Forum Starając się - ogólne Czerwcowe testowanie :)
Odpowiedz

Czerwcowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    A długo już się staracie?
    9 miesiecy w tym dwa wczesne poronienia.Tylko po tych poronieniach cos sie pochrzanilo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca 2019, 17:15

  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4014 1706

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka wrote:
    9 miesiecy w tym dwa wczesne poronienia.Tylko po tych poronieniach cos sie pochrzanilo.
    Ale zachodzilas to przynajmniej wiesz ze możesz... U nas rok czasu... I nic... Zupełnie nic..

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4014 1706

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka ale znaleźli przyczynę poronien??

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Julka ale znaleźli przyczynę poronien??
    Tych wczesnych to nie bo to byl pusty pecherzyk a pozniej ciaza b.Po prostu po pozytywnym tescie mam brac heparyne i euthyrox ale to ze wzgledu na to wczesniej ciaza obumarla w 19 tyg.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Ale zachodzilas to przynajmniej wiesz ze możesz... U nas rok czasu... I nic... Zupełnie nic..
    A chodzisz do zwyklego ginek. czy do kliniki.Ja bylam teraz tak z glupot u ginek. na nfz i okazal sie byc na prawde spoko.Poradzil mi zebym probowala jeszcze trzy miesiace a pozniej jak sie nie uda to w Ostravie jest klinika znacznie tansza niz w Polsce ,pracuje tam jego znajoma i dal mi namiary jakby co.Ale raczej bede tak probowac do skutku bo podejrzewam ze i tak tanio tam nie jest.Ginekol.do ktorego chodze prywatnie i ktory zna moje poronienia wlasnie kazal mi brac symfolik przez dwa miesiace a pozniej jakby co bedzie wywolywac owulacjie.A co twoj lekarz na to ze tak dlugo sie staracie?

  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4014 1706

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To widzę że dużo przeżyć miałaś... Tobie się nalezy to szczęście 😘

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Ale zachodzilas to przynajmniej wiesz ze możesz... U nas rok czasu... I nic... Zupełnie nic..
    Testuj przed okresem zeby wiedziec czy dochodzi do ciazy albo sa ciaze biochem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    To widzę że dużo przeżyć miałaś... Tobie się nalezy to szczęście 😘
    Tobie tez nie jest lekko bardzo ci zycze zeby ci sie szybko udalo💜

  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4014 1706

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka wrote:
    A chodzisz do zwyklego ginek. czy do kliniki.Ja bylam teraz tak z glupot u ginek. na nfz i okazal sie byc na prawde spoko.Poradzil mi zebym probowala jeszcze trzy miesiace a pozniej jak sie nie uda to w Ostravie jest klinika znacznie tansza niz w Polsce ,pracuje tam jego znajoma i dal mi namiary jakby co.Ale raczej bede tak probowac do skutku bo podejrzewam ze i tak tanio tam nie jest.Ginekol.do ktorego chodze prywatnie i ktory zna moje poronienia wlasnie kazal mi brac symfolik przez dwa miesiace a pozniej jakby co bedzie wywolywac owulacjie.A co twoj lekarz na to ze tak dlugo sie staracie?
    U mnie to było tak... Jakos w styczniu po pół roku nieudanych starań poszłam do takiej ginekolog, to na początek pobrała cytologie, dała skierowanie na usg drog rodnych, które jak się okazało też o ami robiła i miałam wrócić do niej na wizytę z tymi wynikami... Wróciłam... Ale ona przyjmuje tylko w jeden konkretny dzień w tygodniu i był facet ginekolog.. Ja zielona w tych sprawach.. Dał mi clo na 3 cykle (bez monitoringu) i jak zapytałam sie kiedy mam teraz przyjść na wizytę to się uśmiechnął i tak pewnie dodał że na potwierdzenie ciąży mnie zaprasza. Wiesz ile ja sobie przez niego nadziei narobilam?? No i teraz był ostatni cykl na tym clo.. Jak zacznie się nowy cykl idę do tej co na początku chodziłam bo czytałam że ona jest dobra, że kieruje na badania itd... A chodzę na nfz

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    U mnie to było tak... Jakos w styczniu po pół roku nieudanych starań poszłam do takiej ginekolog, to na początek pobrała cytologie, dała skierowanie na usg drog rodnych, które jak się okazało też o ami robiła i miałam wrócić do niej na wizytę z tymi wynikami... Wróciłam... Ale ona przyjmuje tylko w jeden konkretny dzień w tygodniu i był facet ginekolog.. Ja zielona w tych sprawach.. Dał mi clo na 3 cykle (bez monitoringu) i jak zapytałam sie kiedy mam teraz przyjść na wizytę to się uśmiechnął i tak pewnie dodał że na potwierdzenie ciąży mnie zaprasza. Wiesz ile ja sobie przez niego nadziei narobilam?? No i teraz był ostatni cykl na tym clo.. Jak zacznie się nowy cykl idę do tej co na początku chodziłam bo czytałam że ona jest dobra, że kieruje na badania itd... A chodzę na nfz
    Ja na twoim miejscu poszlabym jeszcze raz do niego i poprosila o monitoring czy faktycznie dochodzi do owulacji.Czytalam ze testy owul moga wychodzic pozytywne a pecherzyk moze nie pekac.Nie musi tak byc ale moze.Ja wlasnie w piatek odbieram wyniki progesteronu i jezeli nie bylo owu to bede naciskac na monitoring zeby wiedziec dlaczego.

  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4014 1706

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka wrote:
    Ja na twoim miejscu poszlabym jeszcze raz do niego i poprosila o monitoring czy faktycznie dochodzi do owulacji.Czytalam ze testy owul moga wychodzic pozytywne a pecherzyk moze nie pekac.Nie musi tak byc ale moze.Ja wlasnie w piatek odbieram wyniki progesteronu i jezeli nie bylo owu to bede naciskac na monitoring zeby wiedziec dlaczego.
    Chyba do tej babki jednak pójdę... Taka mi się wydaje że bardziej pomoże...

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • Ana__33 Przyjaciółka
    Postów: 73 22

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    U mnie to było tak... Jakos w styczniu po pół roku nieudanych starań poszłam do takiej ginekolog, to na początek pobrała cytologie, dała skierowanie na usg drog rodnych, które jak się okazało też o ami robiła i miałam wrócić do niej na wizytę z tymi wynikami... Wróciłam... Ale ona przyjmuje tylko w jeden konkretny dzień w tygodniu i był facet ginekolog.. Ja zielona w tych sprawach.. Dał mi clo na 3 cykle (bez monitoringu) i jak zapytałam sie kiedy mam teraz przyjść na wizytę to się uśmiechnął i tak pewnie dodał że na potwierdzenie ciąży mnie zaprasza. Wiesz ile ja sobie przez niego nadziei narobilam?? No i teraz był ostatni cykl na tym clo.. Jak zacznie się nowy cykl idę do tej co na początku chodziłam bo czytałam że ona jest dobra, że kieruje na badania itd... A chodzę na nfz
    Przy clo powinnas miec monitoring, zeby sprawdzic czy pecherzyki pękają, czy endometrium odpowiednie, mój gin bardzo tego pilnował. Moze byc tez ze potrzebujesz zastrzyku na pęknięcie, no i mozna trafić w owulacje, bo wiadomo kiedy byla :-)

    Starania od 2014
    Nieudane ivf - 3 transfery
    12.2017- cb
    Luty 2019-aniołek 12 tc ❤
    Metformax, bromergon, euthyrox
    MTFHR A1298c hetero
    1 cs z clo
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Chyba do tej babki jednak pójdę... Taka mi się wydaje że bardziej pomoże...
    No to zrob tak tylko ze popros o monitoring cyklu dla pewnosci zeby wiedziec.

  • lithium Autorytet
    Postów: 292 271

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a na co konkretnie jest ten inofem? Bo mi koleżanka poleciła też

    ??.03.2020 - na świat przyjdzie nasza druga kruszynka <3
    Nasze pierwsze szczęście:
    04.12.17 - 2620g, 51cm <3
    _________________
    0b182e8fb0c3d04aa70cf68ce999b37e.png
    svchvfxmbzkqadry.png
    5b09j44j7dhkxihf.png
  • UlaFalka Autorytet
    Postów: 730 591

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2019, 13:47

    Endometrioza
    Torbiel czekoladowa na lewym jajniku
    Niska rezerwa jajnikowa (AMH 0,7)

    Luty 2020 - 1 IUI nieudane
    Czerwiec 2020 - 2 IUI nieudane
    Lipiec 2020 - 3 IUI nieudane

    Wrzesień 2020 - start IVF (ICSI)
    16 września - transfer 2-dniowca
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lithium wrote:
    Dziewczyny a na co konkretnie jest ten inofem? Bo mi koleżanka poleciła też
    Zeby poprawic jakosc komorek .I zaleca sie przy pcos

  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba mam winowajcę braku ciąży. TSH 2,75. Niby w normie dla kobiet ale ponoc do starań trzeba zbić do 2,0. Będę u ginekolog na monicie za tydzień, to jej pokażę. Może wcale nie bedzie sensu robic usg, tylko zaczniemy od Euthyroxu. Moze wcale nie trzeba meza męża badać ale juz go umówiłam, więc niech zrobi. Nie zaszkodzi mu :P

    Starania o drugie dziecko - 33cs/18cs po cb
    16.09 beta 103
    18.09 beta 238
    22.09 beta 1361
  • UlaFalka Autorytet
    Postów: 730 591

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2019, 13:47

    Endometrioza
    Torbiel czekoladowa na lewym jajniku
    Niska rezerwa jajnikowa (AMH 0,7)

    Luty 2020 - 1 IUI nieudane
    Czerwiec 2020 - 2 IUI nieudane
    Lipiec 2020 - 3 IUI nieudane

    Wrzesień 2020 - start IVF (ICSI)
    16 września - transfer 2-dniowca
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignissa wrote:
    Chyba mam winowajcę braku ciąży. TSH 2,75. Niby w normie dla kobiet ale ponoc do starań trzeba zbić do 2,0. Będę u ginekolog na monicie za tydzień, to jej pokażę. Może wcale nie bedzie sensu robic usg, tylko zaczniemy od Euthyroxu. Moze wcale nie trzeba meza męża badać ale juz go umówiłam, więc niech zrobi. Nie zaszkodzi mu :P
    To nie ma nic do rzeczy ja zachodzilam przy wyzszym.

  • Camarilla Autorytet
    Postów: 346 189

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignissa wrote:
    Chyba mam winowajcę braku ciąży. TSH 2,75. Niby w normie dla kobiet ale ponoc do starań trzeba zbić do 2,0. Będę u ginekolog na monicie za tydzień, to jej pokażę. Może wcale nie bedzie sensu robic usg, tylko zaczniemy od Euthyroxu. Moze wcale nie trzeba meza męża badać ale juz go umówiłam, więc niech zrobi. Nie zaszkodzi mu :P

    Pewnie, że nie zaszkodzi - niech bada. Oby wyszło ok. Ja się zastanawiam nad zrobieniem amh, żeby zobaczyć jak u mnie z rezerwa.
    Monitoring zacznę od września - października bo od zmiany stanowiska brak czasu a mój jednak dzisiaj dostał skierowanie na operację kręgosłupa. Prywatnie 14 k i operacja za 2 tygodnie, NFZ - mamy się szykować na 2 lata. Wszystko wskazuje na to że trzeba będzie za leczenie i rehabilitację zapłacić.

    Starania od 08.201
    On 39: brak wytrysku

    Przymusowa przerwa w staraniach od 11.2019
‹‹ 135 136 137 138 139 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego