Forum Starając się - ogólne Kwietniowe testowanie
Odpowiedz

Kwietniowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam serdecznie!
    Gratuluję wszystkim już zafasolkowanym i trzymam kciuki za wszystkie czekające na testowanie :)
    Prosiłabym o wpisanie na 15 kwietnia, 14 powinna przyjść @.
    To nasz 2cs starań o drugiego malucha, ale karmię jeszcze piersią starszego synka, więc zobaczymy jak to będzie. @ wrócił mi dopiero niedawno, jak na razie po mierzeniu temperatury cykl wygląda jakby był bezowulacyjny, ale objawy na to nie wskazują :) śluz jest, ból owulacyjny też był, więc może nie tak źle jak się wydaje. Ogólnie to podchodzimy do tego na luzie, jak się trafi, to będziemy się bardzo cieszyć. Z synkiem udało się nam w 2 cyklu, więc może teraz też tak będzie :)

    AnitaK, katarynka9595, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

  • Ladinola Autorytet
    Postów: 1139 971

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj u mnie szyjka mega wysoko, twarda, zamknięta, a śluz mnie tak zalewa, że jestem w szoku. :D

    Starania o pierwsze dziecko - 34 cykl starań (czas starań ogółem - 6 lat)
    02.2015 ciążą pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (23l):
    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    AMH 4.41 ng/ml

    U męża(32l) :
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero
  • Ofelia Koleżanka
    Postów: 44 9

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak o was z nakręcaniem się? Bo u mnie co miesiąc to samo. Jestem tydzień przed @ i już zastanawiam się czy ten ból jajników jest normalny, czy to, ze chce mi się ciagle spac nie jest czasem objawem. Staram się tego nie robić i wmówić sobie „ dziewczyno, od 5 miesięcy widzisz cały czas jakieś objawy i do tej pory się nie udało”, ale cały czas mam to w głowie co bym nie zrobiła. Oczywiście dziś na mieście kupiłam odruchowo testy a miałam tego nie robić :(

  • Ladinola Autorytet
    Postów: 1139 971

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ofelia wrote:
    Dziewczyny jak o was z nakręcaniem się? Bo u mnie co miesiąc to samo. Jestem tydzień przed @ i już zastanawiam się czy ten ból jajników jest normalny, czy to, ze chce mi się ciagle spac nie jest czasem objawem. Staram się tego nie robić i wmówić sobie „ dziewczyno, od 5 miesięcy widzisz cały czas jakieś objawy i do tej pory się nie udało”, ale cały czas mam to w głowie co bym nie zrobiła. Oczywiście dziś na mieście kupiłam odruchowo testy a miałam tego nie robić :(
    Na początku starań jest większość kobiet tak ma, a schizowanie zaczyna się tak z 5 cyklem starań. Ja już 5 rok się staram, pierwszy rok i dwie ciąże pierwsza biochemiczna, druga pozamaciczna. Potem odpoczynek od starań, ale jak wróciłam do starań to znowu wmawiałam sobie ciążę pod koniec każdego cyklu. Z czasem wyluzowałam, co ma być to będzie - takie mieliśmy podejście. Ale teraz w tym cyklu, 30 cyklu starań nadszedł kolejny kryzys. Może ta liczba mnie przeraziła. Najważniejsza dla mnie jest diagnostyka, przy długim okresie starań. Jeśli martwią Cię jakieś objawy - idź do lekarza. Porób badania i będziesz wiedziała na czym stoisz, ja tak przez prawie 4 lata byłam w niewiedzy, lub lekarze błędnie (bo zbyt szybko) stawiali diagnozy.
    Przede mną, a dokładnie za tydzień, wizyta w klinice i mam nadzieję, że tam w końcu dowiem się więcej niż wiem teraz. :)

    Starania o pierwsze dziecko - 34 cykl starań (czas starań ogółem - 6 lat)
    02.2015 ciążą pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (23l):
    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    AMH 4.41 ng/ml

    U męża(32l) :
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero
  • Ofelia Koleżanka
    Postów: 44 9

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie miesiąc temu byłam zrobić TSH i FT3 oraz FT4 No i TSH około 4 także piorę teraz eutyrox N25 może coś pomoże za jakiś czas. Cytologia w porządku. Powiedziałam sobie, ze jak do sierpnia się nie uda wtedy pójdę na jakieś konkretne badania ja i mąż

  • Ladinola Autorytet
    Postów: 1139 971

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ofelia wrote:
    Właśnie miesiąc temu byłam zrobić TSH i FT3 oraz FT4 No i TSH około 4 także piorę teraz eutyrox N25 może coś pomoże za jakiś czas. Cytologia w porządku. Powiedziałam sobie, ze jak do sierpnia się nie uda wtedy pójdę na jakieś konkretne badania ja i mąż
    To dobrze, że od razu tarczycę zbadaliście. Jeśli chodzi o niedoczynność to musisz sobie dać trochę czasu, żeby się ogarnęła. ja euthyrox 50 brałam przy TSH 2,7. Lekarz powiedział, że tarczyca do roku powinna się ogarnąć i po tym przewiduje ciąże. No i tak było, chociaż przed zajściem w ciążę miałam incydent z guzem przysadki mózgowej i prawdopodobnie dzięki lekom na to schorzenie udało się zajść. :) Przede wszystkim zajmij czymś głowę, spróbuj skupić się na jakiejś pasji, na pracy, na czymkolwiek. Ja wiem, że w tamtym roku właśnie też pomogło mi bardzo skupienie na pracy, głowa była spokojniejsza, nawet się nie zorientowałam a tu kolejny cykl się rozpoczynał. Teraz jestem na etapie poszukiwań pracy i ciężko było nie myśleć, ale pogoda się piękna zrobiła to prace w ogrodzie się zaczęły to też zawsze zajęcie głowy. :)

    Starania o pierwsze dziecko - 34 cykl starań (czas starań ogółem - 6 lat)
    02.2015 ciążą pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (23l):
    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    AMH 4.41 ng/ml

    U męża(32l) :
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero
  • Ofelia Koleżanka
    Postów: 44 9

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akurat mam taka prace, ze mam dużo czasu na myślenie o głupotach :D analizowanie. Ale muszę spróbować. Dziękuje :)

  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ofelia - życzę Ci pięknego prezentu urodzinowego <3 Co do nakręcania się to tak jak pisze Ladinola - jeśli nie masz na tyle siły sama w sobie aby podejść na luzie to znajdź sobie jakąś pasje a myślę ,że obecna pogoda z pewnością to ułatwi :) Ja staram się o synka (mam 3 córki) Wiadomo,że wcelować w synka nie jest tak hop siup ale mój mózg potrzebował resetu od tych wyliczeń i obserwacji . W tym cyklu totalnie na luzie i za miesiąc również bo córka przystępuje do komunii więc jest tysiąc spraw na głowie(zresztą ja zawsze anty nastawiona i kilka dni po owulacji z góry zakładam ,że się nie udało hehe) Przestałam obserwować szyjkę(nareszcie zrobiłam sobie długie pazury) , śluz zewnątrz tylko jeśli coś mi się w oczy rzuci , nawet mierzenie temperatury zawaliłam (a jestem zwolenniczką regularnego mierzenia) Do tego zero testów owulacyjnych, monitoringu a nawet i brak serduch jeśli nie będzie ochoty i tak oto albo nic nie będzie albo jak już cudem się uda w co totalnie nie wierzę - to będzie z tego piękna Blanka :P

    Amelia27 , Poziomka - Gratuluję całym serduchem ! :*

    Anna_BB króciutkie masz cykle . Konsultowałaś z lekarzem ?

    Shas bo na luzie najlepiej - powodzenia - testowanie już niebawem :)





    Shas lubi tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • Ofelia Koleżanka
    Postów: 44 9

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ogólnie staram się zawsze powiedzieć sobie, ze nie będę w tym miesiącu panikować i nawet mi to idzie, ale im bliżej @ tym czas leci dłużej i wtedy to już ciagle zastanawianie się i analizowanie każdego ukłucia jajnika. Dobrze, ze już przynajmniej nauczyłam się nie mówić o tym mężowi, bo widziałam, ze go tez to stresuje i później to rozczarowanie obojga. Tylko sama sobie w głowie kręcę schizy ;) ale tez trochę mi pomaga odkąd znalazłam to forum, nie udzielałam się tu wcześniej, ale czytałam i widzę jak się wspieracie wzajemnie i wiem, ze nie jestem sama i każda z nas musi wytrzymać jakoś

    Nera1986 lubi tę wiadomość

  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moim jedynym objawem będzie brak miesiączki 14dpo bo moja faza lutealna trwa 13dni( wtedy zacznę się cicho w duchu cieszyć) Resztę już przerabiałam .No i jedyny objaw mi pozostał - powiększenie piersi - takie cuda to tylko w ciąży miałam i przy hormonach także jeśli kiedyś nadejdzie taki czas to da mi to również jakąś nadzieję

    AnitaK, Poziomka64 lubią tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • Judit Autorytet
    Postów: 1216 1219

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października, 11:32

    ultra długi protokół:
    8dojrzałych komórek
    7 się zapłodniło
    ❄4AA na pokładzie
    została ❄ 4AA

    endometrioza 2/3st,hashimoto, kir aa, ANA 1,2

    ckaiqqmzw3i0cmc3.png
  • Leśnik Znajoma
    Postów: 19 3

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, jestem tu nowa ale podczytuję Was już trochę :)

    Widzę, że rozmawiacie aktualnie na bardzo bliski mi temat: moje miesiączki trwają ok 27 dni, dziś jest 36 dc (szósty cykl starań), po okresie ani śladu, testy negatywne z jednym bladziochem po czasie i dziś wyniki bety, że to nie ciąża :( Otchłań rozpaczy nie unikniona, mąż też jest przygnębiony, bo przecież "masz wszystkie objawy" - nie chcę interpretować wzdęć, mdłości ani bólu głowy, żeby nie dostawać pierdzielca (ale i tak to robię wbrew woli, zgodnie z nadzieją), ale brak okresu to wydawała się tym razem naprawdę mocna wskazówka...

    Więc absolutnie wiem, co czujecie :)

  • Ofelia Koleżanka
    Postów: 44 9

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak bardzo tego pragniemy, ze wmawiamy sobie wszystkie objawy, które pewnie tez często były przed staraniami, ale nawet na nie nie zwracałam uwagi. Czasem mysle, ze lepiej było naszym mamuśka, które nie miały internetu i nie nakręcały się nie potrzebnie wyszukując ciagle „ pierwsze objawy ciazy, biały śluz zaraz po owulacji a ciąża” i inne bzdety

    AnitaK, Leśnik lubią tę wiadomość

  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Leśnik ,faktycznie nadzieja na maxa . Miło ,że dołączyłaś do Nas :) Miałaś w tym cyklu potwierdzenie,że owulacja się odbyła ?

    Leśnik lubi tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • DzulkaJ Autorytet
    Postów: 824 1115

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nera1986 wrote:
    Moim jedynym objawem będzie brak miesiączki 14dpo bo moja faza lutealna trwa 13dni( wtedy zacznę się cicho w duchu cieszyć) Resztę już przerabiałam .No i jedyny objaw mi pozostał - powiększenie piersi - takie cuda to tylko w ciąży miałam i przy hormonach także jeśli kiedyś nadejdzie taki czas to da mi to również jakąś nadzieję
    Haha moja też jest 13 dni i jutro powinnam dostać ☺️ jak nie dostane to i tak nie zatestuje bo się będę bała, dzisiaj temperatura 37 ☺️ z rana lekkie bóle jak na miesiączkę, a teraz cisza. Dzisiaj miałam cały dzień ból głowy okropny, a jak leżałam w łóżku to myślałam, że mi serce wyskoczy, tak szybko biło, chyba coś z ciśnieniem dzisiaj było

    Życze Wam udanego wieczoru i trzymam kciuki za wszystkie z Was ☺️

    ❌PCOS stwierdzone 05.19(Brak owulacji naturalnych)
    ❌30.01.20-HyCoSy- oba jajowody drożne
    ❌On: morfologia 3% przy innych parametrach w normie

    Starania od 11.2018 r. z przerwami
  • Leśnik Znajoma
    Postów: 19 3

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie miałam, bo szczerze mówiąc od 4cs udało mi się naprawdę wziąć na luz. Robiłam tylko testy ciążowe dla przyzwoitości, był stres, wynik negatywny, płacz, "dzień wspierania" i żyje się dalej. Tak mniej więcej do tej pory to przechodzę, ale tym razem po "dniu wspierania" zauważyłam, że ten okres jednak nie przychodzi, i nie przychodzi, i nie przychodzi (a u mnie maksymalnie 28 dni). Robiłam testy, zauważyłam bladziocha, lekarz dopiero za tydzień, dziś mogłam zrobić betę, ale emocje w ten weekend to klękajcie narody...

  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DzulkaJ wrote:
    Haha moja też jest 13 dni i jutro powinnam dostać ☺️ jak nie dostane to i tak nie zatestuje bo się będę bała, dzisiaj temperatura 37 ☺️ z rana lekkie bóle jak na miesiączkę, a teraz cisza. Dzisiaj miałam cały dzień ból głowy okropny, a jak leżałam w łóżku to myślałam, że mi serce wyskoczy, tak szybko biło, chyba coś z ciśnieniem dzisiaj było

    Życze Wam udanego wieczoru i trzymam kciuki za wszystkie z Was ☺️
    Piękny ten Twój wykres !!!! :D

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • DzulkaJ Autorytet
    Postów: 824 1115

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taki dziwny, a taki niezwykły ☺️ haha

    Leśnik tylko beta da Ci pewność, że coś w Tobie rośnie ☺️ trzeba zrobić

    Nera1986 lubi tę wiadomość

    ❌PCOS stwierdzone 05.19(Brak owulacji naturalnych)
    ❌30.01.20-HyCoSy- oba jajowody drożne
    ❌On: morfologia 3% przy innych parametrach w normie

    Starania od 11.2018 r. z przerwami
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nera1986 wrote:

    Anna_BB króciutkie masz cykle . Konsultowałaś z lekarzem ?

    Tak wszystko ok. Ten był wyjątkowo krótki i owu w 10 dc. Średnio mam cykle 25 dniowe. Owulacja 12-13 dzien. Faza lutealna 13 dni.

    Nera1986 lubi tę wiadomość

  • Amelia27 Koleżanka
    Postów: 33 28

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolejną poradę potrzebuje... dzisiaj dwie kreski ale plamię cały czas, brązowe plamki na wkładce i smugi na papierze toaletowym. Zapewne to plamienie implantacyjne, jestem w szoku bo byłam przekonana że mi się to nie trafi - w końcu tylko 20 procent kobiet tego doświadcza.

    Martwie się że zaraz @ przyjdzie i dupka :(

    Powiedzcie, też tak miałyście?

    28 lat
    Starania o pierwsze dziecko.
    3 cs - ciąża biochemiczna
    4 cs
    Cykle 26-28.
    @ 15.05
    Trzymajcie kciuki!
‹‹ 42 43 44 45 46 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego