Forum Starając się - ogólne Lipcowe testowanie, czyli wakacyjne ciąże. :)
Odpowiedz

Lipcowe testowanie, czyli wakacyjne ciąże. :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    To prawda, takie posty dołują, ale ja staram się zrozumieć też druga stronę. Dziewczyna zaczyna się starać i wchodzi na ovufriend. Nie wie jeszcze na 100 czy jest w ciąży więc konsultuje to z dziewczynami. Nic w tym zlego- może trochę ciężko się to czyta takim jak my... Ale nie martw się, trzeba gratulować i nie patrzeć na to tak emocjonalnie.
    Skoro sie stara to chyba wie jak zrobic test ciazowy😃

  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4000 1692

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka wrote:
    Ja tez musze zawsze wina sie napic zeby wyluxowac takze nie przejmuj sie .
    Ja musiałam piwo bo do wina korkociąg przepilam gdzieś 😀 i nie mogłam otworzyć wczoraj 😀 ale serio w płodne seks jest tylko z przymusu dla mnie... W inne dni nie... Ale w płodne mam jakąś blokadę... Nawet mąż to zauważa... Ze coś nue tak jest... Ze dziwna jestem... I ciągle pyta czy boli mnie coś.. Ze moja mina miwi wszystko...

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1675 1168

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Ja używam takiego zwykłego skalowego bezrteciowego. A Ty jakiego używasz bo elektroniczny czasami może oszukiwać.. I przede wszystkim w jakim miejscu mierzysz ta temperaturę?
    Mierze temp pod językiem, mam elektryczny.Rano o tej samej godzinie. W maju piłam zioła ojca sroki i od tamtego czasu zaobserwowałam te niskie temperatury...piłam od okresu do owu. Łyżeczka dziennie. Od tamtej pory moje temp nie przekraczają 36,60. Teraz przy okresie mam temp 35,80/35,90. Wcześniej nie schodziły poniżej 36,10...i te 36,10 to były pojedyncze przypadki w cyklu...w środę idę do gina, ale zastanawiam się czy te zioła mogły na mnie tak zadziałać? Wiem, że niektóre kobietki mają tak niskie temperatury, ale ja wcześniej tak nie miałam. Zioła piłam tylko w maju, a temp mam niskie nadal...przed wizytą chciałam się upewnić czy to nie wina termometru

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Ja musiałam piwo bo do wina korkociąg przepilam gdzieś 😀 i nie mogłam otworzyć wczoraj 😀 ale serio w płodne seks jest tylko z przymusu dla mnie... W inne dni nie... Ale w płodne mam jakąś blokadę... Nawet mąż to zauważa... Ze coś nue tak jest... Ze dziwna jestem... I ciągle pyta czy boli mnie coś.. Ze moja mina miwi wszystko...
    Ja tez sie stresuje ale dlatego zeby moj nie walnal jakiegos focha bo ja jestem bardzo upierdliwa w dni plodne i wszystko mnie drazni.

  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4000 1692

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena986 wrote:
    Jak czytalam o niskim estradiolu to tam było wlasnie objawem niskie libido w plodne i brak sluzu
    Może coś w tym rzecz że się nie udaje... No w poniedziałek idę do ginekolog może coś poradzi na to wszystko, skieruje ba badania... Bo tak szczerze to wolę je zrobić na nfz.. A prywatnie hak już coś będę wiedzieć..

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4000 1692

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    Mierze temp pod językiem, mam elektryczny.Rano o tej samej godzinie. W maju piłam zioła ojca sroki i od tamtego czasu zaobserwowałam te niskie temperatury...piłam od okresu do owu. Łyżeczka dziennie. Od tamtej pory moje temp nie przekraczają 36,60. Teraz przy okresie mam temp 35,80/35,90. Wcześniej nie schodziły poniżej 36,10...i te 36,10 to były pojedyncze przypadki w cyklu...w środę idę do gina, ale zastanawiam się czy te zioła mogły na mnie tak zadziałać? Wiem, że niektóre kobietki mają tak niskie temperatury, ale ja wcześniej tak nie miałam. Zioła piłam tylko w maju, a temp mam niskie nadal...przed wizytą chciałam się upewnić czy to nie wina termometru
    A może śpisz z otwartymi ustami na przykład? Niektóre dziewczyny mówiły że w ustach może różnie wychodzić.. Może spróbuj w pochwie od nowego cyklu?

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Może coś w tym rzecz że się nie udaje... No w poniedziałek idę do ginekolog może coś poradzi na to wszystko, skieruje ba badania... Bo tak szczerze to wolę je zrobić na nfz.. A prywatnie hak już coś będę wiedzieć..
    Moze wyprobuj owarin bo ja w tsmtym cyklu nie mialam sluzu doslownie sucho a teraz znaczna poprawa.Do tego pije len 😝

    Justyna1719, Nona lubią tę wiadomość

  • Lena986 Autorytet
    Postów: 431 157

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Może coś w tym rzecz że się nie udaje... No w poniedziałek idę do ginekolog może coś poradzi na to wszystko, skieruje ba badania... Bo tak szczerze to wolę je zrobić na nfz.. A prywatnie hak już coś będę wiedzieć..

    Wlasnie ginekolodzy maja za przeproszeniem w dupie ten estradiol, a to czytałam 2 razy sie robi badanie, 2 dni przed ovu i 7 dni po ovu zeby zobaczyc spadek, mi nie dal skierowania niestety. Chyba zrobie w tym cyklu bo odkladam to w nieskończonośc. Nie zeby mi bylo szkoda kasy, ale zawsze cos, badania, lekarze i inne wydatki. U mnie obstawiam ze moze byc to przyczyna zbyt szybko zluszczajecego sie endometrium i plamien przed @. Ale powiedziec ginekologowi sugestie z Internetu to tylko sie obrazi.. Eh...

    Justyna1719 lubi tę wiadomość

  • Lena986 Autorytet
    Postów: 431 157

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Apropo ginekologow na NFZ to raz poszlam, mimo ze i tak chodziłam prywatnie, żeby zrobic monitoring za free. Parr wizyt zaliczyłam i przez ten czas nie dostalam ani pol skierowania, to juz ginekolog prywatnie sam zlecil hsiteroskopie na NFZ i duzo wiecej skorzystałem. A tamten niby najlepszy w mieście. Moze w innych miastach lepiej ta służba zdrowia wyglądała bo u mnie to nie płacisz to nie leczymy

  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1675 1168

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka wrote:
    Skoro sie stara to chyba wie jak zrobic test ciazowy😃
    Oczywiscie, że tak;) nie pierwszy raz jestem na wątkach testujących i wiem, że dziewczyny piszą o pozytywnych testach...w końcu ten wątek nie jest tylko po to żeby płakać nad negatywnymi testami, a tez żeby cieszyć się pozytywami i konsultować te cienie cienia z innymi;) zawsze się pojawia iskierka żalu jak komuś wychodzi, a mi nie...no ale takie to trochę dolujace miejsce gdzie ktoś się chwali wygrana, a ktoś płacze nad porazka

    Pumka, SylwiaLu lubią tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Agnes Przyjaciółka
    Postów: 95 72

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w tym miesiącu używam owulacyjnego z dwoma miejscami po przecinku. Poprzednio używałam zwykłego i on dawał dużo wyższe temperatury.

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4000 1692

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka wrote:
    Moze wyprobuj owarin bo ja w tsmtym cyklu nie mialam sluzu doslownie sucho a teraz znaczna poprawa.Do tego pije len 😝
    No zobaczę co mi powie ginekolog jak będę 😊 słyszałam że witamina A tez wpływa na śluz 😊

    Julka lubi tę wiadomość

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • lithium Autorytet
    Postów: 292 271

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Haha 😀 no to dziś wieczorem jeszcze raz wykorzystam męża 😀😀😀😀 lepiej o jedno ❤️ więcej niż za mało 🤣🤣🤣
    Dokładnie, nic nie zaszkodzi! ❤

    Justyna1719 lubi tę wiadomość

    ??.03.2020 - na świat przyjdzie nasza druga kruszynka <3
    Nasze pierwsze szczęście:
    04.12.17 - 2620g, 51cm <3
    _________________
    0b182e8fb0c3d04aa70cf68ce999b37e.png
    svchvfxmbzkqadry.png
    5b09j44j7dhkxihf.png
  • Mysza13 Ekspertka
    Postów: 194 118

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja któryś cykl biorę wiesiołek. Z pierwszym dzieckiem starałam się 2 lata, najprawdopodobniej z powodu słabego śluzu i jego braku. W sumie wtedy tak bardzo mi nie zależało ale nie wiedziałam ze sluz powinien wyglądać tak jak teraz jak łykam wiesiołek. Ale poprawił się dopiero po 2-3 cyklu. I działa na mnie GAL albo oeparol, brałam jakiś inny i bardzo się pogorszyło. Teraz jak się rozhuśtało to 2 tygodnie płodnego sluzu...

    Julka, Justyna1719 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy to możliwe, żeby owulacja była dwa cykle z rzędu z tego samego jajnika? No ewidentnie czuję prawy, jak w zeszłym.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2019, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    Oczywiscie, że tak;) nie pierwszy raz jestem na wątkach testujących i wiem, że dziewczyny piszą o pozytywnych testach...w końcu ten wątek nie jest tylko po to żeby płakać nad negatywnymi testami, a tez żeby cieszyć się pozytywami i konsultować te cienie cienia z innymi;) zawsze się pojawia iskierka żalu jak komuś wychodzi, a mi nie...no ale takie to trochę dolujace miejsce gdzie ktoś się chwali wygrana, a ktoś płacze nad porazka
    Ja uwazam ze watek jest dla dziewczyn ktore udzielaja sie tu i szukaja porady w staraniach a nie tylko po to by poprostu sobie wejsc na watek i pochwalic sie testem.Gdyby wczesniej napisala ze np ma obawy albo pytania to ok a skoro test cos pokazal to co tu nie rozumiec..Nie jestem zazdrosna i zycze wdzystkim tym ktore dluzej sie staraja i sobie szczescia bo to my go potrzebujemy tylko nie rozumiem o co jej chodzilo konkretnie i nie sadze ze gdyby udalo mi sie tak szybko zebym wchodzila na forum bo po co no chyba ze doradzic innym.

    OwaOrzeszkowa, Ladinola, Ignissa lubią tę wiadomość

  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1675 1168

    Wysłany: 13 lipca 2019, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka wrote:
    Ja uwazam ze watek jest dla dziewczyn ktore udzielaja sie tu i szukaja porady w staraniach a nie tylko po to by poprostu sobie wejsc na watek i pochwalic sie testem.Gdyby wczesniej napisala ze np ma obawy albo pytania to ok a skoro test cos pokazal to co tu nie rozumiec..Nie jestem zazdrosna i zycze wdzystkim tym ktore dluzej sie staraja i sobie szczescia bo to my go potrzebujemy tylko nie rozumiem o co jej chodzilo konkretnie i nie sadze ze gdyby udalo mi sie tak szybko zebym wchodzila na forum bo po co no chyba ze doradzic innym.
    Nie patrzyłam w sumie na to z tej strony- nie cofalam się aż tak w poprzednie posty żeby zobaczyć jak sytuacja wyglądała. Masz rację;) myślę jednak, że dziewczyna nie chciała źle, zwyczajnie jest podekscytowana i chciała o tym porozmawiać;) pewnie nie zdawała sobie sprawy, że może kogoś tym zdołować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2019, 14:05

    Julka lubi tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2019, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwcia89 wrote:
    Dziewczyny, czy to możliwe, żeby owulacja była dwa cykle z rzędu z tego samego jajnika? No ewidentnie czuję prawy, jak w zeszłym.
    Tak ja tak mam .W zeszlym cyklu mialsm z lewego a tak zawsze z prawego co mnie zdziwilo ale owulacja nie musi byc na przemian ze raz z lewego a raz z prawego ,moze byc roznie i jest to tez prawidlowe.

    Malwcia89 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2019, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka wrote:
    Tak ja tak mam .W zeszlym cyklu mialsm z lewego a tak zawsze z prawego co mnie zdziwilo ale owulacja nie musi byc na przemian ze raz z lewego a raz z prawego ,moze byc roznie i jest to tez prawidlowe.

    No właśnie myślałam, że prawidłowo jest na zmianę. Może symfolic coś poprzestawiał i zaprogramował lepszy jajnik :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2019, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwcia89 wrote:
    No właśnie myślałam, że prawidłowo jest na zmianę. Może symfolic coś poprzestawiał i zaprogramował lepszy jajnik :D
    Nie nic sie nie martw ja odkad zaczelam obserwacje to ciagle mialam z prawego .

    Malwcia89 lubi tę wiadomość

‹‹ 79 80 81 82 83 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego