Klub pod Pingwinkiem 🐧
-
WIADOMOŚĆ
-
Monika przykro mi, że przechodzisz przez ten stres teraz 😢 biologia potrafi zadziwiać, więc bez wizyty tak naprawdę wiemy niewiele. Tulę Cię mocno i jestem myślami przy Tobie. Czekamy do jutra.
Oliwka - każda z nas miała chwile zwątpienia. Mnie po tych dwóch latach też wydawało się niemożliwe, że jakiś cykl może być dobry, skoro tyle ich było opłakanych do tej pory. I nie wiem, jaki to cud się wydarzył akurat w tym magicznym cyklu, ale udało się. Nie trać wiary, bo ja jestem przekonana, że i Ty trafisz na ten wyjątkowy moment ♥️
Wiek: 32
06.2017 - synuś ♥️
Starania o drugie Maleństwo od 12.2019
01.2020 - poronienie zatrzymane
02.2021- ciąża biochemiczna
03.2021 - ciąża biochemiczna
16.12.21 - ⏸
20.12.21 beta: 1546
22.12.21 beta: 4090❗️ 🙏🏻🤞🏻
13.01.22 - mamy serduszko ♥️ ‼️
10.02.22- wyniki badań genetycznych: wszystkie geny prawidłowe
Chłopiec 💙
Diagnostyka od 03.2021:
Podstawowe badani krwi: 👍
ANA 👍
anty-DsDNA 👍
Przeciwciała p/beta-2-glikoproteinie IgM i IgG👍
Przeciwciała przeciw kardiolipinie IgM i IgG 👍
Kariotyp 👍
Sono hsg i hsg- Jajowody drożne 👍
Mała endometrioza - niewielkie cysty na obu jajnikach❌
Mutacja MTHFR - heterozygota❌
-
Monika, o nie🥺 Mocno przytulam... O której masz jutro wizytę?
Oliwka, Limonka - nie wiem, ile zajmie Wam zajście w ciążę, ale pamiętajcie, że z każdym cyklem jesteście bliżej TEGO udanego. Powtarzałam to sobie w najgorszych momentach i pomagało, nawet jak przestawałam wierzyć, że kiedykolwiek będę w ciąży. Bardzo dobrze Was rozumiem. Oby wiosna przyniosła więcej optymizmu i dobre wieści od Was 🍀🥰 -
Monia, mam nadzieje ze wszystko dobrze 🥺 Beta może różnie przyrastać a z kropkiem może być dobrze 🙏🏼 Będę trzymać kciuki!
Dziewczyny więcej wiary proszę 🙏🏼 każdy cykl może być TYM cyklem kiedy się wreszcie uda. Nie wiem co wam powiedzieć żebyście miały sile walczyć… Może to że warto walczyć. Jak sama walczyłam, to nie zdawałam sobie sprawy jakie to jest szczęście być mamą. Dopóki nie doświadczysz to nie zrozumiesz, dlatego zaufajcie mi, że warto sobie teraz żyły wypruwać i cały czas zawzięcie walczyć 🧡A jak będziecie trzymać ten mały cud w ramionach to zapomnicie ile łez było wylane po każdym nieudanym cyklu.25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia -
Otter święte słowa na koniec napisałaś. Nie wiemy jaki scenariusz napisało dla nas życie, ale musimy walczyć o nasze marzenia! Mieć poczucie, że zrobiłyśmy wszystko by osiągnąć cel a że czasem ten cel jest niemożliwy do osiągnięcia to to nie jest nasza wina! Przecież zrobilysmy wszystko co w naszej mocy, pewne rzeczy nie są zależne od nas.
Dlatego proszę nie obwiniajmy się o niepowodzenie. O to, że test jest znowu biały, że przyszedł okres, że się udało ale tylko na chwilę. Jeżeli zrobiłaś to co uważałaś, że powinnaś zrobić w tym cyklu, ale się nie udało - to nie jest Twoja wina.
I tak, ciąża, dziecko jest warte tych cholernych łez, tego cholernego czasem wycia na podłodze w łazience trzymajac jedno kreskowy test w ręce.
Z mojego punktu widzenia - oprócz tego, że mam Was na forum, to mega pomagały mi podcasty z Akademii Płodności. Zwykle słuchałam ich w aucie w drodze do pracy, czasem trafiły w sedno po kolejnym białym teście i prowadzilam auto rycząc - cóż, makijaż do poprawy. Ale AP nauczyła mnie życia, wyrywania jego kawałków z walki o dziecko. Wreszcie poszliśmy na kurs tańca (po co chodzić skoro zaraz zajdę w ciążę. Stop z tym myśleniem. Zróbmy coś super dla siebie, rozwijajmy swoje dawne pasje). Wróciłam na siłownię (i tu znowu myślenie - po co mam ćwiczyć skoro zaraz zajdę w ciążę. A po to, że może to nie będzie takie zaraz. Zrobie coś zdrowego dla mojego ciała, poza tym przez godzinę walki o oddech na zajęciach nie będę myśleć o staraniach ) -
Nie ogarniałam już wizyty na szybko na dzisiaj, bo na tym etapie to niewiele by dało. Jutro pojadę na wizytę jak planowałam, mam ją przed południem. Dzisiaj byłam bardzo zajęta pracą, co było idealne w tej sytuacji oczekiwania.
Dziękuję Wam bardzo za wszystkie dobre myśli, wirtualne przytulenia i kciuki ❤️❤️
Dobrze Was mieć!
Oliwka & Limonka, kochane! Chyba Wam zmęczenie staraniami daje się we znaki i jest to całkowicie zrozumiałe. Ale przecież Wam się niedługo uda! Wytrzymajcie jeszcze trochę 😘
Oliwka, szukałaś ostatnio pomysłów na krótki wyjazd. Może warto ten pomysł wdrożyć w życie?🙂
Limonka, mam nadzieję, że to nie dogadywanie się z mężem, to tylko takie chwilowe. Oby jak najszybciej było już wszystko dobrze 😘
Otter, Ty wiesz ❤️ -
Jej dziewczyny wróciłam z pracy i aż mi się cieplej w serduszku zrobiło jak przeczytałam wasze posty ❤️🥺 bardzo wam dziękuję za każde słowo, tak się cieszę, że was mam i wy to wszystko rozumiecie 😭 idę spać z myślą, że dam radę i nie jestem sama 🤗 co do psychologa byłam kilka razy i faktycznie było lepiej, teraz nie byłam już kilka miesięcy i chyba muszę się wybrać znów. Rozważam mocno też zmianę lekarza.
Ewelina nie ma dominującego a za to jest dużo drobnych pęcherzyków, które produkują estrogeny, endo już rośnie a do owulacji jeszcze daleko. Zwykle mam swoje owulacje ale późne 21-26dc. Ty też pisałaś, że masz późne owu? Współczuję 😔 irytujące jest to czekanie... Ale też trzymam za Ciebie kciuki i wiem, że w końcu zajdziesz w ciążę, która będzie trwała 9 miesięcy ❤️
Limonka szkoda, że mieszkasz daleko i nie możemy się napić razem wina 😋🍷 ale ja też z mężem ostatnio miałam trochę spięć. Myślę, że to też przez to, że ciągle ostatnio mam zły humor i jestem nerwowa. No nie przeżywamy ostatnio miesiąca miodowego... Także rozumiem Cię doskonale
Oleńka też słucham AK w drodze do pracy i działa to na mnie terapeutycznie, kto jeszcze nie słuchał też polecam ☺️ też chodzi mi ostatnio po głowie żeby się zapisać na coś, myślę o jodze albo tańcu na szarfach. A teraz chodzisz cały czas czy już nie?
Monika jutro będziemy wszystkie pod Twoim gabinetem trzymały kciuki najmocniej jak się da 🤗 ✊ o której godzinie?Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego 2022, 01:32
-
Otter wrote:Oliwka tulę mocno ❤️❤️ wiem, że jest ciężko każdej z Nas, ale mocno wierzę, że niedługo na tym wątku Wszystkie będziemy w ciąży. Jeżeli czujesz, że musisz odetchnąć to odpoczywaj. Jeżeli czujesz potrzebę rozmowy z psychologiem to umów się na wizytę 😊
Limonka mam nadzieję, że następny miesiąc będzie lepszy u Ciebie 🍀🍀 jesteś bardzo silną i dzielną Kobietą i wkrótce zostanie Ci to wynagrodzone ❤️
Czy ja jestem silna, nie wiem. Wiem, że jestem już strasznie zmęczona tym wszystkim, że nawet nie mam siły się wściekać z kolejnego niepowodzenia. Któregoś dnia powiedziałam niepłodności STOP- ok, mamy problem, ale nie będzie on przysłaniał nam naszego życia i nigdy więcej nie będę zła z powodu białego testu. Jak nie ten cykl to następny i idę do przodu. Przede mną in vitro, które traktuje jak ostatnią szansę. Może nigdy nie będę Mamą, ale chcę spróbować wszystkiego i jeżeli się nie uda to będziemy żyć we dwoje i też będziemy szczęśliwi, ale będę wiedziała, że spróbowaliśmy wszystkiego nim wywiesiliśmy białą flagę 😊
Otter dobrze, że tu jesteś, masz bardzo inspirujące podejście 💚 wiem, że napewno Ci czasem bardzo ciężko ale jak czytam Twoje posty to czuje więcej siły do dalszej walki 😘 -
Oliwka91 wrote:Monika jutro będziemy wszystkie pod Twoim gabinetem trzymały kciuki najmocniej jak się da 🤗 ✊ o której godzinie?
-
Monika7 wrote:Wizytę mam o 10:40, ale tam zawsze jest duże opóźnienie, więc wejdę pewnie raczej około 11:15-11:30
Monika, może Maluszek zwolnił na chwilę ? Może wszytko jest ok, a niepotrzebnie sobie napędziłaś strachu. Ja zbadałam tylko 3 razy betę, po jakimś czasie już nie bo nie chciałam się nakręcać.
Na usg w 7 tyg będzie lepiej widać, więc nie wszystko stracone. Ściskam i trzymam kciuki ! ;*[/url]
ja 33, on 33 - starania od maja 2020, główne od października 2020
NAPROTECHNOLOGIA-start paź 2021
|| 15.01. 2022 (9dpo) 20cs !!!
17.01. bHCG 96,84, prog 62,50 (11dpo)
19.01. bHCG 285,35 prog 63,50 (13 dpo)
21.01. bHCG 672,42 (15 dpo)
26.01. 4t+6 pęcherzyk ciążowy 5mm z pęcherzykiem zółtkowym
16.02. 8t+2 z usg, dziecko z serduszkiem, 1,84 cm
16.03. 12t+2 - 5,84 cm dziecka prenatalne ok, niskie ryzyko wad genetycznych
13.04. 16t+2 - 10,1 cm, to chłopiec !
13.05. 20t+4 - 352 g, połówkowe ok
08.06. 24t+2 - Cezary ma 709 g !
07.07. 28t+2 - III prenatalne ok, 1209 g
10.08. 33t+2 - Czarek waży 2500g -
Monia najmocniej na świecie trzymam kciuki za oby dobre wieści 😘
Oliwka, cały czas i nadal chodzimy na kurs tańca, ja dodatkowo na siłownię na pilates, zdrowy kręgosłup. Akurat ostatni miesiąc zawaliłam na siłowni, bo byłam przeziębiona, potem dużo spraw, zeszly tydzień remont w domu, a teraz jesteśmy na naszym ostatnim wspólnym i spokojnym urlopie na Malcie zapisz się na jogę - nawet w ciąży można chodzić o ile oczywiście przebiega prawidłowoMonika7 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Monia mocno trzymam kciuki! ✊✊
Dziewczyny chyba ostatnio jest taki ciężki czas, moze przez ta pogodę okropna wszystko takie przytłaczające. Ja tez z moim P. mamy gorszy czas, malo gadamy, malo spedzamy ze soba czasu (praktycznie wcale) Nie rozmawialiśmy kilka dni, nawet słowa ze soba nie zamieniliśmy, jakbyśmy udawali, że nie widzimy siebie wcale. Wczoraj dopiero był jakiś przełom, po prostu sie do niego przytuliłam i jakoś to wszystko złagodniało.
Ja się znowu źle czuje ostatnio i tez mnie to przytłacza okropnie i tylko płacze ciągle przez to wszystko.
Mimo wszystko wierze, że w koncu wyjdzie jakieś słońce i każdej z was wpadnie super energia i moc do działania. Najważniejsze żeby sie nie poddawać.19 cs.
1 cykl z letrozolem
2022r. - Córeczka ❤️ -
anka wrote:Monia trzymam kciuki najmocniej na swiecue! 🍀🍀🍀
U mnie typowo biel ale może to dobrze... wyszla mi jakas infekcja 🤦♀️🥺
Widziałam na innym wątku, że jednak coś tam ujrzałas na teście. Moze dopiero cień się wyłania? Pokaż nam!19 cs.
1 cykl z letrozolem
2022r. - Córeczka ❤️ -
nick nieaktualnyabrakadabra wrote:Widziałam na innym wątku, że jednak coś tam ujrzałas na teście. Moze dopiero cień się wyłania? Pokaż nam!
-
anka wrote:To fabryczna juz takie mialam i na facelle i na nordzie 😊 po prostu mozg staraczki jak chce zobaczyć kreski to zobaczy tylko szkoda ze nie te prawdziwe....
Jak facelle paskowy to może jednak nie fabryczna, na nordach też sie chyba nie zdarzają takie fabryczne za często19 cs.
1 cykl z letrozolem
2022r. - Córeczka ❤️ -
nick nieaktualny
-
Abrakadabra, ojej przykro mi ☹️ Ale mam nadzieję, że już idzie ku lepszemu. A co Ci jest? Taki gorszy nastrój czy kwestia bardziej zdrowotna? Tulę!
Anka, to znowu jakaś bakteria? Robiłaś badania?
Dziękuję Wam wszystkim za kciuki. Dam znać po wizycie.