Forum Starając się - ogólne Czerwcowe testowanie :)
Odpowiedz

Czerwcowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2019, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 21:55

  • Wik89 Autorytet
    Postów: 2543 3667

    Wysłany: 6 czerwca 2019, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona dawaj w tym cyklu w nieparzyste :)

    hormony OK, obustronna drożność, X 2019 histeroskopia, X 2019 morfologia 1%, HBA 36%, I 2020 operacja żpn

    yTQop1.png
  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 06:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Ignissa my co 2.. 3 dni... Chyba będziemy działać jak w poprzednich cyklach. Codzienny seks się nie sprawdził bo przez dłuższy czas było codziennie aż do skoku tempki... Czasami to nie był taki seks dla przyjemności tylko dlatego bo tak trzeba... A to nie powinno być tak... I uznaliśmy z mężem że co drugi dzień będzie lepiej.. Tymbardziej że codzienne starania nic nie dały..
    Co 2, 3 było w poprzednich dwóch cyklach i nic z tego. Spróbujemy codziennie. Co najciekawsze, w marcu przy biochemie, było tylko raz a celnie :P

    Starania o drugie dziecko - 33cs/18cs po cb
    16.09 beta 103
    18.09 beta 238
    22.09 beta 1361
  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cichosza wrote:
    Dziewczyny dowiedziałam się skąd te moje biochemy i czemu nie mogę normalnie zajść, moje endo ma 8mm w 17 dc! Jest mega cienkie Pani powiedziała że jak u kobiety w menopauzie :(
    Przepraszam że wtrące się wam w wątek, ale takiej głupoty to ja dawno nie słyszałam. 8mm to endo u kobiety po menopauzie? 4mm to się zgodzę że cienkie, ale 7-8 mm endometrium jest w zupełności wystarczające by zajść i utrzymać ciąże. Twoja lekarka chyba nie wie co mówi.
    Ja po owulacji miałam endo 7mm i lekarka mnie nie straszyła. I co ciąża dała radę? Jest i ma się dobrzę.
    Jeżeli masz biochemy sprawdziłabym krzepliwość , a endometrium zostaw w spokoju bo jest optymalnej grubości.
    Pozdrawiam i zostawiam Wam wiruski 😊

    Beti82, LaBellePerle lubią tę wiadomość

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • Darrika Autorytet
    Postów: 1199 924

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignissa wrote:
    Co 2, 3 było w poprzednich dwóch cyklach i nic z tego. Spróbujemy codziennie. Co najciekawsze, w marcu przy biochemie, było tylko raz a celnie :P


    My przy pierwszym cyklu, zgodnie zaleceniami gina, bo było monitorowanie, to codziennie. Nic z tego nie wyszło, a i takie to było wymuszone. Więc podjęliśmy decyzję, że jak mamy ochotę to jazda, a nie na siłę, bo trzeba. Przy biochemie to było tak, że bolał mnie mega jajnik i mówię do męża, ej coś w tym może byc spróbujmy i wyszło. No i teraz... ból jajnika, seksy były, potem już nie za bardzo, a wcześniej jeszcze 3 dni przed owu, więc w sumie 2 razy w dni płodne. I na razie jest obiecująca, delikatna krecha na teście, temperatura rośnie, a jutro niby @. I jeżeli się uda teraz, to zdecydowanie mój lewy jajnik jest tym dobrym, bo lewy zawsze boli, a prawy nigdy

    Ignissa, Malwcia89, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

    Pierwsze dziecko, dziewczynka, 28 lat
    609a032c5d.png
  • gusiaa Autorytet
    Postów: 1605 1563

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) głupota strzeliła mi do głowy. Kto testuje 8dpo 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️

    Kornelka 💕 09.02.2015r. /2680g. 54cm

    tb73krhmu0f7yc26.png
  • Cichosza Autorytet
    Postów: 315 138

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggs wrote:
    Przepraszam że wtrące się wam w wątek, ale takiej głupoty to ja dawno nie słyszałam. 8mm to endo u kobiety po menopauzie? 4mm to się zgodzę że cienkie, ale 7-8 mm endometrium jest w zupełności wystarczające by zajść i utrzymać ciąże. Twoja lekarka chyba nie wie co mówi.
    Ja po owulacji miałam endo 7mm i lekarka mnie nie straszyła. I co ciąża dała radę? Jest i ma się dobrzę.
    Jeżeli masz biochemy sprawdziłabym krzepliwość , a endometrium zostaw w spokoju bo jest optymalnej grubości.
    Pozdrawiam i zostawiam Wam wiruski 😊
    No to teraz się zastanawiam czy brać te tabletki co mi dała.. Kurcze już myślałam że chociaż poznalam przyczynę, zacznę leczyć i wkoncu się uda...

  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cichosza wrote:
    No to teraz się zastanawiam czy brać te tabletki co mi dała.. Kurcze już myślałam że chociaż poznalam przyczynę, zacznę leczyć i wkoncu się uda...
    A ile miałaś tych ciąż biochemicznych i co już przebadałaś w tym kierunku?

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • Cichosza Autorytet
    Postów: 315 138

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam 2, poprzedni lekarze mówili mi ze wszystko dobrze i żeby mąż nasienie zbadał, więc zbadalismy i ja przy okazji amh i wszytko jest dobrze. Dlatego poszłam do nowej Pani doktor i ona zauważyła że małe to endo zwłaszcza że to druga połowa cyklu. Mam też plamienia przed miesiączka i powiedziała że możliwe że to przez to. Mam się u niej pojawić przy 3 opakowaniu cyclo progynova też tak w drugiej połowie cyklu.

  • #Mag Ekspertka
    Postów: 200 311

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cichosza wrote:
    Dziewczyny dowiedziałam się skąd te moje biochemy i czemu nie mogę normalnie zajść, moje endo ma 8mm w 17 dc! Jest mega cienkie Pani powiedziała że jak u kobiety w menopauzie :(

    Cichosza, a w który dc masz zwykle owulacje? 8mm to wcale nie ujest mega cienkie! Mój gin mówi, że 8-10mm to bardzo dobra grubość, jeśli jesteś w fazie okołoowulacyjnej. Głowa do góry!

    Ja z kolei byłam wczoraj na monitoringu, nawet nie liczę który to dc, bo mój gin zdecydował się na drugą stymulację CLO w tym samym cyklu. Przy dawce 1x1tabl. przez 5 nie było efektu, na "poprawkę" dostałam 3x1tabl. 7dni. No i widać efekt - są 3 pęcherzyki w jednym jajniku, z czego dwa dominujące. Niestety Clo wpłynęło negatywnie na endometrium, więc stosuję estrofem... Ale mimo to i tak ulżyło mi, że coś się ruszyło.
    W sobotę zastrzyki na pęknięcie i w niedzielę - do dzieła :) Jeszcze dzisiaj wieczorem może się uda <3

    Już się chyba pogodziłam, że z tym staraniem to jest tak, że jak jedno się doprowadzi do porządku to wyskakuje coś nowego. I tak jak pisałyuście wcześniej - te co nie chcą zachodzą od razu, a tyle z nas się stara, przeżywa to wszystko, dba o siebie i... nic.

    Ona: 29 lat, PCO, lekko podwyższone TSH (Dostinex, Euthyrox); jajowody obustronnie drożne;

    On: 03.2019 morfologia 2%; 11.2019 znacznie obniżone parametry nasienia: HBA: 72% (norma >80%); Fragmentacja DNA 18% (norma <25%); MSOME: I: 0%, II: 0%, III: 7%, IV: 93%

    Starania od 08.2018; 9 cykli stymulowanych;

    05.2020 1 IVF IMSI (12 dojrzałych oocytów; 6 zamrożonych; 4 blastki na zimowisku)

    06.2020 1FET :(
    07.2020 FET 😍
    10dpt - 289
    12dpt - 658
    14dpt - 1830
  • Zajsonek Autorytet
    Postów: 2474 2399

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie sie pozmienialo i albo cykl bedzie bezowulacyjny, albo sie przesunie i bedzie pozniej bo temperatura nie chce odbijac..
    No cóż, ja się wyłączam psychicznie i skupię się na czymś innym odezwe sie jak @ przyjdzie.
    Buziaki 😘

    dqprj44jt7qos0i5.png
    dqprj44j14rw1kad.png
  • Cichosza Autorytet
    Postów: 315 138

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    #Mag wrote:
    Cichosza, a w który dc masz zwykle owulacje? 8mm to wcale nie ujest mega cienkie! Mój gin mówi, że 8-10mm to bardzo dobra grubość, jeśli jesteś w fazie okołoowulacyjnej. Głowa do góry!

    Ja z kolei byłam wczoraj na monitoringu, nawet nie liczę który to dc, bo mój gin zdecydował się na drugą stymulację CLO w tym samym cyklu. Przy dawce 1x1tabl. przez 5 nie było efektu, na "poprawkę" dostałam 3x1tabl. 7dni. No i widać efekt - są 3 pęcherzyki w jednym jajniku, z czego dwa dominujące. Niestety Clo wpłynęło negatywnie na endometrium, więc stosuję estrofem... Ale mimo to i tak ulżyło mi, że coś się ruszyło.
    W sobotę zastrzyki na pęknięcie i w niedzielę - do dzieła :) Jeszcze dzisiaj wieczorem może się uda <3

    Już się chyba pogodziłam, że z tym staraniem to jest tak, że jak jedno się doprowadzi do porządku to wyskakuje coś nowego. I tak jak pisałyuście wcześniej - te co nie chcą zachodzą od razu, a tyle z nas się stara, przeżywa to wszystko, dba o siebie i... nic.
    Między 15 a 17 dc ale ten cykl jest chyba bezowulacyjny bo i testy negatywne i tempka do bani a i doktor nie widziała żeby coś się działo. Jajniki chyba na urlopie 😂

  • Camarilla Autorytet
    Postów: 346 189

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cichosza wrote:
    No to teraz się zastanawiam czy brać te tabletki co mi dała.. Kurcze już myślałam że chociaż poznalam przyczynę, zacznę leczyć i wkoncu się uda...

    Ja też mam endo średnio 8.5 i to po owulacji i dwóch ginekologow powiedziało mi że jest jak najbardziej ok. Może dla pewności skonsultuj z innym?

    Ja mam nadzieje ze do dwóch dni owulacja. Dzisiaj zaczynam działać z moim i mam nadzieję że coś z tego w końcu wyjdzie. Aczkolwiek mój ma dołek, jutro jadę z nim na rezonans kręgosłupa więc nie wiem czy podoła

    Starania od 08.201
    On 39: brak wytrysku

    Przymusowa przerwa w staraniach od 11.2019
  • Cichosza Autorytet
    Postów: 315 138

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camarilla wrote:
    Ja też mam endo średnio 8.5 i to po owulacji i dwóch ginekologow powiedziało mi że jest jak najbardziej ok. Może dla pewności skonsultuj z innym?

    Ja mam nadzieje ze do dwóch dni owulacja. Dzisiaj zaczynam działać z moim i mam nadzieję że coś z tego w końcu wyjdzie. Aczkolwiek mój ma dołek, jutro jadę z nim na rezonans kręgosłupa więc nie wiem czy podoła
    Ta nowa gin powiedziała że w takim endo nie ma szans żeby się zarodek zagniezdzil że minimum to 10mm, chyba się zdam na nią póki co bo nie mam już pomysłu, poprzedni lekarze mówili że ok i nic więcej nie potrafili zrobić a jednak ciazy nie ma albo te biochemy...

    Trzymam kciuki za Was, może jednak mąż da radę :)

  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cichosza, to i ja się wtracę, w końcu jestem po trzech biochemach :(

    Endometrium 8mm w dniu owulacji jest ok, bo potem będzie jeszcze roslo- ale nie zaszkodzi mu oczywiście mała pomoc, byle tylko nie przesadzić w drugą stronę :) Mówi się, że takie minimum to ok 7mm do implantacji, ale słyszałam o wielu kobietach, które miały 5mm czy 6mm i zaszły :)

    Co do badań, to polecam te w kierunku problemów z krzepliwoscia- przeciwciała antyfosfolipidowe, toczeń, mutacja w genie MTHFR, czynnik V Leiden, mutacja genu protrombiny. Jest ich jeszcze kilka, ale na początek te wystarcza ;)
    U męża z kolei dobrze byłoby wykonać badanie nasienia pod kątem fragmentacji DNA plemnika, bo to też może mieć wpływ (jeśli się da, to warto wykonać od razu z posiewem).

    Mój mąż się dopiero na to wybiera, ja natomiast mam mutacje MTHFR + troszeczkę podwyższone przeciwciała antyfosfolipidowe, stosuje na to Acard i zastrzyki z heparyny.

    I teraz jeszcze inna rzecz- wg lekarki u mnie za plamienia przed @ odpowiada nie progesteron, tylko polip w macicy. Może być on także przyczyną tych wczesnych poronień. Tylko że polowanie na polipa trzeba zrobić u sprawdzonego lekarza, z dobrym sprzętem do USG i w 1 fazie cyklu. Ja np przez trzy lata biegam po lekarzach, a dopiero ta babeczka zauważyła dziada- a ma az 1cm :/

    Przepraszam za słowotok :*

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • Cichosza Autorytet
    Postów: 315 138

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Ciasio wrote:
    Cichosza, to i ja się wtracę, w końcu jestem po trzech biochemach :(

    Endometrium 8mm w dniu owulacji jest ok, bo potem będzie jeszcze roslo- ale nie zaszkodzi mu oczywiście mała pomoc, byle tylko nie przesadzić w drugą stronę :) Mówi się, że takie minimum to ok 7mm do implantacji, ale słyszałam o wielu kobietach, które miały 5mm czy 6mm i zaszły :)

    Co do badań, to polecam te w kierunku problemów z krzepliwoscia- przeciwciała antyfosfolipidowe, toczeń, mutacja w genie MTHFR, czynnik V Leiden, mutacja genu protrombiny. Jest ich jeszcze kilka, ale na początek te wystarcza ;)
    U męża z kolei dobrze byłoby wykonać badanie nasienia pod kątem fragmentacji DNA plemnika, bo to też może mieć wpływ (jeśli się da, to warto wykonać od razu z posiewem).

    Mój mąż się dopiero na to wybiera, ja natomiast mam mutacje MTHFR + troszeczkę podwyższone przeciwciała antyfosfolipidowe, stosuje na to Acard i zastrzyki z heparyny.

    I teraz jeszcze inna rzecz- wg lekarki u mnie za plamienia przed @ odpowiada nie progesteron, tylko polip w macicy. Może być on także przyczyną tych wczesnych poronień. Tylko że polowanie na polipa trzeba zrobić u sprawdzonego lekarza, z dobrym sprzętem do USG i w 1 fazie cyklu. Ja np przez trzy lata biegam po lekarzach, a dopiero ta babeczka zauważyła dziada- a ma az 1cm :/

    Przepraszam za słowotok :*
    Wow dużo tego 😁 muszę jeszcze raz spokojnie przeczytać w domu, tylko na NFZ jest taki problem że mają wszystko gdzieś i nic nie dadzą sobie powiedzieć... Muszę poszukać dobrego prywatnego lekarza i nastawić się że zaczynam porządnie szukać przyczyny.

  • Nynka Autorytet
    Postów: 2308 1575

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny śluz taki jak galaretka, taka mało ścięta to jaki?🤔

  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1454 1695

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nynka wrote:
    Dziewczyny śluz taki jak galaretka, taka mało ścięta to jaki?🤔
    ale taka zbita?

    ja od pewnego czasu po owulacji do okresu mam na przemian wodnisty z takimi typowymi glutami :/

    8kf50tsdbdtg5c1w.png

    l22njw4zjr9wbahe.png

    27.09 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela

    Zespół antyfosfolipidowy.
    Starania - Acard
    Ciąża - heparyna
  • Cichosza Autorytet
    Postów: 315 138

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A zna może któraś z Was tabletki cyclo progynova?

  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1454 1695

    Wysłany: 7 czerwca 2019, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, Wy bardziej obeznane staraczki. Jest sens badać progesteron? Chodzi mi o to, czy jeśli wyjdzie mi ten wynik bodajże powyżej 15 to na milion procent owulacja się odbyła? Czy nie jest to wcale takie miarodajne i o niczym do końca nie przesądza?

    Kokoszka lubi tę wiadomość

    8kf50tsdbdtg5c1w.png

    l22njw4zjr9wbahe.png

    27.09 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela

    Zespół antyfosfolipidowy.
    Starania - Acard
    Ciąża - heparyna
‹‹ 47 48 49 50 51 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego