy to zleciało.
W marcu dowiedziałam się o invitro, w kwietniu 1 procedura bez świeżego transferu , kolejny cykl był stracony bo nie było owulacji i nie mógł być transfer, później transfer , później kolejne dwa cykle bez owulacji i o to jest, wielmożna księżniczka się w końcu pojawiła 😂
I niech mi ktoś powie , że w staraniach czas nie gra roli...jak jedna procedura może się ciągnąć 5 miesięcy i w dodatku hormony zaburzają naturalne cykle, że tak długo nie miałam owulacji...🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
Mona_Mona wrote:Dwa dni temu zrobiłam ovitrele i byly miłości przez ostatnie dwa dni. Kurcze ostatni raz starliśmy się naturalnie akurat z wyliczaniem owulacji jakieś 5 miesięcy temu
szok kiedy to zleciało.
W marcu dowiedziałam się o invitro, w kwietniu 1 procedura bez świeżego transferu , kolejny cykl był stracony bo nie było owulacji i nie mógł być transfer, później transfer , później kolejne dwa cykle bez owulacji i o to jest, wielmożna księżniczka się w końcu pojawiła 😂
I niech mi ktoś powie , że w staraniach czas nie gra roli...jak jedna procedura może się ciągnąć 5 miesięcy i w dodatku hormony zaburzają naturalne cykle, że tak długo nie miałam owulacji...
To prawda ja jestem w szoku jak ucieka ten czas. I jeszcze jak człowiek wpada w tą machinę invitro to nawet często te cykle w których nie ma transferu są stracone, bo rozregulowany cykl, bo histeroskopia, bo wyciszenie. My przez kilkanaście cykli mieliśmy zawsze prawie idealnie wyznaczone kiedy się starać i działaliśmy więc teraz tak dziwnie 😅 w zaleceniach do histero mam zakaz współżycia w tym cyklu więc smutno mi trochę 😅
Mona_Mona lubi tę wiadomość
Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto, cechy adenomiozy
🤷🏻♂️36 lat
OAT
Fragmentacja 26%
07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
ICSI+MACS+Embrioskop
3 MII
23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
+ 2x bl2 ❄️ -
Dokładnie, ale może to i dobrze Remedios że trochę da Wam ten czas na ,,wyciszenie" ?? Czasem też to jest potrzebne, nie ciągle presja i presja.Remedios wrote:To prawda ja jestem w szoku jak ucieka ten czas. I jeszcze jak człowiek wpada w tą machinę invitro to nawet często te cykle w których nie ma transferu są stracone, bo rozregulowany cykl, bo histeroskopia, bo wyciszenie. My przez kilkanaście cykli mieliśmy zawsze prawie idealnie wyznaczone kiedy się starać i działaliśmy więc teraz tak dziwnie 😅 w zaleceniach do histero mam zakaz współżycia w tym cyklu więc smutno mi trochę 😅
Ja jak narazie na spokojnie do tego podchodzę ale pewnie za jakieś 10 dni brajanusz będzie swirował, dawno w zasadzie się z nim nie widziałam 😂 nie , żebym tęsknila ale przywitać się mogę hah
Kompotlinka lubi tę wiadomość
🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
🌸 Kasiooola super, że dostałaś dobre wieści i w dodatku trafiłaś na empatyczną lekarkę. 😉
🌸 KAaareii przytulam. 🫂🫂 Ważne to wiedzieć z jakim przeciwnikiem się walczy, Wy działacie i w końcu coś musi przynieść rezultaty.
🌸 Lady A. Jeśli kilka źródeł daje potwierdzenie, że jest to w dużej mierze bezpieczne podejście, to na pewno warto wrócić do starań. 😉 Oby te mikroby już były w pełni wyeksmitowane. 🤞🤭
🌸 Morgo niezmiennie 🤞🤞. Dawaj znać jak sytuacja.
🌸 kindzaaa powodzenia! Czekamy na update. 😉 Ale współczuję tego czekania na korytarzu. 🙄
KAaareii lubi tę wiadomość
👩34 👦35 & 🐕 🐕
10.25 start starań
👩
08.25 histeroskopia (polipy)
07.26 krew ✅️, USG- ponownie polip ❌️
08.26 histerolaparoskopia- polip ✂️, poza tym wszystko ✅️
👦
08.26 OAT ❌️, USG- mały ŻPN, krew⏳️
10.26 konsultacja andro?⏳️ -
Morgo trzymam kciuki ✊️
Kindzaaa dawaj znac kiedy zabieg ✊️ kciuki, tez kiedys na zabieg czekałam na korytarzu i co najgorzej po zabiegu tez trafiłam na korytarz bo bylo pełno 😵💫
My z okazji urodzin syna od rana w Energylandii 😵💫 wogole te atrakcje nie dla mnie, na jednej dziecinnej kolejce mi bylo tak niedobrze i slabo ze nie mam z tego funu😅
Mona_Mona lubi tę wiadomość
26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝
Starania od 10.2024
Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
05.2026 - histeroskopia
07.2026 - drożność jajowodów - oba drożne
-
Mona_Mona wrote:Morgo nie widzę nigdzie info ale widzę, że dziewczyny piszą o tym że jednak będziesz miała transfer ? Kiedy ? Jak się czujesz? Jednak ostatni zarodek zaczął się rozwijać ?
Tak, zarodek rozwija się dalej. Dzisiaj ma stadium moruli i Klinika zadecydowała o transferze. Jestem po. Ogólnie płaczę od transferu, jak się dowiedziałam że morule z 5 doby dają małe szane na ciążę. Nikt mi jednak nie przedstawił opcji czekania do 6 doby i mrożenia, a potem FET w kolejnym cyklu - dziewczyny z forum tak miały. Może dlatego że to nasz jedyny zarodek i uznano że mu będzie lepiej w macicy? Nie mam pojęcia. Tak czy siak nastrój mam taki, że obawiam się że to koniec na ten moment. Może mi się poprawi w kolejnych dniach. Trochę mnie Remedios i jej dane podniosły na duchu. Ogólnie mój poziom zaufania do Kliniki spadł. Pytałam lekarza (mojego nie było znowu) o analizę wyników stymulacji to powiedział tylko że to trudne pytanie czemu takie kiepskie wyniki i że dostałam najlepsze dostępne leki 🫣. Może następnym razem będzie lepiej, może długi protokół... mam wrażenie że sama już się bardziej nad tym pochyliłam, a to nie moja specjalność. Także dużo mam żalu, smutku, rozgoryczenia. Cieszę się że Kropek jest ze mną, bo to zawsze DAR i nadzieja.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 sierpnia, 17:57
Mona_Mona lubi tę wiadomość
👩❤️👨 31&38 l. 20 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium (histeroskopia po 1 nieudanym cyklu IVF)
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
Sierpień 26' - II cykl IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Dziewczyny muszę się podzielić tym, co nas dzisiaj spotkało. Udało nam się jakimś trafem wpaść w lukę i zapisać na wizytę kwalifikacyjną z Programu ochrony zdrowia prokreacyjnego. Nie mieliśmy za dużych wyobrażeń i wymagań, ale jednak człowiek się łudził że może uda się uzyskać cenne informacje, jakiś plan działania i zaoszczedzić trochę pieniędzy na badaniach. Niestety spotkało nas wielkie rozczarowanie i nie wiem czy się śmiać, płakać czy wkurzać, bo kosztowało nas to 6h. 🙄 Przyjęła nas lekarka pochodzenia zza wschodniej granicy, nie oceniam z góry ludzi i to nie jest dla mnie problem ale niestety w rozmowie wyszło jak wielki jest problem z komunikacją. My nie rozumieliśmy o co dokładnie pyta, ona nie rozumiała czasem naszych odpowiedzi i skupiała się bardziej na pojedynczych słowach co ma wpisać w system niż na rozmowie, gubiła wątek cały czas. Do tego miałam wrażenie, że wiedzę ma trochę przestarzałą? Sama nie wiem, może za bardzo się czepiam, chociaż naprawdę nie znoszę źle mówić o innych. Przytoczę kilka moim zdaniem hitów, same oceńcie:
- ocena mojej kondycji ciała tylko na podstawie kalkulatora BMI, info że mam niedowagę i mogę nie mieć przez to owulacji i mam przytyć, gdzie wiem że jest ok bo od zawsze lekarz rodzinny mi tłumaczył, że ja mam taką budowę a nie inną i to trzeba brać pod uwagę a nie samą cyferkę z BMI,
- mój mąż się pomylił (chyba ze stresu) o 10kg w górę przy podawaniu, jest szczupły jak ja i kalkulator wypluł prawie nadwagę i lekarka patrząc mu w oczy powiedziała, że musi uważać bo zaraz będzie za dużo ważył 🤣,
- seks to ma być co 2 dni w dni płodne, a w pozostałe dni cyklu co 3 dni (litości, nie damy rady!😅),
- mam za wysoki cholesterol (225), więc mam jeść mniej jajek,
- mąż przyjmuje teraz suple z osobna (bardzo się zaangażował i bierze regularnie), po wymienieniu wszystkiego- zalecenie proszę zmienić na Pregna On 🫣,
- niska ferrytyna- proszę podczas miesiączki brać żelazo.
Finalnie pobrali nam tylko krew na prolaktynę, dostaliśmy skierowanie do psychologa, mąż na hormony (ale mniej, niż zalecił urolog 🙃) i ja mam za miesiąc przyjść na monitoring. W planie badanie nasienia za 3 mies, a u mnie krew za 6 mcy.
Ja nie wiem czy ja jestem nienormalna, czy faktycznie było tak słabo. Help! 😬👩34 👦35 & 🐕 🐕
10.25 start starań
👩
08.25 histeroskopia (polipy)
07.26 krew ✅️, USG- ponownie polip ❌️
08.26 histerolaparoskopia- polip ✂️, poza tym wszystko ✅️
👦
08.26 OAT ❌️, USG- mały ŻPN, krew⏳️
10.26 konsultacja andro?⏳️



