Forum Starając się - ogólne Listopadowe szczęścia
Odpowiedz

Listopadowe szczęścia

Oceń ten wątek:
  • Anhydra Autorytet
    Postów: 1771 2326

    Wysłany: 4 listopada 2018, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agagusia wrote:
    Zebys nie przeoczyła:) moze Cie owu w tym cylku zaskoczy i szybciej przyjdzie?
    U mnie dopiero 5dc jutro, pewnie 6-7 zaczniemy starania co 2-3 dni. Niby mielismy sie starać o dziewczynkę, many juz 2 chlopcow, choc powoli mam ochote powiedziec bedzie co bedzie i nie kombinowac, bo jednak najłatwiej chyba o chlopca w owu i tyle, a tu trzeba kombinowac zeby wstrzeluc sie na 2-3 dni przed owu. Choc w poprzednim cylku jednak sie udalo tym systemem tylko co z tego jak biochem.
    A Wy macie jakies marzenia co do płci?

    Ja marzyłabym o Dziewczynce ❤....ale wiadomo- ważne, aby było zdrowe :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2018, 20:22

    Izaw lubi tę wiadomość

    zem3wn15hyz14zz5.png

    w57v3e3k4jglpkja.png

    PAI-1 4G/5G homo, MTHFR 677C>T/wt hetero, kariotypy OK
  • Niezapominajka2 Autorytet
    Postów: 1860 3118

    Wysłany: 4 listopada 2018, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrycja gratulacje! Ja brałam ślub we wrześniu, zaczęliśmy starania w sierpniu, decyzja zapadła akurat w dni płodne, w drugim cs okres dostałam dzień przed ślubem a w 3 cs dni płodne miałam na wycieczce, miałam takie nadzieje, niestety nie wyszło. Później zapadła decyzja o zmianie pracy, zawieszenie starań na rok :( i jak czytam co piszesz, to sobie myślę, że jeszcze trochę i może by się nam udało, ale cóż. . Może nie. Zobaczymy za rok.

    Jeszcze raz gratulacje, super, że się udało!

    Patrycja28 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2018, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do płci... My z tego systemu przed owu córka, w owu syn mamy 67% sprawdzenia się - powinniśmy mieć syn syn córka :)

    Xgirl dalej nie ma. Kurcze, siedzę, oglądam testy, czytam w necie opisy, robię sobie nadzieję, a potem przychodzi mocny skurcz macicy (chyba przedszkolanka teraz tak miała przed @), potem myślę o mojej cb, o testach sprzed kilku dni dziewczyn z naszego wątku i zaczynam wątpić. Coś czuję, że żeby dostać okres muszę zobaczyć ten wynik bety <1 i wtedy mi się odkorkuję.

    Ja mam zawsze ochotę. Serio, jestem trochę jak królik. A teraz w sumie od owulacji zero ochoty. Najchętniej wykopałabym nore i poszła spać :P

    Niezapominajka, to nie tak źle, ja dostałam okres na moim weselu, już na sali... Miałam mieć za 5 dni, a tu przyszedł wcześniej. Nigdy nie zapomnę siebie w sukni w tym mini kibelku i jak tu tampon wcisnąć XD
    Zmianą pracy się nie przejmuj, ja w 2016r zmieniłam pracę w kwietniu, a 23 czerwca miałam II na teście ciążowym. Wcześniej grudzień-marzec nic ze starań, a tu jeden raz bez kondoma plus owu w 11dc zamiast 17dc :P
    I walić co ludzie powiedzą, to twoje życie, jeżeli masz tylko umowę na dłuższy okres albo na czas nieokreślony to ja bym nie przerywała starań :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2018, 21:10

    Niezapominajka2 lubi tę wiadomość

  • Juti Znajoma
    Postów: 17 10

    Wysłany: 4 listopada 2018, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chciałabym mieć dziewczynkę, a mój mąż....bliźniaki, najlepiej chłopca i dziewczynkę :)

    Anhydra, smeg lubią tę wiadomość

  • moyeu Autorytet
    Postów: 1292 2149

    Wysłany: 4 listopada 2018, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zmieniłam teraz pracę ale starań nie zaprzestałam, bo skoro do tej pory się nie udało to dlaczego miałoby by być inaczej? A z drugiej strony, co ma być to będzie i choćby skały srały to i tak się wydarzą, a podporządkowanie życia pod starania też nie jest dobre. Jednak ja mam ten komfort że po okresie próbnym będę miała umowę na czas nieokreślony, a wiem że nie każdy tak ma i może sobie pozwolić na takie ryzyko. Dodatkowo od stycznia zaczynam zajęcia na aplikacji radcowskiej więc też nawet jak się uda, to będę musiała chodzić na zajecia, praktyki w sądzie plus dodatkowe robótki dla patrona, ale znowu, nie chcę czekać 3 lat żeby wrócić do starań, szkoda mi tego czasu.
    Kark Ty rób test! Jeśli nie chcesz bety to może elektroniczny? Ale beta najlepiej Ci powie czy coś się tam dzieje, trzymam kciuki!!!

    mikaa88, Niezapominajka2, Magda - mbc lubią tę wiadomość

    29lat 🍍 47cs
    🩺Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Endometrioza I st., niskie AMH, Hiperinsulinemia, Insulinooporność
    💊Euthyrox 75 💊Glucophage 1750xr
    ❌ Mutacja MTHFR wariant A1289C - A/C heterozygota zmutowana
    ❌ Obniżone wolne białko S

    🥚AMH
    Wrzesień 2020 0,72
    Kwiecień 2021 0,42

    7.06.2020 laparoskopia + drożność - usunięcie potworniaka, jajowody drożne, usunięte ogniska endometriozy (zatoka Douglasa).

    👦🏻On: morfologia 3%, reszta wyników w normie
    💉IVF💊
    Kwiecień 2021 Invimed Warszawa dr K.
    Kwiecień 21 - długi protokół
    19.05.21 punkcja - pobrano 2 komórki jajowe - IMSI + FertileChip
    22.05.21 transfer 2 zarodków 9bl I i 8bl I
    7dpt ⏸ 9dpt 16,11 mIU/ml 11 dpt 36,23 mIU/ml (przyrost 131%) 13 dpt 29,59 mIU/ml - CB 😭
  • Casjopea Autorytet
    Postów: 4467 3108

    Wysłany: 4 listopada 2018, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kark ja dostałam pierwszy okres po porodzie na własnym weselu :D

    kark lubi tę wiadomość

  • Patrycja28 Autorytet
    Postów: 392 206

    Wysłany: 4 listopada 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka2 wrote:
    Patrycja gratulacje! Ja brałam ślub we wrześniu, zaczęliśmy starania w sierpniu, decyzja zapadła akurat w dni płodne, w drugim cs okres dostałam dzień przed ślubem a w 3 cs dni płodne miałam na wycieczce, miałam takie nadzieje, niestety nie wyszło. Później zapadła decyzja o zmianie pracy, zawieszenie starań na rok :( i jak czytam co piszesz, to sobie myślę, że jeszcze trochę i może by się nam udało, ale cóż. . Może nie. Zobaczymy za rok.

    Jeszcze raz gratulacje, super, że się udało!

    Dziękuję :) Wiesz, to czy się uda czy nie to też chyba musi być szczęśliwy traf. Ja w poprzednich cyklach bardzo się nakręcałam, no w tym szczęśliwym też, ale bardziej spisałam go na straty, bo miałam infekcje, bo dopiero gin włączył mi nowe leki. Może moja głowa odpuściła na moment i się udało :) Tobie też się uda na pewno :)

    Niezapominajka2 lubi tę wiadomość

    w4sqgzu3rgmh9m7f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to dziewczyny przybijam wam wirtualne piątki XD

    Dziewczyny, nigdzie w pobliżu nie robią krzywej insulinowej, tylko cukrową i insulinę na czczo. Jak zrobię cukrową plus insulinę na czczo to wystarczy? Musiałabym jechać 30km do labo w innym mieście, więc jakby cokolwiek było wątpliwe to mogę podjechać, ale nie jutro... Kurde. Jest sens? Chciałam jutro jeszcze tą betę zrobić jak @ nie przyjdzie.

  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6056

    Wysłany: 4 listopada 2018, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kark wrote:
    No to dziewczyny przybijam wam wirtualne piątki XD

    Dziewczyny, nigdzie w pobliżu nie robią krzywej insulinowej, tylko cukrową i insulinę na czczo. Jak zrobię cukrową plus insulinę na czczo to wystarczy? Musiałabym jechać 30km do labo w innym mieście, więc jakby cokolwiek było wątpliwe to mogę podjechać, ale nie jutro... Kurde. Jest sens? Chciałam jutro jeszcze tą betę zrobić jak @ nie przyjdzie.
    A nie moga Ci pobrac poprostu 3 razy insuliny? Ja tak mialam za 1 razem.Baba taka nieogarnieta byla w przychodni.Zapisala tylko gdzies tam u siebie ,ze to insulina na czczo itd .Ale w nazwie badania tego nie bylo w sensie ,ze typowo krzywa insulinowa .Pytalas w ten sposob? sprawdzilam swoje wyniki i tam jest opisane :material 1h po 75g glukozy i pozniej to samo tylko ,ze 2 h.Ale ogolnie w cenniku labo nie bylo krzywej insulinowej

    Anhydra, kark lubią tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6056

    Wysłany: 4 listopada 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    A nie moga Ci pobrac poprostu 3 razy insuliny? Ja tak mialam za 1 razem.Baba taka nieogarnieta byla w przychodni.Zapisala tylko gdzies tam u siebie ,ze to insulina na czczo itd .Ale w nazwie badania tego nie bylo w sensie ,ze typowo krzywa insulinowa .Pytalas w ten sposob? sprawdzilam swoje wyniki i tam jest opisane :material 1h po 75g glukozy i pozniej to samo tylko ,ze 2 h.Ale ogolnie w cenniku labo nie bylo krzywej insulinowej
    Troche szkoda jak bedziesz juz pila glukoze i siedziala tyle czasu,zeby nie robic tej insuliny

    kark, Magda - mbc lubią tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16058 11964

    Wysłany: 4 listopada 2018, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung nie sprawdzał ale jakis czas temu był w normie.

    Niezapominajka ćwiczenia to najlepszy odmóźdzacz. Ja wrócilam po 3 tyg.przerwy i inaczej od razu. Poza tym ja juz jestem nastawiona na grudzien.

    Co do płci to mam wymarzoną córcie,drugie co Bóg da<3

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2018, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka2 wrote:
    Sung ja muszę podrążyć temat IO i innych podobnych rzeczy, bo raz w życiu robiłam obie krzywe i wyszło nieładnie, gin zalecił sport i dietę (chociaż jestem bardzo szczupła) i kazał za jakiś czas oznaczyć juz tylko glukozę i insulinę na czczo. W krzywych miałam glukozę na czczo 99, po 1h 98 a po 2h 96... a insulina na czczo chyba 14, dwóch następnych nie pamiętam, nie chce zmyślać, ale po 2h była wyższa niż po 1h... jeden z tych wyników był 160 chyba. A jak za szybko spada glukoza to chyba tez jest jakaś hipoglikemia czy coś. ..?

    .


    160 insulina?? :0 i nie dostałaś leków? O matko... to strasznie dużo :(

    Już 14 insulina na czczo jest za dużo.

    Kurcze jak mnie to wkurza... kobiety się tyle starają, lekarze im wmawiają, ze są zdrowe, a wystarczy zrobić krzywe i widać, że jest problem.


    Moja krzywa cukorowa też była taka płaska, identiko, ale insuliny nie miałam aż tak wysokiej. U mnie dieta wystarcza, ale jeśli u Ciebie gdzieś tam było 160 to ja bym poszła do dobrego endo z nową krzywą.


    Insulina przy diecie najpierw spada na czczo. Więc możesz mieć piekną na czczo, ale nadal problem po 1 i 2h.


    Niezapominajka2 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2018, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kark wrote:
    No to dziewczyny przybijam wam wirtualne piątki XD

    Dziewczyny, nigdzie w pobliżu nie robią krzywej insulinowej, tylko cukrową i insulinę na czczo. Jak zrobię cukrową plus insulinę na czczo to wystarczy? Musiałabym jechać 30km do labo w innym mieście, więc jakby cokolwiek było wątpliwe to mogę podjechać, ale nie jutro... Kurde. Jest sens? Chciałam jutro jeszcze tą betę zrobić jak @ nie przyjdzie.

    Nie wystarczy. Insulina jest ważniejsza jeśli chodzi o starania. A że można krzywe raz na pół roku to zrób obie.

  • Niezapominajka2 Autorytet
    Postów: 1860 3118

    Wysłany: 4 listopada 2018, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kark <3

    Dziewczyny, fajne rzeczy napisałyście, będę się chyba zastanawiać nad takimi opcjami. Chociaż nie lubię mojej pracy, to nie dzieje mi się tam nic złego, jest idealna na zachodzenie w ciążę i później pracę jak ma się małe dziecko - nie ma sztywnych godzin pracy, trzeba 8 po prostu przepracować. Ale w ogóle się w niej nie rozwijam, a mam ten problem, że jestem ambitna... serio wolałabym się z jakimś olewaczem zamienic na podejście do życia.

    Nowa praca wiąże się z całkowitą zmianą branży i ogromnym rozwojem w moim rozumieniu. No i lepszą płacą.

    Może faktycznie powinnam to olać, może się przecież okazać, że potrzebuje 2 lat na zajście w ciążę. .. kto to wie?! Mam teraz rozkminę przez Was ;) będę chyba tydzień myśleć!

    Jestem serio głupia baba, tak samo mocno chcę jedno i drugie a w mojej głowie te dwie rzeczy się wykluczają. :(

    kark, moyeu, Nona lubią tę wiadomość

  • Niezapominajka2 Autorytet
    Postów: 1860 3118

    Wysłany: 4 listopada 2018, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    160 insulina?? :0 i nie dostałaś leków? O matko... to strasznie dużo :(

    Już 14 insulina na czczo jest za dużo.

    Kurcze jak mnie to wkurza... kobiety się tyle starają, lekarze im wmawiają, ze są zdrowe, a wystarczy zrobić krzywe i widać, że jest problem.


    Moja krzywa cukorowa też była taka płaska, identiko, ale insuliny nie miałam aż tak wysokiej. U mnie dieta wystarcza, ale jeśli u Ciebie gdzieś tam było 160 to ja bym poszła do dobrego endo z nową krzywą.


    Insulina przy diecie najpierw spada na czczo. Więc możesz mieć piekną na czczo, ale nadal problem po 1 i 2h.

    No serio nie pamiętam, może źle kojarzę, na pewno to powtórzę, ale najpierw pójdę do endo. Z tymi pierwszymi wynikami byłam u bardzo dobrego gin-endo, koleś był mega mądry a powiedział, że moje wyniki nie kwalifikują się do leków, tylko sport i dieta. Skierowanie na to dawał mi w ogóle tak profilaktycznie, bo wg niego "nie wyglądam" na insulinooporną... pfff, żeby to jeszcze było zawsze takie widoczne.

    Insulina 6 na czczo to tez ponoć nie jest wymarzony wynik.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2018, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti, dzięki, ale już mózg wymulony, nie pomyślałam o tym :D

    Beti82 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2018, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka2 wrote:
    Kark <3

    Dziewczyny, fajne rzeczy napisałyście, będę się chyba zastanawiać nad takimi opcjami. Chociaż nie lubię mojej pracy, to nie dzieje mi się tam nic złego, jest idealna na zachodzenie w ciążę i później pracę jak ma się małe dziecko - nie ma sztywnych godzin pracy, trzeba 8 po prostu przepracować. Ale w ogóle się w niej nie rozwijam, a mam ten problem, że jestem ambitna... serio wolałabym się z jakimś olewaczem zamienic na podejście do życia.

    Nowa praca wiąże się z całkowitą zmianą branży i ogromnym rozwojem w moim rozumieniu. No i lepszą płacą.

    Może faktycznie powinnam to olać, może się przecież okazać, że potrzebuje 2 lat na zajście w ciążę. .. kto to wie?! Mam teraz rozkminę przez Was ;) będę chyba tydzień myśleć!

    Jestem serio głupia baba, tak samo mocno chcę jedno i drugie a w mojej głowie te dwie rzeczy się wykluczają. :(
    Staraj sie przeciez to tylko praca a walczysz o szczescie ;) dlategk ci to mowie bo mam 30 lat i najpierw czekalam na slub potem na umowe o prace a jak juz mialam ta umowe to pojawily sie problemy z utrzymaniem i zajsciem.

    Czy ktoras z dziewczyn slucha soothing relaxing na youtobe?

    Zycze milego wieczoru :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2018, 23:02

  • moyeu Autorytet
    Postów: 1292 2149

    Wysłany: 4 listopada 2018, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka2 wrote:
    Kark <3

    Dziewczyny, fajne rzeczy napisałyście, będę się chyba zastanawiać nad takimi opcjami. Chociaż nie lubię mojej pracy, to nie dzieje mi się tam nic złego, jest idealna na zachodzenie w ciążę i później pracę jak ma się małe dziecko - nie ma sztywnych godzin pracy, trzeba 8 po prostu przepracować. Ale w ogóle się w niej nie rozwijam, a mam ten problem, że jestem ambitna... serio wolałabym się z jakimś olewaczem zamienic na podejście do życia.

    Nowa praca wiąże się z całkowitą zmianą branży i ogromnym rozwojem w moim rozumieniu. No i lepszą płacą.

    Może faktycznie powinnam to olać, może się przecież okazać, że potrzebuje 2 lat na zajście w ciążę. .. kto to wie?! Mam teraz rozkminę przez Was ;) będę chyba tydzień myśleć!

    Jestem serio głupia baba, tak samo mocno chcę jedno i drugie a w mojej głowie te dwie rzeczy się wykluczają. :(
    Niezapominajko, Kochana no masz o cztm myśleć, ja Cię doskonale rozumiem, jednocześnie pragnę mieć dziecko tak strasznie że aż mnie to przeraża, ale z drugiej strony moja ambicja... i bądź tu mądry... moja nowa praca jest wspaniała, dużo możliwość rozwoju, świetni ludzie, fajna kasa, no mogłabym wymieniać i jak myślę że zaszlabym w ciążę i musiałabym iść na zwolnienie to mi źle. Ja po prostu daję sobie być sobą, każde marzenie jest tak samo warte spełnienia, karierę jeszcze zdążę zrobić, po dziecku będę mogła się jeszcze lepiej rozwijać bo będę miała dla kogo tyra żeby im się żyło lepiej :)
    Ale oczywiście to jest Twoja decyzja i jaka by nie była to ja Cię rozumiem i masz moje kciuki żeby cokolwiek nie postanowisz, się spełniło :) bo wyczuwam bratnią duszę ;)

    Niezapominajka2, Magda - mbc lubią tę wiadomość

    29lat 🍍 47cs
    🩺Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Endometrioza I st., niskie AMH, Hiperinsulinemia, Insulinooporność
    💊Euthyrox 75 💊Glucophage 1750xr
    ❌ Mutacja MTHFR wariant A1289C - A/C heterozygota zmutowana
    ❌ Obniżone wolne białko S

    🥚AMH
    Wrzesień 2020 0,72
    Kwiecień 2021 0,42

    7.06.2020 laparoskopia + drożność - usunięcie potworniaka, jajowody drożne, usunięte ogniska endometriozy (zatoka Douglasa).

    👦🏻On: morfologia 3%, reszta wyników w normie
    💉IVF💊
    Kwiecień 2021 Invimed Warszawa dr K.
    Kwiecień 21 - długi protokół
    19.05.21 punkcja - pobrano 2 komórki jajowe - IMSI + FertileChip
    22.05.21 transfer 2 zarodków 9bl I i 8bl I
    7dpt ⏸ 9dpt 16,11 mIU/ml 11 dpt 36,23 mIU/ml (przyrost 131%) 13 dpt 29,59 mIU/ml - CB 😭
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8424

    Wysłany: 4 listopada 2018, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mierzące temp.. W jakim miejscu mierzycie??

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2018, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 12:37

    Niezapominajka2 lubi tę wiadomość

‹‹ 45 46 47 48 49 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego