Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Dwie kreseczki pod choinką 🌲 , w sierpniu witam się z kruszynką 👩‍🍼
Odpowiedz

Dwie kreseczki pod choinką 🌲 , w sierpniu witam się z kruszynką 👩‍🍼

Oceń ten wątek:
  • Monia• Autorytet
    Postów: 1223 1492

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fox wrote:
    Ja tez zawsze używałam tamponów, nienawidzę podpasek, rozumiem Cie bardzo dobrze!
    Pewnie endometrium się ładnie odbudowalo plus moze jakies resztki jeszcze po poronieniu? Miałaś zabieg? Czy farmakologicznie?
    Nie miałam zabiegu ani farmakologicznie. Było wcześnie i po prostu samo wyleciało wszystko. Rano miałam USG i był pęcherzyk w macicy jeszcze i nawet urósł od poprzedniego dnia, a następnego dnia nie było już nic... chcieli mi i tak zrobić zabieg i mnie strasznie namawiał lekarz ale się nie zgodziłam bo skoro mi wyleciało to po co jeszcze zabieg. Chciałam się z resztek sama oczyścić. Był oburzony i mnie straszył że mogę umrzeć jak dostanę zakażenia, albo że mi usuną macice i już nie będę nigdy miała więcej dzieci.. ale powiedziałam że nie chce i koniec i mnie wypisał do domu. Dał mi tylko antybiotyk na 5 dni. Później jak przestałam krwawić to poszłam prywatnie do gina i mówiła że wszystko się oczyściło. Więc nie wiem skąd tyle teraz tych skrzepów, ale może to dobrze, może lepiej się tam oczyści i będę mogła wrócić do starań już😀 moja gin powiedziała że od stycznia mogę się starać ale owulke mam późno (22dc) więc pod koniec grudnia zacznę działać 😁 ale strach ze sie to powtórzy mnie paraliżuje😖

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2025, 12:14

    👩 29 👨28

    🔹2 cs ❤️
    ⏸️ 23.12.2023
    27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
    30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
    19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
    26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
    27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
    29.08.2024 - poród SN🥰

    🔹3 cs starań o drugie dziecko
    ⏸️16.10.2025
    1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc

    🔹wznawiamy starania🌈

    event.png
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1425 2084

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamacita wrote:
    Ja stosuję teraz od jakichś dwóch tygodni, nie zauważyłam póki co specjalnie efektów, za to po inozytolu spadla mi ładnie insulina na czczo i mam mniejszy apetyt na słodycze.
    Ja właśnie mam zamiar zastosować inozytol i berberynę jednocześnie 😉

    KAaareii, Mamacita lubią tę wiadomość

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    Starania z przerwami od 09.2025 | 5 cs ❌

    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic
    ⚖️ -15.7 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Sliva Znajoma
    Postów: 30 18

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, może dla wieloletnich staraczek to będzie głupota ale pytam - czy zdarzyło Wam się mieć po owulacji w śluzie drobne niteczki krwi?

    ♀️29 ♂️31
    starania nad pierwszym Bobosiem, póki co na pokładzie dwa kotki 🐈‍⬛🐈
    7cs
    4cs po histeroskopii

    25/02/2026 histeroskopia
    04/03/2026 włączony DOSTINEX na obniżenie prolaktyny
    03/2026 biochem


    ♀️
    Cytologa ✔️
    USG piersi, trans ✔️
    ▫️tsh:1,51
    ▫️ferrytyna: 48,8
    ▫️B12: 685
    ▫️kwas foliowy: 40
    ▫️D3: 55,5
    ▫️Prolaktyna 9
    ▫️LH 5,01 (5dc)
    ▫️FSH 5,04 (5dc)
    ▫️Estradiol 110 (5dc)
    ▫️Progesteron 28,3 (7-8dpo)
    ♂️
    Morfologia 0% , obniżona ruchliwość
    hormony ✔️
    USG ✔️
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1458 2289

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sliva wydaje mi się, że to plamienie owulacyjne i jest to dość częste. Ja miałam raz takie jednodniowe różowe plamienie po owulce

    Lady A. ja kiedyś stosowałam berberynę i pamiętam że pomogła mi zrzucić kilka kilo. Ale potem próbowałam do niej wrócić i zaczęłam mieć od niej biegunki więc dałam sobie spokój :/ stosowałam tylko na noc raz dziennie, wiem że nie którzy polecają 3 razy dziennie przed posiłkiem.

    Moje ciało trochę leci sobie ze mną w kulki, z jednej strony jak na 13 dpo mam bardzo wysoką temperaturę, ale od wczoraj plamię - nawet był moment takiej żywej czerwonej krwi (przestraszyłam się że to już małpa, a to by oznaczało dużo krótszą niż zwykle lutealna oraz że przez wyjazd męża nie wstrzelimy się w grudniu z owulką). Wiec na 100% nic z tego, mam tylko nadzieję że małpa poczeka do poniedziałku bo to mi bardziej odpowiada czasowo 😏

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2025, 12:21

    Sliva, Lady A. lubią tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy
    Histeroskopia ✅ cd-138 ❌

    🤷🏻‍♂️36 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
    ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII ➡️ 3 blastki
    23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
    10.26 doksycyklina 14 dni
    24.10.26 FET 4AB z 6 doby
    Beta HCG: 6dpt 33,1 | 9dpt 149 | 11dpt 295

    +1 ❄️
  • Ounai Autorytet
    Postów: 18016 24880

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 21:49

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g
    11.09 3000g 51cm

    age.png
  • Olinka1329 Autorytet
    Postów: 289 419

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siesiepy super wytłumaczenie i mega wiedza :)

    Co do berberyny, to mi ja polecała dietetyczką (na nfz) ale jak zapytałam o to endokrynologa, to mowil ze nie ma udowodnionego działania a ja sama sie nie zagłębiałam w ten temat, nie szukałam artykułów, tylko postanowiłam zrezygnować. Staram sie stabilizować cukier i insulinę dieta i ćwiczeniami.

    Kurcze, z tych mikołajkowych emocji zapomniałam dzisiaj sprawdzić temperatury. Wczoraj jeszcze było nisko a dzisiejsza by mi powiedziała czy owu juz byla czy jeszcze nie... ale trudno, czasu nie cofnę, sprawdzę jutro :) dzisiaj może jeszcze zrobię jednego owulaka zeby spraedzic czy poziom lh spadł.

    siesiepy lubi tę wiadomość

    💁🏼‍♀️36 💁🏼36
    2021♀️
    2023 2x cb
    2024♂️

    Początek starań o bobo nr 3 10.2025 🤞🏻

    14.05 II
    15.05 beta 39,5
    18.05 beta 177
    26.05 pęcherzyk ciążowy
    21.07 7,7 cm bobaska

    preg.png
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1425 2084

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olinka1329 wrote:
    siesiepy super wytłumaczenie i mega wiedza :)

    Co do berberyny, to mi ja polecała dietetyczką (na nfz) ale jak zapytałam o to endokrynologa, to mowil ze nie ma udowodnionego działania a ja sama sie nie zagłębiałam w ten temat, nie szukałam artykułów, tylko postanowiłam zrezygnować. Staram sie stabilizować cukier i insulinę dieta i ćwiczeniami.

    Kurcze, z tych mikołajkowych emocji zapomniałam dzisiaj sprawdzić temperatury. Wczoraj jeszcze było nisko a dzisiejsza by mi powiedziała czy owu juz byla czy jeszcze nie... ale trudno, czasu nie cofnę, sprawdzę jutro :) dzisiaj może jeszcze zrobię jednego owulaka zeby spraedzic czy poziom lh spadł.

    Ja już kiedyś próbowałam, ale krótko, a koleżanka z PCOS stosowała inozytol, ale dopiero w cyklu w którym zaczęła brać berberynę kliknęło i zaszła w ciążę. Z tego co wiem to jej poleciła endokrynolog. Endokrynolog męża też lubi takie nowości, bo chwilę porozmawiałyśmy o suplementach dla mnie i właśnie wydaje mi się, że o tym wspomniała...

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    Starania z przerwami od 09.2025 | 5 cs ❌

    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic
    ⚖️ -15.7 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Fox Autorytet
    Postów: 789 1479

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia• wrote:
    Nie miałam zabiegu ani farmakologicznie. Było wcześnie i po prostu samo wyleciało wszystko. Rano miałam USG i był pęcherzyk w macicy jeszcze i nawet urósł od poprzedniego dnia, a następnego dnia nie było już nic... chcieli mi i tak zrobić zabieg i mnie strasznie namawiał lekarz ale się nie zgodziłam bo skoro mi wyleciało to po co jeszcze zabieg. Chciałam się z resztek sama oczyścić. Był oburzony i mnie straszył że mogę umrzeć jak dostanę zakażenia, albo że mi usuną macice i już nie będę nigdy miała więcej dzieci.. ale powiedziałam że nie chce i koniec i mnie wypisał do domu. Dał mi tylko antybiotyk na 5 dni. Później jak przestałam krwawić to poszłam prywatnie do gina i mówiła że wszystko się oczyściło. Więc nie wiem skąd tyle teraz tych skrzepów, ale może to dobrze, może lepiej się tam oczyści i będę mogła wrócić do starań już😀 moja gin powiedziała że od stycznia mogę się starać ale owulke mam późno (22dc) więc pod koniec grudnia zacznę działać 😁 ale strach ze sie to powtórzy mnie paraliżuje😖

    Rozumiem. Co do zabiegu troche mam zdanie, ze to pieniadze dla szpitala 🫣 wiem moze błędnie, ale mam odczucie po swoich zabiegach, ze za farmakologie dostają mniej pieniędzy, dlatego dokładają zabieg. Ja i tak chcialam, bo mój lekarz robi asporacje próżniowa, ale no... Patrząc jak tasmowo zamykają oddziały polozniczo-ginekologiczne może się az tak bardzo nie mylę?

    Dobrze dla organizmu, że dziala sam. Matka natura wie co robi.
    Co do strachu wiem jak to jest, jesteśmy dokładnie w podobnym miejscu, ja tez czuję niekiedy, że nie chce sie starac zeby się nie powtórzyło.

    Ale Monia!! W koncu musi byc dobrze 🫂🍀🌈

    Monia• lubi tę wiadomość

    91'

    10.2023 ⏸️ -> 03.07.2024 3810g P.💙

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
    15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
    24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
    29.07 34+5 3202g 😳
    18.08 37+4 3850g 🫠

    12.2025 ⏸️ ->31.08.2026 4060g C.💙🥰🥳

    age.png
    age.png
  • NatiHope Koleżanka
    Postów: 39 43

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna11 wrote:
    U mnie też 8 dpo. Będę wyglądać dwóch kresek u Ciebie. 🤞🏻🍀

    Afirmuję nam mocno! 🍀

    🌸 Ja: 30 lat | On: 34 lata
    🌸 Starania: cykl nr 6

    🧪 Moje wyniki:
    AMH 3,69 ng/ml
    TSH było 3,388 µIU/ml, teraz 0,392 µIU/ml
    Progesteron 7 dpo: 15,58 ng/ml
    Estradiol 7 dpo: 236,60 pg/ml
  • Insulinka Autorytet
    Postów: 504 480

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady A. wrote:
    Ja już kiedyś próbowałam, ale krótko, a koleżanka z PCOS stosowała inozytol, ale dopiero w cyklu w którym zaczęła brać berberynę kliknęło i zaszła w ciążę. Z tego co wiem to jej poleciła endokrynolog. Endokrynolog męża też lubi takie nowości, bo chwilę porozmawiałyśmy o suplementach dla mnie i właśnie wydaje mi się, że o tym wspomniała...


    Oo to może jednak wrócę do tej berberyny bo jeszcze mam opakowanie 🤔

    A tak zapytam, czy którejś z Was po inozytolu wyskoczył trądzik? Bo właśnie mi po stosowaniu suplementów wyskoczyły krosty na brodzie, na linii żuchwy. Wcześniej miałam tylko krostkę na środku brody przed miesiączką, a teraz taki trądzik jakby androgenny po miesiączce. Jedyne co to przychodzi mi na myśl ten inozytol, bo wątpię, że po wit D, omega 3 czy magnezie.
    Androgeny mam wysokie ale u mnie to poszło w nadmierne owłosienie a nie właśnie trądzik, a tu cuda się dzieją od miesiąca.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2025, 13:46

    👩🏻‍💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
    🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego

    Starania o 1 👶🏻
    09.2025 - 03.2026
    03.2026 tsh> 15
    05.2026 tsh= 1.5
    23.09 aromek 2,5mg, cykl nieudany
    Progesteron 0.29 ng/ml
    19.10 aromek 5mg
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1458 2289

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Insulinka wrote:
    Oo to może jednak wrócę do tej berberyny bo jeszcze mam opakowanie 🤔

    A tak zapytam, czy którejś z Was po inozytolu wyskoczył trądzik? Bo właśnie mi po stosowaniu suplementów wyskoczyły krosty na brodzie, na linii żuchwy. Wcześniej miałam tylko krostkę na środku brody przed miesiączką, a teraz taki trądzik jakby androgenny po miesiączce. Jedyne co to przychodzi mi na myśl ten inozytol, bo wątpię, że po wit D, omega 3 czy magnezie.
    Androgeny mam wysokie ale u mnie to poszło w nadmierne owłosienie a nie właśnie trądzik, a tu cuda się dzieją od miesiąca.

    Ja biorę od stycznia, miałam trądzik wcześniej i ani nie pomógł ani nie pogorszył. Za to niepokalanek zrobił mi tragedię na twarzy, dopiero teraz trochę mi się uspokoiło 🤣

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy
    Histeroskopia ✅ cd-138 ❌

    🤷🏻‍♂️36 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
    ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII ➡️ 3 blastki
    23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
    10.26 doksycyklina 14 dni
    24.10.26 FET 4AB z 6 doby
    Beta HCG: 6dpt 33,1 | 9dpt 149 | 11dpt 295

    +1 ❄️
  • Ounai Autorytet
    Postów: 18016 24880

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 21:49

    Olo323, Mamacita lubią tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g
    11.09 3000g 51cm

    age.png
  • palinnka Autorytet
    Postów: 340 497

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Ale mjie z rana ból dopadł, chyba owulacja była, bo ścięło mnie z nóg, czułam się jakbym rodziła. Dobrze, że mam ketonal w saszetkach. Ale ból był po lewej stronie tak, że ja już czekam na styczeń i nasz 8cs a teraz sex dla przyjemności :)
    Może niekoniecznie to oznacza że owu była z lewej? Mówię tak dlatego, że mnie już kilka dobrych dni kłuje z lewej strony i dzisiaj tak samo, trochę jak przed zbliżającą się na dniach owulacją, a w czwartek na USG lekarz potwierdził że pęcherzyk rośnie na prawym i że mogę mieć promieniowanie/ból odbity.
    No i tak ogólnie od czwartku i 18mm pęcherzyka do dzisiaj chyba powinny już owulaki wychodzić pozytywne, a cały czas mam negatywy... Nie wiem o co chodzi ale robię te nieszczęsne pinki cyfrowe pierwszy raz i chyba jednak sobie kupię facelle i sprawdzę wieczorem na obu... Bo dziś 16 dc i teoretycznie na jutro lekarz wyliczył owu 🤷‍♀️

    P🙍🏻‍♀️33 | M🙍🏻‍♂️33 | K 👶🏼2 | G🐈3
    age.png
    6 cs ⏸️
    19.12.2025 - 25 mIU/ml - 11 dpo
    22.12.2025 - 113,7 mIU/ml - 14 dpo
    29.12.2025 - 1524,5 mIU/ml - 21 dpo
    31.12.2025 - 3505,6 mIU/ml - 23 dpo
    09.01.2026 - OM 7+0, CRL 6,55 mm i ❤️
    23.01.2026 - OM 9+0, CRL 19,96 mm 🧸
    06.02.2026 - OM 11+0, CRL 32,53 mm
    16.02.2026 - OM 12+3, CRL 5,84 cm - prenatalne
    27.02.2026 - OM 14+0, 87g <3
    20.03.2026 - OM 17+0, 139 g <3
    10.04.2026 - OM 20+0, 317 g
    18.04.2026 - OM 21+1, 355 g - połówkowe - chłopiec 💙
    24.04.2026 - OM 22+0, 542 g
    08.05.2026 - OM 24+0, 578 g
    Acard 150, Glucophage XR 500 2x1
    Cukrzyca ciązowa
    preg.png
  • Ninia Autorytet
    Postów: 1308 1889

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia• wrote:
    Nie miałam zabiegu ani farmakologicznie. Było wcześnie i po prostu samo wyleciało wszystko. Rano miałam USG i był pęcherzyk w macicy jeszcze i nawet urósł od poprzedniego dnia, a następnego dnia nie było już nic... chcieli mi i tak zrobić zabieg i mnie strasznie namawiał lekarz ale się nie zgodziłam bo skoro mi wyleciało to po co jeszcze zabieg. Chciałam się z resztek sama oczyścić. Był oburzony i mnie straszył że mogę umrzeć jak dostanę zakażenia, albo że mi usuną macice i już nie będę nigdy miała więcej dzieci.. ale powiedziałam że nie chce i koniec i mnie wypisał do domu. Dał mi tylko antybiotyk na 5 dni. Później jak przestałam krwawić to poszłam prywatnie do gina i mówiła że wszystko się oczyściło. Więc nie wiem skąd tyle teraz tych skrzepów, ale może to dobrze, może lepiej się tam oczyści i będę mogła wrócić do starań już😀 moja gin powiedziała że od stycznia mogę się starać ale owulke mam późno (22dc) więc pod koniec grudnia zacznę działać 😁 ale strach ze sie to powtórzy mnie paraliżuje😖

    Ja miałam chirurgicznie oczyszczona jamę macicy i przed pierwszą miesiączką równo 7 dni miałam plamienia właśnie ze skrzepami a potem normalny okres. Lekarz mi powiedział, że właśnie tam się jeszcze wszystko będzie złuszczać dlatego lepiej się nie starać w tym pierwszym cyklu. Ja też miała pierwszą owulke 22 dc, teraz po paskach owulacyjnych widzę, że szykuje się 17-19 dzień więc na szczęście ten cykl się trochę normalizuje

    Monia• lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️ 91
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc,
    1.2026⏸️ 2 cs

    age.png
  • Monia• Autorytet
    Postów: 1223 1492

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fox wrote:
    Rozumiem. Co do zabiegu troche mam zdanie, ze to pieniadze dla szpitala 🫣 wiem moze błędnie, ale mam odczucie po swoich zabiegach, ze za farmakologie dostają mniej pieniędzy, dlatego dokładają zabieg. Ja i tak chcialam, bo mój lekarz robi asporacje próżniowa, ale no... Patrząc jak tasmowo zamykają oddziały polozniczo-ginekologiczne może się az tak bardzo nie mylę?

    Dobrze dla organizmu, że dziala sam. Matka natura wie co robi.
    Co do strachu wiem jak to jest, jesteśmy dokładnie w podobnym miejscu, ja tez czuję niekiedy, że nie chce sie starac zeby się nie powtórzyło.

    Ale Monia!! W koncu musi byc dobrze 🫂🍀🌈
    Masz racje, zresztą mój szpital jest zadłużony.
    Tak, musi być dobrze w końcu ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2025, 15:09

    👩 29 👨28

    🔹2 cs ❤️
    ⏸️ 23.12.2023
    27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
    30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
    19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
    26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
    27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
    29.08.2024 - poród SN🥰

    🔹3 cs starań o drugie dziecko
    ⏸️16.10.2025
    1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc

    🔹wznawiamy starania🌈

    event.png
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 9018 18112

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamiętajcie że berberyny nie wolno łączyć z metformina. Najczęściej stosuje się ją zamiast, jeśli ktoś z jakiegoś powodu właśnie nie może mety.

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    31♀️35♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
    Kubuś 💙 5.04.2026 🐣
    age.png
  • White1 Autorytet
    Postów: 2213 5117

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja biorę inozytol od roku, od stycznia do kwietnia metforminę, później berberynę przez chwilę, a później znowu metforminę, z którą się poddałam w październiku ze względu na nudności, brałam łagodniejszy wersję, po kolacji, ale nie pomogło, nie próbowałam zmieniać marki leku. Niestety ani nie przywróciło mi owulacji ani nie pomogło zajść w ciąże. Może tyle, że poprawiło nieznacznie wyniki.
    Nie zauważyłam nasilenia trądziku po jakichkolwiek lekach, odkąd odstawiłam antykoncepcję planując ciążę, od wtedy się nasilił i tak zostało. Od tygodnia znowu jestem na antykoncepcji i znowu mogę się cieszyć poprawą stanu cery. Jestem w szoku, że tak szybko ma to wpływ

    👧27 🧑28 🐈‍⬛ 🐈‍⬛ ⏳️05.24

    🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
    ✅️ AMH 6, drożność, nasienie

    01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
    01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
    02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue

    7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️
    15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕

    10.26 39tc 3700g 🩵 SN
  • Ounai Autorytet
    Postów: 18016 24880

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 21:49

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g
    11.09 3000g 51cm

    age.png
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10519 12973

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Wiesz co, ja już kilka cykli miałam tak, że jak bolało z lewej to owulacja szła z lewej, a jak bolało z prawej. Dodatkowo do tej pory zawsze miałam owulacje na przemian z jajników i jak idzie z lewej to czuje od zabiegu bol po obydwu stronach, jalbym czula i pekanie i probe zqssania jajeczka przez jajowod. Wiec mysle, ze raczej bedzie z lewego bo wszystko na to wskazuje. Ale serio nie przeszkadza mi to :)

    Ja tez zawsze mialam naprzemiennie, ale mialam taki rok, gdzie szło ciągle z jednego, wiec to tez zaden pewnik.
    I mysle sobie tez, ze organizm jest mądry i moze sobie to modyfikować jak bedzie chcial, ale tego dowiesz sie i bedziesz pewna tylko po monicie.

    Co do bólu owulacyjnego to mnie potrafią boleć oba jajniki, a owu jest z jednego, wiec roznie to bywa i nie ma reguły. Nawet jak u nas ZAWSZE jest "tak" to nie znaczy, ze nie moze sie to zmienic.

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Reja13 Autorytet
    Postów: 453 847

    Wysłany: 6 grudnia 2025, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja inozytol biorę od chyba 2 miesięcy i nie zauważyłam wpływu na cerę 🙂

    Start starań luty 2025 🍓

    7 lipca 2026 pierwsze w życiu ⏸️
    USG 29.07 7+2 - brak akcji serca 💔
    sierpień 2026 poronienie chybione 👼

    AMH luty 2026 - 0,56
    kwiecień 2026 - drożność, oba jajowody drożne
    TSH lipiec 2026 - 2,10
‹‹ ‹ 27 28 29 30 31 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ