Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 636 273

    Wysłany: 18 marca 2019, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i tak dostałam dziś okres więc pewnie badanie i tak by się nie odbyło już. Tak musiało być :)

    Selina lubi tę wiadomość

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 18 marca 2019, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kuzmoni1 wrote:
    A i tak dostałam dziś okres więc pewnie badanie i tak by się nie odbyło już. Tak musiało być :)
    Oo no widzisz, tak miało być :) Trzymam kciuki za posiew

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 19 marca 2019, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas się nie udało, tak jak czułam. To byłby cud nad cudami jakby po tych przejściach z nerka się udało.
    Miało być 5 IUI, ale nie mam już siły na to, na myśl o cewniku mam ciarki

    Koniec starań
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1823 950

    Wysłany: 19 marca 2019, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 00:22

    Selina lubi tę wiadomość

  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 636 273

    Wysłany: 19 marca 2019, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ;( strasznie mi przykro..
    To co teraz? Brak jakichkolwiek planow? Czy jaka jest wasza decyzja?

    Selina lubi tę wiadomość

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 19 marca 2019, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kuzmoni1 wrote:
    ;( strasznie mi przykro..
    To co teraz? Brak jakichkolwiek planow? Czy jaka jest wasza decyzja?
    Nie wiem :( nie ustaliłam z ginką co dalej. Ona ciśnie na ivf, ale ja jeśli się na to zdecyduje to chce zrobić laparoskopię.
    Myślę, że może zrobimy ta 5 IUI. Jestem w kropce i dzień mam na maxa podły. Pojechałam jeszcze do nefrologa, bo mi kazał na usg i się okazało że są 3 osoby na tą samą godzinę... Nawet tego nie szło z kimś wyjaśnić. Czekałam 50min z pełnym pęcherzem!! i musiałam wysjc bo do pracy się spieszyłam, jeszcze taxe musiałam zamówić żeby się nie spóźnić. G** zalatwilam i czas straciłam plus kasę. Dr później dzwonił i przepraszal i chciał bym jeszcze dziś o 22 przyjechała...albo jutro rano. Porażka

    Koniec starań
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 636 273

    Wysłany: 20 marca 2019, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to miałaś dolujacy dzien.. Współczuję.
    A czemu tak zależy ci na laparoskopii?
    Myślisz że coś tam znajdą jeszcze. Co zdecyduje czy ivf czy jednak kolejne leczenie?

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 20 marca 2019, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gin napisała, ze wypisze mi recepte na kolejna stymulację. Zastanawiam sie jeszcze czy sie stymulowac w ogole, czy nie chciec podejsc na naturalnym cyklu.
    Co do laparo, to roznie bywa, czasem kobiety nie wiedzą nawet ze maja endometriozę a ją mają...
    Jak się nie uda z następną IUI, to bedziemy chcieli podejsc do tego ivf z badan klinicznych, ktore jest w duzej czesci refundowane

    Koniec starań
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 636 273

    Wysłany: 20 marca 2019, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A zalatwilas w koncu z nefrologiem?

    A czemu dostac refundację ivf to trzeba sie leczyc wczesniej tez na nfz? Jak to jest?
    No i gdzie ivf? Tez macierzynstwo jak cos?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca 2019, 11:55

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 20 marca 2019, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kuzmoni1 wrote:
    A zalatwilas w koncu z nefrologiem?

    A czemu dostac refundację ivf to trzeba sie leczyc wczesniej tez na nfz? Jak to jest?
    No i gdzie ivf? Tez macierzynstwo jak cos?
    Nie trzeba się leczyć na nfz, nie rozumiem pytania za bardzo :P Ja jestem u lekarki z kliniki M. i ona mi powiedziała o tym programie. To jest program nie finansowany przez miasto tylko przed producenta leku. W Krk tylko klinika M.ma to

    Koniec starań
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 899 258

    Wysłany: 20 marca 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Nie trzeba się leczyć na nfz, nie rozumiem pytania za bardzo :P Ja jestem u lekarki z kliniki M. i ona mi powiedziała o tym programie. To jest program nie finansowany przez miasto tylko przed producenta leku. W Krk tylko klinika M.ma to
    Co w tym programie jest refundowane?

    Wszystko ma swój czas...
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 636 273

    Wysłany: 20 marca 2019, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardziej powinnam zapytac kto refunduje ale sama napisalas :P

    Selina lubi tę wiadomość

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Selina Autorytet
    Postów: 8926 3420

    Wysłany: 20 marca 2019, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna wrote:
    Co w tym programie jest refundowane?
    Badania i coś tam jeszcze, nie pamiętam dokładnie. Wiem, że koszt maksymalny to bodajże 4tys. Jaka dochodzi do świeżego transferu to zwracają 1,5tys jeszcze za leki. To są badania kliniczne nad lekiem z który jest w ostatniej fazie testów.
    Nie każdy się kwalifikuje do tego programu. Na pewno jest ważna wcześniejsza historia starań, badania pary, wiek itd. ale niestety dokładnie nie wiem jakie są kryteria :/ Może w necie jest coś więcej, program nzw.sie chyba Implant 4

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3764 1990

    Wysłany: 26 marca 2019, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczęta, długo się nie odzywałam, bo forum jakoś zaczęło mnie przytłaczać, a raczej mój mąż mi to wyrzucił, że widzi, że tylko tu siedzę i w ogóle nie żyję. I miał rację. Przez jakiś czas nie zaglądałam w ogóle, teraz zaczęłam od czasu do czasu podczytywać, ale nie jestem już niewolnikiem:) W wątku krakowskim jakoś najlepiej się czuję, domowo:)

    U nas starania znów zawieszone, ale do rzeczy. 18.06 mam histeroskopię na Koperniku. Podczas umawiania się pielęgniarka dała mi doktora do telefonu i doktor poprosił, żebym przyszła jeszcze do niego na posiew z jamy macicy skoro mąż miał w posiewie faecalis, a ma obecnie ecolę. Poszłam. Bolało, bardziej niż hsg, ale tylko przez kilka minut. To jest jakieś autorskie badanie doktora, bo normalnie robi się posiew z szyjki, a nie z jamy. Dr pobrał wycinek i wyszła mi z posiewu ecola obfita w jamie macicy (w szyjce jej nie mam!), a endometrium polipowate. Dr jednak potwierdził to co powiedział Tobie, Selinka, dr Ch., że endometrium jest polipowate w określonym cyklu i to nie znaczy, że są polipy. Ale dalszą diagnostyką jest oczywiście histero. Na ecolę rozpisał silną antybiotykoterapię składającą się z dwóch antybiotyków. Mąż ma zażywać aż 28 dni, o co była dziś kłótnia. A mianowicie, od tygodnia jemy lacidofil, probiotyk (taki lepszy, z lodówki, lek, nie suplement), bo wiedzieliśmy że dostaniemy antybiotyki. I mężowi uregulowało się trawienie. Kilka lat się męczył z rozwolnieniami, miał i gastro i kolono, leki, itd i nic. Dopiero teraz może spokojnie wyjść na pole i nie bać się, że się, za przeproszeniem, zesra w majty. No i wkurzył się, że znowu sobie rozwali florę. No ale co ja mogę na to poradzić? Skoro to nasz przedostatni krok przed ivf to trzeba go zrobić. Jestem trochę między młotem a kowadłem. No ale już się pogodziliśmy i wchodzimy w to, od przyszłego tygodnia jedziemy z antybiotykami. Przez miesiąc współzyjemy z prezerwatywą, wreszcie hihi, bo ja nie lubię bez.

    Martwi mnie tylko to, że za tydzień, w środę idę do mojego chirurga, bo drut z łokcia już tak mi wystaje, że praktycznie przebija skórę. Chirurg kazał się zgłosić jak już będzie się miało ku przebiciu to mnie wezmą na zabieg. Znów szpital i pewnie narkoza. Mam nadzieję, że antybiotyk nie ma nic do narkozy, orientujecie się może?

    Kuzmoni, ty też jakoś teraz zaczynasz antybiotyki?

    Selina, jak tam nerki?

    Dziwna, zastanawiasz się nad ivf?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2019, 22:21

    Starania od sierpnia 2016. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 636 273

    Wysłany: 27 marca 2019, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka :) ja w sumie jak zgaladam na forum to juz tylko tutaj :) inne temetu mnie puki co nie interesują.
    Kurcze to niefajnie z tymu bakteriami. Ciagle cos wychodzi. Obyscie to skutecznie wyleczyli.
    Ja antybiotyki juz skonczylam. W poniedziałek po okresie i po 17 dniach po zakończeniu antybiotykoterapii byłam ponownie zbadać uree. Teraz tylko sprawdzan czy sa wynikiimam nadzieje ze dotra do piatku (w sobote rano mam zaplanowane usg przed iui).
    Takze tuptam nogami i nie moge sie doczekac.

    Hmm fajny ten twoj doktor. Przejmuje sie wami i sam proponuje rozne rozwiazania. Dobrze ze ciagle szuka i probujecie walczyc.

    Naprawde wolisz z gumka?:D
    Zaskoczona jestem :D twoj maz chyba ma inne podejście?

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3764 1990

    Wysłany: 27 marca 2019, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aa to Ty już po leczeniu. Aha bo Ty na naturalnym podchodzisz? To dobrze, ja też będę podchodzić po histero na naturalnym. Mój lekarz to ten lekarz od Seliny. Cieszę się, że do niego poszłam. Lżej mi na duszy. Taaak wole z gumką, nie lubie jak sperma wypływa, trzeba sie isc myc, wszystko lepkie, ble. Mój mówi że nie pamięta już jak prezerwatywe założyć ;-)

    Starania od sierpnia 2016. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 636 273

    Wysłany: 29 marca 2019, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Aa to Ty już po leczeniu. Aha bo Ty na naturalnym podchodzisz? To dobrze, ja też będę podchodzić po histero na naturalnym. Mój lekarz to ten lekarz od Seliny. Cieszę się, że do niego poszłam. Lżej mi na duszy. Taaak wole z gumką, nie lubie jak sperma wypływa, trzeba sie isc myc, wszystko lepkie, ble. Mój mówi że nie pamięta już jak prezerwatywe założyć ;-)
    Tak po leczeniu.
    Z tym pochodzeniem to za dużo powiedziane. Jutro usg a wyników brak. Chyba i tak pójdę bo liczę na to że po weekendzie np w pon będą wyniki. Ale może nie dojść jednak do skutku.
    Ale tak, jsk coś to pierwsze iui ma naturalnym. Tak sugeruje lekarz i ja się tego trzymam

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1823 950

    Wysłany: 31 marca 2019, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 00:22

  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 636 273

    Wysłany: 31 marca 2019, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Rudzik1 ze czytasz.
    wczoraj bylam na usg. Pecherzyki 15mm . endometrium 9mm .
    lekarz twierdzi ze owu będzie we wt lub sr. Więc wyniki urea moze dojda. Mam dzownic jak test owulacyjny wyjdzie pozytywny i umowic sie na za 12 godzin na iui (oczywiście jeśli wyniki beda).
    I trochę boję się czy wylapie ten test. Polecacie jakieś wyczulone i dobre? Ma te okazje kupię drogie :D i lepsze

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1823 950

    Wysłany: 31 marca 2019, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 00:22

‹‹ 263 264 265 266 267 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego