Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2018, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula83 wrote:
    Część dziewczyny, siedzę w klinice i czekam na swoją kolej. Trzymajcie kciuki
    Trzymamy!!!!

  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 30 października 2018, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multi - moje dziecko na początku nie miało takiego prawdziwego dziecięcego pokoiku bo pokój ten był już urządzony (mieszkaliśmy w tym mieszkaniu już kilka lat, a po studiach mieszkała z nami przez jakiś czas w tym pokoju moja siostra). Szkoda nam było wywalać te wszyatkie meble więc wstawiliśmy tam tylko łóżeczko i dodatki. Dopiero rok temu przed świętami przy zmianie łóżeczka na większe był remont i teraz ma ładny pokoik. Na początku dziecko i tak będzie pewnie spało przy was.

    Paula - trzymam trzymam! :-)

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6420 5093

    Wysłany: 30 października 2018, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozo wrote:
    Matko co za noc miałam. :( 3 tyg temu przeklowalam ucho na chrzasce wszystko bo. Dobrze nic nie papralo ani nie ropialo. Dzisiaj w nocy strasznie mnie piekło to miejsce. Wstaje rano całe czerwone spuchniete dalej piecze :( macie jakieś domowe sposoby na infekcje czy to odrazu do lekarza się kwalifikuje? Nie chciałabym wyciągać kolczyka :(

    Ja też kiedyś miałam kolczyk tak przekłuty, smarowałam maścią Tribiotic. Ale ogólnie to mega i tak mi się paprało długo, przy spaniu mi przeszkadzało i chyba po roku się poddałam i wyciągnęłam go bo miałam tego dosyć :/

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
    preg.png
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 30 października 2018, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju ale mi sie nic nie chce a roboty w domu .. ehh..

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6420 5093

    Wysłany: 30 października 2018, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula trzymam kciuki :)

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
    preg.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6420 5093

    Wysłany: 30 października 2018, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre_ ms wrote:
    Frida, a Ty jak robiłaś tą henne , to powiedz mi jak kupie większe opakowanie a nie zużyje całego, to ono się jakoś utleni czy może trochę stać?
    Ja robię z połowy :) Tj proszek więc rozrabiam w miseczce proszek z połowy opakowania a resztę zamykam z powrotem i może leżeć i parę miesięcy. podobno można rozrobić całość i zamrozić potem połowę, ale tego nie praktykowałam ;)

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
    preg.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 30 października 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida zaraziła mnie na nowo henna, cały czas za mną chodzi. I teraz nie wiem czy kupić farbę czy henne :D

    Frida91 lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6420 5093

    Wysłany: 30 października 2018, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mycha a na jaki kolor farbujesz? :)

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
    preg.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 30 października 2018, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze ta naturalna, ruda. Na moich brązowych wychodził mahoń. Ale już jakiś czas temu zrezygnowałam z odcieni rudego i czerwonego więc teraz nie wiem. Może ciemny brąz.

    f1d9680377.png
  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 30 października 2018, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2018, 09:00

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 30 października 2018, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula nie znam się na tym wszystkim, ale w klinice przeważnie namawiają na in-vitro z tego co mi się wydaje....
    A jakie złe wyniki badań masz i mąż?
    A próbowaliście naprotechnologii? W sensie miałaś np histeroskopie, laparo?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2018, 10:55

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6420 5093

    Wysłany: 30 października 2018, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre ja kupowałam Khadi albo Sattva :)

    Mycha są i brązy :) Moja koleżanka za moją namową farbuje na brąz henną i też jest zadowolona.

    Paula współczuję, wyobrażam sobie jak Ci trudno :( A mąż z jakich powodów nie chce invitro? W ogóle tj najgorsze, że nie wiadomo na ile w klinikach lekarze mówią prawdę, a na ile chcą trochę naciągnąć... Bo wiadomo, że mają na tym spory zarobek. Z drugiej strony czas nie stoi w miejscu i nie można długo się zastanawiać co robić :(

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
    preg.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6420 5093

    Wysłany: 30 października 2018, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre
    Mieszałam z ciepłą wodą i sokiem z cytryny - powiedzmy jedna połówka. Czasem dawałam też trochę miodu, powiedzmy pół łyżeczki, albo glutka z siemienia lnianego, ale bez ziarenek oczywiście. Do brązów można dodać naparu herbacianego. Zawijałam miseczkę w folię i odstawiałam np. na kaloryfer lub latem na parapet tak na noc, jeśli miałam farbować rano lub na cały dzień jeśli wieczorem. Ja przeważnie trzymałam to na głowie pod czepkiem i turbanem ze starej koszulki tak ok. 2-2,5h :)
    Aha i ważne, żeby po spłukaniu henny nie używać żadnej odżywki i potem nie myć głowy 48h bo ona się dopiero utlenia na włosach i łapie kolor :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2018, 11:12

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
    preg.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6420 5093

    Wysłany: 30 października 2018, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre daj znać jak zrobisz :)

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
    preg.png
  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 30 października 2018, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2018, 09:00

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6420 5093

    Wysłany: 30 października 2018, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula No trudna to decyzja. Jeśli wątpliwości Twojego męża dotyczą tylko tego, że już ma dość, i że może się nie udać, to może warto jeszcze to przedyskutować... Niekoniecznie dziś, ale dać sobie parę dni do przemyślenia. Może i jest to jakieś wyjście, żeby spróbować podejść póki te komórki jeszcze są "w miarę" i później zastanowić się czy i kiedy podejść do tego transferu. Ja na tym za bardzo się nie znam...
    A do ewentualnej adopcji jaki macie stosunek?

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
    preg.png
  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 30 października 2018, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2018, 09:00

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6420 5093

    Wysłany: 30 października 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula jedyne co mi przychodzi do głowy to dac sobie chwile czasu na przemyslenie... I dopiero potem wrocic do tematu...

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
    preg.png
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 30 października 2018, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula ja bym dała mu trochę czasu i przekonywała. No przepraszam co on ma do roboty - oddać nasienie i tyle. Ty masz więcej do zrobienia, musisz mu przemówić że chcesz dać szansę temu by muc czuć dziecko pod sercem, adopcja tego nie daje.

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6420 5093

    Wysłany: 30 października 2018, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdyby chodziło o jakieś względy ideologiczne itp. to pewnie trudniej przekonać. Ja wiem, że sama miałabym z tym problem u siebie... Ale jeśli chodzi mi o to tylko co napisałaś, to może da radę jeszcze go przekonać. I tak podobnie jak Nefre, też próbowałabym zapisać się już na adopcję, to też trwa trochę czasu i zawsze w razie czego można zrezygnować... A jak się zdecydujecie na to in vitro to możecie próbować to i to.

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
    preg.png
‹‹ 468 469 470 471 472 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ