Forum Starając się - ogólne Kwietniowe testowanie
Odpowiedz

Kwietniowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • Ladinola Autorytet
    Postów: 1139 971

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelia27 wrote:
    Kolejną poradę potrzebuje... dzisiaj dwie kreski ale plamię cały czas, brązowe plamki na wkładce i smugi na papierze toaletowym. Zapewne to plamienie implantacyjne, jestem w szoku bo byłam przekonana że mi się to nie trafi - w końcu tylko 20 procent kobiet tego doświadcza.

    Martwie się że zaraz @ przyjdzie i dupka :(

    Powiedzcie, też tak miałyście?
    Oby to były plamienia implantacyjne! <3
    Ja nie miałam nigdy plamień.


    Mnie cholernie boli lewy jajnik znowu... Tzn ostatnio mnie bolał w tamtym cyklu i na samym początku tego. Dzisiaj nieźle daje mi popalić.

    Starania o pierwsze dziecko - 34 cykl starań (czas starań ogółem - 6 lat)
    02.2015 ciążą pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (23l):
    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    AMH 4.41 ng/ml

    U męża(32l) :
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 196 151

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ofelia wrote:
    Ja ogólnie staram się zawsze powiedzieć sobie, ze nie będę w tym miesiącu panikować i nawet mi to idzie, ale im bliżej @ tym czas leci dłużej i wtedy to już ciagle zastanawianie się i analizowanie każdego ukłucia jajnika. Dobrze, ze już przynajmniej nauczyłam się nie mówić o tym mężowi, bo widziałam, ze go tez to stresuje i później to rozczarowanie obojga. Tylko sama sobie w głowie kręcę schizy ;) ale tez trochę mi pomaga odkąd znalazłam to forum, nie udzielałam się tu wcześniej, ale czytałam i widzę jak się wspieracie wzajemnie i wiem, ze nie jestem sama i każda z nas musi wytrzymać jakoś

    Ja też chyba w 3 albo 4 cs przestałam mężowi mówić o moich objawach, bo potem widziałam jak się nakręcal i rozczarowywal.
    W tym cyklu, jak miałam już takie objawy, że byłam pewna ze się udało na 90%, mąż nawet zauważył że chyba się udało i na każdym kroku mi mówił, że napewno się udało, to ja z uśmiechem na twarzy mówiłam, że na jakiekolwiek objawy za wcześnie i żeby się nie nakrecal :)
    Tak na wszelki wypadek ;)

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Ofelia Koleżanka
    Postów: 44 9

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mój tak samo i co chwile teraz się pyta kiedy kolejna @ wypada. Wcześniej myślałam, ze powinien tez wiedzieć wszystko i mu opowiadałam o tych swoich objawach, ale faceci jednak przezywają wszystko tak samo jak my a nieraz nawet bardziej bo mysla czy to coś z nimi nie tak jako mężczyźni.

  • Gratka Autorytet
    Postów: 266 275

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dziś na moim pierwszym "monitoringu". Trochę w sumie przypadkowo i po czasie. Endometrium 9.3. Stwierdzona owulacja z lewego jajnika. Uff. Trochę się uspokoiłam że w ogóle była.
    Gin mowi że może ze dwa dni temu była. A z moich obserwacji (których miałam nie prowadzić😂) wynika że mogła być 3, 4 dni temu. Bolały mnie wtedy jajniki zwłaszcza lewy, sluz był rozciagliwy.
    Temperatura nijaka. Wcale skoku nie było. A i testy wychodziły mi negatywne od 9dc dopiero wczoraj pozytywny 16dc. Czyli po fakcie😂. I boję się że z serduchami nie trafiliśmy. Pokladam duże nadzieję w żelu Conceive że przedłużył w razie czego życie plemniczkom 😉.
    Teraz pozostaje tylko czekać. Już nic się nie zmieni.
    Jeszcze jutro mierze temp. A później każę mężowi schować termometr żeby mnie nie kusilo. Niepotrzebne nerwy tylko.

    iv09io4pu8vf68r3.png

    11.03.2020 - Alicja 3500g, 57cm
    11.2018 - Julia 8 tc [*]
    31 lat
    6cs szczęśliwy 🤰
  • Malamia Autorytet
    Postów: 482 625

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2019, 23:02

    mhsve6ydwvy30rn1.png

    25.04.19 - 3,6 mm szczęścia i ❤
    7cs szczęśliwy
    01.2019 cb
  • Ladinola Autorytet
    Postów: 1139 971

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratka wrote:
    Byłam dziś na moim pierwszym "monitoringu". Trochę w sumie przypadkowo i po czasie. Endometrium 9.3. Stwierdzona owulacja z lewego jajnika. Uff. Trochę się uspokoiłam że w ogóle była.
    Gin mowi że może ze dwa dni temu była. A z moich obserwacji (których miałam nie prowadzić😂) wynika że mogła być 3, 4 dni temu. Bolały mnie wtedy jajniki zwłaszcza lewy, sluz był rozciagliwy.
    Temperatura nijaka. Wcale skoku nie było. A i testy wychodziły mi negatywne od 9dc dopiero wczoraj pozytywny 16dc. Czyli po fakcie😂. I boję się że z serduchami nie trafiliśmy. Pokladam duże nadzieję w żelu Conceive że przedłużył w razie czego życie plemniczkom 😉.
    Teraz pozostaje tylko czekać. Już nic się nie zmieni.
    Jeszcze jutro mierze temp. A później każę mężowi schować termometr żeby mnie nie kusilo. Niepotrzebne nerwy tylko.
    Dajesz mi nadzieję kochana! U mnie objawy owulacji były w sumie niedawno i może jednak będzie owulka. :)

    Gratka, Nera1986 lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko - 34 cykl starań (czas starań ogółem - 6 lat)
    02.2015 ciążą pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (23l):
    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    AMH 4.41 ng/ml

    U męża(32l) :
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero
  • Gratka Autorytet
    Postów: 266 275

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladinola wrote:
    Dajesz mi nadzieję kochana! U mnie objawy owulacji były w sumie niedawno i może jednak będzie owulka. :)
    Trzymam kciuki.
    A jakie masz przeczucia? Ja właśnie miałam przeczucie że owu będzie u mnie wcześniej. A temperatury byly i są do dupy.
    Także nie trać nadziei 😘

    iv09io4pu8vf68r3.png

    11.03.2020 - Alicja 3500g, 57cm
    11.2018 - Julia 8 tc [*]
    31 lat
    6cs szczęśliwy 🤰
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 00:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po pierwszej becie (14 dpo) wynik tylko 42,16 troszkę się martwię czy nie za niski :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia 2019, 00:19

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 00:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnitaK wrote:
    Jestem po pierwszej becie (14 dpo) wynik tylko 42,16 troszkę się martwię czy nie za niski :(

    Anita,myślę, że Twój wynik mieści się w zakresie referencyjnym, ale na wszelki wypadek jeszcze się upewnij- na wyniku lab podaje normy dla poszczególnych tygodni :)
    Ważny jest też przyrost- minimum 60% w stosunku do poprzedniego dnia. Zamierzasz powtórzyć betę? :)

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Ciasio wrote:
    Anita,myślę, że Twój wynik mieści się w zakresie referencyjnym, ale na wszelki wypadek jeszcze się upewnij- na wyniku lab podaje normy dla poszczególnych tygodni :)
    Ważny jest też przyrost- minimum 60% w stosunku do poprzedniego dnia. Zamierzasz powtórzyć betę? :)
    Oczywiście, jutro idę a w czwartek lekarz

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 196 151

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnitaK wrote:
    Jestem po pierwszej becie (14 dpo) wynik tylko 42,16 troszkę się martwię czy nie za niski :(

    Póki co nic się nie martw :)
    Ja w poprzedniej ciąży dzień prxed okresem miałam 23, a 2 dni później już ponad 100 :) więc luzik ;)

    Mnie bardziej zastanawialoby to, że kilka dni temu test wykrył Ci już hcg o stężeniu 25 ml a teraz dopiero 42...

    Po prostu powtórz i będzie wszystko jasne, ale na zapas się nie martw :*

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 196 151

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnitaK wrote:
    Oczywiście, jutro idę a w czwartek lekarz

    Idziesz tak szybko do lekarza?

    Ja właśnie idę w przyszły wtorek (dzień @ teoretycznie za 2 dni) i boję się że zdecydowanie za wcześnie ;)
    No ale to jedyny termin, następny wolny za miesiąc :)

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • Nera1986 Autorytet
    Postów: 2981 1087

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnitaK wrote:
    Jestem po pierwszej becie (14 dpo) wynik tylko 42,16 troszkę się martwię czy nie za niski :(
    To kochana przyrost ważny . Nie martw się póki co na zapas bo wydaje mi się, ze nie ma co porównywać stężenia hcg we krwi z testami . Bądź dobrej myśli <3 Mojej koleżance w 14dpo test 10uml nic nie pokazał A beta 16dpo 78

    W oczekiwaniu na czwarty cud ...
    33lata
    2.05.2016r-poronienie


    o1489x0hv91qnmu5.png
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 196 151

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powtórzyłam dzisiaj testy :)

    Owulak pozytywny, ten który robiłam wczoraj też i nawet badziewny allegrowy mi wyszedł dzisiaj ;)

    Powiedziałam wczoraj mężowi, bardzo się cieszył :) Ale mówiłam mu, że w czwartek mam dostać @ i jak nie dostanę i pójdę na betę to wtedy dopiero będziemy się ekscytowac :)
    Straszne jest to, że w 1 ciąży człowiek od razu rozglaszal całemu światu po pozytywnym teście że jest w ciazy (u nas tak było), a teraz kiedy jest już tak swiadomy co może się stać(o tym, że jest coś takiego jak ciąża biochemiczna dowiedziałam się dopiero podczas tych starań!) to nie potrafi nawet tak po prostu szczerze się tym cieszyć.

    Ale faktycznie to prawda co mówią - przy drugim dziecku już nie ma takiej ogromnej ekscytacji ciążą jak przy pierwszej :) po informacji o pierwszej od razu gadalismy o tym, temat dziecka prxewijal się non stop podczas normalnych rozmów. A teraz, oboje przyjęliśmy do wiadomości i czekamy :) oczywiście cieszymy się bardzo, ale chyba cały świat póki co zasłania nam syn ;)

    W czwartek beta, w sobotę powtórka, w przyszły wtorek lekarz. Za szybko, ale nie było innych terminów ;) a co! NFZ zabiera tyle kasy z mojej wypłaty, że sobie pójdę, nawet jeśli na darmo :D

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka64 wrote:
    Póki co nic się nie martw :)
    Ja w poprzedniej ciąży dzień prxed okresem miałam 23, a 2 dni później już ponad 100 :) więc luzik ;)

    Mnie bardziej zastanawialoby to, że kilka dni temu test wykrył Ci już hcg o stężeniu 25 ml a teraz dopiero 42...

    Po prostu powtórz i będzie wszystko jasne, ale na zapas się nie martw :*
    Dokładnie też mnie to zastanawia. Tym bardziej że w pierwszej ciąży jak miałam betę 29 to miałam biel wizira tego dnia. I u Ciebie wszystko skończyło się dobrze?

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • Poziomka64 Ekspertka
    Postów: 196 151

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnitaK wrote:
    Dokładnie też mnie to zastanawia. Tym bardziej że w pierwszej ciąży jak miałam betę 29 to miałam biel wizira tego dnia. I u Ciebie wszystko skończyło się dobrze?

    Tak, wszystko było super, tylko ciaza była młodsza :)

    U mnie też tak było, że jak wyszła mi beta 23 to dopiero jak wróciłam z wynikiem do domu to test mi wyszedł. Dzien wcześniej nie było nawet cienia.

    Nie martw się na zapas tylko powtórz :* mi badziewne allegro nie wychodziły z porannego moczu, a z drugiego wyszedł mi u niej firmy. Więc testy też czasami sciemniaja ;)

    AnitaK lubi tę wiadomość

    vxa105d.png

    Poronienie zatrzymane: 26.05.2019 (11tc)
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka64 wrote:
    Idziesz tak szybko do lekarza?

    Ja właśnie idę w przyszły wtorek (dzień @ teoretycznie za 2 dni) i boję się że zdecydowanie za wcześnie ;)
    No ale to jedyny termin, następny wolny za miesiąc :)
    Chciałam iść żeby potwierdzić chociaż prawidłowo umiejscowiony pecherzyk, ale przy tak niskiej becie to nie wiem czy cokolwiek będzie widać :/ A wizytę u swojego gina mam na 29 kwietnia

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • Ladinola Autorytet
    Postów: 1139 971

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnitaK wrote:
    Jestem po pierwszej becie (14 dpo) wynik tylko 42,16 troszkę się martwię czy nie za niski :(
    Nie wydaje mi się za niski, ja miałam podobny wynik 14 dpo, zrób ponownie betę i sprawdź przyrost bo to jest najważniejsze. To, że na teście napisane masz 25miu/ml to nie znaczy że jak wychodzi kreska to takie masz stężenie bety. ;) mi wychodził cień przy gdzie na wyniku miałam 14 miu/ml.

    AnitaK lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko - 34 cykl starań (czas starań ogółem - 6 lat)
    02.2015 ciążą pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (23l):
    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    AMH 4.41 ng/ml

    U męża(32l) :
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero
  • Ladinola Autorytet
    Postów: 1139 971

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz dokładnie sprawdziłam, 14dpo miałam wynik 14.16 mIU/ml, po 48h 41.67 mIU/ml. I to w sumie za duży przyrost był, bo 200%.
    U ciebie będzie AnitaK wszystko dobrze, zobaczysz! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia 2019, 08:20

    AnitaK lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko - 34 cykl starań (czas starań ogółem - 6 lat)
    02.2015 ciążą pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (23l):
    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    AMH 4.41 ng/ml

    U męża(32l) :
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladinola wrote:
    Teraz dokładnie sprawdziłam, 14dpo miałam wynik 14.16 mIU/ml, po 48h 41.67 mIU/ml. I to w sumie za duży przyrost był, bo 200%.
    U ciebie będzie AnitaK wszystko dobrze, zobaczysz! :)
    Dzięki kochana <3

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego