Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Kwiecień plecień co przeplata... a my zajdziemy w ciąże do lata! KWIETNIOWE TESTOWANIE 💚
Odpowiedz

Kwiecień plecień co przeplata... a my zajdziemy w ciąże do lata! KWIETNIOWE TESTOWANIE 💚

Oceń ten wątek:
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joan wrote:
    Morwa jestem w trochę podobnej sytuacji. Tylko ja biorę immunosupresję a jej odstawienie może mi wyrządzić więcej szkody. Pogorszyć stan jelit.

    Jak czytam o naszych lekach to wszędzie piszą, żeby sterydy kto może powinien odstawić. Immunosupresji nie ma sensu, bo ona i tak utrzymuje się 3 miesiące we krwi.

    A skoro jak mówisz bez tego nie zajdziesz to masz odpowiedź. Tym bardziej, że mąż pracuje normalnie i ma kontakt z ludźmi. Będąc na Twoim miejscu poczekałabym te kilka miesięcy. Sama wiesz, że stres w ciąży w obawie przed zachorowaniem by Ci nie pomógł.
    Ja nie mogę za długo czekać i to nie zegar biologiczny u mnie tyka.. Mam zamrożone 20 oocytow w klinice , więc mam niewielkie zabezpieczenie w razie tej ewentualosci. Także jak przekładamy starania to kolejny krok klinika. Jedną córkę ju mam dzięki nim to i kolejne dzieci mieć mogę . Tylko ... szczerze wierzyłam w to ze te komórki przydadzą się na to aby przyszłe pokolenia embriologów mogły się na nich uczyć. Ja osobiście to poszlabym w oddanie ich do adopcji , ale moich komórek nich nie zechce ze względu na choroby ... Także zostały by na poczet nauki... do czegoś bym się przyczyniła a tak to będę się zastanawiała nad tym ile z nich po odmrozeniu będzie trybić, ile pozwolą nam odmrozić itp. Całe in vitro nawet bez stymulacji , leków do stymulacji i punkcji ze znieczuleniem (Jak w naszym przypadku) to spory wydatek. Tym bardziej ,że wszystkie wyniki muszą być świeże. A wy same wiecie jak diagnostyka daje po kieszeni co dopiero jak dorzucają kolejne gigantyczne "dodatki" do całości procesu. Szczerze to wolałam tą kasę zainwestować....mieliśmy już nawet plany w co, co dałoby nam sporo kasy na kolejnych latach.. tyle że byśmy mogli robić procedurę in vitro w co drugi miesiąc... wszystko idzie się je**ć po całości. Także jeden kryzys niesie drugi.

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zyzia wrote:
    Morwa są rzeczy ważne i ważniejsze. Wirusa kiedyś opanują w mniejszym czy większym stopniu ale świat wróci do normalności. Wtedy będzie Twój czas 😘
    Wirusa opanują ale ryzyko zarażenia i tak zostanie jak i sam wirus. Ja przez praktyki w szpitalu i kontakt nie z tymi pacjentami co potrzeba nabawilam się zwapnienia płuc w kilku miejscach... to nie jest dla mnie pozytywne , szczególnie jak mam masę chorób wspołistniejących i wisienka na tym całym torcie krzyczy astmaaa.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitka_87 wrote:
    A mi nawet na szyi pod linią żuchwy rośnie jakiś babol 😤 na nosie też czuję wypukłość, koło ust też mam czerwonego intruza. Przy owulce nie miałam aż tak nigdy 🤯🤷
    Zmiany hormonalne po zapłodnieniu :)

    Hihi ja za to buzia jak pupcia niemowlaka... Spokojnie, do czasu! Znam ten schemat :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anet.kaa wrote:
    Bobo testy Was kiedys oszukały? Ten test który wstawiłam tu rano po 2h zrobił się taki, wiem że to poczasiak ale byłam pewna że koleżanka jest w ciąży, A beta wyszła negatywna. Strasznie mi przykro z tego powodu.

    060f9f084335.jpg
    Wcześniej był tylko cień. Beta może być na poziomie nie wiem, 4-5. A labo podkreśli to jak negatywa. Niech poczeka 2 dni i jeszcze raz siknie :)

    GrubAsia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Ja nie mogę za długo czekać i to nie zegar biologiczny u mnie tyka.. Mam zamrożone 20 oocytow w klinice , więc mam niewielkie zabezpieczenie w razie tej ewentualosci. Także jak przekładamy starania to kolejny krok klinika. Jedną córkę ju mam dzięki nim to i kolejne dzieci mieć mogę . Tylko ... szczerze wierzyłam w to ze te komórki przydadzą się na to aby przyszłe pokolenia embriologów mogły się na nich uczyć. Ja osobiście to poszlabym w oddanie ich do adopcji , ale moich komórek nich nie zechce ze względu na choroby ... Także zostały by na poczet nauki... do czegoś bym się przyczyniła a tak to będę się zastanawiała nad tym ile z nich po odmrozeniu będzie trybić, ile pozwolą nam odmrozić itp. Całe in vitro nawet bez stymulacji , leków do stymulacji i punkcji ze znieczuleniem (Jak w naszym przypadku) to spory wydatek. Tym bardziej ,że wszystkie wyniki muszą być świeże. A wy same wiecie jak diagnostyka daje po kieszeni co dopiero jak dorzucają kolejne gigantyczne "dodatki" do całości procesu. Szczerze to wolałam tą kasę zainwestować....mieliśmy już nawet plany w co, co dałoby nam sporo kasy na kolejnych latach.. tyle że byśmy mogli robić procedurę in vitro w co drugi miesiąc... wszystko idzie się je**ć po całości. Także jeden kryzys niesie drugi.
    Nie wiem, dlaczego roztaczasz nad sobą takie czarnowidztwo.. dziewczyno, masz córkę! Masz dziecko!! O czym niejedna z nas może na tę chwilę tylko pomarzyć. Zobacz, ile razy byłaś w ciąży... Także w ciążę możesz zajść, także naturalnie. Tylko jest coś nie tak w fazie zagnieżdżania zarodka. Owszem, będąc na twoim miejscu, też bym pewnie umierała ze strachu przed kolejną ciążą pozamaciczną... Ale kurde, masz się, z czego cieszyć, masz powody do wdzięczności.. nie wiem, skąd u ciebie takie czarne myśli. Głowa do góry! To dziecko wie, kiedy ma się pojawić. Ono potrzebuje mamy zdecydowanej, a nie takiej, która co miesiąc boi się, że znowu coś nie zatrybi jak trzeba.

  • Joan Autorytet
    Postów: 6802 6838

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa, kochanie.
    A odłożenie starań na powiedzmy 3 miesiące równa się od razu klinika ? Ja wiem że mieliście plany starać się do lipca naturalnie a potem ivf. Nie myślałaś nad tym żeby dać sobie jeszcze czas na naturalne starania ? Tzn przesunąć plany jakie zrobiliście wcześniej ? I powiedzmy od czerwca- lipca naturalnie a klinika październik ?

    Lalia lubi tę wiadomość

  • Julik Autorytet
    Postów: 1980 2206

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evelle28 wrote:
    Cześć dziewczyny.. U mnie kolejny nudny dzień.. Test owu negatyw. 🤷‍♀️ Ale wczoraj byl bzyk.. Tak jak pisała wcześniej któraś z Was Laila bądź Kitka ze seks jest wtedy kiedy mamy na to ochotę. I jakoś tak u Nas się udaje.. ☺️

    Ale patrzę ze Julik coś zamilkla... Halo jesteś?
    Jestem😊2 dni z wrażenia nic prawie nie robiłam tylko z wami i na necie 😆 chciałam trochę nadrobić zaległości w dzień mnie nie było A wieczorem zasnęłam przy czytaniu. I dziś po trochu próbuje nadrabiać. Oczywiście zepsułam sobie niespodziankę zaglądając na pierwszą stronę. 🤗Motylek no wiedziałam że Ci się uda, po takiej przemianie 😍gratulacje

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    30.03.2020 ⏸ 3+3
    24.04.2020 7+0 💓1.06cm
    Wizyty:
    23.05.2020 11+1 5.08cm
    1.06.2020 12+3 USG I trymestr 6cm
    1.07.2020 16+5
    30.07 2020 20+6
    5.08.2020 21+5 USG II trymestr- Synek 💙 535g
    11.09.2020 27+0 💙1249g
    21.10.2020 32+5
    4.11.2020 34+5 USG 💙 2800
    25.11.2020 37+5
    Synek urodził się:
    22.12.2020 41+4 3850g, 56 cm
    atdcjw4zlv6fg5d4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Ja nie mogę za długo czekać i to nie zegar biologiczny u mnie tyka.. Mam zamrożone 20 oocytow w klinice , więc mam niewielkie zabezpieczenie w razie tej ewentualosci. Także jak przekładamy starania to kolejny krok klinika. Jedną córkę ju mam dzięki nim to i kolejne dzieci mieć mogę . Tylko ... szczerze wierzyłam w to ze te komórki przydadzą się na to aby przyszłe pokolenia embriologów mogły się na nich uczyć. Ja osobiście to poszlabym w oddanie ich do adopcji , ale moich komórek nich nie zechce ze względu na choroby ... Także zostały by na poczet nauki... do czegoś bym się przyczyniła a tak to będę się zastanawiała nad tym ile z nich po odmrozeniu będzie trybić, ile pozwolą nam odmrozić itp. Całe in vitro nawet bez stymulacji , leków do stymulacji i punkcji ze znieczuleniem (Jak w naszym przypadku) to spory wydatek. Tym bardziej ,że wszystkie wyniki muszą być świeże. A wy same wiecie jak diagnostyka daje po kieszeni co dopiero jak dorzucają kolejne gigantyczne "dodatki" do całości procesu. Szczerze to wolałam tą kasę zainwestować....mieliśmy już nawet plany w co, co dałoby nam sporo kasy na kolejnych latach.. tyle że byśmy mogli robić procedurę in vitro w co drugi miesiąc... wszystko idzie się je**ć po całości. Także jeden kryzys niesie drugi.
    Morwa, kochanie... Czuję tu spadek nastroju taki CIĄŻOWY! :)

    https://tse2.mm.bing.net/th?id=OGC.f6e15530e121c4619e24dbb11da40a71&pid=Api&rurl=https%3a%2f%2fmedia.giphy.com%2fmedia%2fpBevuxpD4Tq4U%2fgiphy.gif&ehk=FY3lGLRkxwQFKkZUpkYkSfKT%2fAKB6FPiJIjDS3MuM%2bw%3d

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julik wrote:
    Jestem😊2 dni z wrażenia nic prawie nie robiłam tylko z wami i na necie 😆 chciałam trochę nadrobić zaległości w dzień mnie nie było A wieczorem zasnęłam przy czytaniu. I dziś po trochu próbuje nadrabiać. Oczywiście zepsułam sobie niespodziankę zaglądając na pierwszą stronę. 🤗Motylek no wiedziałam że Ci się uda, po takiej przemianie 😍gratulacje
    Hihi dzięki, pomału do mnie dociera co się dzieje :)

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edyciak wrote:
    Nie wiem, dlaczego roztaczasz nad sobą takie czarnowidztwo.. dziewczyno, masz córkę! Masz dziecko!! O czym niejedna z nas może na tę chwilę tylko pomarzyć. Zobacz, ile razy byłaś w ciąży... Także w ciążę możesz zajść, także naturalnie. Tylko jest coś nie tak w fazie zagnieżdżania zarodka. Owszem, będąc na twoim miejscu, też bym pewnie umierała ze strachu przed kolejną ciążą pozamaciczną... Ale kurde, masz się, z czego cieszyć, masz powody do wdzięczności.. nie wiem, skąd u ciebie takie czarne myśli. Głowa do góry! To dziecko wie, kiedy ma się pojawić. Ono potrzebuje mamy zdecydowanej, a nie takiej, która co miesiąc boi się, że znowu coś nie zatrybi jak trzeba.
    To dziecko też potrzebuje mamy zdrowej a kazde starania (nawet nie te w koronie) to odstawienie leków przeze mnie(Nie sterydów)..Także w tym wypadku to inna forma "głaskania", ta nie działa bo to dobrze wiem ;)

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joan wrote:
    Morwa, kochanie.
    A odłożenie starań na powiedzmy 3 miesiące równa się od razu klinika ? Ja wiem że mieliście plany starać się do lipca naturalnie a potem ivf. Nie myślałaś nad tym żeby dać sobie jeszcze czas na naturalne starania ? Tzn przesunąć plany jakie zrobiliście wcześniej ? I powiedzmy od czerwca- lipca naturalnie a klinika październik ?
    Nie mogę:( lekarz i tak poszedł nam na rękę. In vitro w Lipcu najpóźniej w sierpniu. Później basta na jakiś czas. Wracam do swoich leków. Nie jest tak kolorowo jak wam opisuję, w każdej bajce znajdzie się zły charakter , ktory przez wielu jest zapominany ...

  • Lalia Autorytet
    Postów: 8510 18607

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa 😘 każda z opcji, którą wybierzesz pociągnie za sobą konsekwencje i żadna z nas nie doradzi Ci, co będzie najlepsze 😣 jednakże tak jak większość z dziewczyn tutaj, w mojej osobistej opinii, musisz postawić przede wszystkim na bezpieczeństwo 😘 jak sama piszesz, w tym trudnym czasie nie możesz pozwolić sobie na obniżenie odporności, bo to grozi nie tylko zarażeniem wirusem ale i innymi chorobami, które ciężko dobrze leczyć ze względu na aktualne ograniczenia, ale Twoja Ana potrzebuje mamy, a Twój mąż żony 😘 żyjąc w strachu o swoje zdrowie i wiedząc jak ciężko jest o dobrą opiekę medyczną teraz, może faktycznie warto nie zrezygnować ze starań, ale je przesunąć? 😘 Zgadzam się z Joan, daliście sobie deadline do lipca, ale może ze względu na pandemie warto przesunąć ten termin o 2-3 miesiące?? 😘 Pamiętaj, że nie zależnie jaką decyzję podejmiesz, będziemy Cię w niej wspierać 😘

    Edit : teraz doczytałam, że opcja którą zaproponowała Joan jest niemożliwa 😣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2020, 22:57

    "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"
    Św. Augustyn


    💙💙 Aleksander 💙💙
    🎂18.12.2020 r. (38+4)🕖 7:12 ⚖️ 3500g📏 53 cm
    age.png

    💙💙 Kacper 💙💙
    🎂13.01.2023 r. (39+1) 🕐00:57 ⚖️3280 g 📏58 cm
    age.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego też powodu chciałam skupowywać wszystko co wam zostało , bo wiem że ten czas tyka..

  • Julik Autorytet
    Postów: 1980 2206

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lucky_ wrote:
    Szalona dawaj foto testu. Uwielbiam patrzec na pozytywy :)
    53e49b0e1d08.jpg
    To masz mój, dzisiejszy. Miło patrzeć jak ciemnieje 😍
    Motylek musiałam przejrzec zaległości zeby dokopać się do Twojego pozytywa 🤩

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2020, 23:12

    nick nieaktualny, Koteczka82, nick nieaktualny, Martt95, Anet.kaa, Klaudia9212, ladySiSi, GrubAsia lubią tę wiadomość

    30.03.2020 ⏸ 3+3
    24.04.2020 7+0 💓1.06cm
    Wizyty:
    23.05.2020 11+1 5.08cm
    1.06.2020 12+3 USG I trymestr 6cm
    1.07.2020 16+5
    30.07 2020 20+6
    5.08.2020 21+5 USG II trymestr- Synek 💙 535g
    11.09.2020 27+0 💙1249g
    21.10.2020 32+5
    4.11.2020 34+5 USG 💙 2800
    25.11.2020 37+5
    Synek urodził się:
    22.12.2020 41+4 3850g, 56 cm
    atdcjw4zlv6fg5d4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny będę wrzucać po kolei co mam do oddania, komentujcie co kto chce :)

    c22b9edc7f65.jpg

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1b27a7735233.jpg

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 7034 6663

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitka. Mnie niepokalanek nie wysypywał.

    Tajka. Ja nie zauważyłam żadnych różnicew śluzie podczas ciąży, ale też specjalnie się temu nie przyglądałam.

    Anetka. W szoku jestem, że z takiej krechy nie ma ciąży 😱 Mam nadzieję, że SzalonaOna ma rację ze swoją teorią 🙂

    Nie udało mi się obejrzeć tego webinaru. Mam nadzieję, że będzie gdzieś nagrany.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    mnNAp0.png
    80wKp0.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ad28cb799fa0.jpg

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    6802430343c9.jpg

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2020, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    89a67c07ed01.jpg

‹‹ 164 165 166 167 168 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ