Forum Starając się - ogólne CZERWCOWE TESTOWANIE ;-)
Odpowiedz

CZERWCOWE TESTOWANIE ;-)

Oceń ten wątek:
  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2964 2798

    Wysłany: 21 maja 2018, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzechotka2 wrote:
    No ja nie wydałam bardzo dużo pieniędzy, bo herbaty nie są drogie. Conceive też mamy tylko trzy aplikatory zamiast tej dużej tuby. A oszczędziemy właśnie jak przestanę tyle energetyków pić :D

    To powodzenia <3 może to będzie Wasz szczęśliwy cykl :)

    3jvz2n0adxwxplci.png
    qb3cpx9ivlqz6vdb.png
  • Iseko Autorytet
    Postów: 1425 2384

    Wysłany: 21 maja 2018, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    basia1987 wrote:
    Hej:) Bylam u Was juz w majowym wątku. Dziewczyny nie wiem o co chodzi. @ dostalam w ubiegly wtorek. Krawawienie jak zawsze 4-5 dni. Juz wczoraj nic nie było. A tu dzisiaj znowu. Nie bardzo obfite ale nie sa to tez plamienia. Nigdy tak nie miałam.... Naprawdę sie martwię...
    Hej Basia :) Najlepiej zapytaj ginekologa. Nie wiem jak pozostałe dziewczyny, ale ja nigdy tak nie miałam więc nie pomogę.

    Grzechotka ja w tym cyklu też conceive i zioła, wiesiołek i witaminy - za 10dni się okaże czy pomogły ;)

    Ja się melduję na czerwcowym wątku, mam nadzieję, że będę tu już zaglądać tylko towarzysko :D termin @ mi wypada na 2.06, ale pewnie zacznę testować już pod koniec maja :P

    31 lat | starania od stycznia 2017
    👩
    Inozytol | Siofor 1500 | Letrox 62,5 - Niedoczynność i IO
    ✔️Laparo i drożność - ok (04.2019)
    ✔️AMH: 1,49
    ✔️TSH: 1,3
    ✔️FT4: 14,6 (9-19)
    ✔️ANA, ASA, AOA: ok
    ❗Brak ochrony zarodka
    ❗ mutacja PAI hetero

    🤵
    ❗Morfologia 3%
    ❗Koncentracja 9,6mln/ml
    ❗HBA 72%
    ❗Ruch postępowy 30%
    ✔ Fragmentacja 9,7

    3.02.2021- 1. IUI (clo+ovitrelle+duphaston) ❌
    3.03.2021 - 2. IUI (clo+NAC+ovitrelle+duphaston) ❌

    💉Szczepienia limfocytami męża - 12.10✔, 2.11✔, 23.11.2021✔

    📚" Uczyła się. Także tego, by nie dziwić się za dużo i za dużo nie oczekiwać – bo wtedy rozczarowanie bywa mniej dotkliwe. "
  • Grzechotka2 Autorytet
    Postów: 712 823

    Wysłany: 22 maja 2018, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iseko w takim razie trzymam kciuki jeszcze mocniej! Przynieś nadzieję!

    Iseko lubi tę wiadomość

    l22nio4pm7glhik4.png
    w57v3e3kpq4472hr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2018, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki,
    U mnie tempka dzisiaj tak spadła, że chyba dooopa z tego cyklu... :(

    Sikam na owulaki ale cały czas cisza.

  • Marabela Koleżanka
    Postów: 39 21

    Wysłany: 22 maja 2018, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej :) ja poproszę o wpisanie na 4.06 :) oby się udało, chociaż Po tabletkach mam taki misz masz że sama nie wiem :)

  • Marabela Koleżanka
    Postów: 39 21

    Wysłany: 22 maja 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny to jeszcze ja się wypowiem bo już głupieje. Dwa lata temu miałam laparoskopie - torbiel dermoidalna. Dostałam tabletki bo było ryzyko że jajnik nie wróci do pracy, Ale wrocil. Mimo to brałam tabletki później aż do teraz. Trzy miesiące temu znowu pojawiła się torbiel na tym samym jajniku. Zwiększona dawka w tabletkach z sylvie 20 zmieniono mi na sylvie 30. W końcu z narzeczonym poszliśmy do gina zobaczyć czy zniknęła. No niestety dalej była ale dużo mniejsza. Gin powiedział że jeśli planuje dziecko to najlepiej starać się już teraz. 4.05 odstawiłam tabletki i rozpoczęliśmy starania :) po trzech dniach 7.05 przyszło krwawienie zodstawienia. Trwało 4 dni i raz mnie kuło z lewej raz z prawej. Niby kalendarz pokazał że 19.05 była owulacja i zobaczymy. Ale od trzech dni mam takie bóle piersi że zwariuję. Wszystko mi się w tym cyklu wymieszało, w niedziele nie wiedzieć czemu wybuchnelam płaczem i przespałam całą niedziele. Dzisiaj mam uderzenia gorąca na przemiennie z dreszczami zimna. Wiem że na cokolwiek byłoby za wcześnie, Ale chyba jak się nie uda w tym cyklu to zainwestuje w testy owulacyjne bo kompletnie nie wiem jak kiedy i dlaczego :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 12:03

  • trzydziecha Autorytet
    Postów: 1041 662

    Wysłany: 23 maja 2018, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzechotka2 wrote:
    Ja w tym cyklu robię wszystko żeby spotkać się z dwiema kreskami w czerwcu. Ograniczam kawę, odrzucam energetyki, poje się czystkiem i pokrzywą. Dodatkowo biorę witaminy prenatalne i olej z wiesiołka. No i mam jeszcze conceive plus. Jak się nie uda to biore urlop na miesiąc.

    A to czystek i pokrzywa jakos wspieraja plodnosc? Mi wiesiolek po paru miesiacach nic nie dal wiec odstawiam od nastepnego cyklu bo skonczylo mi sie akurat opakowanie. Co do zelu Conceive to tez stosujemy i mam duze nadzieje z nim zwiazane :)

    Starania od 06.2017
    12.12.2018 - 2 kreski + beta 308
    04.01.2019 - mamy serduszko <3
    22.08.2019 - Tomuś jest już z nami <3 <3 <3

    n59y9vvj275r1f8v.png
  • trzydziecha Autorytet
    Postów: 1041 662

    Wysłany: 23 maja 2018, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A na testowanie zglaszam sie na 6 czerwca o ile nie przyjdzie @ :) czuje ze ten miesiac bedzie pozytywny dla wielu :)

    Mordeczka lubi tę wiadomość

    Starania od 06.2017
    12.12.2018 - 2 kreski + beta 308
    04.01.2019 - mamy serduszko <3
    22.08.2019 - Tomuś jest już z nami <3 <3 <3

    n59y9vvj275r1f8v.png
  • Furka Ekspertka
    Postów: 125 128

    Wysłany: 23 maja 2018, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!
    Śledzę Was już cały maj i postanowiłam poprosić o dopisanie na 03.06 :) 1cs ze względów zdrowotnych z nadzieją że cuda się zdarzają i pyknie za pierwszym razem...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2018, 17:22

    Mordeczka, golonat lubią tę wiadomość

    oar85vsmpx1eyab3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My podejmiemy starania w pazdzierniku jesli by sie udalo w miare szybko to wypadalby poród na lipca 2019 może tym razem bedzie wszystko ok chyba sezony zimowe nie są dla mnie ;)
    Swoją drogą wtedy byłoby fajne ułożenie bo czerwiec lipiec i sierpien :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2018, 17:28

  • Grzechotka2 Autorytet
    Postów: 712 823

    Wysłany: 23 maja 2018, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    trzydziecha wrote:
    A to czystek i pokrzywa jakos wspieraja plodnosc? Mi wiesiolek po paru miesiacach nic nie dal wiec odstawiam od nastepnego cyklu bo skonczylo mi sie akurat opakowanie. Co do zelu Conceive to tez stosujemy i mam duze nadzieje z nim zwiazane :)

    Pokrzywa zwyczajna - uważana jest za jedno z najważniejszych „ziół płodności”. Znajdujące się w niej substancje odżywiają błonę śluzową macicy, wspomagają także pracę nerek i nadnerczy, zmniejszając ryzyko stanów zapalnych dróg moczowych. Pokrzywa to także cenne źródło substancji przeciwkrwotocznych - witaminy K, flawonoidów i garbników. Dlatego zaleca się ją zwłaszcza kobietom mającym obfite miesiączki. Picie herbaty z pokrzywy zmniejsza obrzęki oraz pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu. Pokrzywa ma także właściwości ochronne. Zawarta w niej prolaktyna UDA chroni przed infekcjami wirusowymi. Pokrzywa zawiera także witaminę C – kluczową do walki ze stresem oksydacyjnym, a także witaminę B2, fitsterole, beta-karoten oraz serotoninę.

    A czystek to wiadomo, że jest cudak magik na wszystko :D

    Wiesiołek dopiero tydzień a śluz no cóż... obfity :D

    Marudaruda lubi tę wiadomość

    l22nio4pm7glhik4.png
    w57v3e3kpq4472hr.png
  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 669 910

    Wysłany: 23 maja 2018, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej w majowym wątku mało co się udzielałam ale tak to jestem z Wami od dawna ;). Wpiszcie mnie proszę na 14.06. 11.06 mam z mężem wizytę w klinice i będziemy rozmawiać pod kątem inseminacji chyba że nadal za mało plemników na inseminację to będziemy rozmawiać o in vitro tak czy inaczej wiele w tym cyklu się wyjaśni. Nie wiemy sami czy jesteśmy gotowi na in vitro ale chcemy wiedzieć na czym stoimy i jaki plan lekarz ma na nas ;). W majowym cyklu bardzo mało myślałam o ciąży bo dostaliśmy w końcu klucze do naszego mieszkania i zaczynamy remont. Głowa była zajęta czymś innym a mimo to klapa ale w ogóle się nie zmartwiłam tym razem. Przyjęłam to na spokojnie. Postaram się w tym wątku być z Wami częściej. Czuję się tu troszkę już jak weteran ale nie tracę nadziei .

    Magda - mbc lubi tę wiadomość

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katti wrote:
    My podejmiemy starania w pazdzierniku jesli by sie udalo w miare szybko to wypadalby poród na lipca 2019 może tym razem bedzie wszystko ok chyba sezony zimowe nie są dla mnie ;)
    Swoją drogą wtedy byłoby fajne ułożenie bo czerwiec lipiec i sierpien :)

    dlaczego taka długa przerwa? jeśli mogę zapytać.

    Katti lubi tę wiadomość

  • Marudaruda Autorytet
    Postów: 833 274

    Wysłany: 23 maja 2018, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ja bym chciała się wpisać na takie testowanie, a nawet nie wiem kiedy i czy w ogóle będę mieć owulację :(

    "Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa… I którego nic nie spotyka."...

    PCOS, ↑ testosteron.
  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 24 maja 2018, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2018, 00:06

    1000 lubi tę wiadomość


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Mordeczka Autorytet
    Postów: 7186 1658

    Wysłany: 24 maja 2018, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straciatellaa wrote:
    Boszzz, jestem w kropce.
    Wczoraj byłam z córką na szczepieniu mmr. Biłam się z myślami ponad rok (tyle opóźniałam to szczepienie) czy w ogóle zaszczepić. W końcu się zdecydowaliśmy, młoda zaszczepiona, a pielęgniarka do nas, że jeśli się staramy to ok miesiąc poczekać od szczepienia bo to żywa szczepionka :(
    W sumie nie wiem co robić bo owulacje mam za ponad 2 tygodnie(późna owulacja), do tego nawet jak byłby to szczęśliwy miesiąc to zanim będzie implantacja to minie z 3,5-4tyg.
    już sama nie wiem :(
    A pytałaś jakie jest ryzyko ciąży przy tej szczepionce

    Gabrysia 5.02.2016 ❤
    Starania o 2 maluszka ❤ 6 cs
  • patkaaxx90 Autorytet
    Postów: 834 668

    Wysłany: 24 maja 2018, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straciatellaa wrote:
    Boszzz, jestem w kropce.
    Wczoraj byłam z córką na szczepieniu mmr. Biłam się z myślami ponad rok (tyle opóźniałam to szczepienie) czy w ogóle zaszczepić. W końcu się zdecydowaliśmy, młoda zaszczepiona, a pielęgniarka do nas, że jeśli się staramy to ok miesiąc poczekać od szczepienia bo to żywa szczepionka :(
    W sumie nie wiem co robić bo owulacje mam za ponad 2 tygodnie(późna owulacja), do tego nawet jak byłby to szczęśliwy miesiąc to zanim będzie implantacja to minie z 3,5-4tyg.
    już sama nie wiem :(


    Ja szczepiłam córkę dwa tygodnie temu dodam że też rok zwlekałam.... a też się staram o dzidziusia... moja koleżanka była na początku ciąży i szczepiła dziecko i nic z tego tytułu lekarz jej nie powiedział... ale jak uważasz to każdego jest indywidualna decyzja..

    Miłosz
    bl9cpiqvy4ezsagr.png
    Honoratka
    gyxw8u695zbv7tdy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2018, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    dlaczego taka długa przerwa? jeśli mogę zapytać.
    Chce aby organizm sie zregenerował po poronieniu i ja też chcę odpocząc o tej sytuacji.
    Chcę dac sobie czas no i też chcielibysmy miec termin bardziej na wakacje porodu jesli by się udało. Celujemy na lipiec 2019... córka jest z czerwca a syn z sierpnia i taka luka lipcowa miedzy nimi może by sie udało ją wypełnic.
    A z tego co wiem to i tak zaleca się minimum 3 miesiace przerwy po poronieniu w staraniach nawet do pół roku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2018, 09:17

    Sung lubi tę wiadomość

  • Grzechotka2 Autorytet
    Postów: 712 823

    Wysłany: 24 maja 2018, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam iść na mmr w czerwcu. Poczekam chyba aż mój "domowy" pediatra da mi znać co o tym sądzi.

    Natalia91! lubi tę wiadomość

    l22nio4pm7glhik4.png
    w57v3e3kpq4472hr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2018, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki :)

    U mnie tempka powoli do góry ale testy owu nadal negatywne.
    Dziewczyny, drugi cykl biorę wiesiołka i w poprzednim różnicy nie czułam ale w tym mnie zalewa śluz...

    Jakie Wy macie doświadczenia ?

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ