Latawce, dmuchawce, wiatr 🪁 pod mym sercem cały mój świat 👶🏼
-
WIADOMOŚĆ
-
Tak, unidox 😅karczoch321 wrote:Oo właśnie. O to też miałam pytać. Ja nie dostałam antybiotyku żadnego, a czytałam, że często dają.
Ale może to zależy od metody.
Masz Unidox? Jak to brałam na ureaplasme to przez dwa dni też jadłam tabletki zamiast z nich robić zawiesinę 🤣Starania o pierwsze 👶🏼od 05.24
08.24 cb 💔
10.24 cb 💔
03.26 cb 💔
28.04.26 ⏸️ beta 16,9; 30.04 beta 24,4 (cb?); 04.05 beta 152,5 🥹; 06.05 beta 487,0; 08.05 beta 1590,0 🥹🙏🏼
12.05 - na USG pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowym 🧸
👩🏼💼 94| AMH 2,58, LH, FSH, kariotyp ✅ brak zespołu antyfosfolipidowego, brak trombofilii, owulacje regularne, niski progesteron i estradiol po owulacji.
👨🏽💼 94| HBA, DFI, kariotyp ✅ obniżone parametry nasienia (ilość i ruch).
12.25 IUI ❌
01-03.26 👨🏽💼 kuracja Ovaleap/Eutrig- nieudana.
🍀04.26 kwalifikacja IVF -
Haha zawsze się uśmieje z Twoich opisów 😂cukrzyk1991 wrote:Może Cię pocieszę - gdy to ja byłam po drugiej stronie - i miałam najpierw niemowlaka, a potem jeszcze gorzej - toddlera (najgorszy okres) to zazdrościłam koleżankom i znajomym którzy nas odwiedzali bez dzieci
Mieli taki luz, czas wolny - i w ogóle - taki spokój w sobie mieli 
Ze śmiesznych historii - kiedyś w parku pełnym ludzi (bo był pierwszy ciepły weekend wiosenny) wpadliśmy na starych znajomych z czasów liceum. I to było dla mnie jak zderzenie ze ścianą xD Pozwólcie, że Was przez to przeprowadzę
Ja - nieuczesana, ubrana byle jak, bez makijażu biegłam za moim niesfornym wtedy chyba 3-latkiem, który na rowerku prawie wjeżdżał w ludzi (trochę górek tam było i nie umiał za bardzo hamować, a ogólnie jest dość żywym dzieckiem). W międzyczasie pokłóciłam się z mężem o jakieś pierdoły. Więc napięta atmosfera. I nagle wpadamy na NICH. Zrobili glow up życia. On z metalowca zamienił się kuźwa w modela. Figurka zrobiona na siłce, cali na beżowo. Ze spodni wystawały mu majtki calvin klein. Ona outfit 10/10, włoski lekko pokręcone. Widać, że ma czas. Do tego mieli 3-miesięcznego goldenka. I zaczęła się gatka-szmatka. Opowiadali, że ich piesek chodzi do psiego przedszkola i dlaczego to takie ważne, aby się dobrze socjalizował i rozwijał - a w międzyczasie mój 3-latek już głośno knuł jak zjechać z kolejnej górki i nas poganiał, że chce już iść. Czułam się jak lump ostatni... jak przegryw życia
Oni tacy ładni, świeżo zakochani, wysportowani, dopasowani stylistycznie że szok. Kupili przed chwilą segment. I ja - z precelkami i soczkiem Antka w ręce. Totalnie nieporobiona, zmęczona, spocona przez bieg i przepraszająca przypadkowych przechodniów xD
Więc może Belia - we wczorajszym towarzystwie to one zazdrościły Tobie
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 
Oczywiście jestem wdzięczna mega za wszystko co mam - ale pamiętam, że w tamtym czasie dużo rzeczy mnie przytłaczało - bałam się też, że Antoś ma ADHD. Często kłóciłam się mężem, bo on ma naturę nieco choleryczną. A oni mieli w sobie taki luz, spokój i chill xD
Na pewno już niedługo będzie Ci dane też biegać za swoim maluchem i wracać z sentymentem do obecnych czasów
No właśnie wiem. Na mnie też przyjdzie czas. Jestem na właściwej drodze 😀
cukrzyk1991 lubi tę wiadomość
Starania o pierwsze 👶🏼od 05.24
08.24 cb 💔
10.24 cb 💔
03.26 cb 💔
28.04.26 ⏸️ beta 16,9; 30.04 beta 24,4 (cb?); 04.05 beta 152,5 🥹; 06.05 beta 487,0; 08.05 beta 1590,0 🥹🙏🏼
12.05 - na USG pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowym 🧸
👩🏼💼 94| AMH 2,58, LH, FSH, kariotyp ✅ brak zespołu antyfosfolipidowego, brak trombofilii, owulacje regularne, niski progesteron i estradiol po owulacji.
👨🏽💼 94| HBA, DFI, kariotyp ✅ obniżone parametry nasienia (ilość i ruch).
12.25 IUI ❌
01-03.26 👨🏽💼 kuracja Ovaleap/Eutrig- nieudana.
🍀04.26 kwalifikacja IVF -
Belia wrote:Tak, unidox 😅
Powiem Ci, że ja ogólnie dobrze zniosłam tym kurację. Jedyny skutek uboczny (o którym było wspomniane w ulotce) to możliwa nadwrażliwość na słońce. I faktycznie spaliłam sobie wybitnie nos, pomimo tego, że w tym czasie nie było jakoś mega ciepło. I dopiero kilka dni temu zaczęła mi ta czerwień z czubka dopiero znikać 🤪
Belia lubi tę wiadomość
-
Idawoll wrote:O rety, a cień był tak wyraźny! To ile beta wyszła?
U mnie startuje 🐒 proszę o wpisanie. Niech szybko się kończy i… Zaczynamy kolejne podejście 🤗
I ja dołączam do klubu 🐒 oby ten cykl był tym szczęśliwym ❤️
I tak sobie myślę, że chyba nam się przez forum cykle zsynchronizowały, tyle wpisów dzisiaj naliczyłam 😂
Idawoll, Dżozu, S_va_88 lubią tę wiadomość
👩🏻30 🧔🏻♂️34 🐶
7cs -
cukrzyk1991 wrote:Może Cię pocieszę - gdy to ja byłam po drugiej stronie - i miałam najpierw niemowlaka, a potem jeszcze gorzej - toddlera (najgorszy okres) to zazdrościłam koleżankom i znajomym którzy nas odwiedzali bez dzieci
Mieli taki luz, czas wolny - i w ogóle - taki spokój w sobie mieli 
Ze śmiesznych historii - kiedyś w parku pełnym ludzi (bo był pierwszy ciepły weekend wiosenny) wpadliśmy na starych znajomych z czasów liceum. I to było dla mnie jak zderzenie ze ścianą xD Pozwólcie, że Was przez to przeprowadzę
Ja - nieuczesana, ubrana byle jak, bez makijażu biegłam za moim niesfornym wtedy chyba 3-latkiem, który na rowerku prawie wjeżdżał w ludzi (trochę górek tam było i nie umiał za bardzo hamować, a ogólnie jest dość żywym dzieckiem). W międzyczasie pokłóciłam się z mężem o jakieś pierdoły. Więc napięta atmosfera. I nagle wpadamy na NICH. Zrobili glow up życia. On z metalowca zamienił się kuźwa w modela. Figurka zrobiona na siłce, cali na beżowo. Ze spodni wystawały mu majtki calvin klein. Ona outfit 10/10, włoski lekko pokręcone. Widać, że ma czas. Do tego mieli 3-miesięcznego goldenka. I zaczęła się gatka-szmatka. Opowiadali, że ich piesek chodzi do psiego przedszkola i dlaczego to takie ważne, aby się dobrze socjalizował i rozwijał - a w międzyczasie mój 3-latek już głośno knuł jak zjechać z kolejnej górki i nas poganiał, że chce już iść. Czułam się jak lump ostatni... jak przegryw życia
Oni tacy ładni, świeżo zakochani, wysportowani, dopasowani stylistycznie że szok. Kupili przed chwilą segment. I ja - z precelkami i soczkiem Antka w ręce. Totalnie nieporobiona, zmęczona, spocona przez bieg i przepraszająca przypadkowych przechodniów xD
Więc może Belia - we wczorajszym towarzystwie to one zazdrościły Tobie
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 
Oczywiście jestem wdzięczna mega za wszystko co mam - ale pamiętam, że w tamtym czasie dużo rzeczy mnie przytłaczało - bałam się też, że Antoś ma ADHD. Często kłóciłam się mężem, bo on ma naturę nieco choleryczną. A oni mieli w sobie taki luz, spokój i chill xD
Na pewno już niedługo będzie Ci dane też biegać za swoim maluchem i wracać z sentymentem do obecnych czasów
Nie wiem jak to z dzieckiem, ale ogólnie chciałam nadmienić, że 3 miesięczny goldenek to też nie lada wyzwanie, to jest mały dinozaur 🤣 Wiem, bo mam takowego. Jak go wzięliśmy to byłam po operacji i siedziałam na L4. Mieszkanie na 9 piętrze w bloku, 2 pokoje z czego drzwi mieliśmy tylko do jednego z nich, a reszta mieszkania otwarta. Myślałam, że oszaleje. Myślałam, że biorę słodkiego szczeniaczka, który będzie się przytulał. A to był mały potwór, który nas gryzł, łaził krok w krok, sikał gdzie popadnie. W tym czasie zapach płynu do podłóg kojarzył nam się tylko z sikami. Maty po prostu rozrywał albo sobie nie trafiał. Szło zwariować 🤣 W pewnym momencie jak spał w salonie to się chowaliśmy przed nim w kuchni żeby już nas zostawił w spokoju 🤣 A kwintesencja było kiedy poszliśmy do Lidla na godzinę i wracamy a ten narobił nam na środku łóżka w sypialni po czym w to wszedł, rozniósl po całym mieszkaniu a na samym końcu to zjadł 😅 Także strzeżcie się 3miesiecznych goldenkow!
nick nieaktualny, cukrzyk1991, Kins, Gnom, malrzrz, Meggi_**, Mimi7, cysterka95 lubią tę wiadomość
30l. starania od: styczeń 25’
❗️AMH 0.71 / MTHFR hetero, PAI1 homo / 21’ resekcja raka tarczycy + radioterapia I-131
✔️ MUCHa / Sono-HSG / kariotyp / FMR1 / histeroskopia / wyleczone zapalenie endometrium 3/10
01.2026 IVF - 3MII - 2 zapłodnione - 0 ❄️
04.2026 IVF - 2MII - 2 zapłodnione - 5CB ❄️
ET 4BC 07.04 - beta 0 -
nick nieaktualnyWow, zrobiłam kolejnego owulaka i jest już 1.11 👀 obstawiam pik dzisiaj lub jutro. W planach na wieczór lektura, czy badanie drożności przyśpiesza owulację.
Co do antybiotyku, to ja dostałam jakiś do jednorazowego wzięcia dwóch tabletek.
Lianaa, ater, Belia, Marta.R., eM 🌺, Idawoll, Marzycielka94, kropka_aga, assialbnn, cysterka95 lubią tę wiadomość
-
Powder wrote:Wow, zrobiłam kolejnego owulaka i jest już 1.11 👀 obstawiam pik dzisiaj lub jutro. W planach na wieczór lektura, czy badanie drożności przyśpiesza owulację.
Co do antybiotyku, to ja dostałam jakiś do jednorazowego wzięcia dwóch tabletek.
Trzymam kciuki ✊😎
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
Claudii - to z dzieckiem jest podobnie
Ulotki były piękne i kuszące
A potem tyrolka 24h. Ale to jest dokładnie tak jak mówią : człowiek jest zajechany, ale pod koniec dnia szczęśliwy 
Ja zawsze myślałam, że z macierzyństwem to będzie tak jak pokazuje ig : dziecko grzecznie czeka aż mu narysujesz jakieś labirynty do rozwiązywania, słucha Cię i respektuje to co mówisz. Tuli się i grzecznie zakłada przygotowane przez Ciebie ubranko .... Trochę takie ig kontra reality
Mój kiedyś płakał BITE 45 MIN bo wypuściłam go z auta lewymi drzwiami, a chciał prawymi
Heca xD
p.s. szczeniaczka mieliśmy 2 lata temu - jakbym Wam fotkę pokazała to byście padły
Słodka na maksa była, ale szczeniak to też masaaaaaa roboty. I fakt - siusiu i kupka wszędzie ...
nick nieaktualny, Claudii, Sagi lubią tę wiadomość
✨️8 - 18.09.25 stymulacja ivf ✨️14cs ❌️
✨️19.09.25 punkcja🤞
SMOKI 🐲 DO POKONANIA :
1. Namówić męża na 1 procedurę ✅️
2. Zdobyć zaświadczenie od diabetologa ✅️
3. Wyhodować jakieś pęcherzyki ✅️
4. Mieć min. 2 dojrzałe komórki jajowe ✅️ (6 🥚)
5. Udało się min. 1 zapłodnienie ✅️
6. Zarodek przetrwał do 3 doby ✅️
7. Zarodek przetrwał do 5 doby ✅️ (3❄️ - 4AB, 4BA, 4BB)
8. Zarodek rozmroził się - transfer ⬜️
9. Pozytywna beta HCG ⬜️
ona 🙍♀️ : ❌️ cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia, podejrzenie adenomiozy ,THFR 667tc, PAI (hetero), AMH 0,52/0,40, nk 1% cd56
on 🙎♂️ : IO, obniżone parametry nasienia -
nick nieaktualnyHahaha jezu, aż mi ścierpła skóra, bo przypomniały mi się najgorsze momenty tego, jak mój dżentelmen był w tym wieku 😱😱 a i tak trafił się relatywnie spokojny. Mam gdzieś nadal fotkę jak siedzi w przedpokoju obok maty, a wokół niego 4 kupy. Nazwałam to „dumny artysta i jego dzieło” 😂Claudii wrote:Nie wiem jak to z dzieckiem, ale ogólnie chciałam nadmienić, że 3 miesięczny goldenek to też nie lada wyzwanie, to jest mały dinozaur 🤣 Wiem, bo mam takowego. Jak go wzięliśmy to byłam po operacji i siedziałam na L4. Mieszkanie na 9 piętrze w bloku, 2 pokoje z czego drzwi mieliśmy tylko do jednego z nich, a reszta mieszkania otwarta. Myślałam, że oszaleje. Myślałam, że biorę słodkiego szczeniaczka, który będzie się przytulał. A to był mały potwór, który nas gryzł, łaził krok w krok, sikał gdzie popadnie. W tym czasie zapach płynu do podłóg kojarzył nam się tylko z sikami. Maty po prostu rozrywał albo sobie nie trafiał. Szło zwariować 🤣 W pewnym momencie jak spał w salonie to się chowaliśmy przed nim w kuchni żeby już nas zostawił w spokoju 🤣 A kwintesencja było kiedy poszliśmy do Lidla na godzinę i wracamy a ten narobił nam na środku łóżka w sypialni po czym w to wszedł, rozniósl po całym mieszkaniu a na samym końcu to zjadł 😅 Także strzeżcie się 3miesiecznych goldenkow!
Claudii, cukrzyk1991, Meggi_**, Mimi7 lubią tę wiadomość
-
Powder wrote:Wow, zrobiłam kolejnego owulaka i jest już 1.11 👀 obstawiam pik dzisiaj lub jutro. W planach na wieczór lektura, czy badanie drożności przyśpiesza owulację.
Co do antybiotyku, to ja dostałam jakiś do jednorazowego wzięcia dwóch tabletek.
O kurde, lecisz z tą owulka
go go Powder 🤭🔥
nick nieaktualny, ater lubią tę wiadomość
-
Powder wrote:Hahaha jezu, aż mi ścierpła skóra, bo przypomniały mi się najgorsze momenty tego, jak mój dżentelmen był w tym wieku 😱😱 a i tak trafił się relatywnie spokojny. Mam gdzieś nadal fotkę jak siedzi w przedpokoju obok maty, a wokół niego 4 kupy. Nazwałam to „dumny artysta i jego dzieło” 😂
To on ostatecznie też nic nie zniszczył ani nic po prostu był i nadal jest przylepą xd Aktualnie ma chorą łapkę i moja galeria od 3 tygodni to progres i regres gojenia rany oraz pilnowanie czy nie liże łapy 24h xD Nawet już spaliśmy z nim w "jego" pokoju żeby go miec na oku xd
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
30l. starania od: styczeń 25’
❗️AMH 0.71 / MTHFR hetero, PAI1 homo / 21’ resekcja raka tarczycy + radioterapia I-131
✔️ MUCHa / Sono-HSG / kariotyp / FMR1 / histeroskopia / wyleczone zapalenie endometrium 3/10
01.2026 IVF - 3MII - 2 zapłodnione - 0 ❄️
04.2026 IVF - 2MII - 2 zapłodnione - 5CB ❄️
ET 4BC 07.04 - beta 0 -
nick nieaktualnyTo tak jak mój. Starsza suka jest bardziej samodzielna, a ten tupta za mną wszędzie jak Sam za Frodo 😂😂 ale kochany jest🩷Claudii wrote:To on ostatecznie też nic nie zniszczył ani nic po prostu był i nadal jest przylepą xd Aktualnie ma chorą łapkę i moja galeria od 3 tygodni to progres i regres gojenia rany oraz pilnowanie czy nie liże łapy 24h xD Nawet już spaliśmy z nim w "jego" pokoju żeby go miec na oku xd
Karczoch, no nie ukrywam że mnie to zaskoczyło konkretnie. A jak u Ciebie?
Gnom lubi tę wiadomość
-
Claudii wrote:Nie wiem jak to z dzieckiem, ale ogólnie chciałam nadmienić, że 3 miesięczny goldenek to też nie lada wyzwanie, to jest mały dinozaur 🤣 Wiem, bo mam takowego. Jak go wzięliśmy to byłam po operacji i siedziałam na L4. Mieszkanie na 9 piętrze w bloku, 2 pokoje z czego drzwi mieliśmy tylko do jednego z nich, a reszta mieszkania otwarta. Myślałam, że oszaleje. Myślałam, że biorę słodkiego szczeniaczka, który będzie się przytulał. A to był mały potwór, który nas gryzł, łaził krok w krok, sikał gdzie popadnie. W tym czasie zapach płynu do podłóg kojarzył nam się tylko z sikami. Maty po prostu rozrywał albo sobie nie trafiał. Szło zwariować 🤣 W pewnym momencie jak spał w salonie to się chowaliśmy przed nim w kuchni żeby już nas zostawił w spokoju 🤣 A kwintesencja było kiedy poszliśmy do Lidla na godzinę i wracamy a ten narobił nam na środku łóżka w sypialni po czym w to wszedł, rozniósl po całym mieszkaniu a na samym końcu to zjadł 😅 Także strzeżcie się 3miesiecznych goldenkow!
O mamo, no to nie lada wyzwanie 🤣
Ja może powiem z drugiej strony - mam dwa koty. Jesteśmy z mężem oboje ofiarą „mamy jednego kotka, jest taki spokojny, wycofany - pewnie potrzebuje kompana” i przygarnęliśmy w drodze adopcji drugiego….. nie wiedzieliśmy jeszcze na co się piszemy. Panie z adopcji szybko wcisnęły nam tego pół rocznego malucha i na odchodne krzyknęły „zwrotów nie przyjmujemy” i tak zaczęła się historia, gdzie przygarnęliśmy szatana w kociej skórze 🫨 totalne przeciwieństwo. Pierwsze 3 miesiące byliśmy wykończeni, adaptacja z pierwszą kotka wyszła źle, syczały na siebie i darły się 🫨 nowa kotka była wszędzie, zrzucała wszystko co było w zasięgu łapy, nieraz mówiliśmy „po co nam to było”.
A teraz? To najukochańszy kot świata 🥰 zaczęły się dogadywać ze starszą kotką, szogun się uspokoił i oddaje nam mnóstwo miłości 🥰 ale początki to była TRAGEDIA i same zniszczenia 🫨
karczoch321 lubi tę wiadomość
-
Powder wrote:To tak jak mój. Starsza suka jest bardziej samodzielna, a ten tupta za mną wszędzie jak Sam za Frodo 😂😂 ale kochany jest🩷
Karczoch, no nie ukrywam że mnie to zaskoczyło konkretnie. A jak u Ciebie?
U mnie na testach rozkręca się powoli, raczej nie obstawiam przyspieszania po drożności. Wczoraj było 0.14, dziś 0,25. Teraz wieczorny test pokazał w apce 0,12, ale chyba za dużo dziś wypiłam wody, więc bez sensu go zrobiłam i kolejny sprawdzę rano. Ale myślę, że owulka będzie planowo, czyli w okolicy środy-czwartku.
Widzę też, że zaczyna się większa ilość śluzu. Ale łykam hurtowe ilości wiesiołka od miesiąca bez przerwy i piję łychę oleju z czarnuszki prawie codziennie, więc nic dziwnego.
Już mi też chat rozpisał harmonogram bakłażanowania wg którego zaleca teraz codziennie 🤣
nick nieaktualny, ater lubią tę wiadomość
-
Jak bardzo bym chciała, żeby to tak wyglądało. 😂 mnie nigdy takie instagramowe wizje macierzyństwa nie „dotknęły”. Chyba fakt, że dużo widziałam u przyjaciółki, która została mamą znacznie wcześniej, niż ja, oswoił mnie z tym, jak ta codzienność wygląda. Niemniej trafił mi się egzemplarz z zajebiscie mocnym akumulatorem i dużym magnesem do mamy, także mimo wszystko pewne zderzenie z rzeczywistością nastąpiło.cukrzyk1991 wrote:Ja zawsze myślałam, że z macierzyństwem to będzie tak jak pokazuje ig : dziecko grzecznie czeka aż mu narysujesz jakieś labirynty do rozwiązywania, słucha Cię i respektuje to co mówisz. Tuli się i grzecznie zakłada przygotowane przez Ciebie ubranko .... Trochę takie ig kontra reality
Mój kiedyś płakał BITE 45 MIN bo wypuściłam go z auta lewymi drzwiami, a chciał prawymi
Heca xD
Jakiś czas temu byliśmy na 40-tce u koleżanki, gdzie byli znajomi z nieco starszymi dziećmi. Widząc, jak codziennie biegamy za tym naszym wyścigowcem, a na imprezie nie wiedzieliśmy, co się robi bez dziecka, podeszli i na takim chillu do nas, że kiedyś to minie. I … trochę im pozazdrościłam 🤗
cukrzyk1991 lubi tę wiadomość
-
Cukrzyk, w mojej głowie się przyjaźnimy 🫶
Marzycielka94 lubi tę wiadomość
🤶 30l.
Temat dziecko od 02.2023
🩷IO, otyłość, [mięśniaki: 06.2023 miomektomia/laparotomia 5x7cm, 02.2026 10cm], AMH 4,5. Choroba Gravesa-Basedowa.
💊Thyrozol 2x10, Glucophage 2x1000, Euthyrox 75, suple
🎅35 l.
💙(kwiecień-październik) 274,25mln➡️175,2, 54,85 mln/ml➡️35mln, A+B 33,52%➡️32,3, morfo 0% ➡️6%❗️
💊Co-Prestarium Initio, Fertilman, suple
▫️to nieskończoność nabiera ostrości▫️ -
Czy któraś z was słyszała o globulkach Feminum pregna ??
Z ich strony:
Feminum® pregna to globulki dopochwowe na bazie mio-inozytolu, który wzmacnia plemniki bezpośrednio w środowisku pochwy. Stosowanie Feminum® Pregna u dorosłych kobiet zwiększa szanse na zajście w ciążę, tym samym znacząco wspiera parę w działaniach prokreacyjnych.
Zastanawiam się czy to ma sens 🤔🤔🤔
Mamy niska morfologię, może to coś daWiadomość wyedytowana przez autora: 8 czerwca 2025, 21:50
👱♀️ 31 (nied. tarczycy, insulinooporność)👱♂️ 36 (03/2025 Morfologia 2%❌️, reszta ✔)
Starania od 03.2024
10-12/24 trzy stymulowane cykle (Duphaston, Etruzil, Ovitrelle)❌❌❌
01/25 HSG ✔
💉09/2025 start in vitro
💉10/2025 punkcja 18 🥚, 8 zapłodnionych, ❄️❄️4AB, 2AB
01/26 FET I ❄️4AB, 12 dpt <0,1❌
04/26 FET II ❄️2AB , 12 dpt <0,1❌ -
cukrzyk1991 wrote:Ja mam dziś takie fale xD Coś robię - idę leżeć. Potem coś robię. Potem lazy part. Na szczęście młody dziś pojechał do mojego brata bawić się z kuzynem i mam trochę luzu

A jaki typ ma cukrzycy ? Też tą typu 1 (na pompie ?)
Typ 1, do tego depresja.⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

-
Pyz_a wrote:Czy któraś z was słyszała o globulkach Feminum pregna ??
Z ich strony:
Feminum® pregna to globulki dopochwowe na bazie mio-inozytolu, który wzmacnia plemniki bezpośrednio w środowisku pochwy. Stosowanie Feminum® Pregna u dorosłych kobiet zwiększa szanse na zajście w ciążę, tym samym znacząco wspiera parę w działaniach prokreacyjnych.
Zastanawiam się czy to ma sens 🤔🤔🤔
Mamy niska morfologię, może to coś da
Były tu dziewczyny, które testowały ale w sumie zapomniałam o tym... Laski jesteście tu, czy już na fioletowej stronie? 😊
Pyz_a, Marzycielka94 lubią tę wiadomość
🤶 30l.
Temat dziecko od 02.2023
🩷IO, otyłość, [mięśniaki: 06.2023 miomektomia/laparotomia 5x7cm, 02.2026 10cm], AMH 4,5. Choroba Gravesa-Basedowa.
💊Thyrozol 2x10, Glucophage 2x1000, Euthyrox 75, suple
🎅35 l.
💙(kwiecień-październik) 274,25mln➡️175,2, 54,85 mln/ml➡️35mln, A+B 33,52%➡️32,3, morfo 0% ➡️6%❗️
💊Co-Prestarium Initio, Fertilman, suple
▫️to nieskończoność nabiera ostrości▫️ -
A nasz był kochanym szczeniakiem, jedyne co to skakał po nogach i wbijal sie igielkami ząbkami w spodenki, do dziś mam dziury wszedzie.
Ja nie mam złudzeń co do macierzyństwa, wokół mnie jest i było od dawna pełno dzieci, może dlatego decyzja o staranaich przyszła grubo po 30stce 🤪⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.








