Forum Starając się - ogólne FASOLKOWE PORADY
Odpowiedz

FASOLKOWE PORADY

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mauysia wrote:
    Shagga, Dora, bardzo fajne imiona proponujecie :)
    My jeszcze w ogóle o tym nie myśleliśmy, pewnie poczekamy, aż poznamy płeć - przynajmniej będzie o połowę mniej roboty z szukaniem imienia ;D (bo my, jak wiadomo, to śmierdzące lenie pod każdym względem :D )

    To moje typy, Stary dotąd nie chciał rozmawiać (raz przypadkiem coś o tym Filipie wspomniał) a od wczoraj też w sumie nie było kiedy gadać :) No i jeszcze tak naprawdę nie zastanawialiśmy się - tak z wyborów imienia dla Starszego pamiętam Maciusia i dlatego nadal przy tym obstaje...ale jeszcze prawdziwy casting zwołamy :)

  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dla dziewczynki chcemy jednoglosnia ania ale jest kilka innych ktore sie nam podobaja a dla chlopca jan michal franciszek w tych sie zgadzamy

    Mi sie podoba jeszcze karolina ale m na zle skojarzenia z tym iminiem

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • Mała Autorytet
    Postów: 403 287

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 06:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga_80 wrote:
    mauysia wrote:
    Shagga, Dora, bardzo fajne imiona proponujecie :)
    My jeszcze w ogóle o tym nie myśleliśmy, pewnie poczekamy, aż poznamy płeć - przynajmniej będzie o połowę mniej roboty z szukaniem imienia ;D (bo my, jak wiadomo, to śmierdzące lenie pod każdym względem :D )

    To moje typy, Stary dotąd nie chciał rozmawiać (raz przypadkiem coś o tym Filipie wspomniał) a od wczoraj też w sumie nie było kiedy gadać :) No i jeszcze tak naprawdę nie zastanawialiśmy się - tak z wyborów imienia dla Starszego pamiętam Maciusia i dlatego nadal przy tym obstaje...ale jeszcze prawdziwy casting zwołamy :)

    Ja mam chrześniaka Filipka :-) Mi osobiście się podoba :-P No ale :-)
    Ja tam sobie gadam Dawidek...hehe ale mój M kategorycznie NIEEEEEEEEEEE :-p
    Ostatnio przeglądaliśmy, nie wiem jakoś tak przypasował Max, Może Alex ale to jeszcze nawet nie obgadane, Jak czytałam i wyczytałam Maksymilian, to mój M , że no fajne, ale Ja znów jestem za krótszym :-)
    Dla dziewczynki chyba będzie większy zamęt...teraz wyczytałam na forum Pola, fajniutkie, a mi jakoś wpadło w ucho Lily lub Liliana, heh ale pewnie też będzie NIEEEE :-)

    Dora lubi tę wiadomość

  • Kleopatra Autorytet
    Postów: 4163 5429

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja chcę jeść mięso!!
    Byłam wczoraj na usg genetycznym. Dzidz ma 7,8 cm, przezierność 2,3 mm i wszystkie narządy widoczne, typowe :)
    Płci nie poznałam bo się nie chciał obrócić :)
    Z imionami będę miała duży problem. Dla starszego syna wybraliśmy już jak się urodził i to przypadkiem. W radio leciała piosenka Dżemu ,,Sen o Victorii'' i tak został Wiktor :)

    mauysia, Shagga_80 lubią tę wiadomość

    l22nzbmhc97dgg3u.png
    Wiktor 2010, Maksymilian 2013, Mikołaj 2017
  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wrociłam od ginki:)
    Pani doktor powiedziała,że na jej sprzęcie ciężko zgadywać płeć, ale ona nie widzi,żeby cokolwiek tam "dyndało". Prawdę poznamy pewnie podczas USG połówkowego, które mamy 13 maja. W tym tygodniu mam zbadać tsh, bo podobno w II trymestrze podskakuje, zobaczymy;)

    Pytałam się jeszcze lekarki oraz położnej o moje notoryczne bóle głowy, i obie mi powiedziały,że mogę spokojnie wziąć sobie jeden apap nawet co kilka dni. Ostatnio glowa mnie boli ze 3 razy w tygodniu;/ Jesli chodzi o mdłości to obie sugerowały,że leki tylko w razie nasilonych dolegliwości.

    Ogólnie jestem zadowolona z tej wizyty. Moj m. troche zawiedziony,ze nie zobaczyliśmy "fifolka";)

    ps:cisnienie mam 100/60 i to po porannej kawe, u mnie to standard.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2013, 09:06

    mauysia, anna_w, Shagga_80, Rucia, Mała, Nina82 lubią tę wiadomość

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojeju, to w maju już połówkowe? Jak z bicza strzelił!
    M zawiedziony że nie zobaczył "fifolka"? A może go tam w ogóle nie ma :)
    Za miesiąc z hakiem już wszystko będzie jasne...

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie zelżały przykre dolegliwości - mdłości mam już niewielkie i sporadyczne, nie wydyma mnie też tak mocno po każdym posiłku (nawet drobnym), więc i lepiej się czuję.
    Teraz tylko zniknie mi zmęczenie i w ogóle będzie gitesowo.

    EDIT: Ale z tym zmęczeniem to naprawdę mam niewesoło... Ostatnio notorycznie zasypiam w tramwaju w drodze z pracy do żłobka. Wczoraj i przedwczoraj przespałam mój przystanek (wysiadłam o 2 za późno) i do żłoba zdążyłam dosłownie w ostatniej chwili :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2013, 08:47

    Shagga_80, Rucia lubią tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie tym się zmartwił,że fifolka może nie być wcale;)Po usg genetycznym strasznie się nastawił,że to będzie synek. Oby się nie zdziwił;)
    Czas leci- na szczęście. To już końcówka 16 tygodnia, trzeba się rozejrzeć za jakąś poduszką do spania, bo zaczyna się robić niewygodnie.

    Mdłości mam już trochę mniejsze, najgorzej po mięsie się czuję, no i smrodki odrzucają. Mega zmęczenie też już zelżało, no ale kurczę, to już koniec 4 miesiąca- czas najwyższy. Najgorsze te bóle głowy teraz a to podobno w II trymestrze się zdarza często.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2013, 08:52

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dora wrote:
    Właśnie tym się zmartwił,że fifolka może nie być wcale;)Po usg genetycznym strasznie się nastawił,że to będzie synek. Oby się nie zdziwił;)
    Czas leci- na szczęście. To już końcówka 16 tygodnia, trzeba się rozejrzeć za jakąś poduszką do spania, bo zaczyna się robić niewygodnie.

    A jak tam Dora Twój brzuszek? Ewidentnie widać już ciążę, czy nadal prawie nic?

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, tak u mnie już brzuszek ewidentny ciążowy i cycki też;)cieżko okreslić ile przytyłam bo mi przed ciążą waga skakała, ale ze dwa kilo będzie.

    anna_w, Shagga_80, Rucia lubią tę wiadomość

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dora wrote:
    Tak, tak u mnie już brzuszek ewidentny ciążowy i cycki też;)cieżko okreslić ile przytyłam bo mi przed ciążą waga skakała, ale ze dwa kilo będzie.

    No to najwyższy czas, żeby wkleić fotę brzuszka, tu albo w naszym drugim miejscu w internecie :P

    Shagga_80 lubi tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • gocha04 Autorytet
    Postów: 3704 6190

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mauysia wrote:
    Dora wrote:
    Tak, tak u mnie już brzuszek ewidentny ciążowy i cycki też;)cieżko okreslić ile przytyłam bo mi przed ciążą waga skakała, ale ze dwa kilo będzie.

    No to najwyższy czas, żeby wkleić fotę brzuszka, tu albo w naszym drugim miejscu w internecie :P

    jestem ZA.:)

    Nic nie wychodzi ¯\_(ツ)_/¯ Co zrobić ...
  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak przyjdzie moja ciążowa ogrodniczka, to pomyślę nad fotką:)
    ps: coś mi się usmiechy nie chcą wyświetlać ani wklejać;/

    Aha i p. doktor powiedziała,że już się maluszka nie mierzy w ten sposób co wcześniej, wiec nie wiemy jaki jest duży dokładnie, ale szacunkowo 10-12cm

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2013, 09:24

    gocha04, mauysia, anna_w, Rucia lubią tę wiadomość

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • BellaRosa Autorytet
    Postów: 1912 1836

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga gratuluję synka :)))
    Dora co do sytuacji Twojej koleżanki- współczuję, jednak badania genetyczne w jej przypadku nie dałyby nic poza tym, ze by wiedziała, ze dziecko jest chore. Piszesz o leczeniu w łonie matki. W przypadku chorób genetycznych to co oni wyleczą? Zespołu Downa nie, Zespołu Edwards'a też nie... praktycznie niczego nie wyleczą. Leczą wady serca m.in. bodajże, jakieś operacje, ale to nie ma się nijak do chorób genetycznych, tylko chodzi o choroby wrodzone (dlatego lekarze badają na USG narządy wewnętrzne). Żadnego zespołu wad genetycznych w łonie matki nie wyleczysz. Jedyne co robią te badania to: wiesz, ze dziecko urodzi się chore, lub na badaniu wychodzi kosmiczny wynik i straszy przyszłą mamę a na koniec okazuje się, ze wszystko gra. Tyle. Mój lekarz mówi, ze te badania zostały wymyślone po to, zeby usuwać ciąże jak się okazuje, ze dziecko ma m.in. Downa... bo do niczego innego nie służą

    f2wldf9h9lun5cxj.png
    iv09cwa1ersqxdi1.png
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BellaRosa wrote:
    Shagga gratuluję synka :)))
    Dora co do sytuacji Twojej koleżanki- współczuję, jednak badania genetyczne w jej przypadku nie dałyby nic poza tym, ze by wiedziała, ze dziecko jest chore. Piszesz o leczeniu w łonie matki. W przypadku chorób genetycznych to co oni wyleczą? Zespołu Downa nie, Zespołu Edwards'a też nie... praktycznie niczego nie wyleczą. Leczą wady serca m.in. bodajże, jakieś operacje, ale to nie ma się nijak do chorób genetycznych, tylko chodzi o choroby wrodzone (dlatego lekarze badają na USG narządy wewnętrzne). Żadnego zespołu wad genetycznych w łonie matki nie wyleczysz. Jedyne co robią te badania to: wiesz, ze dziecko urodzi się chore, lub na badaniu wychodzi kosmiczny wynik i straszy przyszłą mamę a na koniec okazuje się, ze wszystko gra. Tyle. Mój lekarz mówi, ze te badania zostały wymyślone po to, zeby usuwać ciąże jak się okazuje, ze dziecko ma m.in. Downa... bo do niczego innego nie służą

    Wczoraj w drodze z pracy też się jeszcze nad tym zastanawiałam i miałam podobne przemyślenia...

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • Dora Autorytet
    Postów: 1783 1387

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella nie chodziło mi o leczenie chorób genetyczych takich jak te co wymieniłaś- niczego takiego nie napisałam. Pisałam,że jest wiele różnych cvhorob, które można wykryć badaniami.Można więc wybrać szpital i przygotowac się do operacji jeżeli ktoś np. mieszka na jakimś zadupiu. Z tego co wiem pewne wady serca też mają podłoże genetyczne i mozna je leczyć zaraz po porodzie. Są też choroby, które można leczyc w brzuchu mamy. Niestety NFZ nie przeprowadza kobietom usg z prawdziwego zdarzenia i tu bym zachęcała jednak do badań na własną rękę.


    Dziewczyny Wy mnie chyba jakoś nie zrozumiałyście. Opisana wczoraj przeze mnie sytuacja mojej koleżanki miała byc jedynie przykładem na to,że nawet w zdrowych rodzinach przytrafiają się RÓŻNE choroby i dlatego uważam,że warto robić usg genetyczne na bardzo dobrym sprzęcie, u fachowców.

    Nie chodziło mi dosłownie ani o chorobę dziecka koleżanki, ani o inne choroby genetyczne wymienione przez Bellę. Przecież chyba wszytskie wiemy, które choroby można leczyc a których nie.



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2013, 10:15

    Shagga_80, anna_w lubią tę wiadomość

    Witamy Cie Córeczko:* 09.09.13 ♥
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to już wszystko jasne :)
    Bo nawet już wczoraj wieczorem przeglądałam net pod tym kątem i np. znalazłam info, że są może z trzy miejsca w Polsce, w których robią tak wyspecjalizowane USG, które pozwala na wykrycie tego SMA (którego oczywiscie leczyć się nie da), pomyślałam, że gdyby jakaś kobitka chciała się naprawdę gruntownie przebadać w ciaży, pod kątem wszystkich możliwych chorób płodu, to chyba by musiała zjechać całą Polskę wzdłuż i wszerz, a nawet zahaczyć o placówki zagraniczne.

    Masz rację Dora, że USG genetyczne powinno być na najlepszym sprzęcie no i najlepiej przeprowadzane przez lekarzy w tym kierunku wyszkolonych (patrz - lista, którą nam jakiś czas temu linkowałaś).

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BellaRosa wrote:
    Shagga gratuluję synka :)))
    Dora co do sytuacji Twojej koleżanki- współczuję, jednak badania genetyczne w jej przypadku nie dałyby nic poza tym, ze by wiedziała, ze dziecko jest chore. Piszesz o leczeniu w łonie matki. W przypadku chorób genetycznych to co oni wyleczą? Zespołu Downa nie, Zespołu Edwards'a też nie... praktycznie niczego nie wyleczą. Leczą wady serca m.in. bodajże, jakieś operacje, ale to nie ma się nijak do chorób genetycznych, tylko chodzi o choroby wrodzone (dlatego lekarze badają na USG narządy wewnętrzne). Żadnego zespołu wad genetycznych w łonie matki nie wyleczysz. Jedyne co robią te badania to: wiesz, ze dziecko urodzi się chore, lub na badaniu wychodzi kosmiczny wynik i straszy przyszłą mamę a na koniec okazuje się, ze wszystko gra. Tyle. Mój lekarz mówi, ze te badania zostały wymyślone po to, zeby usuwać ciąże jak się okazuje, ze dziecko ma m.in. Downa... bo do niczego innego nie służą

    Wg mnie usg genetyczne ma na celu wykrycie nie tylko wad genetycznych ale również wad rozwojowych płodu i te drugie można leczyć, czasem już nawet w łonie matki, albo bezpośrednio po porodzie...wiadomo Zespół Downa (czy inne) nie wyleczy się...mnie na USG genetycznym lekarz dokładnie obejrzał narządy w tym bardzo dokładnie serce i powiedział, że wykluczyć można z dużym prawdopodobieństwem większość chorób serca (niestety nie wszystkie da się w ogóle wykryć przez USG)...tak czy inaczej ja też jestem zdania, co Dora - badać się, badać i jeszcze raz badać, jeśli tylko finanse pozwalają, bo wiadomo,że to spory koszt :( No i ja wolałabym mieć wiedzę,że dziecko urodzi się chore, to pozwala choćby przygotować się psychicznie..tak mieli moi znajomi, wiedzieli, że dziecko nie ma za dużych szans na przeżycie i tak też się stało, zmarło niedługo po porodzie...nie jestem z Nimi blisko, ale bliski kolega mówił,że byli pogodzeni...na tyle na ile można oczywiście :(
    Wszystkim nam życzę spokojnych ciąż i zdrowych dzieci...ale sama badam się ile wlezie :) Spokój przede wszystkim....a ja po ostatnim USG przez kilka godzin nie przestawałam się uśmiechać, tak cieszyłam się,że wygląda, że wszystko jest OK :)

    Dora, anna_w lubią tę wiadomość

  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dora, muszę czytać Twoje wypowiedzi po kilka razy w ciągu paru godzin, bo zawsze coś uzupełniasz ;D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2013, 10:19

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga, a Ty miałaś w końcu te PAPPy itp?

    1kk082c3vuoqvmjs.png
‹‹ 26 27 28 29 30 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego