Forum Starając się - ogólne Lipcowe Wisienki 2016
Odpowiedz

Lipcowe Wisienki 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    No to Twój gin jest wyjątkowy. Albo moi są. Bo u mnie 2 mówiło ze jeśli ktoś nie jest zadowolony z pracy może ja zmieniać a l4 nie przysługuje na warunki pracy tylko na choroby i zagrożenie ciąży które wystąpiło.
    L4 zależy przede wszystkim od wykonywanej pracy i lekarz nie robi łaski, że je wypisuje. Są odpowiednie przepisy odnośnie pracy kobiet w ciąży i ciąża nie musi być zagrożona żeby iść na L4.
    W pracach biurowych kobieta ma pracować 4 h przed komputerem, pozostałe 4h pracodawca powinien zlecić pracownicy inną pracę.
    W pracach związanych z dźwiganiem, noszeniem, staniem przysługuje zmiana stanowiska pracy bez uszczerbku na wynagrodzeniu lub L4 100% płatne.
    ZUS kontroluje losowo ciężarne, ale przede wszystkim "ściga" kobiety, które krótko po podpisaniu umowy uciekają na L4.

    AJA_S, Sylwia_80, Milka1991, emerald_m lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda87 wrote:
    L4 zależy przede wszystkim od wykonywanej pracy i lekarz nie robi łaski, że je wypisuje. Są odpowiednie przepisy odnośnie pracy kobiet w ciąży i ciąża nie musi być zagrożona żeby iść na L4.
    W pracach biurowych kobieta ma pracować 4 h przed komputerem, pozostałe 4h pracodawca powinien zlecić pracownicy inną pracę.
    W pracach związanych z dźwiganiem, noszeniem, staniem przysługuje zmiana stanowiska pracy bez uszczerbku na wynagrodzeniu lub L4 100% płatne.
    ZUS kontroluje losowo ciężarne, ale przede wszystkim "ściga" kobiety, które krótko po podpisaniu umowy uciekają na L4.
    A to nie jest tak ze l4 na prace należy się tylko wtedy kiedy Twoje obowiązki są w wykazie szkodliwych warunków pracy? I bardzo jestem ciekawa jak wygląda taka kontrola w ZUS.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak będziesz miała chwile i możliwość to podeślij mi proszę podstawy prawne. Chętnie poczytam i się przygotuje przed wizytą. Bo mi się niestety nic nie gugla :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    No to Twój gin jest wyjątkowy. Albo moi są. Bo u mnie 2 mówiło ze jeśli ktoś nie jest zadowolony z pracy może ja zmieniać a l4 nie przysługuje na warunki pracy tylko na choroby i zagrożenie ciąży które wystąpiło.

    Ja na Twoim miejscu zmieniłabym lekarza prowadzącego jesli poprzedni jest na tyle nie obyty, zeby nie wiedzieć, ze wisząc nad kiblem cały dzien ciężko sie w pracy skupić...

    Dla mnie chodzenie do pracy w sytuacji jak wymiotujesz, źle sie czujesz, jest po prostu bez sensu.

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gabi544 wrote:
    Fipsik 100 lat :)
    Zaglądam po kilku dniach, a tutaj tak wisienkowo. Gratuluję Wam pięknych pozytywów - proszę o meeega wielkie porcje wirusów <3
    Co do rocznika - ja jestem z roku '94, mąż z '93 :)
    Czy Wy, podobne rocznikowo, też spotykacie się w swoim otoczeniu z takim podejściem, że mówią Wam, że jesteście za młode na pieluchy i dzieci? JA już kilkakrotnie,zarówno od rodziny jak i prawie obcych ludzi, np w poczekalni do ginekologa, dlatego nawet nie mówię nikomu o staraniach, a jak ktoś mnie pyta sam to specjalnie odpowiadam że mamy jeszcze czas, że nie ma się do czego śpieszyć, żeby uniknąć głupich komentarzy. A jak Wy reagujecie? Wiecie, bo szczerze to mnie już lekko denerwuje, że ktoś zupełnie ze mną niezwiązany, tak interesuje się moim życiem i mówi, co jest odpowiednie. Eh.. Może mnie już PMS dopada. :/
    Za wszystkie testujące jutro - trzymam kciuki aż do białości.. :)
    AA - zapomniałabym - proszę o przepisanie mnie na 9 lipca, w sobotę, bo owulka zaskoczyła mnie i przyszła szybciej niż zwykle :D

    U nas w sumie to teściowa czasem spyta o wnuczke, moi rodzice by chcieli (szczególnie tata) ale nic nie mówią bo wiedzą że mam jeszcze studia.
    Właśnie my też nikomu nie mówimy o staraniach. A jak ktoś pyta to odpowiadamy tj Ty. Że mamy czas.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    A to nie jest tak ze l4 na prace należy się tylko wtedy kiedy Twoje obowiązki są w wykazie szkodliwych warunków pracy? I bardzo jestem ciekawa jak wygląda taka kontrola w ZUS.
    tu masz wykaz
    http://kadry.infor.pl/kodeks-pracy/bhp/324657,Ochrona-kobiet-w-ciazy-w-zakresie-BHP.html
    bardzo łatwo dopasować warunki pracy do szkodliwych, jeśli pracujesz w sklepie czy na linii produkcyjnej, to pracodawca woli wysłać cię na zwolnienie niż ryzykować.

    Co do kontroli. ZUS jest upartym organem kontroli. Przychodzi tylko raz, zostawia pismo i każe się wstawić i wyjaśnić dlaczego cię nie było, do tego czasu wstrzymuje wypłatę świadczenia. Nawet jak masz chodzone L4. Ale wystarczy zbierać paragony ze sklepu czy inne świstki z wizyt. Moja kumpela miała przyjemność nie być w czasie kontroli, ale szybko wyjaśniła sprawę, choć kosztowało ją to trochę nerwów.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia_80 wrote:
    Ja na Twoim miejscu zmieniłabym lekarza prowadzącego jesli poprzedni jest na tyle nie obyty, zeby nie wiedzieć, ze wisząc nad kiblem cały dzien ciężko sie w pracy skupić...

    Dla mnie chodzenie do pracy w sytuacji jak wymiotujesz, źle sie czujesz, jest po prostu bez sensu.
    No i ich było 2. Jeden prywatny jeden na NFZ. Chyba mam kurde pecha :(
    No i teraz sytuacja jest inna bo czuję się jak młody bóg tylko nie chce zostawić córki. Dola przez to łapie dziewczyny.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda87 wrote:
    tu masz wykaz
    http://kadry.infor.pl/kodeks-pracy/bhp/324657,Ochrona-kobiet-w-ciazy-w-zakresie-BHP.html
    bardzo łatwo dopasować warunki pracy do szkodliwych, jeśli pracujesz w sklepie czy na linii produkcyjnej, to pracodawca woli wysłać cię na zwolnienie niż ryzykować.

    Co do kontroli. ZUS jest upartym organem kontroli. Przychodzi tylko raz, zostawia pismo i każe się wstawić i wyjaśnić dlaczego cię nie było, do tego czasu wstrzymuje wypłatę świadczenia. Nawet jak masz chodzone L4. Ale wystarczy zbierać paragony ze sklepu czy inne świstki z wizyt. Moja kumpela miała przyjemność nie być w czasie kontroli, ale szybko wyjaśniła sprawę, choć kosztowało ją to trochę nerwów.
    Czyli to jednak proszenie lekarza i jego dobra wola. Tak właściwie to pracodawca powinien to załatwić. Noszenie i dzwiganie do limitu kg to tez nie wskazanie do l4.

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam z kierowniczkami układ, że jak zobaczę dwie kreski to przyjdę i poinformuje je że trzeba szukać kogoś na moje miejsce.

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Czyli to jednak proszenie lekarza i jego dobra wola.
    nie.
    Ty mówisz lekarzowi o swoich warunkach pracy, on wystawia zwolnienie, przedstawiasz je pracodawcy.
    Pracodawca nie załatwia zwolnienia, on ma w obowiązku zapewnić ci taką pracę, żeby ci nie szkodzić. Jeśli nie może, to przeważnie daje do zrozumienia, że masz iść do lekarza po zwolnienie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda87 wrote:
    nie.
    Ty mówisz lekarzowi o swoich warunkach pracy, on wystawia zwolnienie, przedstawiasz je pracodawcy.
    Pracodawca nie załatwia zwolnienia, on ma w obowiązku zapewnić ci taką pracę, żeby ci nie szkodzić. Jeśli nie może, to przeważnie daje do zrozumienia, że masz iść do lekarza po zwolnienie.
    Nie zrozumiałas. Gin nie ma żadnego obowiązku jeśli chodzi o warunki pracy kobiety. W tym co podlinkowalas wyraźnie jest napisane że to obowiązek pracodawcy albo zmienić stanowisko albo tak dostosować warunki pracy żeby nie łamać przepisów bhp. Prawda jest ze pracodawcom jest wtedy na rękę l4 kobiety. Ale nie ma tu żadnego przepisu który nakazuje lekarzowi wystawienie takowego. Lekarz w takim l4 wpisuje kod jakiejś choroby. Czyli to jego dobra wola bo tej choroby faktycznie nie ma.

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Czyli to jednak proszenie lekarza i jego dobra wola. Tak właściwie to pracodawca powinien to załatwić. Noszenie i dzwiganie do limitu kg to tez nie wskazanie do l4.

    Dalej kochana chodzisz na NFZ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I na kontroli kobieta musi wtedy sciemniac ze coś jej jest. Tak myślę.
    Jestem cykorem. Nienawidzę kombinować :(

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla gratulacje :)

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Noszenie i dzwiganie do limitu kg to tez nie wskazanie do l4.
    no jeśli dźwigasz segregator z dokumentami to nie jest to podstawa do L4.
    tu jest wykaz transportu ręcznego
    do prac wzbronionych kobietom zalicza się m.in.:
    1) ręczne podnoszenie i przenoszenie ciężarów o masie przekraczającej:
    a) 12 kg - przy pracy stałej (lub 3 kg w przypadku kobiet w ciąży lub karmiących piersią),
    b) 20 kg - przy pracy dorywczej (lub 5 kg w przypadku kobiet w ciąży lub karmiących piersią).
    Dlatego jeśli jesteś w ciąży, zatrudniona na etat, nie możesz dźwigać więcej niż 3 kg, a to są dwie butelki wody... Dlatego kobiety w ciąży, pracujące w sklepach mają bardzo łatwo o zwolnienie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marciaa wrote:
    Dalej kochana chodzisz na NFZ?
    Chodzę podwójnie :) na NFZ robie badania.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda87 wrote:
    no jeśli dźwigasz segregator z dokumentami to nie jest to podstawa do L4.
    tu jest wykaz transportu ręcznego
    do prac wzbronionych kobietom zalicza się m.in.:
    1) ręczne podnoszenie i przenoszenie ciężarów o masie przekraczającej:
    a) 12 kg - przy pracy stałej (lub 3 kg w przypadku kobiet w ciąży lub karmiących piersią),
    b) 20 kg - przy pracy dorywczej (lub 5 kg w przypadku kobiet w ciąży lub karmiących piersią).
    Dlatego jeśli jesteś w ciąży, zatrudniona na etat, nie możesz dźwigać więcej niż 3 kg, a to są dwie butelki wody... Dlatego kobiety w ciąży, pracujące w sklepach mają bardzo łatwo o zwolnienie.
    Nie. Tzn wiem ze znajdują lekarzy którzy im pomagają. Ale to nie jest ich obowiązek. Tylko pracodawcy. O to mi tylko chodzi. Bo z pierwszego posta wywnioskowalam jakby gin miał niemalże wykaz prac na które ma obowiązek wystawić l4 a tak nie jest. A serio to pracodawca może Ci kazać np nosić po jednej butelce ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wazne bo nie o tym ten wątek ;) sorry ze Wam tylek zawracam :)

    Trzymam kciuki dziewczyny :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Ale nie ma tu żadnego przepisu który nakazuje lekarzowi wystawienie takowego. Lekarz w takim l4 wpisuje kod jakiejś choroby. Czyli to jego dobra wola bo tej choroby faktycznie nie ma.
    ale w L4 są kody. Nie musisz mieć choroby, jeśli twoje warunki pracy zagrażają ciąży.
    Większość lekarzy wystawia bezproblemowo zwolnienie jeśli masz pracę fizyczną.
    Ale niechętnie wystawiają L4 jeśli masz pracę biurową, bo tu o wiele łatwiej wyeliminować szkodliwe warunki.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda87 wrote:
    ale w L4 są kody. Nie musisz mieć choroby, jeśli twoje warunki pracy zagrażają ciąży.
    Większość lekarzy wystawia bezproblemowo zwolnienie jeśli masz pracę fizyczną.
    Ale niechętnie wystawiają L4 jeśli masz pracę biurową, bo tu o wiele łatwiej wyeliminować szkodliwe warunki.
    Ale kody choroby. Nie ma innych kodów.

‹‹ 53 54 55 56 57 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego