Forum Starając się - ogólne Grudzień 2016 - najcudowniejszy Bożonarodzeniowy prezent - testowanie
Odpowiedz

Grudzień 2016 - najcudowniejszy Bożonarodzeniowy prezent - testowanie

Oceń ten wątek:
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 01:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednak nie muszę iść na bete. @ przyszła właśnie z całą siłą, boli masakrycznie mocno jak zawsze i do tego posypałam się całkowicie. Dobrze że M śpi.

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • M-yoko Koleżanka
    Postów: 54 41

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 05:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AICha4811 dzieki za słowa pociechy...

    Anciaa... bardzo bardzo przytulam!

    anciaa lubi tę wiadomość

    w57vrjjg0c55ux7v.png
  • Lola83 Autorytet
    Postów: 1227 839

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa trzymaj sie. Postaraj sie skupic na rzeczach pozytywnych. Wiem, ze takie latwe gadanie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2016, 07:41

    anciaa lubi tę wiadomość

    Piotruś
    ganndqk37mzflpnc.png
    Helenka
    rolodf9hpum40ef3.png
  • Margolciak Ekspertka
    Postów: 153 123

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anciaa ja też się staram już od 1,5 roku i wszystkie moje żale, pretensje i płacz ukrywałam przed mężem. Wszystko kolkulowalam sama po cichu, testy owu, badanie szyjki potem testy ciążowe co cykl. W poprzednim cyklu już nie wytrzymałam, wszystko mu powiedziałam. Ulga jaką poczułam jest niewyobrażalna, nabrałam nowej nadziei i wiem że nie jestem z tym samym. Pomyśl i Ty nad tym, pozostawienie sie sobie samej z tym problemem to najgorsze co my kobiety same sobie robimy :-( pozdrawiam dziewczyny

    Zosia (TGA) 2014 :) Aniołek 2016 :(
    Po ponad dwóch latach jesteś :)
    oreflqxwq9456be8.png
    relgqtkfu3if1gae.png
  • Lola83 Autorytet
    Postów: 1227 839

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam 10 dpo cien cienia.

    Oczywiscie grubo po czasie i wiem, ze to moze nic nie znaczyc, ale...

    Z corka bylo identycznie. 10 dpo cien cienia po czasie odnaleziony ciemnial z kazdym dniem.

    Trzymajcie kciuki zeby historia sie powtorzyla!

    Co do pytan przy stole, moja wlasna matka klepala kuzynce, o ktorej wiemy, ze sie stara. Mowilam mamie, ze ma sie nie pytac, ale ona swoje. Uwazam tez, ze niepotrzebnie starajacy oglaszaja starania. Potem ludzie sie dopytuja.

    ktosiowa, evve, anciaa, Gosia1989, AiCha4811 lubią tę wiadomość

    Piotruś
    ganndqk37mzflpnc.png
    Helenka
    rolodf9hpum40ef3.png
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2107 1464

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety betę będę mogła zrobić dopiero w piątek, a wyniki po nowym roku... Ja dziś do laboratorium a tam Pani oświadczyła mi, że dziś nie pobierają krwi do badania...

    Jak żyć? :/

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2107 1464

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lola83 wrote:
    Dziewczyny mam 10 dpo cien cienia.

    Oczywiscie grubo po czasie i wiem, ze to moze nic nie znaczyc, ale...

    Z corka bylo identycznie. 10 dpo cien cienia po czasie odnaleziony ciemnial z kazdym dniem.

    Trzymajcie kciuki zeby historia sie powtorzyla!

    Co do pytan przy stole, moja wlasna matka klepala kuzynce, o ktorej wiemy, ze sie stara. Mowilam mamie, ze ma sie nie pytac, ale ona swoje. Uwazam tez, ze niepotrzebnie starajacy oglaszaja starania. Potem ludzie sie dopytuja.


    Trzymam za Ciebie kciuki :*

    Lola83 lubi tę wiadomość

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was wszystkie :)
    Nie stety nie nadrobie, ale gratuluję nowym zafasolkowanym bo udało mi się " wyłapać " póki co Karolcie, innym tez gratuluję i trzymam kciuki za pozytywne bety :)
    Trochę mnie nie było, ale trzeba było ochłonąć... 24 grudnia test z mocnym cieniem, a 25 grudnia @ jak ostatnio miałam przy poronieniu ( planowo miała być 29) ;( trzeba się wziąść w garść ale strasznie ciężko :(

  • stay Ekspertka
    Postów: 213 231

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłam test. Jest jakiś cień cienia ale naprawdę ledwo cokolwiek widać . to dopiero 11dpo. Poszłam na betę.To dziwne uczucie w macicy nie daje mi spokoju. Nie czułam nigdy wcześniej takiego ciągnięcia przed okresem.
    Po południu będę miała wynik.

    Gosia1989, kaka470, Zgredek, nowamamusia, Ylya lubią tę wiadomość

    <3 Nadusia <3
    z6EVp1.png
    tt1d64a6.png
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolciak wrote:
    Anciaa ja też się staram już od 1,5 roku i wszystkie moje żale, pretensje i płacz ukrywałam przed mężem. Wszystko kolkulowalam sama po cichu, testy owu, badanie szyjki potem testy ciążowe co cykl. W poprzednim cyklu już nie wytrzymałam, wszystko mu powiedziałam. Ulga jaką poczułam jest niewyobrażalna, nabrałam nowej nadziei i wiem że nie jestem z tym samym. Pomyśl i Ty nad tym, pozostawienie sie sobie samej z tym problemem to najgorsze co my kobiety same sobie robimy :-( pozdrawiam dziewczyny

    Moj M. zawsze wie co sie dzieje, jak robie testy czy ide do gin. Chcialam mu tylko tego oszczedzic przez swieta. I patrzac po tym jak ja sie meczylam zrobilabym tak samo jeszcze raz. Dzisiaj mu powiem wszystko. Mam caly dzien az wroci z pracy zeby sie wyplakac a potem ogarnąć.

    JednazWielu tule mocno :*

    JednazWielu lubi tę wiadomość

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1878 1573

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też odpuszczam testowanie - temperatura mówi sama za siebie... :(

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2107 1464

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stay wrote:
    Zrobiłam test. Jest jakiś cień cienia ale naprawdę ledwo cokolwiek widać . to dopiero 11dpo. Poszłam na betę.To dziwne uczucie w macicy nie daje mi spokoju. Nie czułam nigdy wcześniej takiego ciągnięcia przed okresem.
    Po południu będę miała wynik.

    Ja mam to samo dziwne uczucie i takie ciągnięcie jajników...

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • Lottie Przyjaciółka
    Postów: 175 34

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Proszę mnie dopisać na testowanie 30 grudnia :)

    Starania od maja 2013

    Aniołki
    13.11.2015 - [*] 7 tc
    22.01.2016 - [*] 11 tc
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 7026 6657

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aicha, anciaa, JednazWielu. Przykro mi dziewczyny. Musimy być silne.

    U mnie nikt się nie pyta o starania, ale gdybym takie głupie teksty słyszała to na pewno bym powiedziała, że nie wychodzi.

    wk6Yp1.png
    WWOcp1.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JednazWielu wrote:
    Witam Was wszystkie :)
    Nie stety nie nadrobie, ale gratuluję nowym zafasolkowanym bo udało mi się " wyłapać " póki co Karolcie, innym tez gratuluję i trzymam kciuki za pozytywne bety :)
    Trochę mnie nie było, ale trzeba było ochłonąć... 24 grudnia test z mocnym cieniem, a 25 grudnia @ jak ostatnio miałam przy poronieniu ( planowo miała być 29) ;( trzeba się wziąść w garść ale strasznie ciężko :(
    Strasznie mi przykro :( Podziwiam Cię, że jesteś taka silna i tak szybko się pozbierałaś. Ja po poronieniu na OF nie pokazywałam się ze trzy miesiące.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak piszecie o waszych M i ich zaangażowaniu, więc od siebie też coś dodam.
    Mój na początku starań podchodził do całego zamieszania niechętnie. Wszystkie suplementy, metody, diety krytykował i mówił "Chyba przesadzasz". Jak widział mnie z termometrem to wręcz krzyczał, że go wywali przez okno:P
    Było mi przykro bo w przeciwieństwie do niego, byłam bardzo świadoma jak ciężko zajść, a przy moich hormonach to już w ogóle byłby wyczyn.

    Wszystko zmieniło się po poronieniu. W szpitalu doznał prawdziwego szoku. Widziałam jaki jest przerażony jak rozkleiłam się po zabiegu abrazji i wyłam na cały szpital. Od tego czasu chucha i dmucha na mnie jak na jajko. Należy dodać jeszcze, że jego siostra lada chwila urodzi, jego najlepszy kuzyn stara się o drugie dziecko, kolega z pracy stara się o pierwsze dziecko, mój kuzyn na święta ogłosił że będzie tatą, inna kuzynka poroniła, druga kuzynka od 3 lat się stara... W końcu poczuł presję jaką ja czułam od ponad roku. Teraz to sam jeździ mi po leki do apteki i nawet powiedział, że mogę mieć tyle dzieci ile chcę (wcześniej dwójka to było maksimum nie do naruszenia).

    Może wasi partnerzy też zmienią swoje nastawienie jak dokładniej obeznają się w całej sytuacji. Ja od swojego mam teraz bardzo dużo wsparcia, dzięki czemu nadal mam nadzieję i siłę na walkę.

    Annie1981, Lola83, AiCha4811 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia1989 wrote:
    Strasznie mi przykro :( Podziwiam Cię, że jesteś taka silna i tak szybko się pozbierałaś. Ja po poronieniu na OF nie pokazywałam się ze trzy miesiące.
    Staram się od grudnia 2014 r. Czy jestem silna tego nie wiem, ale wiem że muszę się w sobie zebrać, dla córki, która nie wie dlaczego mama chodzi smutna. Pyta czemu mi smutno i swoją maskotkę mi daje żebym się uśmiechnęła ( dzieci widzą więcej niż nam się wydaje) a w dodatku wierzę mocno, że w końcu się uda, że mała będzie miała rodzeństwo, a smutek w niczym mi nie pomaga. Nowy cykl, nowa nadzieja, że może to właśnie ten cykl? I tak z każdym miesiącem wierzę w to bardzo mocno.

    Gosia1989, Lola83, kania85, mi_lejdi, AiCha4811 lubią tę wiadomość

  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2107 1464

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłam kolejny test przed chwilą... Pozytywny, kreska w ciągu 2 minut i ciemniała z minuty na minute... ale boję siębo na papierze zauwazyłam kropelkę takiego czegoś brunatnego... tak mam pzred @ zawsze...

    ktosiowa lubi tę wiadomość

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2107 1464

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stay wrote:
    Zrobiłam test. Jest jakiś cień cienia ale naprawdę ledwo cokolwiek widać . to dopiero 11dpo. Poszłam na betę.To dziwne uczucie w macicy nie daje mi spokoju. Nie czułam nigdy wcześniej takiego ciągnięcia przed okresem.
    Po południu będę miała wynik.

    Kochana i jak u Ciebie wynik?

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • stay Ekspertka
    Postów: 213 231

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już mam wyniki :D Beta 26.
    Malutko bo to bardzo wcześnie ale jednak dobrze przeczuwalam.
    To za dwa dni pójdę powtórzyć i proszę trzymanie kciuki za przyrost. Jestem jeszcze przed @ więc jest obawa że może być biochemiczna

    anciaa, Annie1981, Kociarra, rosax3, Lola83, ktosiowa, Dreamy, santoocha, kaka470, AiCha4811, nowamamusia, InBlue, Ylya lubią tę wiadomość

    <3 Nadusia <3
    z6EVp1.png
    tt1d64a6.png
‹‹ 189 190 191 192 193 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ