Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2652 2083

    Wysłany: 2 maja 2018, 00:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KoniczynkaNaSzczęście wrote:
    A ja chyba znow nie zrobie badan bo 3dc to bede miala w pracy na 6 albo nocki...a jak nocki to lipa bo nie będę na czczo..
    Do tych co biora eutyrox...ile po jedzeniu musi byc przerwy...bo jie wiem jak mam brac po nocce...
    Jeść możesz 30 min. po wzięciu tabletki, popijać tylko wodą.

    npV2p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 maja 2018, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc...
    Ja czekam zawsze te 30min albo i dluzej...czasem nadtawiam budzik, biore i ide dalej spac...
    W ostatnią sobote wzielam o 1 w nocy i zle sie czułam..ale wstawalam...
    Dzis chcialam jechac zbadac progaby zobaczyc czy oeu była..ale wg wykresu to dopiero 5dpo..ale nie mierxylam wczesniej i teraz nie wiem czy isc dzis czy po jutrze...wg gina i usg ciezko bylo stwierdzić czy byla- ale raczej nie

  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 2 maja 2018, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Lavende jak zdrowko???:)
    Zdrówko dobrze. Wróciłam niedawno z nocki. Jeszcze trochę krwawię po histero. Ciągnie się to. Niby nic, a co jakiś czas "coś" poleci, potem pare godzin spokoju i znowu i tak już 6ty dzień... Nie wiem kiedy owu bo zaniedbałam temperature, a przez zabieg nie mam w ogóle płodnego śluzu. Powinna być dziś lub jutro. I tak ten miesiąc na straty bo nie będę się starać gdy jeszcze wszystko nie jest zagojone w środku. Czekam do okresu i kolejny cykl wznawiamy starania.

    Adry, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 maja 2018, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multi to super ze pamięta.
    Jak pecherzyki rosną to znaczy ze masz poczatek cyklu.
    3mam kciuki za histero i daj znac co i jak.
    Powodzenia

    Adry lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 maja 2018, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie nocki przerazaja...za 2 tyg mam moje pierwsze..z moim bylam 2 razy na nocce ale to od 1,2 do max7..u mnie 22-6..szczerze to z moim tylko siedzialam w aucie i bylam potem nie do życia..bylo mi slabo..mialam dreszcze..no kosmos...wiec nie wiem jak dam rade na nogach caly czas...boje sie ze po prostu zemdleję..zobaczymy.
    Mam w glebi duszy nadzieje, ze ktos sie ze mna zamieni..wieszamy ogloszenia na zamiany...ale nocek to nikt nie chce...bo akurat wypadnie mi @ a badania musze robic w 3dc i dupa bo po nocce wyjda źle..

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4411 3010

    Wysłany: 2 maja 2018, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Cześć. Nie chcę was namawiać do złego. Ale ja rzadko kiedy jetem na czczo biorąc tabletkę na tarczycę bo czesto o niej zapomninam albo nawet jeśli wstanę za późno to tabletka i noe czekam z jedzeniem 30 min a tsh 1.05 już od kilku lat.
    ( badanie tsh robię bez tabletki). Pani dr mówiła, że letrox jest lepiej przyswajany przez pacjentki i szybciej się wchłania. Jak brałam eutyrox to tsh skakało od 4 do 11 nawet mimo leków ( okazało się, że wogole go nie przyswajam ).
    mnie doktor mówiła, że podczas jedzenia, albo zaraz po jedzeniu wchłanialnosć jest znikoma, dlatego jest ważne, żeby brać na czczo. Generalnie myślę, że im dłużej od ostatniego posiłku tym, lepiej jak juz na czczo sie nie uda. Ja tak robię jak czasem zapomnę :)

    4 lata starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞

    IO, hiperinsulinemia
    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4411 3010

    Wysłany: 2 maja 2018, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    KOchana, ale to nie stresuj sie na zapas. TO właśnie miało być na podbudowanie, że jakby ewentualnie coś poszło nie tak, to zawsze można powtórzyć dla pewności i wynik może być inny :) jak wyjdzie słaby wynik to znaczy, że konczą się jajeczka mogą być słabej jakości, ciezko będą się zapładniać lub cięzko będzie utrzymać ciążę, ale jak tylko spojrzysz w internet to jest masa historii dziewczyn, ktore nie mialy prawa zostać matkami, a zostały :) wiec nie ma co sie stresować na zapas. a ile masz lat?
    mam 29 lat jak widać w podpisie ;) ale bardzo chciałabym mieć 3 dzieci, więc kurde jak to się tak z każdym będzie przeciągać, to chyba nie zdążę przed 40 :( no nic, się okaże w przyszłości czy w ogóle dane jest mi mieć jakiekolwiek ;)

    byłam na tym AMH, dziewczyny 2 maja to jakiś horror, zjeździłam 4 placówki. Jedna od maja już nie pracuje (a byłam w zeszłym tygodniu i nawet żadnej kartki nie było z informacją!!!), druga zamknięta bo brakło internetu (gdzie my żyjemy?), w trzeciej niby do 10.30 pobierają krew, ja przychodzę 9.15 a ona, że jak prywatnie to już mnie nie przyjmie, bo już raport dzienny zrobiły i juz nie pobierają krwi (OMG!) i dopiero w czwartej mnie przyjęli (za to była mega kolejka). KOSZMAR!!! Już powiedziałam sobie, że jak w 4 się nie uda to nie zrobię tego.

    Koniczynka współczuję Ci tych nocek. Ja też w poprzedniej pracy miałam nocki i to był jakis koszmar dla mnie, potem byłam nie do życia, zmęczona, rozkojarzona, głowa mnie bolała. I stwierdziłam, że długo tak nie pociągnę i znalazłam inną pracę, bez nocek. Źle to wspominam - nigdy więcej. Ale ja jestem z tych śpiochów, którzy potrzebują 8h snu, jak ktoś nie ma takich wymagań to myślę, że łatwiej mu się dostosować. Ale wiadomo, że wszystko zależy od człowieka :) mój brat pracował na nocki i był zachwycony. Wolał nocki niż dniówki :) więc co kto lubi ;)

    Adry lubi tę wiadomość

    4 lata starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞

    IO, hiperinsulinemia
    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 maja 2018, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej wspolczuje Ci z tym jezdzeniem i szukaniem...ja tez dzis czekalam godzine w kolejce bo proga robilam by zobaczyc czy owu byla czy faktycznie jej nie bylo...horror...

    Ja tez potrzebuje snu te 6 godzin minimum by jakos funkcjonowac...tymbardziej ze mam dziecko w wieku szkolnym i jak wroce po 6 to bede jego szykowac do szkoły i potem spac dopoki nie wroci...bo obiad itp itd...nie wiem nie widze tego i jedtem przerazona...boje sie ze odbine sie to na mnie...dopiero 4 tydzien tam jestem z czego 1bylam na L4 po tym nieudanym hsg- akurat nocki odpadly..
    Mam nadzieje ze moze sie jakos dogadam by nie robić tych nocek...nie chce szukac czegos innego bo generalnie jest ok mimo ze ciezko fizycznie

  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4411 3010

    Wysłany: 2 maja 2018, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry masz okrągłe tysiąc postów :D

    Adry, KIM127 lubią tę wiadomość

    4 lata starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞

    IO, hiperinsulinemia
    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 2 maja 2018, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multi trzymam kciuki :)

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 2 maja 2018, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    Multi jesteśmy z Tobą, może rzeczywiście to początek cyklu i to wyjaśnia tak niski progesteron, prolaktyna nie jest jakaś tam nie wiadomo jaka wiec zostaje tylko TSH do zbicia :)
    Trzymam kciuki, zeby zabieg sie udal i zeby znaleźli przyczyne niepowodzen.

    Lavende może organizm potrzebuje wiecej czasu, zeby sie oczyścic. Mam takie dziwne przeczucie, ze wraz z nadejsciem @ zakonczy sie problem.

    Dziewczyny, ja Was przepraszam, ze tak polzdaniami odpisuje, ale nie ma męża i muszę ogarniac rzeczywistość z małym rozrabiaką na czele.

    Ps. Jest Was tu trochę pracujących na noce. U mnie w firmie też jest taka zmiana i zawsze zastanawiałam się jak to jest, bo jedni sobie chwalą, ze cisza i spokoj a inni, że wcale nie jest kolorowo. Jak to wpływa na Was? Na organizm? Te nocki to jest tak jedna na jakiś czas, czy cały tydzień? Organizm nie wariuje przy takim "nienaturalnym" funkcjonowaniu? Czy według Was to wpływa na cykl? Czy raczej nie?

    Praca na noce wcale nie jest taka kolorowa właśnie. Na następny dzień jest się rozbitym, trzeba się trochę drzemnąć, ale mi taki sen w dzień praktycznie nic nie dawał. Dzień zmarnowany, a ja dalej zmęczona byłam.

    A praca na noce na organizm ma bardzo duży wpływ. Mi generalnie nocki cyklu może nie zaburzały, ale hormony to niestety może rozwalać. Nocki wpływają np na wzrost prolaktyny. A wiadomo jak wysoka prolaktyna wpływa na starania o dziecko.
    U mnie koleżanki jak zrezygnowały z nocnej zmiany, bo starały się o dziecko to szybciutko zaszły :)

    Ale że faceci lepiej znoszą nocki to też racja :) Mój mąż i brat pracują tylko i wyłącznie na nocki i bardzo im ten system odpowiada :)

    Przepraszam, że tak trochę bez ładu i skladu ten post, ale na szybko był pisany ;)

    Adry lubi tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 2 maja 2018, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry wrote:
    czyli jednak coś w tym jest. u mnie w firmie też panie dogadują się między sobą i zazwyczaj w nocy pracują te co juz są bliżej emerytury, albo te co nie mają jeszcze dzieci i jakoś się kręci, kiedyś nie było nocek, ale potem wiadomo, kasa, oszczędności, zwolnienia i musieli wprowadzić, bo się niby pieniądze marnowały jak w nocy wszystko stało... szkoda gadać.
    plus jest jednak taki, że kobiety w ciąży nie mogą pracować w nocy, ani stać jakoś długo, więc zazwyczaj ciężarną od razu wysyłają na zwolnienie i nikt krzywo się nie patrzy, a i też jest do czego wracać, bo zawsze wszystkich przyjmują z powrotem.
    mezczyzni znoszą lepiej, bo po pracy wracają spać, a kobieta zapewne musi ogarnąć mieszkanie, ugotować, uprać itd. Zapewne nie wszędzie tak jest, ale moj mąż srednio cokolwiek robi w domu :P robi super trudne i skomplikowane operacje w komputerze, ale o nastawieniu pralki zapomnij, juz latwiej ze zmywarką, bo tylko jeden guzik trzeba nacisnąć :D

    I oprócz ogarnięcia domu jeszcze niektóre kobiety dzieckiem bądź dziećmi muszą się zająć :)

    E to ja na swojego bardzo narzekać nie mogę :p bo sprzęty w domu ogarnia z łatwością, a i posprząta czasami :p

    Kurcze, że kobietki w pracy potrafią się tak dogadać? :) Szok :)

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 maja 2018, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pozaustrojowe czyli ivf???

  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 2 maja 2018, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry ja nie mam dużo nocek bo max 6 lub 7 w miesiącu. W tym miesiącu mam 4. Nie jest źle. W sekrecie powiem, że trochę śpimy. Dzielimy się i śpimy tak z 4 godz. Przy biurku potem też uda się przymknąć oczy albo pooglądać serial. Na cykl mi to nie wpływa. Zaszłam w ciążę rano po nocce :-P Przynajmniej tak podejrzewam, że to z tego razu hihi

    Czekamynadzidzie - podziwiam Cię, że planujesz trójkę bobasów gdy nie ma jeszcze nawet jednego. Ja tak nie umiem ;-) Do 1 roku życia córki mówiłam że never again! :-D

    Adry lubi tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 2 maja 2018, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry uśmiałam się z tego przesypiania nocy przez dzieci na MM :-D Moja była na MM i nie przesypiała nigdy. Teraz ma 2,5 i nadal budzi nas w nocy :-D Mamy wesoło :-D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 maja 2018, 18:01

    Adry lubi tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 2 maja 2018, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multi a co to jest leczenie pozaustrojowe? I co z tą macicą dwórożną? Nie przeszkadza to w zagnieżdżeniu i donoszeniu ciąży? Nie było tego na usg widać? Przynajmniej czegoś się dowiedziałaś a to już coś :-) Trzymaj się!

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4411 3010

    Wysłany: 2 maja 2018, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja znalazłam taki artykuł o tej macicy (bo też pierwsze słyszę)
    http://www.mjakmama24.pl/ciaza/przebieg-ciazy/macica-dwurozna-ciaza-objawy-leczenie,538_8926.html

    nie wiem na ile wiarygodny, ale daje jakiś pogląd co to w ogóle jest.

    Kurcze :/ to chyba faktycznie nie ma się co go trzymać. Idźcie do Kliniki Leczenia Niepłodności, tam się zajmą Wami pod tym konkretnym kątem. Ja tak myśle, że nie ma co szukać kolejnego lekarza, nie wiadomo na jakiego się trafi. Zresztą może Koniczynka się wypowie w tym temacie - ona już ma kilka wizyt za sobą

    4 lata starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞

    IO, hiperinsulinemia
    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4411 3010

    Wysłany: 2 maja 2018, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:

    Czekamynadzidzie - podziwiam Cię, że planujesz trójkę bobasów gdy nie ma jeszcze nawet jednego. Ja tak nie umiem ;-) Do 1 roku życia córki mówiłam że never again! :-D
    wiesz co ja sama jestem z wielodzietnej rodziny więc może dlatego. Mąż mówi, ze mi się zmieni po pierwszym. Tak więc zobaczymy ;) na razie to nie ma pierwszego więc nie ma o czym gadać :P

    4 lata starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół) Angelius
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół) Novum
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️
    3) IMSI (krótki protokół z Elonvą) Angelius
    9 kom --> 8 zarodków --> 1BB, znowu brak ❄️ 😞

    IO, hiperinsulinemia
    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 maja 2018, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Padam po pracy...oststnia godzine myślałam ze tam zasne..
    Progesteron dzisiejszy wysoki 18.32 wiec owu byla...tyle ze nie wiem kiedy...

    Adry lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2018, 00:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Dziewczyny mogę do was dołączyć?bo widzę, że tutaj więcej piszecie...☺

    Multiwitamina, Adry, czekamynadzidzie lubią tę wiadomość

‹‹ 52 53 54 55 56 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego