Forum Starając się - ogólne Kwietnióweczki 2014-zaczynamy
Odpowiedz

Kwietnióweczki 2014-zaczynamy

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamka wrote:
    a miałaś może tak, że właściwie od owulacji do miesiączki bolały Cię bardzo mocno piersi?
    ja czesto miałam tak ze juz 10 dni przed @ mnie mocno bolały i w koncu zrobiłam prolaktyne i wyszło...a jak dostałam leki to juz kolejny cykl był bez bolu...

  • madzianka Autorytet
    Postów: 1061 537

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolaa o ktorej wyniki bety?

    2grdxgdsv8in25va.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dopiero kolo 13 tutaj wstawie...

  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie w pierwszej ciąży dziewczyny w ogóle piersi nie bolały. Poza tym w ogole po owu nigdy mnie nie bolą..więc jestem taka raczej bezobjawowa. Jedyne co to żyłki mi się takie niebieskie pojawiły na klatce piersiowej (normalnie i tak widac mi zyly, no ale bylo ich wiecej). Nie mialam ani wzdec, ani zgagi przez cala ciazę. Mialam mdlosci, ale wieczorami tylko jak się kladlam, ani razu przez cala ciaze też nie zwymiotowałam. Bylam na podtrzymaniu bo plamilam mocno, ale dopiero w 3 miesiacu, potem dolegaly mi czesto bole, ponoc z nerwow i jadlam relanium az, tak strasznie bolalo. Eh chcialabym zeby mnie teraz poszczypaly sutki czy cos. A tempka jak na zlosc opada :/

    Karola jak się czujesz :) Radosci pewnie nie ma konca? Powiedzieliscie juz rodzince? :)

    KittyKate bedziesz jeszcze powtarzac bete?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeszcze nic nie mowilismy i szybko nie powiemy, juz 2 razy poroniłam, pierwszy raz sie szybko dowiedzieli i szybko radosc sie skonczyła....2 raz nikt nie wiedział, ze jestem w ciazy, o poronieniu powiedziałam po 4 miesieacach dopiero...teraz szybko tez sie nie dowiedza, bo pozniej rodzina za mocno to przezywa...ja tez sie jeszcze nie ciesze tylko boje...

  • kittykate Autorytet
    Postów: 1325 880

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:

    KittyKate bedziesz jeszcze powtarzac bete?

    Daisy nie wiem... zastanawiam się, chyba pójdę raz jeszcze w przyszłym tygodniu wt/sroda ale nie wiem.
    Moja siostra mówi żebym się nie zchizowala, ona nie była na ani jednej becie... zrobiła kilka testów potem poszła do lekarza i wszystko było ok.

    Więc sama nie wiem czy się tak stresowac...

    Qrczak, kaarolaa lubią tę wiadomość

    Kate

    np55zzc.png
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana nie mozesz sie caly czas tylko bac..wiesz przeciez doskonale, jak stres wplywa na ciążę, zwlaszcza na samym poczatku. Odpoczywaj sobie dużo, żadnych wysiłków. Eh, co ja mówię, przecież dobrze znasz wszystkie zalecenia. Ja będę na bieżąco śledzić Cię i mocniutko trzymam kciuki, tym razem musi się udać. Każdy jeden dzień zbliża Cię do szczęśliwego rozwiązania <3

    kittykate, Wiola25 lubią tę wiadomość

  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kittykate wrote:
    Daisy nie wiem... zastanawiam się, chyba pójdę raz jeszcze w przyszłym tygodniu wt/sroda ale nie wiem.
    Moja siostra mówi żebym się nie zchizowala, ona nie była na ani jednej becie... zrobiła kilka testów potem poszła do lekarza i wszystko było ok.

    Więc sama nie wiem czy się tak stresowac...


    Coś w tym jest. Ja też nie byłam na ani jednej becie w ciąży. Wyszedł test 2 kreski i już :p

    A teraz, haha, ile razy byłam na becie przez te kilka cykli to wolałabym nawet nie liczyć :p

    kittykate lubi tę wiadomość

  • Tamka Autorytet
    Postów: 3359 3280

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    ja czesto miałam tak ze juz 10 dni przed @ mnie mocno bolały i w koncu zrobiłam prolaktyne i wyszło...a jak dostałam leki to juz kolejny cykl był bez bolu...

    no to ewidentnie prolaktyna mi szwankuje, bolą mnie piersi w każdym cyklu już dzień po owulacji i to chwilami bardzo mocno, oby to była jedna winna braku fasolki!

    nzjds65gs3bzr1jb.png
    *******Gang 18+*******
    PL (WRO)
  • Qrczak Autorytet
    Postów: 1524 1130

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kittykate ja myślę, że to zdrowe podejście, podchodzić na spokojnie do ciąży. Oczywiście jeśli moja beta będzie pozytywna, to pewnie zaraz po świetach ją powtórzę, żeby być spokojną.

    kaarolaa lubi tę wiadomość

    f2wle6ydofr9wcyp.png
  • Tamka Autorytet
    Postów: 3359 3280

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczaczku, odnośnie tego, co pisałaś w kwestii progesteronu, to czytałam wywiad z jakimś zacnym profesorem ginem specjalistą , który mówił, że aby naprawdę zbadać poziom progesteronu należałoby położyć kobitkę do szpitala i tak jak piszesz badać poziom hormonu nie tylko przez 3 kolejne dni ale i 3 razy w ciągu doby!

    nie wiem, jak to jest naprawdę ale na pewno ten hormon jest wydzielany pulsacyjnie więc rzeczywiście można podczas badań trafić albo w górkę albo w dołek..

    Qrczak, chmurreczkaa lubią tę wiadomość

    nzjds65gs3bzr1jb.png
    *******Gang 18+*******
    PL (WRO)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daisy wrote:
    Kochana nie mozesz sie caly czas tylko bac..wiesz przeciez doskonale, jak stres wplywa na ciążę, zwlaszcza na samym poczatku. Odpoczywaj sobie dużo, żadnych wysiłków. Eh, co ja mówię, przecież dobrze znasz wszystkie zalecenia. Ja będę na bieżąco śledzić Cię i mocniutko trzymam kciuki, tym razem musi się udać. Każdy jeden dzień zbliża Cię do szczęśliwego rozwiązania <3
    nie moge sie przestac bac, strach przejdzie dopiero jak zobacze, ze maluszek jest zdrowy, jak skoncze 1 trymestr...ale jesli chodzi o bete to zrobie tylko 2, ta dzisiejsza odbiore i w sobote w klinice 2 i wystraczy, reszta zalezec bedzie od maluszka, czy zostanie czy tez nie...

  • kittykate Autorytet
    Postów: 1325 880

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Qrczak mocno trzymam kciuki:)
    mi już chyba wystarczy tego kłucia teraz :)
    czekam sobie spokojnie i już.
    Wszystko będzie dobrze powtarzam sobie...
    po prostu musi byc :)

    Daisy widzisz jak to jest :) człowiek taki głupi własnie :P
    ale spokojnie już niedługo Twoja beta uroośnie ale wtedy Ty bedziesz pewnie już miała dość chodzenia i oddawania krwi do badania :P

    Qrczak lubi tę wiadomość

    Kate

    np55zzc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaarolaa doskonale Cię rozumiem, my też powiedzielismy a potem, łzy mamy nie mogłam tego przeżyc ... to było straszne ... :(

    oby wszystko tym razem było dobrze Kochana ... <3

    kaarolaa, Wiola25 lubią tę wiadomość

  • kittykate Autorytet
    Postów: 1325 880

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    musi być dobrze :*
    i będzie na pewno!!!
    myślimy pozytywnie!!!!

    kaarolaa, Wiola25 lubią tę wiadomość

    Kate

    np55zzc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maximka84 wrote:
    Kaarolaa doskonale Cię rozumiem, my też powiedzielismy a potem, łzy mamy nie mogłam tego przeżyc ... to było straszne ... :(

    oby wszystko tym razem było dobrze Kochana ... <3
    poczekam jak długo sie da :) moze sami sie domysla...wszystko bedzie zalezało od moich objawow, jak przyjade do rodzicow i bede całowac kibel to napewno skojarza o co chodzi :) chyba ze ciaza bedzie delikatna, bez jakis wiekszych ekcesow...narazie nawet mdłosci nie mam :)

  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh ja przeżywam jakieś mini doła. Cieszę się tak bardzo szczęsciem wszystkich Ciężarówek, no ale kurcze chciałabym być już w tym gronie. A tymczasem jestem pewna, że w tym cyklu również się nam nie udało. :( Czasem sobie myślę, jak to jest w dzisiejszych czasach. Trzeba skakać wkoło lab., robić milion badań, pobrać litry krwi. Kiedyś tego nie było, kobiety zachodziły po prostu w ciążę i jakoś populacja rosła. Dołujące jest to wszystko, że dane jest nam czekać. :(

    Kochane, czy Wy zaznaczacie też na wykresach <3 bez finiszu? Ja nie zaznaczam, a w tym cyklu miałam takich sporo, nie chcę mieszać sobie potem i się zastanawiać kiedy co było.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2014, 10:32

  • Doris-83 Autorytet
    Postów: 906 757

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kopnijcie mnie wirtualnie w dupe...ja zaczynam się już wkurzać na negatywny test i na @, której nie ma....mam chyba już dość tego wszystkiego.Naprawdę...

    PCOS
    W szczęśliwym cyklu pomógł: DONG, tampony borowinowe, inofolic.
    5b09wn15vuf2f1fu.png
  • Daisy Autorytet
    Postów: 3480 4306

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doris-83 wrote:
    Kopnijcie mnie wirtualnie w dupe...ja zaczynam się już wkurzać na negatywny test i na @, której nie ma....mam chyba już dość tego wszystkiego.Naprawdę...


    Wiesz niekoniecznie w 13dc musi wyjść Ci pozytyw :) Trzymaj się planu i zatestuj w przyszłym tygodniu. :)

  • Tamka Autorytet
    Postów: 3359 3280

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doris, a jak długą masz zwykle fazę lutealną? z ciekawości pytam ;)

    nzjds65gs3bzr1jb.png
    *******Gang 18+*******
    PL (WRO)
‹‹ 144 145 146 147 148 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego