Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak wygląda takie USG pod kątem endometriozy? Nie wiedziałam że takie jest.Morgo wrote:Kareni - udanego urlopu i do następnego cyklu 🤞
Agi - przykro mi 😔
Ja dziś byłam na USG pod kątem endo i mam ją wykluczoną. Jedynie dyskretne cechy adenomiozy, ale wg lekarza to jest typowy obraz po 30 r.ż., wynikający ze starzenia się mięśnia 🫣. Lekarz powiedział że mam dobrą ruchomość wszystkich struktur "w środku" także nie potrzebuje fizjo uro-gin. Hahah, jakby mi ktoś to powiedział 2 lata temu, jak byłam mega pospinana to bym nie uwierzyła, że przyjdzie taki dzień. Śmieje się teraz sama do siebie, że już wyluzowałam, jak radzą 😅.
Dobrze że u Ciebie nic nie zauważyli Morgo ☺️🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
Z wielką ciekawością śledzę wątek i chłonę wiedzę od każdego. Z teamu medycznego wiem, że jest Morgo jak i chyba Lady A. jeśli się nie mylę? 😁 nie ukrywam, że w obecnym czasie moje wykształcenie bardziej mi przeszkadza niż pomaga, ale walczę ze sobą żeby w całym procesie być bardziej pacjentką co czasami bywa trudne.kindzaaaa wrote:Cześć Kejti 97 witamy ❤️
Mam nadzieję że znaleźliście Wasz brakujący puzzelek i po wyleczeniu będziesz w upragnionej ciąży 😊
Oo położna super będziemy mieć jeszcze więcej wiedzy i doświadczenia z tej dziedziny tak samo jak dużo wiedzy daje nam Morgo jako lekarz 😊29👩🏻❤️💋👨🏼30
Starania od 09/2024
👸🏻PCOS
🌸TSH 2,9 -> euthyrox 50 -> 1,2✅
🌸Wysokie androgeny (Testosteron 65,52, SHBG 15, DHEASO4 381)
🌸IO -> Metformax 500
✅AMH 07/2025 5,34 -> 04/2026 2,79
✅Drożność 12/2025
✅MUCH
✅Ferrytyna 88
✅Niedobory
✅Homocysteina 7,34
❌ CD138 08/2026 4/10 (+)
❔CD56 100/1mm2
🫅🏼
✅morfologia 9% 09/2025
✅brak ŻPN
✅hormony
10x stymulacja Lametta
2x stymulacja Ovaleap
1x stymulacja Ovaleap+Lametta
💔cb 02/2026 -
@Angel jak dobrze że to tak wcześnie wykryto. Faktycznie słabo z tą profilaktyka u mężczyzn . Oby teraz było już tylko z górki 🤞
@Kejti, witaj ! Ja też nigdy nie myślałam że mnie to dotknie i do niedawna wciąż łudziłam się że to tylko pech…
Ja jestem teraz w jakimś dziwnym cyklu gdzie 3ciego września lekarz powiedział mi że jestem już po owulacji(brałam letrozole) ale okres wciąż nie przychodzi a testy ciążowe negatywne. Pewnie cykl bezowulacyjny 😞 nawet nie wiem na co teraz czekać. Swoją drogą to chyba nie wspomniałam że mieszkam w Hiszpanii ale tutaj nie znalazłam do tej pory takiego wsparcia jak to forum 💖Starania od poczatku 2025
🙋🏻♀️ 33l nieregularne cykle, PCOS, drożne jajowody
07/25 AMH 5,74
09/25 AMH 3,85
kariotyp ok
🙎🏼♂️ 33l lekka oligospermia? morfologia 3%? (różne wyniki)
fragmentacja niska 23%: generalna, podwójna 17%
kariotyp ok
4 cykle clomifene
4 cykle letrozole
MAR25 ciąża biochemiczna 💔 -
Niecierpliwa, Kejti, witajcie 😊 Oby ten wątek stał się dla Was wsparciem w tej trudnej drodze.
Angel, pamiętam Cię ze wspólnych wątków miesięcznych, bardzo się cieszę, ze wychodzicie na prostą i będę Ci mocno kibicować!
Kompotlinka, Lady A., czekam na Wasze pierwsze cykle po leczeniu 🍀
Morgo, bardzo dobrze, że nie wykryli u Ciebie endo. Wiem, że to małe pocieszenie w niepowodzeniach, ale śledząc forum odnoszę wrażenie, że większość tych wieloletnich historii niekoniecznie z happy endem to jest właśnie endometrioza + adenomioza 🙁
Dziewczyny, ja się mniej odzywam, bo ciężko mi wykrzesać z siebie coś pozytywnego 😅 Dziś 1 dc, magiczne 3 cykle po drożności można już włożyć między bajki i legendy w moim przypadku. Ostatnio mąż powiedział, że chyba czas urządzić dla nas dodatkową przestrzeń w pokoju, który od wprowadzki stoi pusty, bo miał być dla dziecka. Ostatnio głównie czuję strach 🤷🏼♀️
Kompotlinka, Angel93 lubią tę wiadomość
32👩🏼
⏳Starania od 03.2025
12.2025 CB 💔
Cytologia HPV, biocenoza, MUCHa, wymazy bakteriologiczno-mykologiczne ✅
Hormony ✅ Tarczyca ✅
Owulacje ✅ Badanie nasienia ✅
Endometrioza II/III stopnia 🔴
HyFoSy 06.26 ✅
Histeroskopia 🔜 jesień? -
@seabird, z tym pokojem zupełnie jak u mnie. Też był trzymany pusty, a teraz zapełniam go jako dodatkowy pokój dla nas 😞 ja też z każdym miesiącem coraz bardziej się boję. Z drugiej strony w końcu zaakceptowałam, że musimy żyć z tą niepłodnością i trochę przeorganizowałam sobie życie — staram się korzystać z tego co mamy, a równolegle jak najlepiej organizować leczenie. Dzięki temu jestem szczęśliwsza, ale ten strach cały czas gdzieś mi towarzyszy i nie umiem się go pozbyć. Psycholog pomógł mi zaakceptować sytuację, ale nie, ale nie sprawił, że ten strach się zmniejszył
askowe, Seabird, Mona_Mona lubią tę wiadomość
Starania od poczatku 2025
🙋🏻♀️ 33l nieregularne cykle, PCOS, drożne jajowody
07/25 AMH 5,74
09/25 AMH 3,85
kariotyp ok
🙎🏼♂️ 33l lekka oligospermia? morfologia 3%? (różne wyniki)
fragmentacja niska 23%: generalna, podwójna 17%
kariotyp ok
4 cykle clomifene
4 cykle letrozole
MAR25 ciąża biochemiczna 💔 -
Może to marne pocieszenie, ale np @dietowaniebyjoanne na insta zaszła w ciążę po 5 cyklach pomimo endometriozy. Ona pisała co prawda, że się przygotowywała do ciąży 1,5 roku, ale jej historia wydaje mi się pocieszająca. U nas niby 4 cykl po drożności przyniósł ciążę. Jakoś jestem w tym momencie psychicznie na plusie, to widzę, że łatwiej przychodzi mi pocieszanie. Ale nawet nie chcę o tym myśleć, ile cykli teraz będzie potrzebnych...Seabird wrote:Niecierpliwa, Kejti, witajcie 😊 Oby ten wątek stał się dla Was wsparciem w tej trudnej drodze.
Angel, pamiętam Cię ze wspólnych wątków miesięcznych, bardzo się cieszę, ze wychodzicie na prostą i będę Ci mocno kibicować!
Kompotlinka, Lady A., czekam na Wasze pierwsze cykle po leczeniu 🍀
Morgo, bardzo dobrze, że nie wykryli u Ciebie endo. Wiem, że to małe pocieszenie w niepowodzeniach, ale śledząc forum odnoszę wrażenie, że większość tych wieloletnich historii niekoniecznie z happy endem to jest właśnie endometrioza + adenomioza 🙁
Dziewczyny, ja się mniej odzywam, bo ciężko mi wykrzesać z siebie coś pozytywnego 😅 Dziś 1 dc, magiczne 3 cykle po drożności można już włożyć między bajki i legendy w moim przypadku. Ostatnio mąż powiedział, że chyba czas urządzić dla nas dodatkową przestrzeń w pokoju, który od wprowadzki stoi pusty, bo miał być dla dziecka. Ostatnio głównie czuję strach 🤷🏼♀️👩 93' 🧑 93'
Starania od 02.2025 z przerwami
07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
06.2026 - cb 💔
07.2026 - ⏸️ (13cs)
08.2026 - poronienie chybione 💔 7w -
@askowe, wpływ endometriozy na płodność może być zupełnie inny w zależności od lokalizacji i rodzaju ognisk. U niektórych kobiet nawet pozornie bardziej zaawansowana choroba nie wpłynie na płodność, a u innych może ja poważnie obniżyć jeśli atakuje jajniki czy uszkadza komórki jajowe. Nie ma twardych danych na to, że dieta czy suple mogą w tej sytuacji 'naprawić' płodność, mogą wpłynąć na objawy bólowe czy markery stanu zapalnego, ale to nie oznacza automatycznie lepszej płodności. Jeśli mam liczyć czas przed staraniami plus starania to do ciąży przygotowuję się już 2,5 roku 😂 a wcześniej też żyłam zdrowo. Jestem sceptyczna w tym temacie i wydaje mi się, że ta dietetyczka mogłaby zajść w takim samym czasie bez przygotowań jeśli u niej choroba akurat nie wpłynęła na płodność, lub jest młodsza i organizm lepiej sobie z tym radzi, ale zapoznam się z jej historią.
Morgo, Kompotlinka, Remedios, askowe lubią tę wiadomość
32👩🏼
⏳Starania od 03.2025
12.2025 CB 💔
Cytologia HPV, biocenoza, MUCHa, wymazy bakteriologiczno-mykologiczne ✅
Hormony ✅ Tarczyca ✅
Owulacje ✅ Badanie nasienia ✅
Endometrioza II/III stopnia 🔴
HyFoSy 06.26 ✅
Histeroskopia 🔜 jesień? -
Seabird - rozumiem totalnie Twój tok myślenia i tulę mocno 🌷my też przygotowywaliśmy się do ciąży i podobny czas starań mamy, co Wy 😉. Ja właśnie dlatego chciałam zrobić to USG w protokole endo, bo widziałam te historie wieloletnich starań, wiedziałam że endo o połowę pogarsza statystyki zapłodnień w IVF, implantacji itd. A że nam w IVF nie idzie póki co dobrze to endo i/lub adeno mogłyby być sensownym wyjaśnieniem niepowodzeń. I masz rację że - na szczęście - nie są.
Rzeczywistość w niepłodności jest cholernie nieprzewidywalna, głównie przez to że medycyna tak naprawdę mało wie, a statystyki niewiele mówią o naszym konkretnym przypadku. Kojarzy mi się to z onkologią i reumatologią (chorobami autoimmunologicznymi), niektórymi obszarami neurologii. Ja na codzien zajmuję się leczeniem nadciśnienia, cukrzycy i pomniejszych chorób i tutaj to jest raj przyczynowo-skutkowy, czuję dużą kontrolę nad tym, jakie są rokowania czy jak pacjent zareaguje na leczenie. W niepłodności tak nie jest. Psychika radzi z tym wchodząc w różne iluzje - pozytywne albo negatywne. Albo zawierzamy że postępowanie w określony sposób (dieta, badania, suple) nam pomoże (i jest w tym element magicznego myślenia często), albo tracimy nadzieję i zawierzamy myślom, że nam już nic nie pomoże, że wszystkie działania są bezsensu, że to jedna wielka niepewność. Ciężko to wypośrodkować, sama teraz tego doświadczam i szukam sposobów by nie spadać w subdepresyjny dół. U mnie jeszcze dochodzi niepewność co do pracy i tym bardziej mi ciężko żyć inaczej niż w trybie przetrwania.
Co do domu to my 3 lata temu kupiliśmy duże mieszkanie, które pociągnęło za sobą większy kredyt niż pierwotnie zakładałam - z myślą właśnie o dzieciach, żeby każdy miał przestrzeń dla siebie. No i jesteśmy sami. Mieszkanie jest super. Nie żałujemy, ale łezka się kręci w oku jak wspominam z jaką myślą ono było kupowane.
Seabird, askowe, Mona_Mona lubią tę wiadomość
👩❤️👨 31&38 l. 21 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
I IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
II IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Mona_Mona wrote:Jak wygląda takie USG pod kątem endometriozy? Nie wiedziałam że takie jest.
Dobrze że u Ciebie nic nie zauważyli Morgo ☺️
Podobnie jak zwykłe USG przezpochwowe tylko jest dłuższe i bardziej dokładne, bo lekarz ogląda poza macicą i jajnikami też jelita, więzadła, zachyłki itd. W trakcie podaje się większą ilość żelu do pochwy i ocenia się ruchomość narządów względem siebie poprzez przesuwanie głowicy usg. Mnie to w ogóle nie bolało, u kobiet z endometriozą często pojawia się ból przy tym badaniu i to też jest ważna informacja w jakim miejscu boli. Najlepiej umawiać się do kogoś polecanego przez Fundację "Pokonać endometriozę" - na stronie jest mapa polecanych specjalistów.
Kejti - witaj 🌷 ja byłam 6 lat temu na stażu w Klinice leczenia niepłodności przez kilka tygodni, pracowałam z profesorem, który wszystko mi pokazywał, łącznie z hodowlą zarodków, byłam przy przekazywaniu info dla pacjentów ile jest zarodków, opiekowałam się pacjentkami w trakcie diagnostyki typu histero, laparoskopia, z zespołem hiperstymulacji. To był czas posuchy w IVF, nie było refundacji. Pamiętam że często się siedziało po prostu z profesorem przy kawie i rozmawiało czekając aż inne kliniki skończą zabiegi (nasza dostawała salę operacyjną jako ostatnia) albo prof. zbierał stażystów na wspólne oglądanie wykładów z jakiejś zagranicznej konfy, z których nic nie rozumiałam bo to był poziom biologii molekularnej 😅. Poznałam tam kolegę który jest obecnie polecanym endokrynologiem, a siedzieliśmy razem w kanciapie na stażu. Najlepsze jest to że wtedy nie mogłam zrozumieć jak te kobiety mogą godzić się by przechodzić te wszystkie operacyjne procedury tylko po to, by mieć dziecko. Dla mnie na tamten czas to była abstrakcja.
Mona_Mona lubi tę wiadomość
👩❤️👨 31&38 l. 21 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
I IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
II IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Morgo wrote:Psychika radzi z tym wchodząc w różne iluzje - pozytywne albo negatywne. Albo zawierzamy że postępowanie w określony sposób (dieta, badania, suple) nam pomoże (i jest w tym element magicznego myślenia często), albo tracimy nadzieję i zawierzamy myślom, że nam już nic nie pomoże, że wszystkie działania są bezsensu, że to jedna wielka niepewność. Ciężko to wypośrodkować, sama teraz tego doświadczam i szukam sposobów by nie spadać w subdepresyjny dół. U mnie jeszcze dochodzi niepewność co do pracy i tym bardziej mi ciężko żyć inaczej niż w trybie przetrwania.
Świetnie to ujęłaś i pomogło mi to poukładać myśli. Ja próbowałam wcześniej tego podejścia, że wszystko zależy ode mnie (jak tylko sprawdzę i wyrownam wszelkie niedobory, magicznie naprawię jakość komórek lykajac tabletki, będę unikać kawy, kąpieli, wykluczę mąkę pszenną i jeszcze będę robić salto po seksie) i dla mnie to była za duża presja. Czułam, że to moja wina, że ja coś robię źle lub niewystarczająco. W połączeniu z brakiem efektów przez wiele miesięcy, doszłam do tego drugiego końca skali (mam bardzo ograniczony wpływ), gdzie chyba poczułam ulgę. Paradoksalnie takie informacje, jak np. to że endo aż o połowę pogarsza rokowania implantacji, pomagają mi zwalidować i zmaterializować moje uczucia. Wygląda na to, że na tym etapie starań bardziej potrzebuję ojojania niż motywacji 😅
Tym bardziej współczuję osobom, u których nie ma łatwego wytłumaczenia, nie widać choroby, nie ma na czym skupić działań czy chociaż złości. Moja endo + adeno przynajmniej trochę mnie 'zwolniła' z dalszych poszukiwań. Bardzo podziwiam Was/nas wszystkie tu na wątku, bo mimo gorszych chwil i zwątpienia dalej się nie poddajemy. To trochę jak okrutny sport 😅 Sporo z Was potrafi przy tym zachować optymizm i bardzo to podziwiam.
Morgo, daj koniecznie znać, czy konsultacja u nowego lekarza w Krakowie wniesie coś nowego i jak on spojrzy na Wasz przypadek. 🫂
Agi96, Morgo, Remedios, askowe, Mona_Mona lubią tę wiadomość
32👩🏼
⏳Starania od 03.2025
12.2025 CB 💔
Cytologia HPV, biocenoza, MUCHa, wymazy bakteriologiczno-mykologiczne ✅
Hormony ✅ Tarczyca ✅
Owulacje ✅ Badanie nasienia ✅
Endometrioza II/III stopnia 🔴
HyFoSy 06.26 ✅
Histeroskopia 🔜 jesień? -
Kejti witaj ☺️ trzymam kciuki żeby leczenie się udało i to był Wasz brakujący puzelek 🌸 czy takie zapalenie się jakoś u Ciebie objawiało że zdecydowałaś się na biopsję?30 🙋🏽♀️ 34 🙋🏽
Starania od 09/25 o pierwsze 👶🏽
13cs
Tarczyca ✅
Progesteron 7-9 dpo ✅
Łagodna IO
Homocysteina ✅
SHBG ⬇️
Testosteron ⬆️
Prolaktyna⬆️ -dostinex
AMH 6,58 -PMOS
HyCoSy 08/26 oba jajowody drożne ✅
On:
Badanie nasienia, morfologia, posiew ✅ CP/CPPS -
Również witam Kejti - tak, ja też z branży medycznej, jestem farmaceutką. Zgadzam się z Wami, że wykrycie przyczyny niepowodzeń przesuwa w tę stronę winę za niepowodzenia. Wciąż myślę jak to było wcześniej, wróciłam do kilku rzeczy, które stosowałam na początku starań rok temu. Bardzo się od tego czasu zmieniłam. Mniej entuzjazmu, więc planowania. Liczyłam na to, że ta droga będzie łatwiejsza.
Morgo, Mona_Mona lubią tę wiadomość
👩 34 l. | 🧔 37 l.
Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
09.2026 wracamy do gry 😁♥️
👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic
⚖️ -14.0 kg 💪
🧔 Obniżona morfologia
🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5) -
Lady, mysle ze kazda z nas myślała, ze ta droga do macierzyństwa bedzie krótka.
Ja wogole nie myślałam ze sie zgodzę na kilka procedur medycznych,ktore bola. Najpierw histero,pozniej droznosc, a teraz jeszcze sie zgodziłam na ta biopsje, chociaz myślałam ze dam spokoj 😪
Seabird, ja oficjalnie nie mam zdiagnozowanej endo, jestem po jednej operacji brzusznej w wieku 18 lat (usunięcie wyrostka robaczkowego, cięcie nisko bo nie bylo pewności czy to nie byl jajnik) no i dwóch cc. Mam delikatne adeno podobno po cc. Glownie wiekszosc problemow z zajsciem w ciaze lekarze diagnozują jako powikłanie po tych dwóch cesarkach. Mnie to dawniej dotykało bardziej. Pierwsza cc byla ratujaca dziecko, po 29h skurczy i braku postepu porodu, druga bo poprostu nie chcialam probowac sn. Fizjo po połogu mowila ze nie urodziłabym naturalnie bo mięśnie mam pospinane i nic by nie wyszło.
U mnie oficjalne 2 lata staran mina w październiku. Są gorsze i lepsze dni, narazie chciałabym miec ta biopsje juz za soba, ale nie jest to juz taki entuzjazm jak po pierwszej biopsji przy histeroskopii w maju,gdy byłam pewna ze ten zabieg pomoze zajsc w ciaze.
Morgo lubi tę wiadomość
2011 cc💙
2023 cc💝
Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
05.2026 - histeroskopia
07.2026 - drożność jajowodów
09.2026 biopsja
27cs -
Kasiola - też tak mam że opadł mi entuzjazm że będzie TEN zabieg, ten suplement, ta dieta. W ogóle to ciekawe jak ludzie z perspektywy czasu budują narrację, że im pomogła rzecz X. Ja zawsze mam takie "a może to był przypadek?". Ale próbuję diety przeciwzapalnej, aczkolwiek dopiero się wdrażam 😁. Jeśli zostanę tutaj w klinice to pewnie, że będę chętna przy kolejnych wizytach na kawkę staraczkową ☺️
Remedios, Kasiooola, askowe, Mona_Mona lubią tę wiadomość
👩❤️👨 31&38 l. 21 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
I IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
II IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Morgo znam dokładnie to uczucie, kiedy uczyłam się procedur żeby tłumaczyć pacjentkom też byłam skołowana ilością zabiegów, które mogą ale wcale nie muszą prowadzić do ciąży czułam się przytłoczona. Moja praca w klinice też nie obejmowała czasu z programem rządowym i widząc, że pacjentka wydała 50 tysięcy na leczenie, a beta ujemna nie mieściło mi się to w głowie. Cóż, teraz i dla mnie taki licznik bije, całe szczęście, że program znacząco ułatwia finansowanie chociaż w części kosztów.
Agi96 oprócz pojedynczych przypadków plamienia po miesiaczce nie miałam w sumie żadnych. W histeroskopii też nie było obrazu, który dawał przesłanki co do tego, że CD128 wyjdzie pozytywne. Cała macica bladoróżowa, tylko na przedniej ścianie małe ognisko o mocniejszym ukrwieniu i to z niego pobrano wycinki 🤷🏻♀️
Dałyście mi do myślenia z tym USG w protokole endometriozy. Wprawdzie u mnie zawsze miesiączki z tych bardziej skąpych, 3/4 dni bez bóli i po temacie, ale skoro może być to bezobjawowe to przemyśle temat jako następny krok.
U mnie problem jest z moją prowadzącą - niekoniecznie skora jest do pogłębiania diagnostyki, a ja czuję, że zużyłam już wystarczająco dużo czasu na stymulację, chciałabym sprawdzić wszystko co konieczne zanim podejdziemy do IVF.
Morgo lubi tę wiadomość
29👩🏻❤️💋👨🏼30
Starania od 09/2024
👸🏻PCOS
🌸TSH 2,9 -> euthyrox 50 -> 1,2✅
🌸Wysokie androgeny (Testosteron 65,52, SHBG 15, DHEASO4 381)
🌸IO -> Metformax 500
✅AMH 07/2025 5,34 -> 04/2026 2,79
✅Drożność 12/2025
✅MUCH
✅Ferrytyna 88
✅Niedobory
✅Homocysteina 7,34
❌ CD138 08/2026 4/10 (+)
❔CD56 100/1mm2
🫅🏼
✅morfologia 9% 09/2025
✅brak ŻPN
✅hormony
10x stymulacja Lametta
2x stymulacja Ovaleap
1x stymulacja Ovaleap+Lametta
💔cb 02/2026 -
Kejti, ciekawe z tym zapaleniem. Ja w histeroskopii też miałam czysty obraz, ale plamienia przed i po miesiączce to moja przypadłość… czekam na wyniki wycinków. Ogólnie jestem trochę zła że w klinice nie zaproponowali mi tego badania przed procedurą i pierwszym transferem, teraz to mam trochę wrażenie że próbują mi zająć czas żebym nie chciała od razu drugiego.Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto, cechy adenomiozy
Histeroskopia ✅ cd-138 ❌
🤷🏻♂️36 lat
OAT
Fragmentacja 26%
07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
ICSI+MACS+Embrioskop
3 MII
23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
+ 2x bl2 ❄️ -
Co do objawów przewlekłego zapalenia endometrium to ja od dawna miałam 2-3 dni plamienia brązowego po miesiączkach i z webinarów dr Suszczewicz z IR pamiętam info, że 3 i więcej dni plamienia po miesiączce wymaga diagnostyki w kierunku CE, 2 jest "graniczne", 1 dzień normalne. To teraz miałam 3 albo 4 dni plamien... ale to mogą być też rozjechane hormony po stymulacji i tonie progesteronu, kij wie. Myślę że raczej przed potencjalnym kolejnym transferem trzeba będzie powtórzyć histero albo chociaż zrobić biopsję.👩❤️👨 31&38 l. 21 cs
💃 AMH - 1,72, przewlekłe zapalenie endometrium w histeroskopii, dyskretna adenomioza
👦 morfologia 0-2%, hipogonadyzm - wyrównany
I IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
3 transfery - 2x beta ujemna❌ , 1x ciąża biochemiczna.
II IVF
13 pęcherzyków - 10 kumulusów - 5 MII - 2 zygoty w 1 dobie - 1 morula w 5 dobie - transfer świeży ❌
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Jesli chodzi o te plamienia to ja przed ciaza w 2021/2022 chodziłam do różnych lekarzy z plamienia przed miesiączka ktore trwały nawet 5 dni,wszystkie badania i monitoring wykluczył niedomoge lutealna. Na histero umówiłam sie w maju 2022 roku, na początek czerwca,nastepnego dnia po wysłaniu sms z terminem wysikalam dwie kreski 🤭 oczywiście po miesiaczce plamiłam tez duzoo, jeden cykl plamiłam prawie caly ale wtedy okazało sie ze mam polipa.
Przed miesiączka mam max 1 dzien plamienia,teraz nie bylo wogole. Ale po @ mialam teraz takie 2/3 brazowo-bezowego plamienia. Dzisiaj mam 8dc i dopiero jest całkiem czysto.
Zatem jedyna rzecz ktora zmienila sie od drugiej ciazy to mam dodatnie przeciwciala tarczycowe. Nie da sie ich obniżyć zatem u mnie jakby niedopuszczaly do ciazy i problem jest ten bagatelizowany przez lekarzy, bo przeciez teraz co druga ma hashimoto 🙈
Matko 3 dni do biopsji 😵💫Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września, 21:08
Morgo lubi tę wiadomość
2011 cc💙
2023 cc💝
Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
05.2026 - histeroskopia
07.2026 - drożność jajowodów
09.2026 biopsja
27cs -
Kasiooola trzymam kciuki☺️ ja plamień nie miałam nigdy. Teraz trochę zmienił mi się okres, jest mniej nasilony i praktycznie bez skrzepów. Dziewczyny, które brały proga - faktycznie przyspieszył Wam owulke? Za dwa miesiące jadę na szkolenie i zastanawiam się czy nie pojadę z małpą...
Kasiooola lubi tę wiadomość
👩 34 l. | 🧔 37 l.
Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
09.2026 wracamy do gry 😁♥️
👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic
⚖️ -14.0 kg 💪
🧔 Obniżona morfologia
🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5) -
Dzięki za to dodatkowe info, sama nie robiłam diagnozy w kierunku endometriozy no i moja wiedza w temacie jest pobieżna. Mam nadzieję, że nie wkurzyłam Cię zbytnio moją ignorancją, przepraszam za to moje spłaszczone podejście.Seabird wrote:@askowe, wpływ endometriozy na płodność może być zupełnie inny w zależności od lokalizacji i rodzaju ognisk. U niektórych kobiet nawet pozornie bardziej zaawansowana choroba nie wpłynie na płodność, a u innych może ja poważnie obniżyć jeśli atakuje jajniki czy uszkadza komórki jajowe. Nie ma twardych danych na to, że dieta czy suple mogą w tej sytuacji 'naprawić' płodność, mogą wpłynąć na objawy bólowe czy markery stanu zapalnego, ale to nie oznacza automatycznie lepszej płodności. Jeśli mam liczyć czas przed staraniami plus starania to do ciąży przygotowuję się już 2,5 roku 😂 a wcześniej też żyłam zdrowo. Jestem sceptyczna w tym temacie i wydaje mi się, że ta dietetyczka mogłaby zajść w takim samym czasie bez przygotowań jeśli u niej choroba akurat nie wpłynęła na płodność, lub jest młodsza i organizm lepiej sobie z tym radzi, ale zapoznam się z jej historią.
W sumie Maja Staśko chyba przez endometriozę miała bardzo ciężką drogę do ciąży.
A co lekarze mówią o Twojej sytuacji? Czy to jest tak, że nie da się powiedzieć?👩 93' 🧑 93'
Starania od 02.2025 z przerwami
07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
06.2026 - cb 💔
07.2026 - ⏸️ (13cs)
08.2026 - poronienie chybione 💔 7w




