Forum Starając się - ogólne Krakowianki starające się o dziecko.
Odpowiedz

Krakowianki starające się o dziecko.

Oceń ten wątek:
  • margolcia89 Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 20 lipca, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Limosa wrote:
    Dziewczyny, wiecie gdzie oprócz Kopernika można łapać dra Zmaczyńskiego? Informacje na ZL lubią być mocno nieaktualne. Umówilabym się prywatnie, zwłaszcza że będę musiała wykonać biopsję endometrium i chciałabym u niego, ale nie wiem gdzie. Jak szukałam histeroskopii i dzwoniłam po różnych miejscach to albo w Sublimedzie, albo w Superiorze nie robią, mimo iż mają na stronie taką pozycję w cenniku.

    Dr Zm. bierze udział teraz w jakimś projekcie w Afryce i bardzo długo ma go nie być, chyba do końca sierpnia.

    W Superiorze on na pewno przyjmuje i na pewno robią histeroskopie i pobierają wycinki endo, bo sama robiłam w marcu 2021. :)

    Limosa lubi tę wiadomość

  • Dziwna Autorytet
    Postów: 904 261

    Wysłany: 20 lipca, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    margolcia89 wrote:
    Cześć Dziewczyny!

    Bardzo proszę Was o poradę. Podczytuję Was od pewnego czasu. Pisałam również w innym wątku na Ovufriend.

    Więc zacznę od początku. Od września 2020 leczę się u dobrze tu znanej na forum dr Kn**el w Krakowie na Kamiennej. Przychodząc do pani dr miałam własne (jakie takie)owulacje i regularne cykle. w tamtym roku nawet udało mi się uzyskać 2 pozytywne bety po stymulacji letrozolem (Aromek). Jednak po tych ciążach biochem. pani dr skierowała mnie na histeroskopie bo podejrzewała stan zapalny. No i rzeczywiście okazało się że ten stan zapalny endo mam, brałam antybiotyki bardzo długo, nastepną histeroskopie miałam w Supe***rze w Krk. Potem znów miałam stan zapalny, znów antybiotyki, znów kolejna biopsja. no wreszcie udało się pozbyć tych komórek CD. (to wychodzi na marzec2021)
    w kolejnym cyklu brałam Aromek, niestety pani dr nie zgodziła sie mnie przyjąć, bo już nie miała miejsca, musiałam iść do innego lekarza, pęcherzyki były 4, ale za kilka dni ich juz nie było (nie zdążyły dorosnąć).w każdym razie po tym cyklu wyhodowałam cystę - komentarz pani dr - "mogło się tak zdarzyć"
    Jakby mnie przyjęła i monitorowała częściej to by do czegoś takiego nie doszło.....

    Potem dostałam Orgamentil podobno na wchłoniecie cysty. Na kolejnym usg okazało się że mam też oprócz cysty, polipa na endometrium, który pod wpływem Orgamentilu miał się złuszczyć. Oczywiście się nie złuszczył i dostałam skierowanie do szpitala na wycięcie polipa. W międzyczasie (zanim wytne polipa)pani dr K kazała się starać i dała mi aromek- na rośnięcie pęcherzyków. Jednak po Aromku nic nie urosło, (Orgamentil chyba wyciszył mi organizm) wiec dała mi zastrzyki z Mensinoru i Gonapeptylu, Vagifen na endometrium . Uzyskała 2 pęcherzyki i piękne endometrium. miałam zastrzyk również z Ovitrellu. Wszystko było piękne tylko Beta <1..... W tym cyklu stymulowanym zastrzykami miałam również szczepienie (II dawka), która mogła również wszystko pochrzanić, a o tym pani dr też mówiłam wcześniej. Wiec po co faszerowanie mnie zastrzykami jak miałam szczepienie i polipa? Nie lepiej mogła mi powiedzieć zebym wycięła polipa i wtedy będziemy działać? I tak ten cykl był skazany na niepowodzenie, a kasa na leki i wizyty poszła. W planie niby ma IUI, ale mam szczerze wątpliwości czy do tego IUI z nią podejść....

    Teraz jestem już po wycięciu tego polipa (19.07.2021) miałam zabieg i 4.08 idę do mojej dr Kn**el, ale jakoś widzę że ona nie ma już na mnie pomysłu. To był od początku roku 2021 pierwszy cykl gdzie zrobiłam wogóle Betę HCG i był cień nadziei na ciąże, bo cięgle coś lecze. Czy to jest leczenie niepłodności? Poszłam do niej zachęcona pozytywnymi opiniami ze znanego.lekarza, ale mam wrażenie że z jej leczenia mam więcej problemów (cysta, polip) niż profitów.
    Dlatego zastanawiam się nad zmianą lekarza, nie wiem czy któraś z Was się u niej leczy i jak to u WAS wyglada? ale jak narazie mam do niej dużo żalu, bo poza czyszczeniem mojego portfela czuje że robie dużo kroków wstecz w moim leczeniu....

    Nie wiem czy ja jestem tak beznadziejnym przypadkiem, czy trafiłam na takiego lekarza, który poprostu źle mnie leczy i nie "trafia" do mojego organizmu...

    Pozdrawiam WAS :)
    Ja u pani dr nigdy nie byłam ale wydaje mi się że podobnie jak dr P...ń idzie pewnymi schematami i raz się uda raz nie.

    Wszystko ma swój czas...
  • Dziwna Autorytet
    Postów: 904 261

    Wysłany: 20 lipca, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o portal znamy lekarz to lipa. Jest to portal komercyjny i większość lekarzy nie przepuszcza negatywnych komentarzy

    Wszystko ma swój czas...
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4679 2524

    Wysłany: 20 lipca, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolcia,ja się nie leczyłam u dr, więc nie mogemsie wypowiedzieć. Na jej temat na forum widziałam opinie albo huraoptymistyczne,albo kiepskie. Też wydaje mi się,że leci schematami,niestety,jak większość lekarzy leczących nieplodnosc. Jeśli masz wątpliwości to najlepiej skonsultować się z innym lekarzem. No tylko z jakim? W sumie dr Przybycien jest najbardziej polecany ale dostać się do niego to jest duży problem.

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1895 996

    Wysłany: 21 lipca, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolcia patrząc na Twoją historię, to leczysz się dość krótko. Stan zapalny trzeba było wyleczyć, polip usunąć. Inne dziewczyny też tak mają.
    Nie leczyłam się u dr K. ale byłam u niej na wizycie i wydała mi się dość zaangażowana. Jednak jeśli czujesz, że to nie ten lekarz, to spróbuj u kogoś innego. Najbardziej polecani to dr Ch z Artvimedu i wspomniany dr P. Ale do nich dość długo się czeka, więc warto wcześniej zarezerwować termin.
    Mam nadzieję, że pani dr nie przepisuje Ci gonadotropin z refundacją, bo refundacją jest tylko na 3 cykle. Gdybyś w przyszłości zdecydowała się na ivf, to koszty byłyby b. duże.

  • facebook Koleżanka
    Postów: 128 17

    Wysłany: 7 sierpnia, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam wczoraj u gin bo miałam 2dc i w sumie nie wiem co myśleć... pecherzyki kilka msc temu pekaly samoistnie czy przy braniu clo lub bez niczego... teraz przy lameccie nie chcą pękać.. nie wiem co jest grane lekarz mówi że jak tak dalej będzie to in vitro... jak to usłyszałam to o mało z krzesło nie spadłam.. Raz już zaszlam w ciążę ale poronilam :( .

    Jakiego lekarza polecacie? Słyszałam o Marcie Zabinskiej

    Obecnie chodzę do dr Milewicza

    * 06-09/20 stymulacja clo+ duphaston
    * 10/20 poronienie w 6tc
    * V leiden, mthfr c677T,mthfr a1298C, pai-1
    * droznosc 12/20, 05/21
    *Kir bx (brak -2ds3,2ds4norm,3ds1)
    *01-04/21 - clo + duphaston
    * 07- ... - lametta

    -letrox-bicaps b complex--magnella magnez-polocard-dostinex-
  • Ela96 Znajoma
    Postów: 29 64

    Wysłany: 8 sierpnia, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) czy któraś z Was chodzi może do Klaudii Stangel-Wójcikiewicz?

  • Allende Autorytet
    Postów: 1001 503

    Wysłany: 18 sierpnia, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, nie sądziłam, że mi kiedyś będzie dane zadać to pytanie: który szpital polecacie do porodu?
    Anuśla, w którym Ty rodziłaś? 😊

    Anuśla, Izi lubią tę wiadomość

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4679 2524

    Wysłany: 18 sierpnia, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allende wrote:
    Dziewczyny, nie sądziłam, że mi kiedyś będzie dane zadać to pytanie: który szpital polecacie do porodu?
    Anuśla, w którym Ty rodziłaś? 😊
    A no widzisz, życie potrafi zaskoczyć 😁😁 Ja w Koperniku.i polecam.

    Allende lubi tę wiadomość

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Allende Autorytet
    Postów: 1001 503

    Wysłany: 18 sierpnia, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    A no widzisz, życie potrafi zaskoczyć 😁😁 Ja w Koperniku.i polecam.

    Jestem tak zaskoczona, że zaczynam się czasami zastanawiać czy to się dzieje naprawdę 😊 ale niestety brzuszek mi powoli to udowadnia 😉 jakoś tak szybko wyskoczył 🤭
    Ty miałaś cesarkę, prawda? Zmaczek robił?

  • Limosa Autorytet
    Postów: 610 194

    Wysłany: 20 sierpnia, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny 🙂 Czy któraś z Was robiła badanie na wrogi śluz? Nie mogę znaleźć nigdzie w Krakowie, nie wiem czy źle wpisuje (szukam testu pct) czy jak...
    Będę wdzięczna za wszelkie informacje, łącznie z ceną i jak to wygląda 🙂
    Chodzę do kliniki M, do dr K, ale rozważam powrót do dr Ch w klinice A. Nikt nie ma na nas pomysłu, bo póki nie ma dofinansowania do ivf, to nie możemy sobie pozwolić na nie. Ja też mam takie poczucie, że nie wszystko jest zbadane, zdiagnozowane, w zasadzie póki co to tylko hba jest obniżone, 65%, reszta wydaje się ok. Ale nie miałam badanych kirów, NK, sama widzę, że chyba jesteśmy traktowani po łebkach, bo lekarzom najłatwiej kierować na ivf, a my się nie zgadzamy.

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4679 2524

    Wysłany: 22 sierpnia, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allende wrote:
    Jestem tak zaskoczona, że zaczynam się czasami zastanawiać czy to się dzieje naprawdę 😊 ale niestety brzuszek mi powoli to udowadnia 😉 jakoś tak szybko wyskoczył 🤭
    Ty miałaś cesarkę, prawda? Zmaczek robił?
    Chyba stety a nie niestety 😁😁Tak,miałam CC u dr Z.

    Allende lubi tę wiadomość

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Allende Autorytet
    Postów: 1001 503

    Wysłany: 5 września, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Chyba stety a nie niestety 😁😁Tak,miałam CC u dr Z.

    Z tym niestety miałam na myśli, że trochę za szybko i jeszcze nikomu nic nie mówiłam a tu taki zdrajca ... 😉
    Domyślam się że z CC jesteś zadowolona? 😊

    Pia, co u Ciebie??

  • Salome Autorytet
    Postów: 2612 3922

    Wysłany: 12 września, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Limosa wrote:
    Cześć dziewczyny 🙂 Czy któraś z Was robiła badanie na wrogi śluz? Nie mogę znaleźć nigdzie w Krakowie, nie wiem czy źle wpisuje (szukam testu pct) czy jak...
    Będę wdzięczna za wszelkie informacje, łącznie z ceną i jak to wygląda 🙂
    Chodzę do kliniki M, do dr K, ale rozważam powrót do dr Ch w klinice A. Nikt nie ma na nas pomysłu, bo póki nie ma dofinansowania do ivf, to nie możemy sobie pozwolić na nie. Ja też mam takie poczucie, że nie wszystko jest zbadane, zdiagnozowane, w zasadzie póki co to tylko hba jest obniżone, 65%, reszta wydaje się ok. Ale nie miałam badanych kirów, NK, sama widzę, że chyba jesteśmy traktowani po łebkach, bo lekarzom najłatwiej kierować na ivf, a my się nie zgadzamy.

    Powiem tak - mnie dr K na początku bardzo się podobała, w miarę leczenia (od razu przygotowania do in vitro) już trochę mniej, a ostatecznie obraziła się na mnie, bo napisałam tu na forum swoje wątpliwości co do jej strategii i w cyklu transferowym uznała, że nie będzie mnie już dalej prowadzić... Transfer przeprowadzał dr M, a potem przeniosłam się do dr P na przeprowadzenie drugiego transferu.

    Jeśli u Was występuje problem z HBA, to powinniście skonsultować się z andrologiem. U nas główna przyczyną ivf była fragmentacja DNA. Dr K tak zdecydowała bez przeprowadzania dodatkowych badań czy konsultacji z andrologiem. Dopiero parę miesięcy po ostatnim transferze sami uznaliśmy, że warto zobaczyć, co na to wszystko powie androlog. I uwaga, androlog z tej samej kliniki uznał, że wyniki wcale nie wykluczają ciąży naturalnej i on absolutnie nie skierowałby nas na ivf. Dodatkowo zlecił badania hormonalne, które wg niego od razu powinny być wykonane, i tam wyszła podwyższona prolaktyna.

    Aktualnie myślimy o kolejnym ivf dopiero jak wszystkie inne metody zawiodą. Nowy lekarz (dr Ch) też daje nam nadzieję na ciążę naturalną i tego się trzymamy.

    Starania od 10.2018

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(
    Histerolaparoskopia z badaniem drożności - 09.2021

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • Allende Autorytet
    Postów: 1001 503

    Wysłany: 12 września, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salome wrote:
    Powiem tak - mnie dr K na początku bardzo się podobała, w miarę leczenia (od razu przygotowania do in vitro) już trochę mniej, a ostatecznie obraziła się na mnie, bo napisałam tu na forum swoje wątpliwości co do jej strategii i w cyklu transferowym uznała, że nie będzie mnie już dalej prowadzić... Transfer przeprowadzał dr M, a potem przeniosłam się do dr P na przeprowadzenie drugiego transferu.

    Jeśli u Was występuje problem z HBA, to powinniście skonsultować się z andrologiem. U nas główna przyczyną ivf była fragmentacja DNA. Dr K tak zdecydowała bez przeprowadzania dodatkowych badań czy konsultacji z andrologiem. Dopiero parę miesięcy po ostatnim transferze sami uznaliśmy, że warto zobaczyć, co na to wszystko powie androlog. I uwaga, androlog z tej samej kliniki uznał, że wyniki wcale nie wykluczają ciąży naturalnej i on absolutnie nie skierowałby nas na ivf. Dodatkowo zlecił badania hormonalne, które wg niego od razu powinny być wykonane, i tam wyszła podwyższona prolaktyna.

    Aktualnie myślimy o kolejnym ivf dopiero jak wszystkie inne metody zawiodą. Nowy lekarz (dr Ch) też daje nam nadzieję na ciążę naturalną i tego się trzymamy.

    Chcesz powiedzieć ,że dr K siedzi tu na forum i czyta wpisy? 🙄😳

  • Salome Autorytet
    Postów: 2612 3922

    Wysłany: 12 września, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allende wrote:
    Chcesz powiedzieć ,że dr K siedzi tu na forum i czyta wpisy? 🙄😳

    Na pewno nie ma czasu siedzieć i przeglądać wszystkiego ;) Przyznała, że "ktoś jej doniósł" o moim wpisie. Na pewno chodziło o wątek o klinice M.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września, 14:47

    Starania od 10.2018

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(
    Histerolaparoskopia z badaniem drożności - 09.2021

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

‹‹ 375 376 377 378 379
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego