Forum Starając się - ogólne CZERWCOWE TESTOWANIE ;-)
Odpowiedz

CZERWCOWE TESTOWANIE ;-)

Oceń ten wątek:
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straciatellaa wrote:
    Miałaś cykle 34/35dniowe i owulacja w 18dc ja nie widze tu nic niewłaściwego :P czy się mylę? Ja mam cykle 31dniowe i owulacja w 17-18dc.

    Trzeba mieć dużo szczęścia żeby utrzymać ciąże z takiego cyklu , ale są i takie ciąże , na pewno mniej . Ja jak miałam raz w 18 raz w 20 ow i cykle długie to przy tym 2 biochemiczne temu się nie brałam za zachodzenie więcej , bo wiedziałam , ze coś nawala , że z każdą ciążą jest coraz gorzej .
    Przy pierwszym cyklu u doktora miałam owulacje w 16dc i wszystko było tak rozlazłe te jajeczka pękały późno , nie było to jak w zegarku , od razu mi powiedział , że one za słabe są i z tego dziecka nie będzie ewentualnie powtórka z rozrywki , no a zaszłam w drugim cyklu z owulacją w 12 dc na razie dzięki Bogu mamy się dobrze :) nasze organizmy to jest wielka zagadka czasami nie ma co porównywać jedna do drugiej ... statystyki po koleżankach sa takie ze większosc jednak ma dzieci z wczesnych owulacji


    Ja ogólnie jestem zdania , ze możemy poczytać czyjeś historie doradzić się , poszukać przykładów gdzie faktycznie kiedy tych ciąż jest więcej , ale każda i tak jest inna i podlega innemu leczeniu . Ważne by trafić w ręce dobrego lekarza , który będzie dobrze nami kierował , i same też musimy dużo dyskutować z lekarzami :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 11:21

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelkovaa wrote:
    Trzeba mieć dużo szczęścia żeby utrzymać ciąże z takiego cyklu , ale są i takie ciąże , na pewno mniej . Ja jak miałam raz w 18 raz w 20 ow i cykle długie to przy tym 2 biochemiczne temu się nie brałam za zachodzenie więcej , bo wiedziałam , ze coś nawala , że z każdą ciążą jest coraz gorzej .
    Przy pierwszym cyklu u doktora miałam owulacje w 16dc i wszystko było tak rozlazłe te jajeczka pękały późno , nie było to jak w zegarku , od razu mi powiedział , że one za słabe są i z tego dziecka nie będzie ewentualnie powtórka z rozrywki , no a zaszłam w drugim cyklu z owulacją w 12 dc na razie dzięki Bogu mamy się dobrze :) nasze organizmy to jest wielka zagadka czasami nie ma co porównywać jedna do drugiej ... statystyki po koleżankach sa takie ze większosc jednak ma dzieci z wczesnych owulacji
    hmm ja mam dwie córki, owulacje wtedy 16-17dc ;) o druga ciążę staraliśmy się 7m i chodziłam na monitoringi. Lekarze mówili, że czas owulacji jest dobry. II faza powinna trwać ok 14dni +/- 2 dni. Ale wiadomo, każdego indywidualna sprawa, każdy organizm inny ;) Mam nadzieje, że w tym miesiącu nam się uda, mimo późnej owu <3 ;)


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straciatellaa wrote:
    hmm ja mam dwie córki, owulacje wtedy 16-17dc ;) o druga ciążę staraliśmy się 7m i chodziłam na monitoringi. Lekarze mówili, że czas owulacji jest dobry. II faza powinna trwać ok 14dni +/- 2 dni. Ale wiadomo, każdego indywidualna sprawa, każdy organizm inny ;) Mam nadzieje, że w tym miesiącu nam się uda, mimo późnej owu <3 ;)

    To owulacja w 16dc jeszcze jest spoko według mnie , ale tak jak mówię musi się na to składać wiele czynników i prawidłowy obraz usg , u mnie to tak było ale jakoś tak nie specjalnie te jajeczka wtedy współpracowały wszystko było bo było :) każda jest inna też tak myślę :) ale zawsze każdy lekarz mi powtarzał im szybciej ta owulacja się pojawia tym większe szanse na mocną ciążę :) nie wiem z czego to się bierze :) w końcu się uda :) ważne , ze sa dzieciątka w domku ile maja lat ? :) aaa ok domyślam się ze to te daty z serduszkami :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 11:28

    Straciatellaa lubi tę wiadomość

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Marilen Autorytet
    Postów: 768 334

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Assunta wrote:
    Hej ja na pierwszej wizycie byłam i doktora P. w kwietniu teraz mam 2 cykl stymulowany. Poszlam do niego z całym plikiem badań bo dotychczas nikt nigdzie nie widział problemu (u mnie hormony ok, u męża też wyniki super)a ciąży od 2 lat nie bylo. Owszem pierwsza wizyta była specyficzna nie wszystko zrozumialam ale z kazdym monitoringiem już jeat weselej teraz i ja zaczynam żartować.

    A co do znajdywania przyczyn to właśnie doktor zlecił mi badania, których jeszcze nie robiłam i narazie znalezione zostały nieprawidłowości przy genach MTHFR i PAI1, doktor już przepisał odpowiednie tabsy i liczę że wszystko skończy się pomyślnie.

    A czy warto się zapisać... Termin oczekiwania na pierwszą wizytę w moim przypadku z 5 miesięcy skrócił się do 4, więc warto się zapisać a jak się uda w międzyczasie to zawsze można zrezygnować.

    A na termin testowania w czerwcu jeszcze się nie zapisuje dam znać w piątek :)


    W temacie tych nieprawidłowości przy genach...Czy jak ktoś już urodził jedno dziecko, to mogło mu się coś z tymi genami "popsuć", czy raczej geny to geny, albo się je miało i ma, albo nie?

    7u229jcgzsq578gy.png
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marilen wrote:
    W temacie tych nieprawidłowości przy genach...Czy jak ktoś już urodził jedno dziecko, to mogło mu się coś z tymi genami "popsuć", czy raczej geny to geny, albo się je miało i ma, albo nie?

    Hm piernik wie , ja to myślę , ze raczej geny się nie zmieniają . Ale zmienia się agresywność organizmu ... czasami komórki NK , allo mrl i takie tam inne bo to najczęsciej wychodzi , cokolwiek może się obudzić :/
    Insulinooporność , zespół antyfosfolipidowy , mutacje za nimi krzepliwość , no i wiele innych szeroki zakres tego wszystkiego lubi się ujawnić albo nie badaliśmy wczesniej a wczesniej nie robiło nam aż tak szkody

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 11:36

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Marilen Autorytet
    Postów: 768 334

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelkovaa wrote:
    Hm piernik wie , ja to myślę , ze raczej geny się nie zmieniają . Ale zmienia się agresywność organizmu ... czasami komórki NK , allo mrl i takie tam inne bo to najczęsciej wychodzi , cokolwiek może się obudzić :/
    Insulinooporność , zespół antyfosfolipidowy , mutacje za nimi krzepliwość , no i wiele innych szeroki zakres tego wszystkiego lubi się ujawnić albo nie badaliśmy wczesniej a wczesniej nie robiło nam aż tak szkody


    No nie pocieszyłaś :)
    A powiedz mi, czy nie miałaś wrażenia, że dr P. ciśnie w kierunku in vitro? Dużo takich opinii na ZL, że wszystko u niego zmierza w tym kierunku. A ja w tym kierunku nie pójdę. Najdalej posunę się do IUI. No i zastanawiam się, czy ON będzie dobrym wyborem...?

    7u229jcgzsq578gy.png
  • Iga66 Autorytet
    Postów: 712 615

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja poproszę o dopisanie testowania na 9.06 :)

    40 lat - 13cs 🥰
    Czekamy na Zuzię 😍❤ 6.01.2020
    thgf3e3khr8j7bti.png
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marilen wrote:
    No nie pocieszyłaś :)
    A powiedz mi, czy nie miałaś wrażenia, że dr P. ciśnie w kierunku in vitro? Dużo takich opinii na ZL, że wszystko u niego zmierza w tym kierunku. A ja w tym kierunku nie pójdę. Najdalej posunę się do IUI. No i zastanawiam się, czy ON będzie dobrym wyborem...?

    On zawsze tak mówi :D mi na pierwszej wizycie juz wszystkie opcje mówił łącznie z komórką dawczyni ;p także wiesz to jest tak , mówi zazwyczaj jak jest do dupy straszy in vitro a póxniej zachodzisz i mówi widzisz wcale tak źle nie było , ma swoje podejscie metody . Owszem czasami proponuje jak widzi , że kobieta sie stara i stara i męczy a z tego nic to ilez tych hormonów mozna zjeść :/ wtedy mówi ze trzeba spróbowac ale też nie zmusi .

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kto dzis testuje? :)


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelkovaa wrote:
    W takim wypadku już lepiej chyba zrobić monitoring :/ przecież wiemy jakie długie mamy cykle i bez wykresu , bo jak miesiąc tak miesiąc tak to lampka , ze coś tam nie gra . A jak coś jest nie tak z fazą szkoda czasu bawić się z obserwacją tylko mieć cykl stymulowany , bo są większe szanse na powodzenie i unormowanie tego .
    Mi się cykle po poronieniach wydłużyły z 27/8 do 34/35dni od razu wiedziałam , ze mam późno owulacje bo koło 18dc i , że z tego nic nie będzie , bo się to za bardzo w czasie rozkłada , więc nawet za starania się nie brałam .
    Mimo , że wszystko hulało , bo z zajściem ogólnie też problemów nie miałam to własnie ze wględu na długą fazę cyklu wzięłam lamette i ovitrelle i się udało od razu bo ow w 12 dc :) oczywiście inne składowe mają wpływ na zajscie , bo i hormony i cała reszta i nie zawsze jest to proste nawet ze stymulacją bo to też nie jest czary mary, ale tak mówiąc od strony swojej gdzie przerobiłam to mierzenie temperatury straszne było codzienne myślenie o tym czy spada czy rośnie czy jak ,podporządkowywanie życia pod to , a serduszkowanie na zawołanie bo owulacja... jeden cykl tylko jeden chciałam wiedzieć jak to działa i stwierdziłam , że nie będę się katować , bo było to męczące dla nie strasznie . I tak samo monitoring miałam na zasadzie skrócenia fazy cyklu ale serduszkowanie było na luzie kiedy nam się chciało nie kiedy trzeba było :) To tylko moje zdanie osobiste.

    Wiadomo każda się łapie tego co jest dostępne , bo chce zajść jak najszybciej to zrozumiałe ,ale sam wykres nie jest lekarstwem jak coś nie hula w organizmie :/ jak komuś nie przeszkadza codzienne myślenie pilnowanie tego to czemu nie :)
    Ani nie krytykuję ani nie namawiam każdy decyduje o sobie , ja Wam życzę jak najlepiej opisałam tylko na swoim przykładzie :) przede wszystkim życzę swobody i traktowania starań , nie jako pewien comiesięczny rytuał , ale bezstresowe dawanie sobie miłości , bo przecież dzidziuś ma być tego owocem , a nie wyliczeń i robieniem czegoś bo już trzeba teraz bo pokazało , ze to już , najczęściej wtedy akurat nie wychodzi , bo nasz rozum potrafi napsocić bo jesteśmy nastawione , i nawet " w trakcie " myslec o tym , w tym jednym cyklu też to przerobiłam . Zaszłam nie w tym pierwszym cyklu z mierzeniem , a w drugim , niestety biochemiczna była ze względów przyczyn poronień , ale to już inny temat :)

    W każdym razie róbcie jak uważacie ;* jak czujecie i na ile jesteście gotowe :) ja mocno kibicuję i 3 mam kciuki ;**
    Sa kobiety u ktorych owulacja byla nawet w 30 dc a zaszly! Ja jestem w 18 i owulacja juz powinna byc tuz tuz, z tego co wynika bo 3 dzien testy owu pozytywne. No ale teraz mnie troche zdolowalas tym ze w moze byc za pozno.. :-(

    A te dwa leki co bralas na skrocenie cyklu to mialas je od gina czy na wlasna reke kupowalas? I jak one dzialaja?:-)

    10.09.2019 Marcel
  • Assunta Autorytet
    Postów: 884 105

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marilen

    Ja jestem poczatkujaca w tym temacie. Ale jak dla mnie geny to geny każdy ma swój zestaw od poczatku. I część osób nie jest świadomych że jakieś mutacje ma, w ciążę zachodzą i mają się dobrze. Same mutacje mogą tylko sprawiać że człowiek jest podatny na pewne choroby ale wcale nie musi ich przechodzić. Poprostu większe jest ryzyko ich wystąpienia.

    I może właśnie tak być że coś jest nieaktywne a jakiś inny czynnik moze akurat aktywować dany gen. Wszystko też zależy jaki to gen i jaka mutacja. Bo są choroby widoczne odrazu a są tez takie "utajone".

    Ja mam homozygote przy PAI 1, jest duże prawdopodobieństwo że moja siostra też to ma a ma zdrowe dziecko (w pierwszym cyklu im się udało). Gadałam z.nia o tym i z racji tego że jej udało się za pierwszym razem to dla niej są to nowe informacje że takie coś się w ogóle bada :)

    Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość
    r.87 Starania od maja 2016 o pierwsze dziecko,
    niedoczynność tarczycy
    AMH - 2,7 (02.2019)
    MTHFR C677T heterozygota, PAI-1 homozygota
    08.18- prawy jajowód niedrożny
    p/ciała antykardiolipiniowe, B-glikoproteina, p. antygenom jajnika, p. plemnikowe - Ujemne

    KIR BX( nieobecny 2DL4 norm, 2DL52 gr1 i 2), 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1)

    NK-15,2% po aktywacji 39,1%

    Allo MRL - 0% (z M) seria szczepień 34,4%(zM) 51,7% (z innym dawcą) --> starania z Accofilem

    Powtórka Allo MRL 6 m-cach 0%(zM) 65,9%(z innym dawcą)

    HLA C : ONA C*07,17 ON C*05*07

    KARIOTYPY: oboje prawidłowe
  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 naprawdę nie sugeruj sie innymi. Jesli masz owulacje w 20dc a z Twoimi jajkami wszystko okej to mozesz normalnie zajsc w ciaze. Karmelkova miala cos nie tak, jak wyzej pisała.
    Glowa do gory i tulic sie z partnerem :D


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Assunta Autorytet
    Postów: 884 105

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelkovaa

    No właśnie u mnie prolaktyna na czczo okolo 16 ( norma była chyba do 26) a po obciążeniu było ponad 200. (Ja miałam te inne normy w labie) więc wzrost u mnie był około 12 krotny a czytałam że max 6 krotny powinien byc. Tyle że ja proga miałam ciut powyżej normy dla fazy lutealnej okolo 7.dc więc było ok a nawet bardzo ok.

    Ale na ten moment doktor P. Na to nic nie powiedział.

    A co do pierwszej wizyty u mnie też przedstawił wszystkie możliwe scenariusze i rzeczywiście uśmiechnięta to ja nie wyszłam ale teraz jestem pełna nadzieii że stymulacje i suplementacje pomogą :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 12:41

    Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość
    r.87 Starania od maja 2016 o pierwsze dziecko,
    niedoczynność tarczycy
    AMH - 2,7 (02.2019)
    MTHFR C677T heterozygota, PAI-1 homozygota
    08.18- prawy jajowód niedrożny
    p/ciała antykardiolipiniowe, B-glikoproteina, p. antygenom jajnika, p. plemnikowe - Ujemne

    KIR BX( nieobecny 2DL4 norm, 2DL52 gr1 i 2), 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1)

    NK-15,2% po aktywacji 39,1%

    Allo MRL - 0% (z M) seria szczepień 34,4%(zM) 51,7% (z innym dawcą) --> starania z Accofilem

    Powtórka Allo MRL 6 m-cach 0%(zM) 65,9%(z innym dawcą)

    HLA C : ONA C*07,17 ON C*05*07

    KARIOTYPY: oboje prawidłowe
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straciatellaa wrote:
    Oleczka94 naprawdę nie sugeruj sie innymi. Jesli masz owulacje w 20dc a z Twoimi jajkami wszystko okej to mozesz normalnie zajsc w ciaze. Karmelkova miala cos nie tak, jak wyzej pisała.
    Glowa do gory i tulic sie z partnerem :D
    No wlasnie troche sie zdolowalam od 3 dni testy pozytywne temp przedwczoraj 36,2 wczoraj 36,2 dzisiaj 36,18. Tylko spadla. Juz nie wiem co myslec
    Zwariuje :-(:-(:-(

    10.09.2019 Marcel
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    No wlasnie troche sie zdolowalam od 3 dni testy pozytywne temp przedwczoraj 36,2 wczoraj 36,2 dzisiaj 36,18. Tylko spadla. Juz nie wiem co myslec
    Zwariuje :-(:-(:-(
    Możesz nam tutaj wrzucić te testy?

    Grzechotka2 lubi tę wiadomość

  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja Wam tylko napisałam swój przykład i statystyki dziewczyn , z którymi miałam styczność na forach i na korytarzach ... po prostu z tych doświadczeń wiem , ze im szybciej tym lepiej , ale też nie jest tak , że nie zajdzie się z późną owulacją , to nie jest przepis reguła , jak pisałam wiele czynników w to wchodzi , czasami ktoś ma taki urok i ma takie cykle itd. ale jeśli wchodzą w grę hormony i inne dolegliwości to ja bym się zastanowiła czy to do końca jest ok mieć późno owulację i czy te jajeczka sa mocne itd.
    Moi wczesniejsi lekarze nie widzieli problemu , mówili jest owulacja to się ciesz , bo kobiety wcale nie mają ... i guzik z niej , jak albo nie było nic z cyklu albo były biochemiczne , tak było u mnie i w zasadzie raz przeprowadziłam gadkę szmatkę z jakiego dnia cyklu znajome mają dzieci to wahało się iędzy 12 - 15 dc jedna w 17 . Więc chciałam cos z tym zrobic , cóz wyszło na moją koszyść tylko . To sa decyzje indywidualne nikomu nic nie można narzucić każda siebie zna :)
    Każda z nas jest inna i multum rzeczy trzeba wybadać żeby wiedziec o co chodzi i gdzie co poprawić :)
    Badać się leczyć próbować i czekac na 2 kreseczki ;*

    Macy lubi tę wiadomość

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Grzechotka2 Autorytet
    Postów: 712 823

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DKlamka82 wrote:
    Możesz nam tutaj wrzucić te testy?

    Poka.

    l22nio4pm7glhik4.png
    w57v3e3kpq4472hr.png
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Assunta wrote:
    Karmelkovaa

    No właśnie u mnie prolaktyna na czczo okolo 16 ( norma była chyba do 26) a po obciążeniu było ponad 200. (Ja miałam te inne normy w labie) więc wzrost u mnie był około 12 krotny a czytałam że max 6 krotny powinien byc. Tyle że ja proga miałam ciut powyżej normy dla fazy lutealnej okolo 7.dc więc było ok a nawet bardzo ok.

    Ale na ten moment doktor P. Na to nic nie powiedział.

    A co do pierwszej wizyty u mnie też przedstawił wszystkie możliwe scenariusze i rzeczywiście uśmiechnięta to ja nie wyszłam ale teraz jestem pełna nadzieii że stymulacje i suplementacje pomogą :)

    Może stwierdził , że to akurat u Ciebie nie jest problemem :) i kieruje się czymś innym :) trzeba mu zaufać czasami zapytać podpowiedzieć... ja dużo z nim rozmawiałam , raz się zgadzaliśmy raz szedł mi na rękę :)

    Assunta lubi tę wiadomość

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zgodzę sie ze stwierdzieniem, ze im wczesniejsza owulacja tym lepiej :)
    Wszystko zalezy od dlugosci cyklow :)


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola poka testy. Ja mialam dwa dni pozytywne. Dzis juz slabsza krecha


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
‹‹ 26 27 28 29 30 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego