Forum Starając się - ogólne Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Dziewczyny z rocznika '82 starające się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4678 3522

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zależy które leki.. Na tarczyce parę lat, na prolaktynę parę miesięcy, na owulacje parę miesięcy..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majgad olka znow w ciazy!??!?!! ale jazda:DD gratulacje?;)

    olka30 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szalejecie :D Dajcie jedno :P
    Olka - gratulacje :)

    olka30 lubi tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4678 3522

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki :) Trzymam się planu ;) Podobno do roku po porodzie łatwiej zajść i jak widać coś w tym chyba jest :D

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    masakra:DDD plan bomba!!!!

    olka30 lubi tę wiadomość

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gratulacje Olka30
    :)
    mnie dzis tak napieprzał(przepraszam,ale inne słowo mi nijak nie pasuje) brzuch przez tą @, że nie mogłam spać....dopiero gorący prysznic pomógł...mąż się patrzył na mnie co ja robię o 5 rano w łazience..;)
    w rezultacie jestem nie wyspana, zła, ale chociaż ból ustąpił nieco...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2016, 11:12

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Lady In Red Autorytet
    Postów: 376 344

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawno mnie nie było, bo i nic się u mnie nie działo - czekamy na badania męża (już za tydzień!) i to jest chyba sprawa najważniejsza. Poza tym idę do kontroli z nowoodkrytym mięśniakiem, który ponoć usadowił się w miejscu względnie bezpiecznym.

    No i wchodzę tu, czytam, nadrabiam zaległości i cieszę się do monitora. Olka, gratulacje!!! :) Może rocznik 82 nie wyginie tak prędko :)
    Olencja, trzymam za IUI.

    Shafuli, oplułam monitor przez Twoje teksty (męża pantoflarza i doprowadzanie się do erekcji w pomieszczeniu :))



    olencja, olka30, Shafuli lubią tę wiadomość

    f2w3o7esakw6aknm.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzis obudziłam se ze świetnym nastrojem...:) oby taki humor dopisywał mi cały cykl..
    wogóle zaczęłam sporo czytać o żywieniu, szkodliwych substancjach itp...NAwet dobrze że nie zaszłam tak hop siup-dzięki temu mam dużo większą wiedze.... Gdyby nie to że rozpoczełam starania,nie zwrociłabym uwagi na pewne aspekty zdrowotne..Znaczy od dawna już lekko zwracam uwage na to co jem(staram się kupować bez konserwantów, unikać produktów przetworzonych itp)- oczywiście bez przesady...Teraz mecze siostrę(jest w ciąży)- i wysłałam jej artykuł o zdrowych opakowaniach,hehe
    Natomiast czytając o diecie zwróciłam uwage że jem mało nabiału, orzechów, ryb itp...I mam zamiar to zmienić..DZis już zjadłam jogurt z orzechami laskowymi..
    A Wy dziewczyny zwracacie uwage na to co jecie, czy tylko mi odbija?? ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2016, 13:49

    olka30 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nabial to syf, jest estrogenny i ma mnoostwo hormonow ktore jakdy krowy zeby miec mleko- nie polecam
    na zdrowym zarciu zeby zjadlam, wiec nie boj sie- nie jestes sama:)

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    nabial to syf, jest estrogenny i ma mnoostwo hormonow ktore jakdy krowy zeby miec mleko- nie polecam
    na zdrowym zarciu zeby zjadlam, wiec nie boj sie- nie jestes sama:)

    no własnie jakiś czas temu odstawiłam troche nabiał,bo zauważyłam że mi nie służy- mleka prawie nie pije, ale teraz przeczytałam artykuł że jednak jest istotny więc sama juz nie wiem...większość artykułów o tym pisze

    ale....po tym co mi napisałas znalazłam chyba dość mądry artykuł..http://www.nasz-bocian.pl/zakladki_dieta_plodnosci_co_jest_kluczem_do_diety_dla_plodnosci_kobiety_cz_2

    tyle że tu pisze aby mleko zastapić "płatki, amarantus, sardynki, szpinak, biała, fasola, jarmuż, krewetki, sezam"- no z tego jem szpinak, fasole- ale to tak szpinak raz na 2-3 tyg, fasole-raczej 1-2x/tydzien....jeśli płatki-to płatki owsiane-to jest nadzieja,moge to jesć...:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2016, 17:18

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4678 3522

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita ja dużo zmieniłam w swojej diecie i kosmetykach przed pierwszą ciążą, a w ciąży to już w ogóle. Nabiał szkodzi ale mleko krowie zastąpiłam kozim i bardzo mi smakuje a na pewno pomogło mi to na cerę. Jem mało mącznych potraw (no teraz może trochę więcej). W ciąży nie używałam kosmetyków ze szkodliwymi substancjami (czyli w sumie prawie żadnych), nie jadłam fast foodów, nie piłam słodzonych, gazowanych napojów, za to dużo ziołowych herbatek. Acha i wystrzegałam się plastiku jak mogłam, dziecku też staram się ograniczać, ale nie zawsze się da. I w sumie taki styl życia mi odpowiada.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jesli chcesz uzupelniac wapn to polecam migdaly i odpowiednio przygotowane skorupki jaj:) mleko jest kompletnie do niczego nie potrzebne doroslemu ssakowi homo sapiens, no chyba ze jestes jednak cielaczkiem:D

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiem o migdałach-ale problem w tym-że kiedys sie nimi zatrułam i od tej pory mam uraz...podobnie nie lubie niestety suszonych owoców(tak np polecanej moreli)...nie wiem moze w imie idei w jakiejs mieszance sie skusze...;)

    olencja-mleka prawie nie pije...właściwie to nie pije-uzywam czasem np do nalesników czy racuchów...baaaardzo rzadko..ale jadam czasem jogurty naturalne i czaaasem kefir...

    olka30-tez sie naczytałam o tych plastikach i właśnie przejrzałam w domu całe plastikowe opakowania,żeby ocenic do których kategorii należą...najgorsze jest to że ostatnio kupiłam sobie dwa mega drogie kosmetyki-i jako jedyne w całym domu(oprócz produktow w puszkach oczywiscie) nalezały do najgorszej kategorii opakowań...nie wyrzuce ich(duzo kasy na nie poszło :P),ale przełoże do innego opakowania-niew iem czy cos to da,ale bede sie lepiej czuc...;)

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    plan mam taki:
    -fast foodów,prod typu cola,napoje słodzone i tak nie lubie wiec mam z głowy..;)
    -i tak unikam konserwantów i innych badziewi wiec juz cos wiem, teraz musze tylko jeszcze na te plastiki zwracać uwage
    -całkiem z nabiału nie zrezygnuje-1-2x/tydz zjem jogurt lub kefir, mleka raczej i tak nie pijam...bede to jesc w dni które nie jem fasoli lub kaszy-bo jem je często
    -skorupek nie zjem-jem raczej jajka od "szczesliwych" kur wiec troche bałabym sie salmonelli..;)
    -postaram sie codziennie jesc orzechy,słonecznik,dynie i mozwe troche tych migdałów i moreli,a i sezam-podobno ma duzo wapnia-to akurat lubie
    -siemie juz pije, kupie sobie jeszcze pokrzywe i moze niepokalanka,czy jakos tak, zioła lubie generalnie(musze wyrzucic z domu hibiskusa-dzis przeczytałam że nie wolno)
    -codziennie owoce- generalnie baaaardzo lubie owoce,ale czasem zapominam kupic..;)
    -warzywa jem codziennie i tez bardzo lubie,wogóle gdyby nie mąż mogłabym nie jesc mięsa-ale niestety mąż jest wielkim mięsożercą
    -ograniczyć pieczywo-to bedzie baaaardzo trudne-bo je uwielbiam-na szczescie wole ciemne i ziarniste,ale białe tez czesto jem z ekonomicznego aspektu


    cos mi umknęło? jak macie jeszcze jakieś wskazówki to prosiłabym...:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2016, 18:19

    olka30 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie jem zadnych ziaren:D tylko warzywo,miesko i orzech:)

    skorupki sie myje i usuwa bakterie i zarazki wiec poko:) poki co zyje a jem bardzo szczesliwe jajka;)

    plan dobry, wiecej warzyw, mniej zboz i bedzie gites:)
    szczegolnie radze wywalic glutenowe, bo czesto wlasnie on powoduje ze nie mozna zajsc

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4678 3522

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak gluten to samo zło, ale choć próbowałam wyeliminować to za bardzo lubię np. makarony.. A kefiry i jogurty naturalne to nie aż takie zło, najgorsze jest zwykłe mleko, ja muszę pić do kawy inaczej nie potrafię, a bez kawy też nie potrafię. No cóż z wszystkich przyjemności nie da się zrezygnować ;) Co do hibiskusa się zgadzam, ale pokrzywa, melisa, różne mieszanki ziół uwielbiam i w sumie samo zdrowie :) A co do mięsa to najgorsze są wędliny, mam manię na czytanie składu, kupuję tylko najlepsze, ale z tym nie ma problemu, bo w sumie rzadko jemy, więc w sumie nie jest to jakiś super wydatek. Teraz muszę nad sobą popracować, bo po zaprzestaniu karmienia trochę poszalałam z niezdrowymi przekąskami. Trzeba się znów przestawić na tryb ECO ;)

    Pamiętajcie dziewczyny o jabłkach, chyba najlepszy owoc ze wszystkich, jeżeli chodzi o cudowne właściwości :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a probowalas kawe z mlekoiem kokosowym?albo kawe kuloodporna?:D pychotka:))

    ja zeby sobie oszczedzic problemu nie kupuje niczego co ma "sklad" :D

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    ja nie jem zadnych ziaren:D tylko warzywo,miesko i orzech:)

    skorupki sie myje i usuwa bakterie i zarazki wiec poko:) poki co zyje a jem bardzo szczesliwe jajka;)

    tylko nie myj szczoteczką- bo wtedy "wcierasz" bakterie do środka...troche sie na tym akurat znam...;)

    olencja lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie ostatnio odrzuciło od kawy....a generalnie byłam(i dalej jestem w sumie) jej wielka smakoszką...i to takiej prawdziwej-czarnej,parzonej bez cukru..
    ale od paru msc mój organizm ewidentnie odrzucił kawe w duzych ilosciach-mdliło mnie itp...teraz pije duzo rzadziej, czasem tez rozpuszczalną(co wczesniej uważałam za profanacje..;))....za to częściej pije inke- ma taki troche smak kawopodobny,ale jest duzo zdrowsza....

    jabłka lubie-nawet dzis mam w pracy- u mnie w domu generalnie od dziecka panował kult jabłka,hehe(tata codziennie je), ale tez kult mleka-moja mam bardzo sie zdziwiła jakis czas temu jak jej powiedziałam że ja właśćwie mleka nie pije,bo mi nie służy, i zup ostatnio tez nie traktuje smietaną...

    olencja-co to jest kawa kuloodporna???

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jedyna ktora mi smakuje:)
    http://redandhoney.com/bulletproof-coffee-recipe-adapted/

‹‹ 101 102 103 104 105 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego