Forum Starając się - ogólne Lipcowe Wisienki 2016
Odpowiedz

Lipcowe Wisienki 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abby, pomijając wszelkie inne kwestie ;), rozumiem, ze nie chcesz oddawać dziecka do żłobka, sama miałam takim dylemat, wiec spróbuj znaleźć lekarza, który Ci to zwolnienie wystawi, nawet wejdź na ciężarowki z Wawy i podpytaj o takiego, który jest bardziej ludzki.

    Z drugiej strony- pojście dziecka do żłobka nie jest takie złe ;), poza tym jak troche pracujesz na poczatku ciazy to przynajmniej nie myslisz za duzo. Ja na poczatku myslałam ze od razu pojde teraz na zwolnienie jak mi się uda zaciążyc, ale mysle ze wytrwam tak do 12tyg.

    Być moze przegapiłam wpis, ale jaki rodzaj pracy masz?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    N Bo z pierwszego posta wywnioskowalam jakby gin miał niemalże wykaz prac na które ma obowiązek wystawić l4 a tak nie jest. A serio to pracodawca może Ci kazać np nosić po jednej butelce ;)
    Ginekolog jest świadomy warunków pracy i na ich podstawie wystawia zwolnienie.
    Jeśli nie masz tych warunków, to ci zwolnienia nie wystawi.
    Co do pracodawcy i noszenia po jednej butelce, uwierz, że w sklepie się tak nie da, bo limit kilogramów jest uwzględniony na zmianę roboczą (ale nie potrafię teraz znaleźć tej rozpiski), tak samo ciężarna nie może stać dłużej niż 3 h na zmianę roboczą (dotyczy linii produkcyjnej).
    Lekarz i pracodawca są tego świadomi, są wyuczeni przepisów, i tak jak ci cały czas piszę, lekarz wystawia L4 na warunki pracy i jeśli pracujesz w sklepie, to sam z siebie zaproponuje ci zwolnienie. Wystawiając zwolnienie przy pracy fizycznej nie robią łaski.
    Jeśli pracujesz w biurze, to o zwolnienie będzie ci trudniej.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia_80 wrote:
    Abby, pomijając wszelkie inne kwestie ;), rozumiem, ze nie chcesz oddawać dziecka do żłobka, sama miałam takim dylemat, wiec spróbuj znaleźć lekarza, który Ci to zwolnienie wystawi, nawet wejdź na ciężarowki z Wawy i podpytaj o takiego, który jest bardziej ludzki.

    Z drugiej strony- pojście dziecka do żłobka nie jest takie złe ;), poza tym jak troche pracujesz na poczatku ciazy to przynajmniej nie myslisz za duzo. Ja na poczatku myslałam ze od razu pojde teraz na zwolnienie jak mi się uda zaciążyc, ale mysle ze wytrwam tak do 12tyg.

    Być moze przegapiłam wpis, ale jaki rodzaj pracy masz?
    Wszystko by było cudnie ale do państwowego zoba mi nie przyjęli dziecka a na prywatne musiałabym oddać jakieś 80% pensji. A pracuje z dziećmi. 6-10 lat w placówce integracyjnej.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda87 wrote:
    Ginekolog jest świadomy warunków pracy i na ich podstawie wystawia zwolnienie.
    Jeśli nie masz tych warunków, to ci zwolnienia nie wystawi.
    Co do pracodawcy i noszenia po jednej butelce, uwierz, że w sklepie się tak nie da, bo limit kilogramów jest uwzględniony na zmianę roboczą (ale nie potrafię teraz znaleźć tej rozpiski), tak samo ciężarna nie może stać dłużej niż 3 h na zmianę roboczą (dotyczy linii produkcyjnej).
    Lekarz i pracodawca są tego świadomi, są wyuczeni przepisów, i tak jak ci cały czas piszę, lekarz wystawia L4 na warunki pracy i jeśli pracujesz w sklepie, to sam z siebie zaproponuje ci zwolnienie. Wystawiając zwolnienie przy pracy fizycznej nie robią łaski.
    Jeśli pracujesz w biurze, to o zwolnienie będzie ci trudniej.
    No nie. On w zwolnieniu wpisuje lewy kod choroby. Musi wpisać jakiś kod choroby.

    Dziś będę u lekarza to zapytam czy jest kod na trudne warunki pracy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2016, 11:35

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze, to faktycznie bez sensu...

    W takim razie szukaj ginekologa który wystawi L4.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia_80 wrote:
    Kurcze, to faktycznie bez sensu...

    W takim razie szukaj ginekologa który wystawi L4.
    :( juz mi się robi słabo na samą myśl :/ dlatego apeluje do warszawianek :) dajcie cynk jak macie takiego gina :)

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Chodzę podwójnie :) na NFZ robie badania.

    a mogłabyś napisać do kogo chodzisz na NFZ i czy długo się czeka na wizytę?

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Wszystko by było cudnie ale do państwowego zoba mi nie przyjęli dziecka a na prywatne musiałabym oddać jakieś 80% pensji. A pracuje z dziećmi. 6-10 lat w placówce integracyjnej.

    Abby, no niestety prywatne żłobki i przedszkola w Wawie to zdzierstwo.
    Wielu kobietom się nie opłaca pracować.
    Mojej cioci się udało za 800zł (ale pod Wawą)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Tak właściwie to pracodawca powinien to załatwić.
    odnośnie tego... żebyś zrozumiała o czym pisze.
    wg przepisów jest tak, że ty jako pracownica powinnaś najpierw poinformować pracodawcę o twojej ciąży (słownie lub z zaświadczeniem). On powinien po tej wiadomości zmienić ci warunki pracy lub wysłać do lekarza po zwolnienie.
    W praktyce jest tak, że pracodawca dowiaduje się o ciąży od pracownicy, dopiero gdy ta przedstawia mu zwolnienie lekarskie, które w swoim interesie załatwiła na wizycie u lekarza.
    Dlatego jest rozbieżność między przepisami a stosowaną praktyką.

    Trzymam kciuki żeby udało ci się ze zwolnieniem.

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14795 19984

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla gratulacje !!!! :*:* Piękne dwie kreseczki :)

    Madziulla lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    No nie. On w zwolnieniu wpisuje lewy kod choroby. Musi wpisać jakiś kod choroby.
    to dziwne, no ale na tym co wypisują w zwolnieniu się nie znam.
    koleżanka dostała L4 z kodem B od 5 tc, nie wiem czy coś miała jeszcze dopisane. Pracowała na stacji benzynowej po 12 h jako sprzedawca.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda87 wrote:
    odnośnie tego... żebyś zrozumiała o czym pisze.
    wg przepisów jest tak, że ty jako pracownica powinnaś najpierw poinformować pracodawcę o twojej ciąży (słownie lub z zaświadczeniem). On powinien po tej wiadomości zmienić ci warunki pracy lub wysłać do lekarza po zwolnienie.
    W praktyce jest tak, że pracodawca dowiaduje się o ciąży od pracownicy, dopiero gdy ta przedstawia mu zwolnienie lekarskie, które w swoim interesie załatwiła na wizycie u lekarza.
    Dlatego jest rozbieżność między przepisami a stosowaną praktyką.

    Trzymam kciuki żeby udało ci się ze zwolnieniem.
    Zgadzam się ze wszystkim. Poza tym ze jeśli pracodawca nie może zmienić warunków pracy wysyła Cię po zwolnienie. To nie jest prawdą. Lekarz nie ma kodu na trudne warunki pracy. Lekarz nie ma obowiązku wystawić takiego zwolnienia. Lekarz ma obowiązek wystawić zwolnienie tylko i wyłącznie na stan zdrowia. Stąd na zwolnieniu widnieje kod choroby.

    Ale nie mam już siły drążyć tematu. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "kod B - oznacza niezdolność do pracy przypadającą w okresie ciąży"
    także chyba zadnego kodu choroby się nie wpisuje, bo ciąża to nie choroba.

    Morwa, Magda87, pepsunieczka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda87 wrote:
    to dziwne, no ale na tym co wypisują w zwolnieniu się nie znam.
    koleżanka dostała L4 z kodem B od 5 tc, nie wiem czy coś miała jeszcze dopisane. Pracowała na stacji benzynowej po 12 h jako sprzedawca.
    Kod b oznacza ciążę. Na każdym zwolnieniu ciężarnej jest kod b. Inna sprawa to kod choroby. Widnieje na każdym zwolnieniu lekarskim i odpowiada jednostce chorobowej na którą cierpi pacjent i jest podstawą wystawienia zwolnienia. To dobra wola lekarza ze zdrowej kobiecie wystawia zwolnienie. O to mi właśnie chodzi :( niestety trzeba szukać takiego życzliwe lekarza a na ewentualnej komisji lekarskiej udawać chorobę :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia_80 wrote:
    "kod B - oznacza niezdolność do pracy przypadającą w okresie ciąży"
    także chyba zadnego kodu choroby się nie wpisuje, bo ciąża to nie choroba.
    Zawsze są 2 kody. Choroby i b żeby zus wiedział ze ma płacić 100% :)

  • justysia 90 Ekspertka
    Postów: 179 50

    Wysłany: 5 lipca 2016, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justi90 wrote:
    nie jesteś najmłodsza, są tutaj dziewczyny z 95 i 94:P
    A no w sumie heh

    w4sqyx8dsyrtvfv4.png
    f2wlj44jqs19ewji.png
    8708a133b2b2fe6a61fa7fed8b65a2a6.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    borsuk wrote:
    Madziulla już Ciebie męczy?

    Meczy mnie masakrycznie....dzis mdlosci ale nie az takie jak wczoraj.
    a wczoraj to wszystkie mozliwe objawy mialam. dreszcze, uderzenia zimna i gorąca bóle pleców jajników mdłości takie ze jesc nie mogłam, zawroty glowy, sennosc i goraczka. pod pacha mialam 38.10

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marciaa wrote:
    a mogłabyś napisać do kogo chodzisz na NFZ i czy długo się czeka na wizytę?
    Nie wiem z jakiej jesteś dzielnicy. Ja chodziłam do gina na chomiczowce. Ale tak jak mówię za bardzo go nie słuchałam tylko brałam skierowania na badania w ciąży :)

  • jatoszka Autorytet
    Postów: 1001 534

    Wysłany: 5 lipca 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej
    jestem nowa choc czytam was juz dłuzszy czas.
    Ja z l4 nie miałam problemu i lekarz wystawiał od razu po pozytywnym tescie.
    a jesli chodzi o kod choroby to wystarczy ze wpisze wymioty nudnosci i juz kod jest :-)a kontroli zus-u nie ma co sie bać bo na 99% nie przyjdą wcale

    Morwa lubi tę wiadomość

    w5wqrl68v17z1bgh.png
    km5stv73corlpm49.png
    Nasze Aniołki 31.08.2009 [*][*] 30.08.2016 [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Zawsze są 2 kody. Choroby i b żeby zus wiedział ze ma płacić 100% :)

    Kurcze, to już głupiałam, Abby, no to chyba juz wiecej nie pomoge, bo tylko namieszam bardziej ;)

    Próbuje znaleźć jakieś informacje w necie i nigdzie nie natrafiłam że oprócz tego kodu B jest wpisane coś jeszcze.
    Ale to w Twoim przypadku i tak drugorzędna sprawa ;), wiec nie bede się nad tym juz rozwodzić :)

‹‹ 54 55 56 57 58 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego