Forum Starając się - ogólne Jest nadzieja dopóki @ nie ma - Pogaduchy Staraczek
Odpowiedz

Jest nadzieja dopóki @ nie ma - Pogaduchy Staraczek

Oceń ten wątek:
  • moonik Autorytet
    Postów: 1149 1374

    Wysłany: 19 maja 2017, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam już doła, i też mam wrażenie, że zaraz zwariuje :(((

    Dziś 15dpo - temperatura jakby jeszcze w wysokiej fazie, @ powinna być wczoraj - dziś, na razie nie ma, ale testowałam już 3 razy i nic. Bolą mnie piersi, brzuch i czuje sie od kilku dni jak na okres, więc juz nawet i nadzieja upadła....

    Nie umiem czekać - NIE UMIEM - tez jestem z tych, że jak coś juz postanowią to muszą to osiągnąć jak najszybciej. Wykańcza mnie to czekanie

    738b311849130f6bb3630d408695d450.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2017, 15:28

    nzjd3e3k60sbk72h.png
    6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️
    Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    12.12.2020 -transfer (❄️4.1.2)
    12.2020 - powrót po kolejną śnieżynkę
    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • moonik Autorytet
    Postów: 1149 1374

    Wysłany: 19 maja 2017, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Auricomka wrote:
    Hej dziewczyny,
    dziś miałam monitoring i PANi gin mówiła ze zrobiła mi się torbiel krwotoczna ale już po peknięciu pęcherzyka. Ona mówi że to ok a wy jak myslicie?

    Nie miałam tak nigdy, ale torbiel krwotoczna nie brzmi OK
    Poszperaj w necie

    nzjd3e3k60sbk72h.png
    6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️
    Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    12.12.2020 -transfer (❄️4.1.2)
    12.2020 - powrót po kolejną śnieżynkę
    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • Auricomka Autorytet
    Postów: 1210 276

    Wysłany: 19 maja 2017, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Internety mówią ze to nic strasznego - że przy owulacjipękło naczynko krwionośne i skorupka w pustym pecherzyku wypełniłasię krwią:)

    Rucola lubi tę wiadomość

    hrqoyx8d84qsxxuk.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 19 maja 2017, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moonik-widzę że jesteśmy na podobnym etapie- ja 16dpo (chyba że faktycznie coś pomieszałam ale czuję że była wtedy co pisze na wykresie) i była później-ale na bank była. Wczoraj robiłam bete no ale... Moze za wcześnie tak sobie mowie ;)nigdy na @ nie miałam szczególnych objawów wiec nie czekam na nie :D za to mam dziwne objawy których nigdy nie miałam... Dlatego tak głupieje, gdyby nie ta temperatura i te objawy to nawet bym nie myślała ze może jednak coś, ale jak zaobserwowałam to wszystko to wtedy pomyślałam-a może? A teraz jak ta wizja mi się tak spodobała to...eh zobaczymy jeszcze obie mamy @ przed sobą czyli nadzieja jest;) Ja chyba po prostu się boję ze jak teraz nie potem on nie będzie chciał a potem jak już będzie chciał to nie będziemy z jakiegoś powodu zaskoczyć i tylko będę rozczarowana z czasem coraz bardziej...

    moonik lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • moonik Autorytet
    Postów: 1149 1374

    Wysłany: 19 maja 2017, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Całe życie odkladalam decyzję o ciąży, bo coś... teraz mam 35 lat, niedługo będzie rok starań i tracę nadzieję...
    W kazdym cyklu jest coś co mi mówi, że chyba się udalo, a potem rozczarowanie...boję się już wpatrywac w objawy, we własne ciało. Już nawet straciłam chęć na badania i szukanie przyczyn. Może to głowa, ale weź ją wyłącz.... nie umiem.
    Nawet widząc jedną kreskę, tłumacze sobie, a może za wcześnie, a może zły test....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2017, 16:47

    nzjd3e3k60sbk72h.png
    6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️
    Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    12.12.2020 -transfer (❄️4.1.2)
    12.2020 - powrót po kolejną śnieżynkę
    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • Megadramat Znajoma
    Postów: 18 1

    Wysłany: 19 maja 2017, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro się to czyta. Wiem co czujecie...
    Ja mam dopiero 25 lat Ale też znam ten mętlik w głowie. Też zawsze myślę, że się udało..

    Dobrze jest mieć wsparcie w Mężu. Ja je mam.
    Mimo to czasami jest na prawdę ciężko. Wczoraj też miałam doła bo wydawało mi się, że nie a dziś jest lepiej i znów żyje nadzieją, że jednak...

  • Anet85 Autorytet
    Postów: 1036 1081

    Wysłany: 19 maja 2017, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam taki mętlik.... ten cykl jest chyba spisany na straty, w poniedziałek pójdę do ginekologa i trzeba będzie wrócić do leczenia.... Myślałam, że jak odpoczne od tych wizyt lekarskich i trochę odpuszczę to się uda, ale niestety marnie to widzę. Nawet temp. nie rośnie nic...Koleżanka oznajmiła mi że jest w ciązy, a ja czuję znowu jakiś smutek, żal ....

    Córcia - 24.01.2012 r.
    Aniołek mój kochany- 19.02.2018 r (6tc/10tc)
    atdci09kpnkcut41.png
    Przebyty zespół HELLP, PCOS,późna owulacja mutacja: MTHFR_677C-T -heterozygota, PAI-1 4G - homozygota
    ANA3 dsDNA(+)graniczny

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 19 maja 2017, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megadramat-to prawda wsparcie jest potrzebne bez tego to ciężko ogólnie w życiu a co dopiero jak coś się dzieje...

    moonik-właśnie trochę tez się boje ze tak bedzie. I im więcej o takich przypadkach czytam to tym bardziej jest to smutne. Ja mam 25 lat- mój mąż 29. Niby niedużo ale tez nie mało ;) tez rano miałam taki kryzys że mówię nie ma sensu już patrzeć nawet tylko czekać na @. Ale nie, nie można tak. Warto do końca bo nadzieja umiera ostatnia :D

    k91 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • moonik Autorytet
    Postów: 1149 1374

    Wysłany: 19 maja 2017, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    moonik-właśnie trochę tez się boje ze tak bedzie. I im więcej o takich przypadkach czytam to tym bardziej jest to smutne. Ja mam 25 lat- mój mąż 29. Niby niedużo ale tez nie mało ;) tez rano miałam taki kryzys że mówię nie ma sensu już patrzeć nawet tylko czekać na @. Ale nie, nie można tak. Warto do końca bo nadzieja umiera ostatnia :D

    Dlatego ja ucząc się na swoich błędach apeluje do młodych - nie czekajcie. Jeśli macie szcześliwy związek, stabilną sytuacje to nie ma na co czekać, bo czekając nigdy nie przychodzi odpowiedni czas. Ja teraz raczej zastanawiam się czy jesli mi sie uda, to czy będę w stanie towarzyszyć mojemu dziecku na tyle długo ile będzie mnie potrzebować... Gdybym urodziła teraz moje dziecko w wieku 20 lat będzie mieć 55 letnią matkę.... a gdzie moja pomoc przy wnukach itp....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2017, 18:43

    nzjd3e3k60sbk72h.png
    6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️
    Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    12.12.2020 -transfer (❄️4.1.2)
    12.2020 - powrót po kolejną śnieżynkę
    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • moonik Autorytet
    Postów: 1149 1374

    Wysłany: 19 maja 2017, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale pesymizmem zawiałam.....

    Przepraszam Was...

    nzjd3e3k60sbk72h.png
    6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️
    Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    12.12.2020 -transfer (❄️4.1.2)
    12.2020 - powrót po kolejną śnieżynkę
    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 19 maja 2017, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem Cie Moonik doskolale :/
    Ja w tym roku koncze 31 lat, moje koleżanki maja gromadki dzieci - a mi jest tak strasznie zal ze ja nie mam :(
    Jestem juz zmęczona tymi badaniami, lekami i ttm ze zamiast byc lepiej to coraz bardziej sie wszystko sypie...jeden wynik poprawie to inny sie pogarsza i tak w kółko, przez to wszystko jestem coraz bardziej znerwicowana i to takie błędne koło :(
    Ide w poniedziałek odebrać wyniki Tsh,ft4 we wtorek do gin na wizyte..zobaczymy czy cos tam bedzie rosło czy znowu jakies mizerne te pęcherzyki beda

    Trzymam za was kciuki dziewczyny...wszystkie czekające aż @ nie przyjdzie :)

    moonik lubi tę wiadomość

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 19 maja 2017, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moonik-każdemu zdarzy się posmęcić-ja rano, Ty teraz ;) taki urok oczekujących może :D Szczęśliwy związek tak-inaczej bym ślubu nie brała... ;) Wiem że każde podjęcie ważniejszej decyzji mąż musi przetrawić 100 razy i mnie przy tym zmęczyć, albo ja jego nie wiem kto kogo bardziej :D co do stabilnej sytuacji mam wrażenie że nie ma pewniaka nigdy co będzie za x lat ale wiem że byłoby dobrze. Nie martwię się o stabilność czy związek, bardziej o to czy jak już będziemy oboje chcieli to czy bedzie możliwość.

    moonik lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • moonik Autorytet
    Postów: 1149 1374

    Wysłany: 19 maja 2017, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ano.... ja zawsze się śmiałam do koleżanek, że całe zycie się człowiek zabezpiecza, a jak przyjdzie czas że będę chciała, to los zagra mi na nosie... no i wykrakałam :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2017, 19:36

    nzjd3e3k60sbk72h.png
    6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️
    Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    12.12.2020 -transfer (❄️4.1.2)
    12.2020 - powrót po kolejną śnieżynkę
    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 19 maja 2017, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Póki co temperaturki są wiec nie ma co mówić ze wykrakałaś ;)wiem, że czekanie trudne, sama wolałabym już się dowiedzieć a najlepiej żeby było wiadomo że jest dobrze ;) jeszcze chwilka w sumie i można myśleć nad testowaniem w Twoim przypadku ;) dla mnie lepiej będzie jak poczekam z tydzień, półtora...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Ewi28 Autorytet
    Postów: 4117 1600

    Wysłany: 19 maja 2017, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To racja dziewczyny nie ma co czekać.my pierwsze dziecko poczelismy jak ja miałam 25 lat a mąż 24.traz mam 29 a mąż 28 i juz mamy problem.i to spory.

    l22nt5odvbtc685m.png
    qb3ckqi1trijedhi.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 19 maja 2017, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weźcie mnie dziewczyny nie straszcie :( znów doła złapie na wieczór... To jest mój największy lęk w tej kwestii... Wiem, że chcecie pomóc i pokazać jak jest tylko że mnie to dołuje bo wiem że tak może być a do niego to nie przemawia... On uważa chyba że nas takie rzeczy nie dotkną i jak będzie chciał to będzie od razu...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 19 maja 2017, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam 23 lata i mam problem zajściem w ciążę mimo młodego wieku.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Megadramat Znajoma
    Postów: 18 1

    Wysłany: 19 maja 2017, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moonik wrote:
    Ano.... ja zawsze się śmiałam do koleżanek, że całe zycie się człowiek zabezpiecza, a jak przyjdzie czas że będę chciała, to los zagra mi na nosie... no i wykrakałam :(


    Ja też tak miałam. Kiedyś zawsze die bałam, żeby tylko njye zajść. A teraz jak chce to....

  • moonik Autorytet
    Postów: 1149 1374

    Wysłany: 20 maja 2017, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i @ przyszła :( :( :(

    nzjd3e3k60sbk72h.png
    6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️
    Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    12.12.2020 -transfer (❄️4.1.2)
    12.2020 - powrót po kolejną śnieżynkę
    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 20 maja 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi Moonik z powodu @ :/
    Powiedz mi u Ciebie poza stwierdzonym Hashimoto masz jeszcze cos zdiagnozowane ?
    Robilas badania hormonów ?

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
‹‹ 80 81 82 83 84 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego