X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Listopadowe szczęścia
Odpowiedz

Listopadowe szczęścia

Oceń ten wątek:
  • Lami Autorytet
    Postów: 4011 6573

    Wysłany: 17 listopada 2018, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słuchajcie, mi wydaje się, że ten ból związany jest z wielkością tego pęcherzyka, ale nie musi to od razu być torbiel. Też świrowałam, że jak 25-26 to już torbiel. Któraś z Was pisała, że do 28mm może być wartościowy, to samo powiedziała moja gin. Mni przy tych 25-26 i pękania bolał jajnik piekielnie, aż powłóczyłam nogą, bo tak pachwina ciągnęła. Pewnie jak pęka mając 20-22 to może być mniejszy dyskomfort.

    przedszkolanka:), Agagusia lubią tę wiadomość

    Szczęśliwa siódemka ❤️
    V leiden hetero, MTHRF 1298A-C hetero
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 17 listopada 2018, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z swojego doswiadczenia wiem ze jak jest twarozek to smarowanie zewnatrz pomaga ale na chwile. A ten illadian to bralam jak czulam tam dyskonfort ale lekki ze sama nie wiedzialam czy mnie bierze czy nie. Nir mialam uplawow.
    Jak masz takie objawy o ktorych piszesz nie wahalabym sie i wzielabym clotrimazolum w globulkach. I uwierz po 2szt bedziesz smigac jak nowa :)

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2018, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pisałam o mleczku pszczelim. Teraz sprawdzałam czy można w ciąży i piszą, że tak, bo zwiększa progesteron. Tak dla Waszej informacji :)

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 17 listopada 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosix tule, dobrze ze myslisz pozytywnie.
    Ja tez nadal ciagle o tym mysle .. Czemu , dlaczego, gdyby zostalo to juz slyszalabym serduszko.
    Ale mowie sobie tez ze lepiej teraz niz za 2, 5, 10.. Tyg. Bo tego bym chyba nie zniosla bez uszczerbku na zdrowiu:(

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • gosix Przyjaciółka
    Postów: 101 87

    Wysłany: 17 listopada 2018, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    Gosix tule, dobrze ze myslisz pozytywnie.
    Ja tez nadal ciagle o tym mysle .. Czemu , dlaczego, gdyby zostalo to juz slyszalabym serduszko.
    Ale mowie sobie tez ze lepiej teraz niz za 2, 5, 10.. Tyg. Bo tego bym chyba nie zniosla bez uszczerbku na zdrowiu:(

    Też staram się myśleć w ten sposób. Im później, tym trudniej, boleśniej dla psychiki.

    przedszkolanka:), Anhydra lubią tę wiadomość

    27 lat
    Staramy się o pierwszego dzidziucha :)
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 17 listopada 2018, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosix czy masz infekcje,że lekarz powiedział że mogło to być przyczyną ? Czy to jedna z przypuszczalnych?
    Fajnie,że mąź pozytywny. Macie racje,jesteście płodni a dzidziuś to kwestia czasu tylko ;)

    Lami oby tak bylo ;)
    Monia to tym próbuje przez weekend i jak coś to w poniedziałek po tamte pojade a jeszcze spróbuje chyba w srode sie wcisnac do gina(oby..).

    Sung dziekujemy! A co to w ogóle jest?;p

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2018, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiu, tak to jest. Trzeba być dzielnym i iść do przodu, ale jak tylko byś łapała dołka to pisz od razu, my tu wszystkie jesteśmy dla Ciebie :)

    Jezuu, nogi mam w dupie, normalnie masakra jakaś tyle przejść... Wszystko przez tego mojego chłopa, już powiedziałam, że za rok mogę jechać, nawet z dziećmi, ale bez niego! Idziemy i zaraz słyszę "O patrz!" i go nie ma... A potem łazić i szukać. Do tego mówię, że tu już byliśmy, a ten muł uparcie, że napewno nie. Dopiero jak mu dzieci tłumaczyły, że w tym aucie już miał zdjęcie to uwierzył. Rany boskie... -_-'

    Ale jak przyjechałam do hotelu to siknęłam takie coś:
    cddbb41fecd3dfa5med.jpg
    Ale szczerze mówiąc jestem tak zmęczona, że nawet nie mam sił i ochoty. Tylko zastanawia mnie to, że szyjka średnio otwarta, wogólę bólu owulacyjnego nie mam, płodny raz za czas się leje. Takie to nijakie...

    Anhydra, flaszke za tą wróżbę z bliźniakami mi wisisz. Albo zgrzewkę bezalkoholowego :P Piękna beta ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2018, 20:00

    gosix, Anhydra lubią tę wiadomość

  • gosix Przyjaciółka
    Postów: 101 87

    Wysłany: 17 listopada 2018, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Raczej to było jego podejrzenie, bo ja tego dnia byłam na spacerze i wpierw wystraszyłam się, że to było przyczyną krwawienia. Lekarz odpowiedział, że nie , raczej stan zapalny pochwy. Choć z drugiej strony, w tym właśnie cyklu byłam u miego na 3 dni przed owulacją. Nie zakazał nam zbliżenia, ale przepisał mi leki na infekcje jeśli jednak przyjdzie miesiączka.

    Do tego po owulacji byłam przeziębiona i raczej wszystko złożyło się na raz. Chyba w tej biochemicznej nigdy niewiadomo co było powodem.

    27 lat
    Staramy się o pierwszego dzidziucha :)
  • gosix Przyjaciółka
    Postów: 101 87

    Wysłany: 17 listopada 2018, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Kark :*

    27 lat
    Staramy się o pierwszego dzidziucha :)
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 17 listopada 2018, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oo kark <3 kolejna :) a jak czytam Ciebie to jakbym siebie widziała :P no prócz mojego marudzenia o infekcji..

    Gosix to my przeziębieni na owu byliśmy poprzednio i nici. Ale też myślę,że w cb nigdy nie wiadomo co się stało..

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 17 listopada 2018, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kark moze jeszcze ci sie zachce, taki piekny tescik:)

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 17 listopada 2018, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung przeczytalam na szybciora o tym mleczku no i mega.. Same pozytywy :) mysle ze produkt wart uwagi :)

    Sung lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Anhydra Autorytet
    Postów: 1801 2336

    Wysłany: 17 listopada 2018, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kark wrote:

    Anhydra, flaszke za tą wróżbę z bliźniakami mi wisisz. Albo zgrzewkę bezalkoholowego :P Piękna beta ;)

    A to średnio się targujesz Kochana bo za dwójkę powinny być co najmniej 2 zgrzewki :P ;)
    I raczej nastawiaj się na bezalkoholowe, bo kto widziaj aby ciężarnej przesyłać procenty, nawet w podzięce za tak trafną wróżbę. ..? :)

    przedszkolanka:), kark lubią tę wiadomość

    zem3wn15hyz14zz5.png
    17u920mm7tk8vrsw.png

    PAI-1 4G/5G homo, MTHFR 677C>T/wt hetero, kariotypy OK
  • Nikodemka Autorytet
    Postów: 5527 8433

    Wysłany: 17 listopada 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anhydra wrote:
    Nikodemka jak tam po wizycie? Humor wrócił?

    Było całkiem niezle... Ale malucha na rece nie wzielam, czulam ze bym sie rozplakala i zle by to wplynelo na moja glowe. Teraz jestesmy w drodze powrotnej i tak mi troszke smutno... ale moze to hormony zaczynaja dzialac :)

    Ciekawa jestem co tam sie u mnie dzieje... Szyjka sie obnizyla, ale jest jeszcze otwarta, sluz mleczny i poki co nic sie nie dzieje. W tamtym cyklu 3 dni po owulacji zaczely sie bole jajnikow i piersi. Mam nadzieje, ze brak objawow to dobry objaw :)

    Anhydra lubi tę wiadomość

    hchygov3p2jypx4e.png
    Synek - 17.03.2020 🚗
    Drugie bobo w drodze 🌸
    Mięśniak podsurowicówkowy.
    27.06.19 - histeroskopia z usunięciem polipa. - szczęśliwy cykl ❤️
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 17 listopada 2018, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nikodemka pewnie,źe dobry ;)
    Smutek chyba jest normalny i zdarza się każdej w pewnym etapie/momencie. Jestem z Ciebie dumna,że bylas silna!!;)

    A ja znowu posmęce( glupio mi,ale komu jak nie Wam..). Czytałam,że jak jest teafione leczenie to trwa od 1 dnia do 2 tyg. Myślicie,że w 1 dzien można infekcje wyleczyć? :o dla mnie to dziwne..

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Anhydra Autorytet
    Postów: 1801 2336

    Wysłany: 17 listopada 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Nikodemka pewnie,źe dobry ;)
    Smutek chyba jest normalny i zdarza się każdej w pewnym etapie/momencie. Jestem z Ciebie dumna,że bylas silna!!;)

    A ja znowu posmęce( glupio mi,ale komu jak nie Wam..). Czytałam,że jak jest teafione leczenie to trwa od 1 dnia do 2 tyg. Myślicie,że w 1 dzien można infekcje wyleczyć? :o dla mnie to dziwne..

    Myślę, że minimum 3-4 dni. Ale głowa do gory- przecież w przyszłym cyklu nastawialas się na Clo. Tak więc co się odwlecze... ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2018, 21:14

    zem3wn15hyz14zz5.png
    17u920mm7tk8vrsw.png

    PAI-1 4G/5G homo, MTHFR 677C>T/wt hetero, kariotypy OK
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 17 listopada 2018, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anhydra wrote:
    Myślę, że minimum 3-4 dni. Ale głowa do gory- przecież w przyszłym cyklu nastawialas się na Clo. Tak więc co się odwlecze... ;)
    Wiem wiem,ale tak sie cieszylam krótkim cyklem i iskra nadziei powrócila :(

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Dorciax Autorytet
    Postów: 572 427

    Wysłany: 17 listopada 2018, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedszkolanko, nie wiedziałam że aż tak mocna infekcja się przyplątała :/ Też nie wiedziałabym czy można się starać czy lepiej przystopować. Oby szybko przeszła !

    Dziewczyny, ja za to mam inne pytanko. Co polecacie na przeziębienia? Może jakieś domowe, zdrowe mikstury? Np. coś z imbirem?
    Jeszcze 3 dni do testowania a od wczoraj złapał mnie katar.. dzisiaj zatoki bolą. W sumie gorączki nie mam bo przed chwilą sprawdzałam - 37,2, więc nie jest zle.

    W ogóle przez ten katar jakaś rozbita jestem. Poszłam na zakupy.. w sklepie zgubiłam kartkę z listą produktów na ciasto. Mąż biegał po całym sklepie i szukał (znalazł!). Pózniej zapomniałam tyle produktów że musiał do sklepu 2 razy iść i na koniec powiedział mi żebym odpuściła sobie robienie ciasta bo nie widzi tego :P Tak mnie wspiera :D

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    ojxezbmhh2cawbkd.png

    9.04.2021 Laura, nasze największe szczęście 👨‍👩‍👧

    4.08 beta 277
    6.08 beta 601
    11.08 beta 2800
    17.08 beta 17000
    22.08 serduszko 💚
  • Anhydra Autorytet
    Postów: 1801 2336

    Wysłany: 17 listopada 2018, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Wiem wiem,ale tak sie cieszylam krótkim cyklem i iskra nadziei powrócila :(

    No wiem Kochana. No ale tak czasami jest do doopy, że nasze plany i oczekiwania w jedna stronę, a życie w drugą.... /:

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    zem3wn15hyz14zz5.png
    17u920mm7tk8vrsw.png

    PAI-1 4G/5G homo, MTHFR 677C>T/wt hetero, kariotypy OK
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 17 listopada 2018, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi kiedys po clotrimazolum bo sa rewelka przeszlo po 1 dniu zazywania. Ale bralam cale opak zeby nie wrocilo..

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
‹‹ 144 145 146 147 148 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ