Forum Starając się - ogólne Listopadowe szczęścia
Odpowiedz

Listopadowe szczęścia

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2018, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga, idziesz na bete :)? Ja bladziocha widzę, tylko w sumie po tej cb niczego pewnym być nie można...

    Dołączam do klubu niezadowolonych z dzisiejszej temperatury :/ 3dpo, 36.8, czyli jak wczoraj. W ciążowych cyklach zawsze już jest min 36.9. Nawet Ovuview twierdzi, że to za niska i nie chce mi owulacji jeszcze wyznaczyć :(

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 27 listopada 2018, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia znam to..
    Laboratorium mialo wczoraj awarie,wyniki juź są wrzucane- do 12 będzie.
    Ale juz wiem że nic z tego,cisza i przezroczysty śluz. Dobrze,że za 3 dni wizyta bo bym już też wyla..

    becia1982 lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Domi_tur Autorytet
    Postów: 3770 8191

    Wysłany: 27 listopada 2018, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedszkolanko, czekamy jak na swoje wyniki :)

    Anhydra- daj dzisiaj znać jak Twoje badania :)

    Mnie przepisali do innego lekarza więc na szczęście dzisiaj odbędzie się wizyta:)
    Poproszę o awaryjna receptę, no i może zobaczymy czy z pęcherzyka coś się wykluwa :) stres jak przed maturą, jak tak będą wyglądały wszystkie wizyty u gina to czeka mnie picie ziołek na uspokojenie :)

    przedszkolanka:), Anhydra, Ola31 lubią tę wiadomość

    mhsvi09k7inxyf5l.png
  • Agagusia Autorytet
    Postów: 1554 2677

    Wysłany: 27 listopada 2018, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia, poczekaj spokojnie do jutro i testuj, przeciez ta tempka jest tylko leciutko niższa od wczorajszej, jeszcze jej duzo do podstawnej brakuje. W nieskończoność rosnąć nie moze, to normalne ze i w drugiej fazie beda male skoki i spadki.

    Normalnie cieszyłbym sie jak szalona, bo z 2012 z takiego cienia mam pięknego syna, ale to moja 5 ciaza, a dzieci 2:( wiec podchodzę z duza rezerwa i spokojem. Na betę sie nie wybieram do czwartku, o ile kreski beda ciemnialy. O ile testy mnie nie stresują, o tyle beta juz tak. Nie chce znowu czekac pol dnia w nerwach i zobaczyc betę 5, czy tam 30 i następne 2 dni myśleć czy juz spada, czy jednak nie. Zrobie w czwartek i sobote, jesli testy beda ladne:)

    Monia, mnie piersi tez jakos bardzo nie bola, o wiece mniej niz w poprzednim cyklu z biochemem. Za to podbrzusze czuje od soboty, od wczoraj dosc mocno. To moj pierwszy cykl na Metforninie, liczę na nia. Moze to duza insulina byla powodem poprzedniego niepowodzenia. Teraz unikam słodyczy caly cykl, raz tylko zjadłam wiecej niz kawalek czegos słodkiego, w piatek na urodzinach mojego starszego. No i tym razem od owu powstrzymywaliśmy sie juz od współżycia, zeby kropkowi ew niepotrzebnych skurczy nie dostarczać. Włączyłam dzis duphaston i czekam z nadzieja:)

    Anhydra lubi tę wiadomość

    qdkkanliorueictt.png
    Wojtek(2012), Adaś(2015)
    20.07.2019 - jest z nami Krzyś :) - 37t2d, 2600g, 52cm
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 27 listopada 2018, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sloneczko 10dpo to dośc wczesnie jeszcze,ja bym się nie zalamywala. Ja jutro mam 10dpo a nawet nie myślę jeszcze o testowaniu ;)

    Domi fajnie ,ze sie udalo dostac! Koniecznie daj znac po,na ktora idziesz?

    Aga a boli Cię podbrzusze czy jajniki? U mnie cisza jak nigdy buu

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Anhydra Autorytet
    Postów: 1763 2317

    Wysłany: 27 listopada 2018, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agagusia wrote:
    Monia, poczekaj spokojnie do jutro i testuj, przeciez ta tempka jest tylko leciutko niższa od wczorajszej, jeszcze jej duzo do podstawnej brakuje. W nieskończoność rosnąć nie moze, to normalne ze i w drugiej fazie beda male skoki i spadki.

    Normalnie cieszyłbym sie jak szalona, bo z 2012 z takiego cienia mam pięknego syna, ale to moja 5 ciaza, a dzieci 2:( wiec podchodzę z duza rezerwa i spokojem. Na betę sie nie wybieram do czwartku, o ile kreski beda ciemnialy. O ile testy mnie nie stresują, o tyle beta juz tak. Nie chce znowu czekac pol dnia w nerwach i zobaczyc betę 5, czy tam 30 i następne 2 dni myśleć czy juz spada, czy jednak nie. Zrobie w czwartek i sobote, jesli testy beda ladne:)

    Monia, mnie piersi tez jakos bardzo nie bola, o wiece mniej niz w poprzednim cyklu z biochemem. Za to podbrzusze czuje od soboty, od wczoraj dosc mocno. To moj pierwszy cykl na Metforninie, liczę na nia. Moze to duza insulina byla powodem poprzedniego niepowodzenia. Teraz unikam słodyczy caly cykl, raz tylko zjadłam wiecej niz kawalek czegos słodkiego, w piatek na urodzinach mojego starszego. No i tym razem od owu powstrzymywaliśmy sie juz od współżycia, zeby kropkowi ew niepotrzebnych skurczy nie dostarczać. Włączyłam dzis duphaston i czekam z nadzieja:)


    Aga-To jest dobry plan. Bierzesz dupka, wiec na tym etapie nic więcej nie da się zrobić. Trzymam kciuki :)

    zem3wn15hyz14zz5.png


    PAI-1 4G/5G homo, MTHFR 677C>T/wt hetero, kariotypy OK
  • Anhydra Autorytet
    Postów: 1763 2317

    Wysłany: 27 listopada 2018, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi_tur wrote:
    Przedszkolanko, czekamy jak na swoje wyniki :)

    Anhydra- daj dzisiaj znać jak Twoje badania :)

    Mnie przepisali do innego lekarza więc na szczęście dzisiaj odbędzie się wizyta:)
    Poproszę o awaryjna receptę, no i może zobaczymy czy z pęcherzyka coś się wykluwa :) stres jak przed maturą, jak tak będą wyglądały wszystkie wizyty u gina to czeka mnie picie ziołek na uspokojenie :)


    A może zarodem już będzie widoczny :)
    O której masz wizytę?

    zem3wn15hyz14zz5.png


    PAI-1 4G/5G homo, MTHFR 677C>T/wt hetero, kariotypy OK
  • Domi_tur Autorytet
    Postów: 3770 8191

    Wysłany: 27 listopada 2018, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    11:10 :) więc się szybko ogarniam i jadę, na szczęście to obok pracy to klientka z 12 może nie pocałuje klamki :)

    Anhydra, Agagusia, przedszkolanka:), speakyourmind93 lubią tę wiadomość

    mhsvi09k7inxyf5l.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2018, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęściara wrote:
    Dziewczyny z niedoczynnoscia powiedzcie mi czy mogę odstawić selen i cynk? Czy on ma jakiś wpływ na tarczyce?

    Selen jest dobry dla tarczycy, ale trzeba kontrolować, bo nie można przedawkować...
    kark wrote:

    A ja znalazłam najbliższy wolny termin u diabetologa na 4.01.2019... Mam nadzieję, że jak nie będzie do tego czasu ciąży to może da jakieś leki na tą IO i hiperins.

    ale od IO i hiper to jest endokrynolog... diabetolog jest od cukrzycy... najpewniej Ci powie, że cukrzycy nie ma, leków nie ma... obym się myliła.
    Agagusia wrote:
    A ja dzis nie wytrzymałam, moze dlatego ze calutki wieczor mialam dosyc mocne bóle pobrzusza. 9/10dpo. Tempka taka sama od 3 dni - 37,05.
    No i moim zdanie vizir to to nie jest, ale co to dokladnie nie wiem... cień jakis, ale chociaz o czasie:)
    oz67kxfs91y4_t.jpg
    Tez to widzicie?

    widzimy :) przyznam, że Twój wykres jest tak obiecujący, że w ogóle mnie to nie dziwi :D

    Słoneczko, u Ciebie niestety nie widzę :(

    Ja z Wami jestem. Na ciążowym schiza... zresztą dopóki nie zobaczę na usg nie uwierzę.

    Anhydra lubi tę wiadomość

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 27 listopada 2018, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung dziękuje za info o selenie!!
    Bedzie dobrze przecież,juź jest ;)

    Sung lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Ola31 Autorytet
    Postów: 716 152

    Wysłany: 27 listopada 2018, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agagusia jejku jak fajnie, widać kreskę:)
    Domi trzymam kciuki

  • Domi_tur Autorytet
    Postów: 3770 8191

    Wysłany: 27 listopada 2018, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyznam, że wczoraj przez moją bezsenność weszłam z ciekawości na fioletową stronę mocy... I szybciutko uciekłam. Utwierdzilam się w swoim przekonaniu, że jak zobaczę na usg serduszko (za tydzień, może dwa) to więcej bzdur w necie nie czytam i wspieram tylko Was staraczki:)

    I zamiast tych głupot przeczytałam mega wzruszający pamiętnik dziewczyny, od dwóch kresek na teście, po gina konowała który wszystko olewał, po bejbi blusa poporodowego i uświadomiłam sobie że to się dzieje naprawdę :) i że jak wszystko dobrze pójdzie to za rok, nie będę pamiętać, że bieglam jak durna do gina bo progesteron mieści się w normie alr mógłby być wyzszy hehe tylko będę walczyć o to żeby umyć chociaż jedną pachę w ciszy i spokoju :) :) :)

    Agagusia, Anhydra, smeg, Nona lubią tę wiadomość

    mhsvi09k7inxyf5l.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2018, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung, a jak cyce?
    Endo mnie zlała, więc może diab będzie lepiej, i tak miałam skierowanie :)

  • rzepakowepole Autorytet
    Postów: 1716 1901

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Można wpisać @. Myślałam, że się nie doczekam. Cykl 31 dni, a normalnie 28 to długi...

    ex2bvcqgjnvonbri.png
  • Anhydra Autorytet
    Postów: 1763 2317

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    widzimy :) przyznam, że Twój wykres jest tak obiecujący, że w ogóle mnie to nie dziwi :D

    Słoneczko, u Ciebie niestety nie widzę :(

    Ja z Wami jestem. Na ciążowym schiza... zresztą dopóki nie zobaczę na usg nie uwierzę.


    Sung trzymam kciuki za dzisiejsze wyniki!
    Ja też dzisiaj robilam- tak więc łączę się z Tobą w schizie :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2018, 10:24

    zem3wn15hyz14zz5.png


    PAI-1 4G/5G homo, MTHFR 677C>T/wt hetero, kariotypy OK
  • kalcia64 Autorytet
    Postów: 920 586

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc kochane. ja wczoraj zaliczylam wizyte u ginekologa. Pan doktor przebadal mnie no I oczywiscie mialam monitoring owulacji. mam z dwuch stron pecherzyki jeden 20mm a drugie 22mm napierdiela mnie z dwuch stron wyglada na dwustronna owulacje. endo bardzo ladne. pan doktot stwierdzil ze nie wygladam na to ze urodzilam 4 dzieci.jutro kolejne usg I zobaczymy co bedzie sie dzialo. teraz wyglada wszystko obiecujaco.

    Sung, Anhydra, Słoneczko12, kark, smeg lubią tę wiadomość

    e5cca1da5a250d24f492ac7cfe87261f.png[/url
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kark wrote:
    Sung, a jak cyce?
    Endo mnie zlała, więc może diab będzie lepiej, i tak miałam skierowanie :)

    Czuję brodawki. Mdłości raz są, raz nie ma. Luz.
    To trzymam kciuki!

    Domi, no właśnie. Chyba, że założymy własny wątek. Dla wyluzowanych. ;)
    Ja o dziwo jestem spokojna. Będzie co ma być.

    kark lubi tę wiadomość

  • Anhydra Autorytet
    Postów: 1763 2317

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    Czuję brodawki. Mdłości raz są, raz nie ma. Luz.
    To trzymam kciuki!

    Domi, no właśnie. Chyba, że założymy własny wątek. Dla wyluzowanych. ;)
    Ja o dziwo jestem spokojna. Będzie co ma być.


    Ja szczerze mówiąc czekam za sierpniowym wątkiem bo termin mam na 29.07...tak wiec jednak bliżej mi do sierpnia niż do początku lipca i dziewczyny na lipcowym są na etapie dużo bardziej zaawansowanym

    zem3wn15hyz14zz5.png


    PAI-1 4G/5G homo, MTHFR 677C>T/wt hetero, kariotypy OK
  • Agagusia Autorytet
    Postów: 1554 2677

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedszkolanko jak tam, masz wyniki? Mnie boli podbrzusze, jak kiedys na okres. Teraz juz nie mam bolesnych po dwójce dzieci.
    A ze moj wykres obiecująca wyglada - on zawsze taki ladny, nawet jak ciazy nie ma, tempka spada mi dopiero jak okresu dostanę, czasem nawet do 3 pierwszych dni sie trzyma. Nie wiem dlaczego tak dziwnie mam.
    Powiedzcie dziewczyny, co zrobic aby nie myśleć??? Głupia ja obliczyłam juz datę porodu - 08.08. Moj młodszy urodził sie 06.08, wiec cudnie byloby:))) Oby do czwartku, a potem do soboty, a potem do usg...

    kark lubi tę wiadomość

    qdkkanliorueictt.png
    Wojtek(2012), Adaś(2015)
    20.07.2019 - jest z nami Krzyś :) - 37t2d, 2600g, 52cm
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalcia kciuki za pęcherzyki:)

    Agagusia, Przedszkolanka dzieki za pocieszenie w gorszej chwili :*

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
‹‹ 229 230 231 232 233 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego