Forum Starając się - ogólne Listopadowe szczęścia
Odpowiedz

Listopadowe szczęścia

Oceń ten wątek:
  • Agagusia Autorytet
    Postów: 1554 2677

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kark - a Ty kiedy idziesz do tego diabetologa?

    Anhydra - ladne wyniki masz, nie martw sie. Juz jutro zobaczysz zarodeczek, a moze i serduszko. Mi sie udalo zobaczyc bijące serce w pierwszej ciazy 5t6d, ale to raczej wczesnie bylo. Biło tylko 80 razy/min i nie bylo wiadomo czy dopiero zaczęło, czy to
    zle wróży, bo poszłam tam z krwawieniem interwencyjnie - skończyło sie dobrze, a właściwie skończyło wlasnie 6 lat:)))
    A propos cukru to nikt IMO nie da Ci metforminy w ciazy. Ew niektórzy zgadzają sie prowadzić na niej ciaze jesli jest brana wczesniej. Albo dieta i kontrole, wydaje mi sue ze u Ciebie wystarczy, albo insulina do konca ciazy.

    Najmłodsza, zrób cala krzywa glukozowa-insulinowa. Ja tez mam na czczo wyniki Ok, a po obciążeniu szaleją.

    Chyba umówię sie do endokrynologa od razu. Dzus badałam cukier ze 2 godziny po lekkim drugim śniadaniu i wyszlo 86. No i teraz niezwiększające, czy za malo zjadłam i mi tak spadł, czy słodka gruszka spowodowała taki wyrzut insuliny ze caly cukier z posiłku natychmiast sie przetworzył. Biore ta metformine i chcialabym byc pod jakas opieka specjalistyczna. Nie wiem tez czy moj gon zgodzi sie prowadzić moja ciąże na tej metforminie... tydzien temu nic nie mowil o odstawieniu w razie powodzenia , ale nie wiem czy specjalnie czy zapomniał.

    qdkkanliorueictt.png
    Wojtek(2012), Adaś(2015)
    20.07.2019 - jest z nami Krzyś :) - 37t2d, 2600g, 52cm
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Najmłodsza- to o tych samych jednostkach mówimy :) A zatem progesteron i estradiol masz piękny (ech, młodość!:)), więc na moje oko to z owulacją nie masz problemów. Więc albo grzebanie gdzieś indziej albo cierpliwość...

    Z owu ok.
    Endo mam zawsze powyżej 12 mm.

    Ja sie mogę uzbroić w cierpliwość, to nie o to chodzi.
    Ja się po prostu boję, że skoro przy takich wynikach w ciąży nie jestem, coś nie gra. I że czekanie kolejne 5 cykli na diagnostykę dalszą to strata czasu. Z innej strony to co mogłam przebadać przebadałam i bez lekarza dalej nie ruszę

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agagusia wrote:
    Kark - a Ty kiedy idziesz do tego diabetologa?

    Anhydra - ladne wyniki masz, nie martw sie. Juz jutro zobaczysz zarodeczek, a moze i serduszko. Mi sie udalo zobaczyc bijące serce w pierwszej ciazy 5t6d, ale to raczej wczesnie bylo. Biło tylko 80 razy/min i nie bylo wiadomo czy dopiero zaczęło, czy to
    zle wróży, bo poszłam tam z krwawieniem interwencyjnie - skończyło sie dobrze, a właściwie skończyło wlasnie 6 lat:)))
    A propos cukru to nikt IMO nie da Ci metforminy w ciazy. Ew niektórzy zgadzają sie prowadzić na niej ciaze jesli jest brana wczesniej. Albo dieta i kontrole, wydaje mi sue ze u Ciebie wystarczy, albo insulina do konca ciazy.

    Najmłodsza, zrób cala krzywa glukozowa-insulinowa. Ja tez mam na czczo wyniki Ok, a po obciążeniu szaleją.

    Chyba umówię sie do endokrynologa od razu. Dzus badałam cukier ze 2 godziny po lekkim drugim śniadaniu i wyszlo 86. No i teraz niezwiększające, czy za malo zjadłam i mi tak spadł, czy słodka gruszka spowodowała taki wyrzut insuliny ze caly cukier z posiłku natychmiast sie przetworzył. Biore ta metformine i chcialabym byc pod jakas opieka specjalistyczna. Nie wiem tez czy moj gon zgodzi sie prowadzić moja ciąże na tej metforminie... tydzien temu nic nie mowil o odstawieniu w razie powodzenia , ale nie wiem czy specjalnie czy zapomniał.

    Ide jutro zrobić krzywe.
    W razie czego mam glucophage w szafce, to zacznę od razu brać.

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Z owu ok.
    Endo mam zawsze powyżej 12 mm.

    Ja sie mogę uzbroić w cierpliwość, to nie o to chodzi.
    Ja się po prostu boję, że skoro przy takich wynikach w ciąży nie jestem, coś nie gra. I że czekanie kolejne 5 cykli na diagnostykę dalszą to strata czasu. Z innej strony to co mogłam przebadać przebadałam i bez lekarza dalej nie ruszę


    Wiem, co czujesz, ja wewnętrznie wiedziałam, że coś nie gra, więc od 1 cs coś badałam, monitorowałam itp. Tylko, że u mnie co cykl i co badanie wychodziły i wychodzą niespodzianki.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6759 6053

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Z owu ok.
    Endo mam zawsze powyżej 12 mm.

    Ja sie mogę uzbroić w cierpliwość, to nie o to chodzi.
    Ja się po prostu boję, że skoro przy takich wynikach w ciąży nie jestem, coś nie gra. I że czekanie kolejne 5 cykli na diagnostykę dalszą to strata czasu. Z innej strony to co mogłam przebadać przebadałam i bez lekarza dalej nie ruszę
    Jak chcesz,zeby cie wczesniej na badania wysłali to musisz zmienic lekarza i oklamac ,ze sie starasz rok...Wszystkiego nie przebadalas.Mozna szukac na wlasna reke...Zmienić lekarza albo czekać...

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Wiem, co czujesz, ja wewnętrznie wiedziałam, że coś nie gra, więc od 1 cs coś badałam, monitorowałam itp. Tylko, że u mnie co cykl i co badanie wychodziły i wychodzą niespodzianki.

    Ja przy staraniach o pierworodnego też od razu ruszyłam z diagnostyką.
    Wyszło mi pcos, torbiele na jajnikach, brak owulacji, niedoczynność tarczycy, luf, podwyższone androgeny, IO, podejrzenie hashimoto.

    Chyba jedynie hsg miałam bez zarzutów :P

    A teraz po ciąży jakby się wszystko cudownie naprawiło. Tylko ciekawe na jak długo... bo to że się wszystko w pewnym momencie posypie, wiem doskonale. Dlatego zaczęłam starania jak tylko dostałam zielone światło od ginekologa co do blizny po cc. A tu nie wychodzi i nie wychodzi :(

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Jak chcesz,zeby cie wczesniej na badania wysłali to musisz zmienic lekarza i oklamac ,ze sie starasz rok...Wszystkiego nie przebadalas.Mozna szukac na wlasna reke...Zmienić lekarza albo czekać...

    Nikt mi w to nie uwierzy. Nie mogę powiedzieć, że staram się ponad rok, bo po cc trzeba minimum rok czekać. A ja zaczęłam starania od razu jak ten rok minął

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja i tak badam wszystko prywatnie. W sensie zbadać mogę sobie wszystko.
    Tylko tego jest tak dużo, że ja nie wiem nawet od czego miałabym zacząć.
    Szczególnie że już raz w ciążę zaszłam, nie wiem nawet jakie badania wykluczyć.. a wydanie teraz kilku tysięcy na badania, które nic nie wniosą też mi nic nie da.

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Anhydra Autorytet
    Postów: 1763 2317

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dziewczyny za wsparcie. Ja to wszystko z założenia wiem- że wyniki nie są złe, że beta może przy takich wartościach zwalniać, ale zrozumcie też, że przy obu poprzednich poronieniach,beta zaczynała zwalniać właśnie na tym etapie :( . I powiem Wam, że ani razu jeszcze odkad zobaczyłam dwie kreski, nie poczułam ulgi...gdzieś głęboko nadal czuje się bardziej 'staraczką' niż kobietą w ciąży.

    zem3wn15hyz14zz5.png


    PAI-1 4G/5G homo, MTHFR 677C>T/wt hetero, kariotypy OK
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Jak chcesz,zeby cie wczesniej na badania wysłali to musisz zmienic lekarza i oklamac ,ze sie starasz rok...Wszystkiego nie przebadalas.Mozna szukac na wlasna reke...Zmienić lekarza albo czekać...

    To też nie musi zadziałać. My byliśmy w klinice leczenia niepłodności i np. lekarz chciał zlecić stymulację gonadotropinami bez wcześniejszej drożności. I takich opowiesci mogę mnożyć, stąd pisałam wcześniej, że niestety nalezy samemu drążyć. U nas po 15 cs dalej lekarze są zdziwieni ile ja mam przebadane. Tylko, że ja np. leczę sie teraz równolegle u endokrynologa, ginekologa i immunologa.
    I np. Metforminę mimo braku problemów z cukrem włączył mi immunolog i ona chyba powoli zaczyna u mnie wywoływać owulacje. Ale sama mu sugerowałam to leczenie ;)

    Najmłodsza- teraz doczytałam, że miałaś cc. To niestety może powodować zrosty i potem problemy np. z implantacją zarodka. A to się niestety bada tylko inwazyjnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2018, 16:11

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    To też nie musi zadziałać. My byliśmy w klinice leczenia niepłodności i np. lekarz chciał zlecić stymulację gonadotropinami bez wcześniejszej drożności. I takich opowiesci mogę mnożyć, stąd pisałam wcześniej, że niestety nalezy samemu drążyć. U nas po 15 cs dalej lekarze są zdziwieni ile ja mam przebadane. Tylko, że ja np. leczę sie teraz równolegle u endokrynologa, ginekologa i immunologa.
    I np. Metforminę mimo braku problemów z cukrem włączył mi immunolog i ona chyba powoli zaczyna u mnie wywoływać owulacje. Ale sama mu sugerowałam to leczenie ;)

    Najmłodsza- teraz doczytałam, że miałaś cc. To niestety może powodować zrosty i potem problemy np. z implantacją zarodka. A to się niestety bada tylko inwazyjnie.

    Wiem, ale nikt mnie na laparoskopię nie wyślę po 5 cyklach starań :( wiec sobie czekam i jestem przekonana, ze czekać będę jeszcze długo

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedyne co mogę zrobić to zapisać się na hsg i iść nawet w tym cyklu. Ale czy hsg ma sens ? W sensie czy tam cokolwiek wyjdzie jeżeli po cesarce coś jest nie tak ?

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anhydra wszystko jest pieknie zobaczysz . jutro przekonasz sie na wizycie ze wszystko jest dobrze.

    Anhydra lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6759 6053

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Ja i tak badam wszystko prywatnie. W sensie zbadać mogę sobie wszystko.
    Tylko tego jest tak dużo, że ja nie wiem nawet od czego miałabym zacząć.
    Szczególnie że już raz w ciążę zaszłam, nie wiem nawet jakie badania wykluczyć.. a wydanie teraz kilku tysięcy na badania, które nic nie wniosą też mi nic nie da.
    Moim zdaniem popadasz w lekka histerie juz.I problem lezy chyba w Twoim stresie...Po co badac co miesiac proga i estradiol skoro nie masz z tym problemu...Najpierw piszesz ,ze chcesz badac ale ci lekarz nie zleca a pozniej ,ze nie bedziesz badac bo to ci nic nie da...Na hsg mozna samemu isc prywatnie ,nie musi lekarz zlecić.No i uwazam ,ze badanie męża to podstawa.Bo moze u niego jest cos nie tak a ty przy okazji osiewiejesz...

    fiorella82 lubi tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anhydra wrote:
    Dzięki Dziewczyny za wsparcie. Ja to wszystko z założenia wiem- że wyniki nie są złe, że beta może przy takich wartościach zwalniać, ale zrozumcie też, że przy obu poprzednich poronieniach,beta zaczynała zwalniać właśnie na tym etapie :( . I powiem Wam, że ani razu jeszcze odkad zobaczyłam dwie kreski, nie poczułam ulgi...gdzieś głęboko nadal czuje się bardziej 'staraczką' niż kobietą w ciąży.


    Wszystko będzie dobrze !!! Zobaczysz.
    Już jutro wizyta. Będziesz spokojniejsza <3

    Anhydra lubi tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Jedyne co mogę zrobić to zapisać się na hsg i iść nawet w tym cyklu. Ale czy hsg ma sens ? W sensie czy tam cokolwiek wyjdzie jeżeli po cesarce coś jest nie tak ?

    Jeśli skutkiem zrostów byłaby niedrożność jajowodów to wtedy wyjdzie. Ale to tylko może a nie musi tak być.
    Zrosty pojawiają się też w wyniku długotrwałych infekcji i zakażeń bakteryjnych.

    A może być też tak, że wszystko masz piękne i drożne, więc najlepiej byłoby siąść, pomyśleć i rozpisać plan, co w jakiej kolejności badasz. I popracować nad M., by też się sprawdził.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Moim zdaniem popadasz w lekka histerie juz.I problem lezy chyba w Twoim stresie...Po co badac co miesiac proga i estradiol skoro nie masz z tym problemu...Najpierw piszesz ,ze chcesz badac ale ci lekarz nie zleca a pozniej ,ze nie bedziesz badac bo to ci nic nie da...Na hsg mozna samemu isc prywatnie ,nie musi lekarz zlecić.No i uwazam ,ze badanie męża to podstawa.Bo moze u niego jest cos nie tak a ty przy okazji osiewiejesz...

    Beti82 wrote:
    Moim zdaniem popadasz w lekka histerie juz.I problem lezy chyba w Twoim stresie...Po co badac co miesiac proga i estradiol skoro nie masz z tym problemu...Najpierw piszesz ,ze chcesz badac ale ci lekarz nie zleca a pozniej ,ze nie bedziesz badac bo to ci nic nie da...Na hsg mozna samemu isc prywatnie ,nie musi lekarz zlecić.No i uwazam ,ze badanie męża to podstawa.Bo moze u niego jest cos nie tak a ty przy okazji osiewiejesz...


    Ty mnie nie rozumiesz.
    Ja nie wiem co mam badać.
    Chyba, ze jesteś mi w stanie napisać jakie badania mam zrobić ? :) bo wszystkie podstawowe + wyniki z jakimi miałam problem w przeszłości mam zrobione.
    Nie wierze w gadkę o stresie, przepraszam :)
    W ciąże zaszłam będąc dużo bardziej nakręcona niż teraz.
    Wiem, ze na hsg można iść prywatnie, ale nie wiem czy hsg cokolwiek pokaże.
    Generalnie uwielbiam jak na ovu słyszę, ze nie zachodzę, bo jestem zbyt nakręcona ;)
    Z takim podejściem nadal bym dziecka nie miała.

    Co do wyników mojego D. się zgodzę, ale nie wiem jak go przekonać :)

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • moyeu Autorytet
    Postów: 1201 1861

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Moyeu- o proszę, nawet tu są znajome twarze. Po zabiegu nieźle, jeszcze jestem słaba i oswajam się z diagnozą, ale już układam plan walki na kolejne pół roku :)

    Byłaś z nami na wątkach, więc sama wiesz, że w sumie wszystko, co wymieniłaś warto badać. Ale po kolei:
    1) jak chcesz badać lh i e2 na początku cyklu to dorzuć do tego fsh. Samo lh nic nie powie;
    2) z AMH są zdania podzielone, poza tym wiele osób zachodzi mimo kiepskich wyników. Ja bym AMH badała albo gdyby były wskazania ze względu na wiek ( u Ciebie nie ma), abo podejrzenie PCOS albo przed stymulacją (wszystko jedno czy Clo, Lametta czy gondotropiny) albo przed laparoskopią, no i obowiązkowo przed IVF. Tak z ciekawości, dla siebie samej to w dalszej kolejności, bo to prawie 200 zł.
    3) Jak M. nigdy się nie badał to jeśli kasa pozwoli to bym od razu zrobiła poza seminogramem z CASA dodatkowo np. MAR i HBA. Niektóre kliniki maja takie pakiety. Warto też dorzucić posiew.
    4) Posiew warto zrobić też u siebie. I dodatkowo MUCHa. To przyda Ci się do HSG (tylko że z reguły wymagają nie starszej niż 3 miesiące). I to bym chyba zrobiła wcześniej niż np. AMH;
    5) Mutacje to nie jest zły trop, bo może być tak, że masz problem z zagnieżdżaniem. Wcześniej możesz poprosić nawet rodzinnego o skierowanie na profil krzepnięcia, też może co nie co pokazać.
    6) HSG koniecznie. Albo od razu histeroskopię z hsg? Ja miałam combo - histerolaparoskopię z drożnoscią i Bogu dziękuję, że tak szybko to wywalczyłam. Inaczej bym się mogła starać jak Syzyf.

    Generalnie, jak wiesz, że masz owulacje (potwierdzone) oraz wiesz, że pęcherzyk pęka (czyli nie masz LUF. Sprawdzałaś to?) to wtedy badanie faceta oraz szukanie problemów drożność/ zagnieżdżenie. W dalszej kolejności dopiero bym badała immunologie - mało jest lekarzy, którzy to rozsądnie leczą (ja dopiero teraz od immuologa mam sterydy).

    Najmłodsza- miałaś monitoring w tym cyklu z e2 pow. 300 7 dpo? Bo z mojej wiedzy i moich doświadczeń (a badam co cykl hormony 7 dpo) wynika, że przy jednym pęcherzyku bez ciąży taki prog i estradiol się nie zdarza. Chyba, że miałaś np. Ovitrelle na pęknięcie to wtedy owszem, on podrasowuje pracę ciałka żółtego.
    Reset <3 trzymam kciuki żeby po zabiegu pięknie wszystko ruszyło! Widziałam (stalkuje Dinusie z przyczajki ;) ) że owulak pozytywny, teraz czekam na taki piękny ciążowy :D
    Ad 1 - wiedziałam że o jakimś badaniu zapomniałam ;)
    Ad 2 - zrobię jak mówisz, narazie amh odłożę na później
    Ad 3- zrobiłam screena i tak zrobię!
    Ad 4 - 29 idę do mojej gin może by mi pobrała wymaz, jeśli coś jest na rzeczy to chcę wiedzieć teraz i zadziałać, a nie np. w lutym dwa tyg przed zabiegiem.
    Ad 5 - miałam rok temu profil krzepnięcia taki podstawowy
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7ddff94ceecd.jpg
    Ad 6 - pogadam z moją gin może coś podpowie albo przynajmniej zrobię grunt pod skierowanko :)

    Miałam monitoring, prog był w granicach 12 ng 7/8 dpo więc bez szału ale ani na monitoringu ani moja gin nie brały pod uwagę LUFa, kolejna rzecz do konsultacji w czwartek.
    Dziękuję Kochana za rady! <3

    28lat 🍍 36cs
    🩺Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Endometrioza I st., Hiperinsulinemia, Insulinooporność HOMA IR IV 19 - 4,75 ➡️ VII 19 - 2,7 ➡ X 19 - 2,35 ➡️ II 20 - 1,97🥳🎉👉🏻DIETA!💪🏻
    💊Euthyrox 75 💊Glucophage XR1500

    🔜powtorka badań nasienia
    ✔️7.06.2020 laparoskopia + drożność - usunięcie potworniaka, jajowody drożne, usunięte ogniska endometriozy (zatoka Douglasa).

    👦🏻On: oligosp., morfologia 4% ➡ IVF ???🤦🏼‍♀️
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Jeśli skutkiem zrostów byłaby niedrożność jajowodów to wtedy wyjdzie. Ale to tylko może a nie musi tak być.
    Zrosty pojawiają się też w wyniku długotrwałych infekcji i zakażeń bakteryjnych.

    A może być też tak, że wszystko masz piękne i drożne, więc najlepiej byłoby siąść, pomyśleć i rozpisać plan, co w jakiej kolejności badasz. I popracować nad M., by też się sprawdził.

    Ja na chwilę obecną ma sprawdzoną całą tarczycę włącznie z usg, androstedion ( wynik 3,59 przy normie do 3,30) shbg ( 87, 22 przy normie do 128) testosteron, prolaktyne, estradiol, lh, fsh, insuline i glukozę na czczo, homocysteinę, b12, kwas foliowy, ferrytyne, żelazo, wit d3, amh

    Jutro pójdę zrobić krzywe.
    Zapisze się też zaraz na hsg, może mnie wcisnął w tym miesiącu jeszcze

    Coś jeszcze warto zrobić ?

    Z D. będę rozmawiać o badaniach. Jak się uda z tym hsg, z cukrami będzie ok, to niech idzie, jeżeli chce mieć dziecko.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2018, 16:27

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
‹‹ 235 236 237 238 239 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego