Forum Starając się - ogólne Jak przekazac radosna nowine przyszlemu tacie :-)
Odpowiedz

Jak przekazac radosna nowine przyszlemu tacie :-)

Oceń ten wątek:
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 26 października 2013, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze jest czasami pofantazjować i wywołać w sobie tak pozytywne emocje ;)

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • ulek Autorytet
    Postów: 253 238

    Wysłany: 26 października 2013, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelina25 wrote:
    Witam dziewczyny
    zakladam ten temat poniewaz nigdzie tu nic takiego nie znalazlam..
    Ewelina, przepraszam, ale na stronie głównej forum jest "w ciąży" (link tutaj: https://ovufriend.pl/forum/w-ciazy,10.html) i tam takie pytanie na pewno znalazłoby większy odzew.
    Przepraszam, że zwracam Ci na to uwagę, ale tu mamy wątki dla starających się (taka natura "sprzątaczki" się we mnie odezwała ;) )

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8030

    Wysłany: 26 października 2013, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macie racje... Fajnie sobie wyobrazic ale szkoda ze pewnie trzeba bedzie jeszcze poczekac aby te marzenia zrealizowac... Choc ja mala nadzieje mam co miesiac :)

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Drzwiona Autorytet
    Postów: 464 386

    Wysłany: 26 października 2013, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milo tak sobie pofantazjowac, umila to oczekiwanie :) Poza tym jak sie poczuje cos tak mocno, ze wydaje sie realne , to za chwile sie spelnia, doswiadczylam tego w wielu przypadkach:D

    magdzia26 lubi tę wiadomość

    25.09.2015 urodził się mój ukochany Dawid <3
    <3 mój Aniołek 15.02.2014 r. (8tc)
    <3 mój Aniołek 01.06.2014 r. (6tc)
    Św. Dominiku czuwaj nad nami...
  • izabelka04 Autorytet
    Postów: 1649 1605

    Wysłany: 27 października 2013, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pomysł o którym napisałam został wymyślony przeze mnie dla mojej bratowej,byłam przy tym i faktycznie aż sie popłakałam razem z nimi :)

    natomiast ja odbierałam wynik bety razem z niemałżem (jeszcze wtedy) namówiła mnie mama na badanie bo zasłabłam,zrobiłam badanie a wynik miał być za godzinę pojechaliśmy obejrzeć zmówiona na za 2 miesiące salę weselną i wróciliśmy po wyniki a tu:


    Ja: przepraszam czy mogłaby Pani pomóc mi zinterpretować wynik??????
    Ona: No wyniczek jest pozytywny...
    Ja:..................nie mogłam uwierzyć,bo się nie spodziewałam kompletnie :)

    i w ten oto sposób przekazanie informacji wymyślonym sposobem nie mogło mieć miejsca z labolatorium zostałam wyniesiona na rękach :)

    Paula55, sensi, Giussta lubią tę wiadomość

    <3 WOJTUŚ <3 moje słodkie słodkości <3

    7v8rw1d340v3rocf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2013, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mojemu mężowi kupie największą flaszkę whiski jaka znajdę w sklepie

    Saramago, Myszonek, Ona_ lubią tę wiadomość

  • Nalka Autorytet
    Postów: 1349 3320

    Wysłany: 29 października 2013, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kupiłam niemowlęce kapciuszki z napisem "i love papa", wsadziłam między nie test ciążowy i w kawiarni, przy kawce dałam je ładnie zapakowane. :)

    cedr697, Reni lubią tę wiadomość

    20120810580117.png

    26ympwo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 listopada 2013, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niania Basia wrote:
    Ja mojemu mężowi kupie największą flaszkę whiski jaka znajdę w sklepie
    Przywiezlismy na ta okazje oryginalnego i baardzo drogiego szampana z Francji. Lezy i czeka na otwarcie juz dwa lata! :-( Na szczescie akurat w tym wypadku czas dziala na korzysc. Wartosc trunku rosnie wprostproporcjonalnie do czasu lezakowania.

    Saramago lubi tę wiadomość

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 2 listopada 2013, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mojemu wysle maila .. :D hehehe ze zdj testu ciazowego i jakmis bobasem :D

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • ivv Autorytet
    Postów: 960 1571

    Wysłany: 2 listopada 2013, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z córą kupiłam piłkarskiego bodziaka z napisem "Polska" i na ładnej kartce napisałam, że mu gratuluję, że zostanie tatą :) Po bodziaku w ogóle nie wiedział o co chodzi, ale po kartce mówił, że aż miał motyle w brzuchu :) Tym razem niestety wstawałam przed nim, bo wożę córcię do żłobka i jak zrobiłam test to jak wszedł do salonu to od razu zapytał "co jest?", nie uwierzył jak powiedziałam, że nic i pytał dalej - no chyba miałam głupi uśmiech na buzi, bo on się zaczął śmiać, że przecież widzi (a byliśmy oboje na 100% pewni, że nici z tego, więc nie rozumiał co się dzieje), no i się przyznałam (mówi, że to te same motyle i bez kartki:) )

    A co planowałam na teraz? Że jak odbiorę betę to kupię kartkę co by miał taką samą pamiątkę i podejdę do niego, że mnie brzuch swędzi, podniosę koszulkę a tam będzie napis "Cześć Tatuś, do zobaczenia w czerwcu" - ale nie wyszło - tak jak piszecie - emocje nie pozwalają na żadne konspiracje :)

    justa183, Carmen1724, werni, Giussta lubią tę wiadomość

    tb73ej2889smms8d.png
    tb73qtkfof50vibw.png
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 4 listopada 2013, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny macie niesamowite pomysły :) Też wiele razy myślałam o tym, jak to przekazać mężowi, żeby mu to jeszcze bardziej uprzyjemnić. Znając siebie, wybiegnę z wrzakiem-piskiem z łazienki i wskoczę mu na ręce - nie wytrzymam do wieczora nawet :P Dobry pomysł z tym przygotowaniem niespodzianki wcześniej - o to może zadziałać :)
    Nie zgodzę się, ze to wątek nie na miejscu, jeśli chcemy to zaplanować, to trzeba pomysleć o tym wcześniej, czyli teraz :D
    Mój tato ma urodziny w dniu testowania - byłby fantastyczny prezent. Zazdroszczę gdy mówicie o dziadkach i pradziadkach. My z mężem nie mamy już rodziców oprócz mojego taty, który się starzeje i nie może się wnucząt doczekać. Mój mąż stracił tatę jeszcze zanim się urodził, moja mama też zmarła dawno temu, czuję, że dziecko wypełniłoby pewną pustkę w naszych sercach. Relacja dziecko - rodzic jest w życiu bardzo potrzebna, a my tak mało jej doświadczyliśmy.
    Życzę wam wszystkim kochane jak najszybsze spełnienia tego wspaniałego marzenia!!! :D

    Ciapulinka, Mili, Czarnula87, Reni lubią tę wiadomość

  • cedr697 Autorytet
    Postów: 1527 1441

    Wysłany: 4 listopada 2013, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    n

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego, 23:16

  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 4 listopada 2013, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja myślałam, że też kupie maleńkie kapciuszki i ładnie zapakuję razem z testem.. :) Już nie mogę się doczekać tego dnia i miny męża :) Też niekiedy sobie tak fantazjuję.. Jak powiem rodzicom, teściom, rodzeństwu czy ludziom w pracy...

    ckaik0s3070dl07t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2013, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tez sie nie zgadzam z twierdzeniem ze ten watek tu nie pasuje.. na forum w ciazy pisza kobiety ktore juz sa w ciazy i ich rodziny juz raczej wiedza o ciazy..

    a ja jeszcze w ciazy nie jestem i poki co to narazie tylko w myslach wyobrazam sobie jak o tym mezowi powiem..

    Saramago lubi tę wiadomość

  • Saramago Autorytet
    Postów: 2928 4012

    Wysłany: 15 listopada 2013, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam taki pomysł, żeby zostawić buciki na desce rozdzielczej w samochodzie, żeby rano jak bedzie jechał do pracy dostaół szoku. No ale ma to taki minus, że nie zobacze tej pierwszej jego miny...

    więc wymyśliłam cos takiego, że wyślę mu telegram, tzn chyba są jeszcze takie usługi gdzieś, muszę poszperać, żeby o danej godzinie dostał telefon z wiadomością. Oczywiście zaplanuje to tak, że będę obok.

    Wyobrażacie sobie? Dzwoni telefon, - tak słucham?
    - Dostaliśmy informacje, że bardzo chciał Pan zostać ojcem. Proszęw takim razie się uśmiechnąć, bo to jest Pana szczęśliwy dzień. Gratulacje."

    No coś w tym duchu....
    ;D

    AnkaT., Czarnula87, Carmen1724, werni, Kamila X lubią tę wiadomość

    LUF, Hiperprolaktynemia, Endometrioza III stopnia,
    usunięty jajowód z wodniakiem
    Ciężka oligozoospermia
    ****************************7 lat walki.
    5 zarodków bardzo dobrej jakości.
    Pierwsze ICSI po dwóch latach przerwy.
    1 podana blastka
    Mamy dwie kreski <3
    CUDA się zdarzają :)
  • Margotka87 Autorytet
    Postów: 1042 686

    Wysłany: 15 listopada 2013, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    widzę ze ostatnio zaden nowy watek niektorym dziewczynom nie pasuje :) az dziw bierze :) najlepiej niech Admin usunie wszystkie wątki które Wam sie nie podobaja i bedzie po klopocie :) mysle ze watek bardzo fajny nawet dla staraczek bo mozna sobie pomarzyc pofantazjowac oderwac sie na chwilke od szarej codziennosci :) zaraz pewnie zostane zlinczowana ze przeciez ja w ciazy i sie udzielam itd itp

    Saramago, Guniaczek, Jus1985, Czarnula87, werni, agnieszka011988 lubią tę wiadomość

    zpbndf9hsafopz9u.png
  • Saramago Autorytet
    Postów: 2928 4012

    Wysłany: 15 listopada 2013, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też uważam, że nie ma nic złego w tym wątku. Nie uwierze, że żadna ze staraczek chociaż raz nie zastanawiała się nad tym, jak powie o tym swojemu lubemu.
    W ciąży nie jestem i nie wiem kiedy nam się uda, mimo to knuje i obmyslam plan jak to powiem. :) i sprawia mi to frajdę.

    Nie dajmy się zwariować.

    Guniaczek, Margotka87, Mili, Jus1985, Czarnula87, Bergo lubią tę wiadomość

    LUF, Hiperprolaktynemia, Endometrioza III stopnia,
    usunięty jajowód z wodniakiem
    Ciężka oligozoospermia
    ****************************7 lat walki.
    5 zarodków bardzo dobrej jakości.
    Pierwsze ICSI po dwóch latach przerwy.
    1 podana blastka
    Mamy dwie kreski <3
    CUDA się zdarzają :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2013, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja to chyba raczej pesymistką jestem.... bałabym się powiedzieć komukolwiek, żeby tego wszystkiego szlag nie trafił...

  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 15 listopada 2013, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja to bym walnęła sobie transparent taki 2mx2m i przeszła się w godzinach szczytu po mieście :p

    AnkaT., Saramago, Paula55, Czarnula87, kierzynka, Ewik, Giussta lubią tę wiadomość

    ckaik0s3070dl07t.png
  • FeliceGatto Autorytet
    Postów: 1209 2201

    Wysłany: 15 listopada 2013, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też miałam stado pomysłów, jak to powiedzieć. A skończyło się na tym, że wybiegłam z kibelka, on akurat stał przy patelni, dziugnęłam go paluchem w plecy i stukając paznokciem w okienko odczytu powiedziałam "eeeej, ja tu chyba widzę drugą kreskę?" a zaraz potem łzy jak grochy, zadyszka jak po biegu przez płotki i "jestem w ciąży, o cholera, chyba jestem w ciąży" :D A ten popatrzył, przytulił i spokojnym głosem flegmatyka oznajmił "to cudownie kochanie", jakbym mu przed chwilą napomknęła, że kupiłam fajną kieckę na wyprzedaży.... Hahahaha, zanim do niego dotarło, minęło ze 20 minut. Poszedł do kompa, bo chciał coś sprawdzić po czym wstał, przyszedł i powiedział, że będzie tatą i w związku z tym nawet nie wie, co on przy tym kompie chciał. A potem to już się tylko co chwilę patrzyliśmy na siebie i do końca dnia chichraliśmy :P

    AnkaT., Mili, Paula55, Saramago, Czarnula87, Katha81, MlodaMama, werni, Giussta lubią tę wiadomość

    http://szogunowmatka.blogspot.com/
1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego