X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 29 sierpnia, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    Bardzo ładne imię🥰

    Ciężki będzie dla mnie ten następny tydzień. Starania o drugie dziecko faktycznie są łatwiejsze niż te o pierwsze. Nie świruje tak bardzo, nie klepałam testów owulacyjnych, nie wyliczałam dni🙃 Mimo to odczuwam dreszczyk paniki myśląc o tym czy okres w tym tygodniu przyjdzie czy nie😅

    W tym tygodniu Tymek idzie do żłoba. Jestem totalnie przerażona. Żłobek jest bardzo dobry, polecany. Nie pasuje mi jednak proces adaptacji. Mamy nie są wpuszczane z dziećmi na salę😖 boję się tego. Nie wiem jak młody się zachowa... jak ja będę w stanie powstrzymać emocje i okazać mu jak największe wsparcie? Boję się jak cholera😭
    Są różne szkoły, niektórzy uważają ze to brutalne odseparować nagle dziecko od matki. Ale gdy porównuję się dwa różne sposoby to często wychodzi na to że dzieci bez mamy szybciej się uspokajają i adaptują. To dla nich jasny sygnał że zlobek/przedszkole jest bez rodziców. A jeżeli rodzic na początku wchodzi to ma mętlik w glowie bo najpierw mama była w nagle jej nie ma. Na pewno będziesz przeżywać, to nieuniknione. Też miałam łzy w oczach jak oddałam mała, głos mi się łamał jak się z nią żegnałam. Może wyślij męża aby odprowadzał w pierwszych dniach? Facetom łatwiej zapanować nad emocjami zazwyczaj.

    f1d9680377.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1805 1225

    Wysłany: 29 sierpnia, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Są różne szkoły, niektórzy uważają ze to brutalne odseparować nagle dziecko od matki. Ale gdy porównuję się dwa różne sposoby to często wychodzi na to że dzieci bez mamy szybciej się uspokajają i adaptują. To dla nich jasny sygnał że zlobek/przedszkole jest bez rodziców. A jeżeli rodzic na początku wchodzi to ma mętlik w glowie bo najpierw mama była w nagle jej nie ma. Na pewno będziesz przeżywać, to nieuniknione. Też miałam łzy w oczach jak oddałam mała, głos mi się łamał jak się z nią żegnałam. Może wyślij męża aby odprowadzał w pierwszych dniach? Facetom łatwiej zapanować nad emocjami zazwyczaj.

    Mój mąż niestety będzie w pracy, ale zastanawiam się czy nie wysłać z nim mojej mamy. Ona jest bardziej stanowcza niż ja, Tymek się jej bardziej słucha. Dla mnie to trudne, z jednej strony rozumiem ideę, ale jest to dla mnie zbyt brutalne;(
    Myszko co u Ciebie? ;)

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰

    24.10.2022 pozytywny test, Bhcg 66,78;)
    28.10.2022 Bhcg 739,46;)
    14c1ce1e94.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 30 sierpnia, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    Mój mąż niestety będzie w pracy, ale zastanawiam się czy nie wysłać z nim mojej mamy. Ona jest bardziej stanowcza niż ja, Tymek się jej bardziej słucha. Dla mnie to trudne, z jednej strony rozumiem ideę, ale jest to dla mnie zbyt brutalne;(
    Myszko co u Ciebie? ;)
    Po staremu. Na razie decyzji o drugim nie ma, do pracy jeszcze nie wróciłam, pewnie łatwiej by było gdybym miała coś stałego a tak zaczynać i od razu iść na opiekę to lipa. Młoda trochę choruje, teraz mamy podejrzenie astmy, wcześniej zapalenia płuc kończące się szpitalem. A tak poza tym rozwija się dobrze, wg logopedka nie odstaje od rówieśników w mówię, mądra dziewczynka. Będzie też miała przeszczepiany tluszcz pod oczka więc powoli ruszamy z poprawa wyglądu. Więc ogólnie dobrze ☺️

    Daj znać w czwartek jak Wam poszlo😘

    f1d9680377.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1805 1225

    Wysłany: 2 września, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Po staremu. Na razie decyzji o drugim nie ma, do pracy jeszcze nie wróciłam, pewnie łatwiej by było gdybym miała coś stałego a tak zaczynać i od razu iść na opiekę to lipa. Młoda trochę choruje, teraz mamy podejrzenie astmy, wcześniej zapalenia płuc kończące się szpitalem. A tak poza tym rozwija się dobrze, wg logopedka nie odstaje od rówieśników w mówię, mądra dziewczynka. Będzie też miała przeszczepiany tluszcz pod oczka więc powoli ruszamy z poprawa wyglądu. Więc ogólnie dobrze ☺️

    Daj znać w czwartek jak Wam poszlo😘


    Myszko najgorzej jak dziecko choruje☹️ Cieszę się, że poza tym u Was wszystko dobrze;)

    Mój syn zakochany w żłobie, dzisiaj już nawet miał w nim drzemkę. Podjarany na maxa, nie chce wychodzić😅 trochę mi nawet smutno, że woli być tam niż ze mną🤣
    Ja dzisiaj korzystając z wolności poszłam do ciuchlandu i kupiłam siate ubranek z merynosa dla młodego na zimę😂

    Okres przyszedł, walczymy dalej💪

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰

    24.10.2022 pozytywny test, Bhcg 66,78;)
    28.10.2022 Bhcg 739,46;)
    14c1ce1e94.png
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4945 3760

    Wysłany: 3 września, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    Myszko najgorzej jak dziecko choruje☹️ Cieszę się, że poza tym u Was wszystko dobrze;)

    Mój syn zakochany w żłobie, dzisiaj już nawet miał w nim drzemkę. Podjarany na maxa, nie chce wychodzić😅 trochę mi nawet smutno, że woli być tam niż ze mną🤣
    Ja dzisiaj korzystając z wolności poszłam do ciuchlandu i kupiłam siate ubranek z merynosa dla młodego na zimę😂

    Okres przyszedł, walczymy dalej💪
    Widzisz, chyba to jednak Ty bardziej przeżywałas zlobek niz on 😁 ja co rozmawiam z koleżankami to one zgodnie twierdzą ze w zlobku dzieci się fantastycznie rozwijają i ze mama nie jest w stanie dać dziecku tego co zlobek (tu chodzi o kontakty z innymi dziecmi)

    Powodzenia w staraniach 🍀🍀🍀

    Ja za 1, 5msc rodze, dacie wiarę? 🥰

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    Prawie 5 lat starań...
    33 lata, endometrioza II st., IO, niepłodność idiopatyczna, amh 3
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞 FET --> 7dpt beta <0.5
    4) 5) 6) ministymulacje Eurofertil Czechy 🥰 cud --> ❄️❄️❄️❄️ 4AA, 4AB, 2AA, 2BB 🥰
    FET 4AA--> 6dpt beta 22
    8dpt beta 78
    10dpt beta 152 ❤️❤️❤️
    14dpt beta 850 ❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II

    Córeczka 🥰🥰🥰
    5.10.2022 ❤️
    Moje marzenie się spełnilo 😍
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1805 1225

    Wysłany: 3 września, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekamy🥰 już chwila moment będziesz miała córeczkę w ramionach.
    Ja się pochwalę, że mojemu bratu wlaśnie urodził się synek. Starali się ponad 5 lat. Dzisiaj juz przyjechali ze szpitala do domu i jestem zakochaną ciocią 🥰
    Moja bratowa ma takie samo imię jakie Wy wybraliście dla maleńkiej. Ania to imię prawdziwej wojowniczki💪

    Strasznie przeżywałam rozstanie z młodym. Okazało się, że jest bardziej odważny niż ja. Jestem strasznie z niego dumna☺

    Wysyłaj mi ciążowe wirusy! Kolejny cykl starań przed nami😄

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września, 20:51

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰

    24.10.2022 pozytywny test, Bhcg 66,78;)
    28.10.2022 Bhcg 739,46;)
    14c1ce1e94.png
  • Greyreality28 Znajoma
    Postów: 25 12

    Wysłany: 5 września, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paprotka17 wrote:
    Czy od tamtego czasu miałaś potwierdzona owulacje, bo tak nie do końca zrozumiałam z opisu? Myśleliście o IVF?
    Nie zauważyłam wpisu:(
    Już odpisuje.
    Od tego czasu ani razu owulacji potwierdzonej nawet po tej operacji.
    W sierpniu nie byliśmy sprawdzić bo lekarz miał urlop..
    Ale brałam clostilbegyt teraz w sierpniowym cyklu oczywiście po wywołaniu miesiączki przez lekarza bo nawet po operacji się nie pojawiła...
    A badań mamy za sobą mnóstwo...
    Dużo stresu i pieniędzy już poszło...
    Robiłam AMH, teraz poziom progesteronu,
    Badania na insulinoopoorność i wiele wiele innych już nie pamiętam nawet co..mąż badanie nasienia...
    Około roku starań...
    Tzn dalej nie przestajemy ale ciągłe rozczarowania nie pomagają.
    Ja teraz przeszłam na dietę bo te leki robiły ze mną co chciały:/ 5 kg przytyłam...
    Z 57 kg do 62 kg może to nie dużo ale źle się już czułam w swoim ciele :( ale przez tydzień schudłam 2 kg i jest lepiej:)
    Co do wizyty u lekarza to jestem umówiona tak że jeśli się pojawi okres to biorę clostilbegyt i w okresie owulacyjnym się z nim umawiam żeby określił czy jest owulacja.
    Jeśli natomiast okres się nie pojawi to pisze do niego oczywiście robię test, jak ujemny to na wywołanie i wtedy clostilbegyt.

  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 1654 1216

    Wysłany: 12 września, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owa to ✊✊za kolejny cykl. Super ze już macie adaptacje do żłobka za sobą…
    Czekamy No już tuż tuż… ✊✊
    Ktoś pytał czy chce mi się wracać do pracy- otóż jestem tym przerażona… mam daleko niestety, boje się jak Synuś będzie znosił żłobek… jak z tymi chorobami.. generalnie prace mam do zmiany tylko kwestia kiedy.. czy przy początkach ze żłobka z jednym dzieckiem czy jakby drugie dziecko
    Było to po drugim,
    Czy siedzieć tam gdzie jestem.. No wiele niewiadomych…

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    Starania od 01.2018r.
    Od 03.2020 AP - MP 🥰
    Pcos,cykle bezowulacyjne, kir Bx, cytokiny skopane, komórki nk-23%
    Stymulacje: clo+pregnyl (2 nieudane), lametta+pregnyl (2 nieudane).
    Laparo+histero+drożność - korekta kształtu macicy.
    Maz ok
    Szczesliwy cykl-gonadotropiny+acard+intralipid+neoparin
    15.12.2020r.-pęcherzyk ciążowy
    28.12.2020r.- Nasz Dzidziuś ma ❤️
    Nasz Cudzie zostań z nami! 🙏🙏

    16ud3e3kic3bs405.png
  • zOsIa88 Autorytet
    Postów: 3709 1641

    Wysłany: 15 września, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NowaJaaa wrote:
    Owa to ✊✊za kolejny cykl. Super ze już macie adaptacje do żłobka za sobą…
    Czekamy No już tuż tuż… ✊✊
    Ktoś pytał czy chce mi się wracać do pracy- otóż jestem tym przerażona… mam daleko niestety, boje się jak Synuś będzie znosił żłobek… jak z tymi chorobami.. generalnie prace mam do zmiany tylko kwestia kiedy.. czy przy początkach ze żłobka z jednym dzieckiem czy jakby drugie dziecko
    Było to po drugim,
    Czy siedzieć tam gdzie jestem.. No wiele niewiadomych…
    To rzeczywiście sporo dylematów moja córka lubi chodzić do żłobka ale są niestety są częste choroby.

    ,, Cierpliwość jest gorzka ale jej owoce są słodkie " ❤❤❤

    Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij.
    4 lata walki poronienie, cp długie starania i w końcu jest z nami kocham ❤❤❤
    iv09cwa13720qo3s.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1805 1225

    Wysłany: 20 września, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NowaJaaa wrote:
    Owa to ✊✊za kolejny cykl. Super ze już macie adaptacje do żłobka za sobą…
    Czekamy No już tuż tuż… ✊✊
    Ktoś pytał czy chce mi się wracać do pracy- otóż jestem tym przerażona… mam daleko niestety, boje się jak Synuś będzie znosił żłobek… jak z tymi chorobami.. generalnie prace mam do zmiany tylko kwestia kiedy.. czy przy początkach ze żłobka z jednym dzieckiem czy jakby drugie dziecko
    Było to po drugim,
    Czy siedzieć tam gdzie jestem.. No wiele niewiadomych…


    Dziękuję za kciuki😉 ja się bardzo bałam żłoba, a okazał się strzałem w 10;) już widzę, że Tymek zachowuje się inaczej. Jest bardziej skupiony, zaczął chętniej mówić, wszystko powtarza. A to dopiero pierwszy miesiąc🙃
    Trzeba się też niestety liczyć z chorobami, Tymek też już dwa razy chorował. Myślę jednak, że mimo wszystko wysłanie go do żłoba było dobrą decyzją 🙂

    Czekamy! Jak przygotowania, jak się czujecie? To już końcówka😁 często o Was myślę i jestem bardzo ciekawa co u Was☺

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰

    24.10.2022 pozytywny test, Bhcg 66,78;)
    28.10.2022 Bhcg 739,46;)
    14c1ce1e94.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1805 1225

    Wysłany: 24 września, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak się zastanawiam, ostatnim razem zaszłam w ciążę tuż po hssg. Teraz staramy się bez badań, ale zastanawiam się czy ma to sens. Wiem, że to dopiero początki starań, ale coraz częściej zastanawiam się czy nie warto zrobić znów tego badania. Może znów mam tam jakieś zrosty?
    Z jednej strony nie chce tracić czasu na starania, które bardzo możliwe, że okażą się bezowocne, z drugiej zaś koszty hssh + wizyt w klinice mocno odstraszają.
    😒 Nie zakładam tez, że i tym razem to badanie pomoże. Jednak ostatnim razem dzięki niemu pojawił się Tymek...

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰

    24.10.2022 pozytywny test, Bhcg 66,78;)
    28.10.2022 Bhcg 739,46;)
    14c1ce1e94.png
  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 1654 1216

    Wysłany: 30 września, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owa ciężko wyczuć… ale może dajcie sobie z 3-6 cykli i zobaczycie co dalej..

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    Starania od 01.2018r.
    Od 03.2020 AP - MP 🥰
    Pcos,cykle bezowulacyjne, kir Bx, cytokiny skopane, komórki nk-23%
    Stymulacje: clo+pregnyl (2 nieudane), lametta+pregnyl (2 nieudane).
    Laparo+histero+drożność - korekta kształtu macicy.
    Maz ok
    Szczesliwy cykl-gonadotropiny+acard+intralipid+neoparin
    15.12.2020r.-pęcherzyk ciążowy
    28.12.2020r.- Nasz Dzidziuś ma ❤️
    Nasz Cudzie zostań z nami! 🙏🙏

    16ud3e3kic3bs405.png
  • KattQ Autorytet
    Postów: 252 139

    Wysłany: 30 września, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owa, ja gdybym miała wracać teraz do starań to 3 może 4 cykle na luzie, a później wróciłabym do badań i kliniki, ale jeśli o mnie chodzi to musiałam mieć stymulacje, bo bez tego by nie było Mai, a drożność też miałam robioną kilka cykli przed szczęśliwym więc możliwe, że też pomogło. Poza tym po cc z drugą ciążą może być różnie, ale na razie o tym nie myślę 😅 co tam u czekamy? Nerwowo sprawdzam dzień w dzień jej pamiętnik i forum bo to już chyba prawie termin? 😁

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    W końcu się udało 🥰🤰🏼
    Ponad 3 lata starań
    cykle bezowulacyjne insulinoodporność

    w5wqio4pp41mn9qy.png

    15aecb5af8.png
  • Adry Autorytet
    Postów: 9415 7314

    Wysłany: 3 października, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Chciałam tylko dać znać, że synek już jest z nami od prawie 3 tygodni. Urodzil się 15 września planowanym cc. Ważył 3680 g i mierzył 56 cm. Wszystko poszło książkowo. Pokarm przyszedł praktycznie na drugi dzień i nie było konieczności użycia laktatora ani mm :) daliśmy mu na imię Maciej. Więc mamy oficjalne parkę - Maja i Maciej :). Mały jest bardzo spokojny. Totalne przeciwieństwo Mai. Ja całą ciąża czułam się rewelacyjnie, natomiast sam połóg mocno mnie dojechał, szczególnie pierwsze dwa tygodnie. Ale już teraz jest całkiem nieźle. Pozdrawiam Was i trzymam kciuki za kolejne udane starania.

    NowaJaaa, OwaOrzeszkowa, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

    MP7Jp2.png
  • KattQ Autorytet
    Postów: 252 139

    Wysłany: 3 października, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry gratulacje, wspaniale, że wszystko dobrze poszło. Matko jak te wasze ciąże szybko zleciały jestem w szoku 😅 ogólnie jakoś ten czas mega szybko leci 😅 ja jakoś nie czuję się gotowa na drugie dziecko, Maja była tak wymagająca, że nie wiem czy jestem gotowa na powtórkę 😵 poza tym mamy pierwszą, udaną noc u dziadków za sobą, więc mamy chwilę oddechu i czasu dla siebie. Maja jest mega przylepą i po powrocie ze żłobka praktycznie mnie nie odstępuje więc zazdrość o rodzeństwo byłaby ogromna 🙈 ostatnio na maksa się rozgadala i w ogóle żłobek mega ją rozwija, bardzo lubi dzieci i ciocie, śpiewa, tańczy robi nam występy, chwali się pracami, które tam robią, więc jest już taka super ogarnięta i pocieszna🥰 i tak nam ten czas mija 😁 napiszcie co u was 💙

    W końcu się udało 🥰🤰🏼
    Ponad 3 lata starań
    cykle bezowulacyjne insulinoodporność

    w5wqio4pp41mn9qy.png

    15aecb5af8.png
  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 1654 1216

    Wysłany: 3 października, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry gratulacje 😍😍😍

    KattQ mój Mikołaj tez typ wymagający, ale jakoś tak jak zaczął spać lepiej, budzi się tak 1-2 razy w nocy, ma stały rytm dnia itd. To jakoś tak stwierdziłam, ze chce drugiego bobasa.. oczywiście teraz jest co raz wygodniej, ale z drugiej strony takie rodzeństwo to cudna sprawa, a tez nigdy nie wiadomo ile to potrwa.. ale wiadomo trzeba sobie dać tez czas

    U nas dobrze, Synuś się rozwija, jest taki kochany 😍 udaje nam się tez mieć wieczory dla siebie. Poki co jestem w domu..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października, 21:19

    Starania od 01.2018r.
    Od 03.2020 AP - MP 🥰
    Pcos,cykle bezowulacyjne, kir Bx, cytokiny skopane, komórki nk-23%
    Stymulacje: clo+pregnyl (2 nieudane), lametta+pregnyl (2 nieudane).
    Laparo+histero+drożność - korekta kształtu macicy.
    Maz ok
    Szczesliwy cykl-gonadotropiny+acard+intralipid+neoparin
    15.12.2020r.-pęcherzyk ciążowy
    28.12.2020r.- Nasz Dzidziuś ma ❤️
    Nasz Cudzie zostań z nami! 🙏🙏

    16ud3e3kic3bs405.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1805 1225

    Wysłany: 4 października, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry, ogromne gratulacje! Nawet nie zauważyłam kiedy ta Twoja ciąża zleciała. Byłam przekonana, że jesteś tak w 6 albo 7miesiacu😅🙃
    Fajnie, że masz i dziewczynkę i chłopca🥰 Jeszcze raz ogromne gratulacje🎉🎊 Zdawaj relacje z perspektywy matki dwójki dzieci😉

    KattQ! Jak tam się macie?! Pisz co u Ciebie😉

    AG, super, że udało się zostać w domu i nie robisz nic wbrew sobie.

    Ja stwierdzilam, że jak w trzecim cyklu się nie uda to idę się przeplukac. Nie chce znów starać się miesiącami i zastanawiać. Nie mam już tej cierpliwości co kiedyś. Mam uraz do starań i jeśli jest cień szansy na skrócenie tego okresu to wolę to zrobić jak najszybciej😏

    Frida, Czekamy piszcie co u Was! Teraz będzie ciężko przestać o Was myśleć jak Adry rozpakowana😉

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰

    24.10.2022 pozytywny test, Bhcg 66,78;)
    28.10.2022 Bhcg 739,46;)
    14c1ce1e94.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6300 4997

    Wysłany: 5 października, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, dawno tu nie zaglądałam :) Trzymam kciuki za wasze udane starania! Adry, gratuluję narodzin Synka!
    U nas też wszystko dobrze, jestem już na końcówce ale czekam spokojnie bo poprzednio urodziłam po terminie więc i teraz jestem otwarta na taki scenariusz ;) W każdym razie to już bliżej niż dalej.
    Rozalka chodzi do przedszkola więc mam chociaż czas dla siebie w dzień żeby odpocząć i zbierać siły ;)
    Pozdrawiam Was wszystkie ❤️

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1805 1225

    Wysłany: 5 października, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida😊 super, że dobrze się czujesz;) będzie chłopczyk czy dziewczynka? Macie wybrane imię? Rzeczywiście to już końcówka;)

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰

    24.10.2022 pozytywny test, Bhcg 66,78;)
    28.10.2022 Bhcg 739,46;)
    14c1ce1e94.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6300 4997

    Wysłany: 5 października, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    Frida😊 super, że dobrze się czujesz;) będzie chłopczyk czy dziewczynka? Macie wybrane imię? Rzeczywiście to już końcówka;)
    Będzie synek, Cyryl 🙂

    Nie dziwię się ze nie chcesz już się starać czekając bezczynnie. Też bym wolała już szybciej działać zwłaszcza jeśli wiesz z czym był problem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października, 15:51

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
‹‹ 1943 1944 1945 1946 1947 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ