Forum Starając się - ogólne FASOLKOWE PORADY
Odpowiedz

FASOLKOWE PORADY

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2013, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gocha04 wrote:
    Mam nadzieję, że i mi w końcu coś sypnie, bo powoli brak wiosny i brak fasolki mnie dobija i odbiera chęci.

    Przecież ta zima MUSI wreszcie się skończyć...wtedy i humor się poprawi...a wtedy tylko chwila i znów pojawią się fasolki :) Jestem pewna...no i ze swojej strony obiecuję chuchać, dmuchać i zarażać :)

    gocha04, Mała lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2013, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie. Jak było u was z seksem we wczesnej ciąży? Wyczytałam, że jeżeli kobieta przeszła poronienie, to nie należy wtedy współżyć. Z m. dyskutujemy na ten temat, i nie bardzo wiemy co zrobić.

  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 2 kwietnia 2013, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucia na pewno najlepiej pogadać z lekarką, bo faktycznie też coś czytałam, że przebyte poronienie moze byc przeciwwskazaniem.

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • BellaRosa Autorytet
    Postów: 1912 1836

    Wysłany: 2 kwietnia 2013, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewuszki ;)
    Rucia ja na początku ciąży powiedziałam sobie, że nie będę współżyć do pierwszej wizyty u gina i dopiero jak się dowiem, ze wszystko ok to sobie z mężem poszalejemy. Na wizytę nie dotarłam... bo trafiłam do szpitala z krwawieniem. Ja to się zrobiłam taka dmuchająca na zimne, choć nigdy taka nie byłam. Nie wiem czy seks w razie co pogorszyłby sprawę czy nie. Ogólnie teraz mam stracha i sam stosunek delikatnie raz na jakiś czas a tak to trzymamy się różnych innych przyjemnych praktyk ;P

    Shagga_80, Rucia, Mała lubią tę wiadomość

    f2wldf9h9lun5cxj.png
    iv09cwa1ersqxdi1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2013, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja do pierwszej wizyty to w ogóle z dala trzymałam Starego...potem z raz się trafiło...moje libido jest równe 0...a i czasem mam schizy,że coś mnie pobolewa itd i nie chciałabym zaszkodzić Maleństwu...na wizycie u ginki najlepiej spytaj Ruciu i będzie wszystko ok :)

  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 2 kwietnia 2013, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tez do wizyty u ginki wstrzymalismy sie dla pewnosci i spokoju a potem to tylko raz moje libido tez jest bliskie zera ale to glownie przez mdlosci i czeste wymioty nie mam sil i ochoty na nic.

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 05:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. Macie rację, lepiej nie ryzykować. Są różne inne sposoby na przyjemność :)

    Shagga_80 lubi tę wiadomość

  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki po Świętach!

    Ruciu, nie wiem jak to jest z seksem w ciąży, jeśli jest się po poronieniu, ale wiem jedno: u mnie libido spadło do -20, teraz moze troszkę wzrosło... Tak wzrosło, że w ciągu ostatniego miesiąca z 2 razy odczułam pociąg sexualny ;P Więc szał ciał normalnie!

    Chyba mdłości trochę mi odpuściły, ale pewności nie mam... Może to po prostu dlatego, że teraz mniej więcej wiem, co mnie zemdli i tego unikam..?
    Zmęczenie nadal spore...
    Ale przynajmniej nie muszę już wciągać w pracy brzucha (ani w domu u rodziców), bo wszyscy już wiedzą :D Tzn. rodzice, teściowie (+ reszta najbliższej rodziny) i w pracy.
    Teraz myślę tylko o mającej nadejść wiosence, zbliżającym się weekendzie majowym no i letnim urlopie na przełomie lipca i sierpnia...

    Rucia, Shagga_80, Mała lubią tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • BellaRosa Autorytet
    Postów: 1912 1836

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayusia i ja tęsknię za wiosną... pierwszy raz w życiu chyba :/ ogólnie wolę zimę- naprawdę, ale kurde ten lód na chodnikach w kwietniu to mnie rozpierdziela normalnie :/ Brzuch duży, środek ciężkosci nie tam gdzie trzeba i zanim się na tym lodzie wywaliłam to nie zliczę ile razy sie poślizgnęłam... także o wypadek łatwo, a w naszym stanie wiadomo czym takie upadki mogą grozić :( i tylko dlatego chce już tą wiosne... nie wspominając, że w zimową kurtkę się nie mieszczę i marznę jak cholera w takim filcowym kubraczku -.-

    f2wldf9h9lun5cxj.png
    iv09cwa1ersqxdi1.png
  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przez te ostatnie śniegi i zawirowania pogody ciągle mnie boli głowa. Mam już tego tak serdecznie dosyć, że chyba się zaraz pochlastam.

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No, naprawdę straszna pogoda... Ale co zrobić, trzeba jakoś to przetrwać :( ...

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a powiedzcie mi co wy jecie? bo ja mam chyba jakiś mięsowstręt. Moja dieta sklada sie gł. z chleba razowego i sera. Staram się oczywiście jeśc owoce i warzywa, ale wchodzą mi jedynie te na surowo. Najlepiej pod postacią sałatki greckiej. Nie mam juz pomyslow co ja jeszcze moge zjesc.

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • Kleopatra Autorytet
    Postów: 4163 5429

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dora ja nie pomogę bo jem wszystko a zwłaszcza mięso :) Ciągnie mnie do pasztetów, szynek itp :)

    l22nzbmhc97dgg3u.png
    Wiktor 2010, Maksymilian 2013, Mikołaj 2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dora wrote:
    Dziewczyny a powiedzcie mi co wy jecie? bo ja mam chyba jakiś mięsowstręt. Moja dieta sklada sie gł. z chleba razowego i sera. Staram się oczywiście jeśc owoce i warzywa, ale wchodzą mi jedynie te na surowo. Najlepiej pod postacią sałatki greckiej. Nie mam juz pomyslow co ja jeszcze moge zjesc.

    Będzie córcia :)

    Dora lubi tę wiadomość

  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe Rucia moze okaze się już w piątek;-)

    mauysia, anna_w lubią tę wiadomość

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogę się z Tobą założyć, że mam rację :) ( CHYBA ) ;)
    Najważniejsze żeby było zdrowe.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2013, 17:07

    Dora lubi tę wiadomość

  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczymy czy wróżka Rucia ma rację;-)

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorcia ty masz miesowstret a ja jadlowstret nie wiem co gorsze a ostatnio dochodzi wstret do wszelkich napojow ogolnie bylam dzis u ginekologa w tarnowie bo mnie strasznie boli dol kregoslupa kolo kosci ogonowej i podobno nic nawrt plastra rozgrzewajacegilo nie moge tylko nospa zazylam e na mnie ona nie dziala a ten bol to podobno skutek powiekszajacej sie macicy i miednicy i dostalam jeszcze czopki torecan na wymioty poki co nie wymiotoealsm alle mdlosci i nudnosci ciagle sa ja juz chce urodzic juz chce listopad!!!

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2013, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej babeczki , wróciłam dopiero przed chwilą z Łodzi z USG genetycznego...wszystko wygląda , że jest w najlepszym porządku...a Pan doktor zbadał Małego we wszystkie strony :) Wychodzi, że jest starszy o jakieś 5 dni niż na to wskazuje termin OM, organy wyglądają, że są prawidłowe, serducho zbadane bardzo dokładnie i Pan doktor powiedział, że wykluczyć można większość chorób serca..przezierność 1,6...Mały ma już 76 mm...no i co jeszcze? Wiercił się jak szalony (w przeciwieństwie do starszego brata, który przespał całą wizytę u Taty na rękach - ale to nic, dostaliśmy płytę z całym filmem więc wszystko zobaczy)...aaaaaaa no i jak pewnie już domyśliłyście się Pan doktor orzekł to CHŁOPIEC! Początkowo powiedział, żeby nie sugerować się bardzo dzisiejszym USg w tej kwestii, że może co najwyżej w 80% określić płeć w tej chwili ale jak zobaczył co jest między nóżkami to powiedział, że daje 90% szans :)
    Przez niedługą chwilkę byłam nawet nieco zgaszona tym faktem...ale szybko mi przeszło i do domu wracałam meeeeeeeeeeeeeeeeeega szczęśliwa :)
    PS. Juz przed chwilą oglądałam nasz film :)

    PS. Ja do niedawna też prawie wcale mięsa nie jadłam, teraz w sumie wrócił mi apetyt na wszystko no i co? Chłopak :)

    mauysia, Dora, anna_w lubią tę wiadomość

  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 06:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doruś, mi w sumie bardzo podchodzi mięso, pod warunkiem, że są to domowe wędliny czy inne własne wyroby. Po sklepowych (albo po mięsnych obiadach zamawianych w knajpach) robi mi się niedobrze.
    Ale przyznam, że w ciąży nawet bardziej smakuje mi mięso. Jak mam zachciankę, to mogę opitolić pół pasztetu (bez chleba) albo sporą ilosć innego rodzaju wędliny (ostatnio miałam szał na kabanosy - ale musiały być naprawdę dobrej jakości).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2013, 06:16

    Shagga_80 lubi tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
‹‹ 24 25 26 27 28 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego