Forum Starając się - ogólne Lipcowe testowanie, czyli wakacyjne ciąże. :)
Odpowiedz

Lipcowe testowanie, czyli wakacyjne ciąże. :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2019, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LaBellePerle nie znam Twojej historii ale
    Może opowiem Wam o mniej. Miałam męża. Mamy 4 letniego syna i jesteśmy już 2,5 roku po rozwodzie. Kiedyś się śmiałam ze jak nie znajdę sobie nikogo do 30stki to mógłby mi chociaż drugie dziecko zrobić żeby z jednego ojca i z jednym nazwiskiem. Po 2 latach się zeszliśmy. Obecnie jesteśmy razem 10miesiecy. Mi się w styczniu bardzo brutalnie zabił starszy jednych brat. Cała moja rodzina przeszła załamanie nerwowe. Obecnie leczę się na depresje i nerwice. Stanęłam trochę na nogi w maju choć od śmierci brata przestało Nam się układać. Z różnych przyczyn mniejsza o to. Stwierdziłam ze chyba sobie wykrakałam i powiedziałam sobie ze co ma być to będzie i zrobię wszystko żeby mieć drugie dziecko bo to pewnie ostatni moment za nim się z nim rozejdę na dobre. I szczerze mówiąc to nie dowierzam ze tak szybko poszło. Chyba mój braciszek czuwa nade mną 😍❤️ Tyle co j się wymodlilam... Po tych wszystkich przejściach wiem ze dam sobie radę sama z 2 dzieci. Mam kochających mnie rodziców. Byli niezastąpieni przy syny. Co by się teraz nie stało oddaje się w ręce tego u góry. Mój konkubent 😂(były mąż) jak zobaczył test to oczywiście się ucieszył i MI POGRATULOWAŁ a teraz odsypia bo 2 dni pił. Jestem z nim meeega pokłócona ale mam to w dupie. Mogę nie mieć faceta do końca życia ale będę miała 2 dzieci co mi dało teraz jeszcze większa sile niż jak się z nim rozstawałam przy Maksie. A może w końcu nam się tak na 100% ułoży? Kto wie wszystko mi jedno 😂😂😂😂

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2019, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olala29 wrote:
    LaBellePerle nie znam Twojej historii ale
    Może opowiem Wam o mniej. Miałam męża. Mamy 4 letniego syna i jesteśmy już 2,5 roku po rozwodzie. Kiedyś się śmiałam ze jak nie znajdę sobie nikogo do 30stki to mógłby mi chociaż drugie dziecko zrobić żeby z jednego ojca i z jednym nazwiskiem. Po 2 latach się zeszliśmy. Obecnie jesteśmy razem 10miesiecy. Mi się w styczniu bardzo brutalnie zabił starszy jednych brat. Cała moja rodzina przeszła załamanie nerwowe. Obecnie leczę się na depresje i nerwice. Stanęłam trochę na nogi w maju choć od śmierci brata przestało Nam się układać. Z różnych przyczyn mniejsza o to. Stwierdziłam ze chyba sobie wykrakałam i powiedziałam sobie ze co ma być to będzie i zrobię wszystko żeby mieć drugie dziecko bo to pewnie ostatni moment za nim się z nim rozejdę na dobre. I szczerze mówiąc to nie dowierzam ze tak szybko poszło. Chyba mój braciszek czuwa nade mną 😍❤️ Tyle co j się wymodlilam... Po tych wszystkich przejściach wiem ze dam sobie radę sama z 2 dzieci. Mam kochających mnie rodziców. Byli niezastąpieni przy syny. Co by się teraz nie stało oddaje się w ręce tego u góry. Mój konkubent 😂(były mąż) jak zobaczył test to oczywiście się ucieszył i MI POGRATULOWAŁ a teraz odsypia bo 2 dni pił. Jestem z nim meeega pokłócona ale mam to w dupie. Mogę nie mieć faceta do końca życia ale będę miała 2 dzieci co mi dało teraz jeszcze większa sile niż jak się z nim rozstawałam przy Maksie. A może w końcu nam się tak na 100% ułoży? Kto wie wszystko mi jedno 😂😂😂😂




    Olala odważne podejście do sprawy 😁😁

    Ja uważam, że jeśli facet po prostu nie nadaje się do wspólnego życia to lepiej jest się rozejsc. My kobiety zazwyczaj kierujemy się dobrem dziecka ale zapominamy o sobie. Prędzej czy później tkwienie w takim destrukcyjnym związku źle się kończy - nieustanne żale, pretensje, wypominanie itd.
    Po co się męczyć skoro można raz A dobrze podjąć konkretną decyzję? Żałować można zawsze i wszystkiego!
    Ale życie jest przecież tylko jedno.

    Olala29 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2019, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamietajmy ze facet to facet może być może zniknąć może odejść czy się nie sprawdzać. Ale z dzieckiem będziemy zawsze miły kogo kochać, kogoś kto bezgranicznie kocha Nas i duuuuzo duuuzo siły. Nie sądziłam będąc w pierwszej ciąży ze będę mieć taka sile i ze zrealizuje tyle planów tyle marzeń. Ze przeżyje taka tragedie bo szczerze to myślałam ze umrę zaraz za nim z rozpaczy ale jak się ma dla kogo zyc to jest coś cudownego ❤️❤️❤️ Wierze ze każda z Nas z Was doświadczy tego cudu bycia mamą i życzę Wam tego z całego serca żeby to się stało jak najszybciej 💚💚💚

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolaDyl wrote:
    Olala odważne podejście do sprawy 😁😁

    Ja uważam, że jeśli facet po prostu nie nadaje się do wspólnego życia to lepiej jest się rozejsc. My kobiety zazwyczaj kierujemy się dobrem dziecka ale zapominamy o sobie. Prędzej czy później tkwienie w takim destrukcyjnym związku źle się kończy - nieustanne żale, pretensje, wypominanie itd.
    Po co się męczyć skoro można raz A dobrze podjąć konkretną decyzję? Żałować można zawsze i wszystkiego!
    Ale życie jest przecież tylko jedno.
    Dokładnie. Ja nigdy bym nie pomyślała ze się z nim rozwiodę bo go bardzo kocham. Prowadziłem tu kiedyś pamiętnik. Wyprowadziłam się od niego z 6miesiecznym dzieckiem 😂 wynajęłam mieszkanie rozkręcałam własny biznes nie powiem były momenty ze było ciężko. Ale teraz znam swoją wartość. Wiem ze mogę wszystko i żaden facet nie jest mi do niczego potrzebny noooo może do jednego 🙈🙈

    KarolaDyl, SylwiaLu lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2019, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa przepraszam powiedział „przecież chciałaś drugie dziecko no to ci gratuluje” czy jakoś tak i szczerze mówiąc zrobiło mi się mega przykro. I co zrobił? Wyszedł z kolegami bo miał to zaplanowane. Wiec będę MEGA EGOISTKĄ i będę przechodzić wszystko sama po cichu. Aż mi lepiej jak się wyglądałam dobrze ze jest to forum

    Beti82 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olala29 wrote:
    Aaaa przepraszam powiedział „przecież chciałaś drugie dziecko no to ci gratuluje” czy jakoś tak i szczerze mówiąc zrobiło mi się mega przykro. I co zrobił? Wyszedł z kolegami bo miał to zaplanowane. Wiec będę MEGA EGOISTKĄ i będę przechodzić wszystko sama po cichu. Aż mi lepiej jak się wyglądałam dobrze ze jest to forum


    Czyli to tylko powinno umocnić Cię w przekonaniu, że ten typ to nie jest odpowiedni materiał na partnera i ojca 👌
    Chłop jak chłop. Odejść może w każdej chwili, racja.
    Jak to stare powiedzenie głosi "tego kwiatu to pół światu" 😁
    Ja też kiedyś byłam bardzo zakochana ale po kilku wspólnie spędzonych latach przekonałam się, że mój związek do niczego nie prowadzi. Wręcz ciągnie mnie w dół. Wniosek ? Uciekać gdzie pieprz rośnie 😂

    A dziś? Mam męża, który zrobi dla mnie i Naszego synka wszystko ❤ i takiej miłości każdemu życzę.

  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 7 lipca 2019, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak sie dzis czujecie?

    U mnie 7dpo i niestety zaczely sie bole jak na @, czyli comiesieczny standard. Nie wiem czy cos jeszcze z tego bedzie... za tydzien sie przekonam..

    Julka lubi tę wiadomość

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • Wik89 Autorytet
    Postów: 2879 4193

    Wysłany: 7 lipca 2019, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie 9dpo i w ogole nie czuje jajnikow ani bolu piersi. Temp wskazuje na cykl owulacyjny, mialam tez ladny pecherzyk w 10dc i zastrzyk na pekniecie w 12dc, ale objawow poowulacyjnych poza temp brak, takze mam jakies podejrzenie, ze moglo nie byc owu. No albo jestem w ciazy i moj objaw to brak objawow :) aha od 3 dni czuje sie przeziebiona ale mysle, ze powodem jest ochlodzenie i deszcz, po prostu mnie przewialo chyba

    Julka lubi tę wiadomość

    hormony OK, obustronna drożność, X 2019 histeroskopia, X 2019 morfologia 1%, HBA 36%, I 2020 operacja żpn
    22 cs szczęśliwy

    195up1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2019, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja znowu zaczynam od dzisiaj z testami owu jak co miesiac 😤😕

  • Cichosza Autorytet
    Postów: 315 138

    Wysłany: 7 lipca 2019, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś 11dc i 7dc z cyclo progynova i tak mnie boli lewy jajnik od wczoraj ze kaszlnac nie mogę...

    Julka lubi tę wiadomość

  • talku Autorytet
    Postów: 1679 1678

    Wysłany: 7 lipca 2019, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za gratulacje :)

    Powiem Wam, że cały rok myślałam jak odpuścić, jak się nie nakręcać i nakręcałam się jeszcze bardziej. Aż w końcu po prostu przegadaliśmy z partnerem temat i stwierdziliśmy, że odpuszczamy. Co ma być to będzie. Widocznie tak ma być i dziecko ma się pojawić później. Cały czas wiedziałam, że prędzej czy później zostaniemy rodzicami.
    Zaczęłam nową pracę od czerwca, więc dużo obowiązków, dużo nauki, pracowałam codziennie po 12h. Zapisałam się na kurs angielskiego żeby podnieść swoje kompetencje i zająć czas :)
    Przestałam patrzeć w kalendarzyk, przestałam zapisywać stosunki i tak oto jakoś zaskoczyło.

    Nadal niedowierzam. Już bym chciała mieć duży brzuch i czuć kopniaki :):)
    Na razie bolą mnie piersi i nie mam apetytu. I nie mogę już wciągnąć brzucha! :)

    Julka, KarolaDyl, Olala29, KatWomanDo, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

    relgi09kukfprg92.png
  • Kinga13 Autorytet
    Postów: 1888 1709

    Wysłany: 7 lipca 2019, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję nowych ciąż :)

    Ja czuję się lepiej, nic mi nie dokucza. Zrobiłam w piątek test, bo nie mogłam wysiedzieć - negatyw, ale w sumie nic innego tam wyjść nie mogło, za wcześnie xD Wczoraj byliśmy na chrzcinach i się wyluzowałam :) @ spodziewam się we wtorek i jestem mega szczęśliwa, że nie plamię :) u mnie by to raczej zwiastowało ciążę, którą zaczynam odrzucać, także to najgorsze zakończenie już mniej prawdopodobne. Zostaje @ albo normalna ciąża :)

    KatWomanDo lubi tę wiadomość

    08.09.2017 - Staś <3
    24.02.2019 - Aniołek [*] 7tc
    18.05.2020 - Lilka i Nelka <3 <3

    konflikt serologiczny w układzie białek zgodności tkankowej
  • Nikodemka Autorytet
    Postów: 5451 8374

    Wysłany: 7 lipca 2019, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wik, ja mam co do Ciebie tak dobre przeczucie, ze az strach powiedziec na glos :D Czekam na Twoje testowanie jak na swoje :)
    Neytiri - u mnie 6dpo i tez bole jak na okres, humor jak na okres, wszystko jak co miesiac. Oficjalnie przestaje wierzyc w ten cykl...

    ckaiugpj74w9mwp5.png
    Staram się o drugie szczęście 🌸
    Mięśniak podsurowicówkowy.
    27.06.19 - histeroskopia z usunięciem polipa. - szczęśliwy cykl ❤️
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4168 1751

    Wysłany: 7 lipca 2019, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka wrote:
    A ja znowu zaczynam od dzisiaj z testami owu jak co miesiac 😤😕
    A który dc jesteś?

    Ja - 32 lat, mąż - 37 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    🔻02.03 wizyta startowa w klinice
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2019, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    A który dc jesteś?
    Dzisiah mam 7 dc.Zaczynam tak wczesnie bo zdarzylo mi sie ze juz 10 dc mialam pozytywny ale to tylko raz dlatego wole wczesniej sprawdzac.

  • szona Autorytet
    Postów: 5906 14098

    Wysłany: 7 lipca 2019, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już pisałam do Was w zakresie kwasu foliowego, a teraz chyba będę też częściej wpadać.
    Tytułem wstępu:
    W ubiegłym cyklu ciąża biochemiczna w 7 cs. Aktualnie 8 cs, z samozwańczych badań wyszła obecność ureaplasmy. Dostałam receptę na sumamed, ale że jestem 5 dni przed terminem @, a nie mogę wykluczyć ciąży - miałam się wstrzymać z przyjmowaniem do krwawienia (bo choć to antybiotyk bezpieczny w ciazy, to nie ma pewnosci jak wpływałby na implantację).

    Biorę luteinę i „wygląd” szyjki mówi mi, że to zwyczajny, nieciązowy cykl. Usg wczoraj potwierdziło ładne ciałko żółte w lewym jajniku i coś wielkości 15 mm w prawym - z uwagi na dzień cyklu - mało prawdopodobne, że to pęcherzyk, wiec najpewniej torbiel.

    Także - czekam na okres, który ma przyjść 12.07. Biorę go na klatę. A od przyszłego miesiąca koniec ze wszelkimi wspomagaczami. Zostanę przy wit D, kwasie foliowym i już. Jeśli dane mi być mamą, to będę - jeśli nie, będę musiała to sobie ulozyc w głowie.

    Pozdrawiam wszystkie dzielne staraczki!

    Julka, Nikodemka, KatWomanDo lubią tę wiadomość

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • KatWomanDo Autorytet
    Postów: 400 328

    Wysłany: 7 lipca 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    talku wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Nie zapisywałam się do wątku bo trochę ostatnio staracilam nadzieję. Postanowiłam że odpuszczam, że jak się uda to będzie super a jeśli nie to działamy dalej bez spiny bo od 1 czerwca dostałam awans.
    I tak się kochaliśmy w tym czerwcu od przypadku do przypadku na totalnym luzie.
    @ spóźniona 5 dni.
    Zrobiłam rano test, słaba blada kreska i to po 3 minutach.
    Pojechałam od razu na betę. Wyszła 82.

    Czyli chyba jestem w ciąży? Tylko jakoś bardzo wczesnej?
    W ogóle to do mnie nie dociera.


    Ale jeśli tak będzie to forum ma moc! Zalogowałam się tutaj w marcu/kwietniu i w sumie w trzeci cyklu z Wami zaskoczyło. Szok.

    Nie wiem co mam teraz robić dalej...
    Kochana tylko się cieszyć 🙂💚
    Gratulacje i powodzenia🙂

    eiktcsqv1n4ngzb4.png
    Starania o pierwsze dziecko od 10.2016 r., W lipcu 2019 r. skończyłam 36 lat.
    17.10.2019 test pozytywny🙂
    7.11.2019 jest❤️ (35 cykli starań)
    Leki: Euthyrox, Neoparin, Acard, Luteina, Prenatal duo.
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4168 1751

    Wysłany: 7 lipca 2019, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka wrote:
    Dzisiah mam 7 dc.Zaczynam tak wczesnie bo zdarzylo mi sie ze juz 10 dc mialam pozytywny ale to tylko raz dlatego wole wczesniej sprawdzac.
    No ja 8 ale zacznę testy od 11 dc tak myślę..

    Julka lubi tę wiadomość

    Ja - 32 lat, mąż - 37 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    🔻02.03 wizyta startowa w klinice
  • Wik89 Autorytet
    Postów: 2879 4193

    Wysłany: 7 lipca 2019, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Nikodemko za wiare😘 ja jakos nie mam za bardzo wiary w ten cykl ale dzieki Tobie mam choc odrobine ;)
    Mam nadzieje, ze u Ciebie zaskoczylo mimo Twojego odczucia 😘

    Nikodemka lubi tę wiadomość

    hormony OK, obustronna drożność, X 2019 histeroskopia, X 2019 morfologia 1%, HBA 36%, I 2020 operacja żpn
    22 cs szczęśliwy

    195up1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2019, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    No ja 8 ale zacznę testy od 11 dc tak myślę..
    Ja mam te zwykle tanie testy pakowane po 25 szt takze mi to nie robi roznicy.

‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego