Forum Starając się - ogólne CZERWCOWE TESTOWANIE ;-)
Odpowiedz

CZERWCOWE TESTOWANIE ;-)

Oceń ten wątek:
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straciatellaa wrote:
    Miałaś cykle 34/35dniowe i owulacja w 18dc ja nie widze tu nic niewłaściwego :P czy się mylę? Ja mam cykle 31dniowe i owulacja w 17-18dc.

    Trzeba mieć dużo szczęścia żeby utrzymać ciąże z takiego cyklu , ale są i takie ciąże , na pewno mniej . Ja jak miałam raz w 18 raz w 20 ow i cykle długie to przy tym 2 biochemiczne temu się nie brałam za zachodzenie więcej , bo wiedziałam , ze coś nawala , że z każdą ciążą jest coraz gorzej .
    Przy pierwszym cyklu u doktora miałam owulacje w 16dc i wszystko było tak rozlazłe te jajeczka pękały późno , nie było to jak w zegarku , od razu mi powiedział , że one za słabe są i z tego dziecka nie będzie ewentualnie powtórka z rozrywki , no a zaszłam w drugim cyklu z owulacją w 12 dc na razie dzięki Bogu mamy się dobrze :) nasze organizmy to jest wielka zagadka czasami nie ma co porównywać jedna do drugiej ... statystyki po koleżankach sa takie ze większosc jednak ma dzieci z wczesnych owulacji


    Ja ogólnie jestem zdania , ze możemy poczytać czyjeś historie doradzić się , poszukać przykładów gdzie faktycznie kiedy tych ciąż jest więcej , ale każda i tak jest inna i podlega innemu leczeniu . Ważne by trafić w ręce dobrego lekarza , który będzie dobrze nami kierował , i same też musimy dużo dyskutować z lekarzami :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 11:21

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelkovaa wrote:
    Trzeba mieć dużo szczęścia żeby utrzymać ciąże z takiego cyklu , ale są i takie ciąże , na pewno mniej . Ja jak miałam raz w 18 raz w 20 ow i cykle długie to przy tym 2 biochemiczne temu się nie brałam za zachodzenie więcej , bo wiedziałam , ze coś nawala , że z każdą ciążą jest coraz gorzej .
    Przy pierwszym cyklu u doktora miałam owulacje w 16dc i wszystko było tak rozlazłe te jajeczka pękały późno , nie było to jak w zegarku , od razu mi powiedział , że one za słabe są i z tego dziecka nie będzie ewentualnie powtórka z rozrywki , no a zaszłam w drugim cyklu z owulacją w 12 dc na razie dzięki Bogu mamy się dobrze :) nasze organizmy to jest wielka zagadka czasami nie ma co porównywać jedna do drugiej ... statystyki po koleżankach sa takie ze większosc jednak ma dzieci z wczesnych owulacji
    hmm ja mam dwie córki, owulacje wtedy 16-17dc ;) o druga ciążę staraliśmy się 7m i chodziłam na monitoringi. Lekarze mówili, że czas owulacji jest dobry. II faza powinna trwać ok 14dni +/- 2 dni. Ale wiadomo, każdego indywidualna sprawa, każdy organizm inny ;) Mam nadzieje, że w tym miesiącu nam się uda, mimo późnej owu <3 ;)


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straciatellaa wrote:
    hmm ja mam dwie córki, owulacje wtedy 16-17dc ;) o druga ciążę staraliśmy się 7m i chodziłam na monitoringi. Lekarze mówili, że czas owulacji jest dobry. II faza powinna trwać ok 14dni +/- 2 dni. Ale wiadomo, każdego indywidualna sprawa, każdy organizm inny ;) Mam nadzieje, że w tym miesiącu nam się uda, mimo późnej owu <3 ;)

    To owulacja w 16dc jeszcze jest spoko według mnie , ale tak jak mówię musi się na to składać wiele czynników i prawidłowy obraz usg , u mnie to tak było ale jakoś tak nie specjalnie te jajeczka wtedy współpracowały wszystko było bo było :) każda jest inna też tak myślę :) ale zawsze każdy lekarz mi powtarzał im szybciej ta owulacja się pojawia tym większe szanse na mocną ciążę :) nie wiem z czego to się bierze :) w końcu się uda :) ważne , ze sa dzieciątka w domku ile maja lat ? :) aaa ok domyślam się ze to te daty z serduszkami :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 11:28

    Straciatellaa lubi tę wiadomość

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Marilen Autorytet
    Postów: 768 334

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Assunta wrote:
    Hej ja na pierwszej wizycie byłam i doktora P. w kwietniu teraz mam 2 cykl stymulowany. Poszlam do niego z całym plikiem badań bo dotychczas nikt nigdzie nie widział problemu (u mnie hormony ok, u męża też wyniki super)a ciąży od 2 lat nie bylo. Owszem pierwsza wizyta była specyficzna nie wszystko zrozumialam ale z kazdym monitoringiem już jeat weselej teraz i ja zaczynam żartować.

    A co do znajdywania przyczyn to właśnie doktor zlecił mi badania, których jeszcze nie robiłam i narazie znalezione zostały nieprawidłowości przy genach MTHFR i PAI1, doktor już przepisał odpowiednie tabsy i liczę że wszystko skończy się pomyślnie.

    A czy warto się zapisać... Termin oczekiwania na pierwszą wizytę w moim przypadku z 5 miesięcy skrócił się do 4, więc warto się zapisać a jak się uda w międzyczasie to zawsze można zrezygnować.

    A na termin testowania w czerwcu jeszcze się nie zapisuje dam znać w piątek :)


    W temacie tych nieprawidłowości przy genach...Czy jak ktoś już urodził jedno dziecko, to mogło mu się coś z tymi genami "popsuć", czy raczej geny to geny, albo się je miało i ma, albo nie?

    7u229jcgzsq578gy.png
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marilen wrote:
    W temacie tych nieprawidłowości przy genach...Czy jak ktoś już urodził jedno dziecko, to mogło mu się coś z tymi genami "popsuć", czy raczej geny to geny, albo się je miało i ma, albo nie?

    Hm piernik wie , ja to myślę , ze raczej geny się nie zmieniają . Ale zmienia się agresywność organizmu ... czasami komórki NK , allo mrl i takie tam inne bo to najczęsciej wychodzi , cokolwiek może się obudzić :/
    Insulinooporność , zespół antyfosfolipidowy , mutacje za nimi krzepliwość , no i wiele innych szeroki zakres tego wszystkiego lubi się ujawnić albo nie badaliśmy wczesniej a wczesniej nie robiło nam aż tak szkody

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 11:36

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Marilen Autorytet
    Postów: 768 334

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelkovaa wrote:
    Hm piernik wie , ja to myślę , ze raczej geny się nie zmieniają . Ale zmienia się agresywność organizmu ... czasami komórki NK , allo mrl i takie tam inne bo to najczęsciej wychodzi , cokolwiek może się obudzić :/
    Insulinooporność , zespół antyfosfolipidowy , mutacje za nimi krzepliwość , no i wiele innych szeroki zakres tego wszystkiego lubi się ujawnić albo nie badaliśmy wczesniej a wczesniej nie robiło nam aż tak szkody


    No nie pocieszyłaś :)
    A powiedz mi, czy nie miałaś wrażenia, że dr P. ciśnie w kierunku in vitro? Dużo takich opinii na ZL, że wszystko u niego zmierza w tym kierunku. A ja w tym kierunku nie pójdę. Najdalej posunę się do IUI. No i zastanawiam się, czy ON będzie dobrym wyborem...?

    7u229jcgzsq578gy.png
  • Iga66 Autorytet
    Postów: 712 615

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja poproszę o dopisanie testowania na 9.06 :)

    40 lat - 13cs 🥰
    Czekamy na Zuzię 😍❤ 6.01.2020
    thgf3e3khr8j7bti.png
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marilen wrote:
    No nie pocieszyłaś :)
    A powiedz mi, czy nie miałaś wrażenia, że dr P. ciśnie w kierunku in vitro? Dużo takich opinii na ZL, że wszystko u niego zmierza w tym kierunku. A ja w tym kierunku nie pójdę. Najdalej posunę się do IUI. No i zastanawiam się, czy ON będzie dobrym wyborem...?

    On zawsze tak mówi :D mi na pierwszej wizycie juz wszystkie opcje mówił łącznie z komórką dawczyni ;p także wiesz to jest tak , mówi zazwyczaj jak jest do dupy straszy in vitro a póxniej zachodzisz i mówi widzisz wcale tak źle nie było , ma swoje podejscie metody . Owszem czasami proponuje jak widzi , że kobieta sie stara i stara i męczy a z tego nic to ilez tych hormonów mozna zjeść :/ wtedy mówi ze trzeba spróbowac ale też nie zmusi .

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kto dzis testuje? :)


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2200 433

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelkovaa wrote:
    W takim wypadku już lepiej chyba zrobić monitoring :/ przecież wiemy jakie długie mamy cykle i bez wykresu , bo jak miesiąc tak miesiąc tak to lampka , ze coś tam nie gra . A jak coś jest nie tak z fazą szkoda czasu bawić się z obserwacją tylko mieć cykl stymulowany , bo są większe szanse na powodzenie i unormowanie tego .
    Mi się cykle po poronieniach wydłużyły z 27/8 do 34/35dni od razu wiedziałam , ze mam późno owulacje bo koło 18dc i , że z tego nic nie będzie , bo się to za bardzo w czasie rozkłada , więc nawet za starania się nie brałam .
    Mimo , że wszystko hulało , bo z zajściem ogólnie też problemów nie miałam to własnie ze wględu na długą fazę cyklu wzięłam lamette i ovitrelle i się udało od razu bo ow w 12 dc :) oczywiście inne składowe mają wpływ na zajscie , bo i hormony i cała reszta i nie zawsze jest to proste nawet ze stymulacją bo to też nie jest czary mary, ale tak mówiąc od strony swojej gdzie przerobiłam to mierzenie temperatury straszne było codzienne myślenie o tym czy spada czy rośnie czy jak ,podporządkowywanie życia pod to , a serduszkowanie na zawołanie bo owulacja... jeden cykl tylko jeden chciałam wiedzieć jak to działa i stwierdziłam , że nie będę się katować , bo było to męczące dla nie strasznie . I tak samo monitoring miałam na zasadzie skrócenia fazy cyklu ale serduszkowanie było na luzie kiedy nam się chciało nie kiedy trzeba było :) To tylko moje zdanie osobiste.

    Wiadomo każda się łapie tego co jest dostępne , bo chce zajść jak najszybciej to zrozumiałe ,ale sam wykres nie jest lekarstwem jak coś nie hula w organizmie :/ jak komuś nie przeszkadza codzienne myślenie pilnowanie tego to czemu nie :)
    Ani nie krytykuję ani nie namawiam każdy decyduje o sobie , ja Wam życzę jak najlepiej opisałam tylko na swoim przykładzie :) przede wszystkim życzę swobody i traktowania starań , nie jako pewien comiesięczny rytuał , ale bezstresowe dawanie sobie miłości , bo przecież dzidziuś ma być tego owocem , a nie wyliczeń i robieniem czegoś bo już trzeba teraz bo pokazało , ze to już , najczęściej wtedy akurat nie wychodzi , bo nasz rozum potrafi napsocić bo jesteśmy nastawione , i nawet " w trakcie " myslec o tym , w tym jednym cyklu też to przerobiłam . Zaszłam nie w tym pierwszym cyklu z mierzeniem , a w drugim , niestety biochemiczna była ze względów przyczyn poronień , ale to już inny temat :)

    W każdym razie róbcie jak uważacie ;* jak czujecie i na ile jesteście gotowe :) ja mocno kibicuję i 3 mam kciuki ;**
    Sa kobiety u ktorych owulacja byla nawet w 30 dc a zaszly! Ja jestem w 18 i owulacja juz powinna byc tuz tuz, z tego co wynika bo 3 dzien testy owu pozytywne. No ale teraz mnie troche zdolowalas tym ze w moze byc za pozno.. :-(

    A te dwa leki co bralas na skrocenie cyklu to mialas je od gina czy na wlasna reke kupowalas? I jak one dzialaja?:-)

    10.09.2019 Marcel
  • Assunta Autorytet
    Postów: 852 101

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marilen

    Ja jestem poczatkujaca w tym temacie. Ale jak dla mnie geny to geny każdy ma swój zestaw od poczatku. I część osób nie jest świadomych że jakieś mutacje ma, w ciążę zachodzą i mają się dobrze. Same mutacje mogą tylko sprawiać że człowiek jest podatny na pewne choroby ale wcale nie musi ich przechodzić. Poprostu większe jest ryzyko ich wystąpienia.

    I może właśnie tak być że coś jest nieaktywne a jakiś inny czynnik moze akurat aktywować dany gen. Wszystko też zależy jaki to gen i jaka mutacja. Bo są choroby widoczne odrazu a są tez takie "utajone".

    Ja mam homozygote przy PAI 1, jest duże prawdopodobieństwo że moja siostra też to ma a ma zdrowe dziecko (w pierwszym cyklu im się udało). Gadałam z.nia o tym i z racji tego że jej udało się za pierwszym razem to dla niej są to nowe informacje że takie coś się w ogóle bada :)

    Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość
    r.87 Starania od maja 2016 o pierwsze dziecko,
    niedoczynność tarczycy
    AMH - 2,7 (02.2019)
    MTHFR C677T heterozygota, PAI-1 homozygota
    08.18- prawy jajowód niedrożny
    p/ciała antykardiolipiniowe, B-glikoproteina, p. antygenom jajnika, p. plemnikowe - Ujemne

    KIR BX( nieobecny 2DL4 norm, 2DL52 gr1 i 2), 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1)

    NK-15,2% po aktywacji 39,1%

    Allo MRL - 0% (z M) seria szczepień 34,4%(zM) 51,7% (z innym dawcą) --> starania z Accofilem

    Powtórka Allo MRL 6 m-cach 0%(zM) 65,9%(z innym dawcą)

    HLA C : ONA C*07,17 ON C*05*07

    KARIOTYPY: oboje prawidłowe
  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 naprawdę nie sugeruj sie innymi. Jesli masz owulacje w 20dc a z Twoimi jajkami wszystko okej to mozesz normalnie zajsc w ciaze. Karmelkova miala cos nie tak, jak wyzej pisała.
    Glowa do gory i tulic sie z partnerem :D


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Assunta Autorytet
    Postów: 852 101

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelkovaa

    No właśnie u mnie prolaktyna na czczo okolo 16 ( norma była chyba do 26) a po obciążeniu było ponad 200. (Ja miałam te inne normy w labie) więc wzrost u mnie był około 12 krotny a czytałam że max 6 krotny powinien byc. Tyle że ja proga miałam ciut powyżej normy dla fazy lutealnej okolo 7.dc więc było ok a nawet bardzo ok.

    Ale na ten moment doktor P. Na to nic nie powiedział.

    A co do pierwszej wizyty u mnie też przedstawił wszystkie możliwe scenariusze i rzeczywiście uśmiechnięta to ja nie wyszłam ale teraz jestem pełna nadzieii że stymulacje i suplementacje pomogą :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 12:41

    Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość
    r.87 Starania od maja 2016 o pierwsze dziecko,
    niedoczynność tarczycy
    AMH - 2,7 (02.2019)
    MTHFR C677T heterozygota, PAI-1 homozygota
    08.18- prawy jajowód niedrożny
    p/ciała antykardiolipiniowe, B-glikoproteina, p. antygenom jajnika, p. plemnikowe - Ujemne

    KIR BX( nieobecny 2DL4 norm, 2DL52 gr1 i 2), 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1)

    NK-15,2% po aktywacji 39,1%

    Allo MRL - 0% (z M) seria szczepień 34,4%(zM) 51,7% (z innym dawcą) --> starania z Accofilem

    Powtórka Allo MRL 6 m-cach 0%(zM) 65,9%(z innym dawcą)

    HLA C : ONA C*07,17 ON C*05*07

    KARIOTYPY: oboje prawidłowe
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2200 433

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straciatellaa wrote:
    Oleczka94 naprawdę nie sugeruj sie innymi. Jesli masz owulacje w 20dc a z Twoimi jajkami wszystko okej to mozesz normalnie zajsc w ciaze. Karmelkova miala cos nie tak, jak wyzej pisała.
    Glowa do gory i tulic sie z partnerem :D
    No wlasnie troche sie zdolowalam od 3 dni testy pozytywne temp przedwczoraj 36,2 wczoraj 36,2 dzisiaj 36,18. Tylko spadla. Juz nie wiem co myslec
    Zwariuje :-(:-(:-(

    10.09.2019 Marcel
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    No wlasnie troche sie zdolowalam od 3 dni testy pozytywne temp przedwczoraj 36,2 wczoraj 36,2 dzisiaj 36,18. Tylko spadla. Juz nie wiem co myslec
    Zwariuje :-(:-(:-(
    Możesz nam tutaj wrzucić te testy?

    Grzechotka2 lubi tę wiadomość

  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja Wam tylko napisałam swój przykład i statystyki dziewczyn , z którymi miałam styczność na forach i na korytarzach ... po prostu z tych doświadczeń wiem , ze im szybciej tym lepiej , ale też nie jest tak , że nie zajdzie się z późną owulacją , to nie jest przepis reguła , jak pisałam wiele czynników w to wchodzi , czasami ktoś ma taki urok i ma takie cykle itd. ale jeśli wchodzą w grę hormony i inne dolegliwości to ja bym się zastanowiła czy to do końca jest ok mieć późno owulację i czy te jajeczka sa mocne itd.
    Moi wczesniejsi lekarze nie widzieli problemu , mówili jest owulacja to się ciesz , bo kobiety wcale nie mają ... i guzik z niej , jak albo nie było nic z cyklu albo były biochemiczne , tak było u mnie i w zasadzie raz przeprowadziłam gadkę szmatkę z jakiego dnia cyklu znajome mają dzieci to wahało się iędzy 12 - 15 dc jedna w 17 . Więc chciałam cos z tym zrobic , cóz wyszło na moją koszyść tylko . To sa decyzje indywidualne nikomu nic nie można narzucić każda siebie zna :)
    Każda z nas jest inna i multum rzeczy trzeba wybadać żeby wiedziec o co chodzi i gdzie co poprawić :)
    Badać się leczyć próbować i czekac na 2 kreseczki ;*

    Macy lubi tę wiadomość

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Grzechotka2 Autorytet
    Postów: 712 823

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DKlamka82 wrote:
    Możesz nam tutaj wrzucić te testy?

    Poka.

    l22nio4pm7glhik4.png
    w57v3e3kpq4472hr.png
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Assunta wrote:
    Karmelkovaa

    No właśnie u mnie prolaktyna na czczo okolo 16 ( norma była chyba do 26) a po obciążeniu było ponad 200. (Ja miałam te inne normy w labie) więc wzrost u mnie był około 12 krotny a czytałam że max 6 krotny powinien byc. Tyle że ja proga miałam ciut powyżej normy dla fazy lutealnej okolo 7.dc więc było ok a nawet bardzo ok.

    Ale na ten moment doktor P. Na to nic nie powiedział.

    A co do pierwszej wizyty u mnie też przedstawił wszystkie możliwe scenariusze i rzeczywiście uśmiechnięta to ja nie wyszłam ale teraz jestem pełna nadzieii że stymulacje i suplementacje pomogą :)

    Może stwierdził , że to akurat u Ciebie nie jest problemem :) i kieruje się czymś innym :) trzeba mu zaufać czasami zapytać podpowiedzieć... ja dużo z nim rozmawiałam , raz się zgadzaliśmy raz szedł mi na rękę :)

    Assunta lubi tę wiadomość

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zgodzę sie ze stwierdzieniem, ze im wczesniejsza owulacja tym lepiej :)
    Wszystko zalezy od dlugosci cyklow :)


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola poka testy. Ja mialam dwa dni pozytywne. Dzis juz slabsza krecha


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
‹‹ 26 27 28 29 30 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego