Forum Starając się - ogólne CZERWCOWE TESTOWANIE ;-)
Odpowiedz

CZERWCOWE TESTOWANIE ;-)

Oceń ten wątek:
  • Marilen Autorytet
    Postów: 768 334

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DKlamka82 wrote:
    Dziewczyny tempka odbiła! :)))
    Pięknego dnia!!!

    Czyli, że może ciąża czy że owu czy jak? bo Tobie wyjątkowo skacze, już się pogubiłam :D

    Jeśli u Ciebie progesteron był winien, to jest opcja na ciążę :D

    EDIT:
    zerknęłam na Twój wykres. Obiecujący! Pytanie tylko, czy skoro luteina podnosi proga, a ten podnosi tempkę to czy nie zakłóca pomiarów?

    Życzę dwóch kresek!

    Ps. a u Was z mężem OK?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 09:27

    7u229jcgzsq578gy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marilen wrote:
    Czyli, że może ciąża czy że owu czy jak? bo Tobie wyjątkowo skacze, już się pogubiłam :D

    Jeśli u Ciebie progesteron był winien, to jest opcja na ciążę :D

    EDIT:
    zerknęłam na Twój wykres. Obiecujący! Pytanie tylko, czy skoro luteina podnosi proga, a ten podnosi tempkę to czy nie zakłóca pomiarów?

    Życzę dwóch kresek!

    Ps. a u Was z mężem OK?

    Luteina podnosi ale jak widać mimo brania, spadki też są, ważne, że odbiła :)

    No tylko z tym progiem miałam problem, reszta w porządku więc jak teraz nie wyjdzie to mojemu daję kopa w dupę i wysyłam na badania.

    Jeszcze nie był bo uczepił się zdania jednego z ginów, jak był ze mną na wizycie, że skoro ma już jedno dziecko a po drodze nie było świnki ani grypy to nie musi się badać...

  • Isaura81 Autorytet
    Postów: 1115 465

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marilen wrote:
    Pytanie tylko, czy skoro luteina podnosi proga, a ten podnosi tempkę to czy nie zakłóca pomiarów?
    Nawet duphaston jako syntetyczny progesteron może podnieść temperaturę. Tym bardziej naturalny. Dlatego w tym miesiącu odpuszczam pomiary. Po co się nakręcać niepotrzebnie.

    Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
    HSG - drożne jajowody
    Niedomoga lutealna
    Zioła ojca sroki nr 3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HEJ! wczoraj wieczorem jak juz kładłam sie do łóżka zmierzyłam temp i była 36,6 a jak byłam w CB to miałam ponad 37. Czyli cos mierzenie wieczorem tez daje jakis obraz? Z ciekawości bede mierzyła sobie przed spaniem tak dla czystej ciekawości mojej

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Isaura81 wrote:
    Nawet duphaston jako syntetyczny progesteron może podnieść temperaturę. Tym bardziej naturalny. Dlatego w tym miesiącu odpuszczam pomiary. Po co się nakręcać niepotrzebnie.
    Ja zawsze miałam ładną drugą fazę ale szybko się kończyła... przez proga właśnie, ciałko żółte nie dawało rady.
    Nie nakręcam się, serio, to dla mnie po prostu kolejny wykres, zobaczymy jak się zakończy.

  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny podziwiam Was , że wierzycie wykresom i potraficie codziennie mierzyć tempki , mnie to dobijało . Jeden cykl tak spróbowałam z ciekawości i do samego okresu tempka rosła pięknie skok był itd. i była 37,3 i dupa z tego jak @ i tak przylazła :/ chyba najlepiej iść na całość bez robienia sobie nadziei wykresami jak ma się udać to się uda :) ale to tylko moje zdanie ... wiem , jak cięzko wlaczyć o maluszka i czasami same się blokujemy tymi wszystkimi metodami

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Grzechotka2 Autorytet
    Postów: 712 823

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niekoniecznie "jak ma się udać to się uda" bo poprawnie robione wykresy mogą ładnie pokazać, że coś z organizmem jest nie tak, jeśli któraś z faz jest za długa/za krotka

    Straciatellaa, agniecha2101, DKlamka82, Magda - mbc lubią tę wiadomość

    l22nio4pm7glhik4.png
    w57v3e3kpq4472hr.png
  • Isaura81 Autorytet
    Postów: 1115 465

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DKlamka82 wrote:
    Nie nakręcam się, serio, to dla mnie btpo prostu kolejny wykres, zobaczymy jak się zakończy.
    Nie chodziło mi o twoje podejście. Każda reaguje inaczej i na inne potrzeby. Mnie to dobijało.
    Mam pytanie na priv. Mogę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 10:06

    Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
    HSG - drożne jajowody
    Niedomoga lutealna
    Zioła ojca sroki nr 3
  • Marilen Autorytet
    Postów: 768 334

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DKlamka82 wrote:
    Luteina podnosi ale jak widać mimo brania, spadki też są, ważne, że odbiła :)

    No tylko z tym progiem miałam problem, reszta w porządku więc jak teraz nie wyjdzie to mojemu daję kopa w dupę i wysyłam na badania.

    Jeszcze nie był bo uczepił się zdania jednego z ginów, jak był ze mną na wizycie, że skoro ma już jedno dziecko a po drodze nie było świnki ani grypy to nie musi się badać...

    Terefere, moja droga, mój ma dwójkę, a nasienie kulawe. O niczym nie świadczy ilość potomstwa. Przecież nasienie może uszkadzać choćby stres, zły tryb życia itd.

    7u229jcgzsq578gy.png
  • Isaura81 Autorytet
    Postów: 1115 465

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DKlamka82 wrote:
    Nie nakręcam się, serio, to dla mnie btpo prostu kolejny wykres, zobaczymy jak się zakończy.
    Nie chodziło mi o twoje podejście. Każda reaguje inaczej i na inne potrzeby. Mnie to dobijało.

    Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
    HSG - drożne jajowody
    Niedomoga lutealna
    Zioła ojca sroki nr 3
  • Marilen Autorytet
    Postów: 768 334

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Isaura81 wrote:
    Nawet duphaston jako syntetyczny progesteron może podnieść temperaturę. Tym bardziej naturalny. Dlatego w tym miesiącu odpuszczam pomiary. Po co się nakręcać niepotrzebnie.

    No właśnie zdaniem dwóch lekarzy moich, duphaston jako SYNTETYCZNY nie podnosi wyniku badania proga i nie podnosi tempki. Jakoś to tam tłumaczyli, ale nie pamiętam. Liczyło się tylko to, że wyniki mam OK :P

    7u229jcgzsq578gy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Isaura81 wrote:
    Nie chodziło mi o twoje podejście. Każda reaguje inaczej i na inne potrzeby. Mnie to dobijało.
    Jasne, dawaj na priv :)

  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W takim wypadku już lepiej chyba zrobić monitoring :/ przecież wiemy jakie długie mamy cykle i bez wykresu , bo jak miesiąc tak miesiąc tak to lampka , ze coś tam nie gra . A jak coś jest nie tak z fazą szkoda czasu bawić się z obserwacją tylko mieć cykl stymulowany , bo są większe szanse na powodzenie i unormowanie tego .
    Mi się cykle po poronieniach wydłużyły z 27/8 do 34/35dni od razu wiedziałam , ze mam późno owulacje bo koło 18dc i , że z tego nic nie będzie , bo się to za bardzo w czasie rozkłada , więc nawet za starania się nie brałam .
    Mimo , że wszystko hulało , bo z zajściem ogólnie też problemów nie miałam to własnie ze wględu na długą fazę cyklu wzięłam lamette i ovitrelle i się udało od razu bo ow w 12 dc :) oczywiście inne składowe mają wpływ na zajscie , bo i hormony i cała reszta i nie zawsze jest to proste nawet ze stymulacją bo to też nie jest czary mary, ale tak mówiąc od strony swojej gdzie przerobiłam to mierzenie temperatury straszne było codzienne myślenie o tym czy spada czy rośnie czy jak ,podporządkowywanie życia pod to , a serduszkowanie na zawołanie bo owulacja... jeden cykl tylko jeden chciałam wiedzieć jak to działa i stwierdziłam , że nie będę się katować , bo było to męczące dla nie strasznie . I tak samo monitoring miałam na zasadzie skrócenia fazy cyklu ale serduszkowanie było na luzie kiedy nam się chciało nie kiedy trzeba było :) To tylko moje zdanie osobiste.

    Wiadomo każda się łapie tego co jest dostępne , bo chce zajść jak najszybciej to zrozumiałe ,ale sam wykres nie jest lekarstwem jak coś nie hula w organizmie :/ jak komuś nie przeszkadza codzienne myślenie pilnowanie tego to czemu nie :)
    Ani nie krytykuję ani nie namawiam każdy decyduje o sobie , ja Wam życzę jak najlepiej opisałam tylko na swoim przykładzie :) przede wszystkim życzę swobody i traktowania starań , nie jako pewien comiesięczny rytuał , ale bezstresowe dawanie sobie miłości , bo przecież dzidziuś ma być tego owocem , a nie wyliczeń i robieniem czegoś bo już trzeba teraz bo pokazało , ze to już , najczęściej wtedy akurat nie wychodzi , bo nasz rozum potrafi napsocić bo jesteśmy nastawione , i nawet " w trakcie " myslec o tym , w tym jednym cyklu też to przerobiłam . Zaszłam nie w tym pierwszym cyklu z mierzeniem , a w drugim , niestety biochemiczna była ze względów przyczyn poronień , ale to już inny temat :)

    W każdym razie róbcie jak uważacie ;* jak czujecie i na ile jesteście gotowe :) ja mocno kibicuję i 3 mam kciuki ;**

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 10:21

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Grzechotka2 Autorytet
    Postów: 712 823

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelkov, u Ciebie to trochę inaczej, bo z tego co pamiętam, to nigdy nie miałaś problemów z zajściem w ciążę, tylko potem. Ja bym w pierwszą ciąże nie zaszła bez wykresów i owu, bo zupełnie bym się rozmijała z owulacją (miałam bardzo wczesne). Wolałam sobie mierzyć temperraturę niż faszerować się lekami.

    l22nio4pm7glhik4.png
    w57v3e3kpq4472hr.png
  • Assunta Autorytet
    Postów: 860 102

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    trzydziecha wrote:
    Tez slyszalam o tym doktorze,ze swietny. Zastanawiam sie czy warto isc jak niby wszystkie badania ok I zadnych problemow hormonalnych itp... bo z problemami slyszalam ze radzi sobie swietnie a ciekawe czy ze znajdywaniem przyczyn tez

    Hej ja na pierwszej wizycie byłam i doktora P. w kwietniu teraz mam 2 cykl stymulowany. Poszlam do niego z całym plikiem badań bo dotychczas nikt nigdzie nie widział problemu (u mnie hormony ok, u męża też wyniki super)a ciąży od 2 lat nie bylo. Owszem pierwsza wizyta była specyficzna nie wszystko zrozumialam ale z kazdym monitoringiem już jeat weselej teraz i ja zaczynam żartować.

    A co do znajdywania przyczyn to właśnie doktor zlecił mi badania, których jeszcze nie robiłam i narazie znalezione zostały nieprawidłowości przy genach MTHFR i PAI1, doktor już przepisał odpowiednie tabsy i liczę że wszystko skończy się pomyślnie.

    A czy warto się zapisać... Termin oczekiwania na pierwszą wizytę w moim przypadku z 5 miesięcy skrócił się do 4, więc warto się zapisać a jak się uda w międzyczasie to zawsze można zrezygnować.

    A na termin testowania w czerwcu jeszcze się nie zapisuje dam znać w piątek :)

    Karmelkovaa lubi tę wiadomość

    Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość
    r.87 Starania od maja 2016 o pierwsze dziecko,
    niedoczynność tarczycy
    AMH - 2,7 (02.2019)
    MTHFR C677T heterozygota, PAI-1 homozygota
    08.18- prawy jajowód niedrożny
    p/ciała antykardiolipiniowe, B-glikoproteina, p. antygenom jajnika, p. plemnikowe - Ujemne

    KIR BX( nieobecny 2DL4 norm, 2DL52 gr1 i 2), 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1)

    NK-15,2% po aktywacji 39,1%

    Allo MRL - 0% (z M) seria szczepień 34,4%(zM) 51,7% (z innym dawcą) --> starania z Accofilem

    Powtórka Allo MRL 6 m-cach 0%(zM) 65,9%(z innym dawcą)

    HLA C : ONA C*07,17 ON C*05*07

    KARIOTYPY: oboje prawidłowe
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzechotka2 wrote:
    Karmelkov, u Ciebie to trochę inaczej, bo z tego co pamiętam, to nigdy nie miałaś problemów z zajściem w ciążę, tylko potem. Ja bym w pierwszą ciąże nie zaszła bez wykresów i owu, bo zupełnie bym się rozmijała z owulacją (miałam bardzo wczesne). Wolałam sobie mierzyć temperraturę niż faszerować się lekami.

    No ja jako tako nie miałam , ale też nie wiem jakby to było przy długich cyklach z późną owulacją nawet nie chciałam próbowac , szkoda mi było czasu , bo i tak byłam zmęczona poronieniami , więc dlatego też działałam od razu żeby przyśpieszyć tą owulację .
    Niestety czasami bez leków starania mogą trwać latami miesiącami , czasami monitoring jest zbawienny :/ dla mnie leki nie mają znaczenia , już przywykłam do nich , wiem , ze bez nich to bym tego dziecka nie miała , a ja też nie mam cierpliwości czekać z cyklu na cykl , bo wszystko wiąże się z osłabieniem i załamką
    Myslę , że trzeba próbować wszystkich metod dostępnych u lekarzy , bo dają większe szanse na ciąże niz te co sobie w domu próbujemy

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Assunta wrote:
    Hej ja na pierwszej wizycie byłam i doktora P. w kwietniu teraz mam 2 cykl stymulowany. Poszlam do niego z całym plikiem badań bo dotychczas nikt nigdzie nie widział problemu (u mnie hormony ok, u męża też wyniki super)a ciąży od 2 lat nie bylo. Owszem pierwsza wizyta była specyficzna nie wszystko zrozumialam ale z kazdym monitoringiem już jeat weselej teraz i ja zaczynam żartować.

    A co do znajdywania przyczyn to właśnie doktor zlecił mi badania, których jeszcze nie robiłam i narazie znalezione zostały nieprawidłowości przy genach MTHFR i PAI1, doktor już przepisał odpowiednie tabsy i liczę że wszystko skończy się pomyślnie.

    A czy warto się zapisać... Termin oczekiwania na pierwszą wizytę w moim przypadku z 5 miesięcy skrócił się do 4, więc warto się zapisać a jak się uda w międzyczasie to zawsze można zrezygnować.

    A na termin testowania w czerwcu jeszcze się nie zapisuje dam znać w piątek :)

    Kochana liczę na szybkie zafasolkowanie 3 mam kciuki :) znam już wiele kobiet od doktora z korytarza milion historii , że można osiwieć , no i różnie jest niektórym ani in vitro nie pomaga niektóre tak jak ja od razu zaszły niektóre walczyły długo i się udało każda inaczej . Na szczęście frekwencja bobasków i zafasolkowanych jest ogromna :) wazne , że coś się robi w tym kierunku i podnosi swoje szanse . Powodzenia ! :)

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





  • Assunta Autorytet
    Postów: 860 102

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelkovaa

    Mam pytanie odnośnie prolaktyny. Bo wartość na czczo jest ok natomiast po obciaEniu też była za wysoka, ale.moja endokrynolog jednak zadecydowała że nie będziemy nic z tym robić bo to leczenie wyniku na papierze.

    Owulację miałam naturalne potwierdzone monitoringami i po nich wysokie wartości progesteronu.

    Doktor P. widział te wyniki ale nic nie mówił na temat tej prolaktyny. Czy w twoim przypadku on sam zainteresował się tym tematem czy sama go coś podpytywalas?

    Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość
    r.87 Starania od maja 2016 o pierwsze dziecko,
    niedoczynność tarczycy
    AMH - 2,7 (02.2019)
    MTHFR C677T heterozygota, PAI-1 homozygota
    08.18- prawy jajowód niedrożny
    p/ciała antykardiolipiniowe, B-glikoproteina, p. antygenom jajnika, p. plemnikowe - Ujemne

    KIR BX( nieobecny 2DL4 norm, 2DL52 gr1 i 2), 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1)

    NK-15,2% po aktywacji 39,1%

    Allo MRL - 0% (z M) seria szczepień 34,4%(zM) 51,7% (z innym dawcą) --> starania z Accofilem

    Powtórka Allo MRL 6 m-cach 0%(zM) 65,9%(z innym dawcą)

    HLA C : ONA C*07,17 ON C*05*07

    KARIOTYPY: oboje prawidłowe
  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelkovaa wrote:
    No ja jako tako nie miałam , ale też nie wiem jakby to było przy długich cyklach z późną owulacją nawet nie chciałam próbowac , szkoda mi było czasu , bo i tak byłam zmęczona poronieniami , więc dlatego też działałam od razu żeby przyśpieszyć tą owulację .
    Niestety czasami bez leków starania mogą trwać latami miesiącami , czasami monitoring jest zbawienny :/ dla mnie leki nie mają znaczenia , już przywykłam do nich , wiem , ze bez nich to bym tego dziecka nie miała , a ja też nie mam cierpliwości czekać z cyklu na cykl , bo wszystko wiąże się z osłabieniem i załamką
    Myślę , że trzeba próbować wszystkich metod dostępnych u lekarzy , bo dają większe szanse na ciąże niz te co sobie w domu próbujemy
    Miałaś cykle 34/35dniowe i owulacja w 18dc ja nie widze tu nic niewłaściwego :P czy się mylę? Ja mam cykle 31dniowe i owulacja w 17-18dc.


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Karmelkovaa Autorytet
    Postów: 2385 1850

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Assunta wrote:
    Karmelkovaa

    Mam pytanie odnośnie prolaktyny. Bo wartość na czczo jest ok natomiast po obciaEniu też była za wysoka, ale.moja endokrynolog jednak zadecydowała że nie będziemy nic z tym robić bo to leczenie wyniku na papierze.

    Owulację miałam naturalne potwierdzone monitoringami i po nich wysokie wartości progesteronu.

    Doktor P. widział te wyniki ale nic nie mówił na temat tej prolaktyny. Czy w twoim przypadku on sam zainteresował się tym tematem czy sama go coś podpytywalas?


    Mi sam powiedział , że zbijamy bo ja akurat miałam po poronieniach wydłużone cykle i niski progesteron mimo ze owulacja była zawsze to progesteron 10-15 max :/ no i ja miałam według norm z mojego labo 500coś tylko , a ponad 7 tysięcy po obciążeniu więc było duużo za dużo podniesione temy dał mi dostinex .
    On jeśli potrzeba to zwraca uwagę , na to wszystko się składa wiele czynników .
    Zaraz po owulacji zaczęłam brać proga w wysokich dawkach , żeby wspomóc ciałko żółte i zaszłam i jak nigdy progesteron zrobiony wraz z pierwszą betąciazy prawie 60 co było dla mnie szokiem , ze leki pomogły :)

    " Ty tylko mnie poprowadź...Tobie powierzam mą drogę '
    w57vflw15bwqt29a.png
    Dwa Aniołki [*] [*]
    2 ciąże biochemiczne ...
    Deficyt KIR , niewydolność ciałka żółtego i duzo innych





‹‹ 25 26 27 28 29 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego