Forum Starając się - ogólne Luty testowanie
Odpowiedz

Luty testowanie

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie w moim otoczeniu same wpadki dookoła. A ja ciągle w miejscu juz sama nie wiem jak podejść do tego żeby sie udalo

  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wam powiem,że na tym cyklu (pierwszym z termometrem) jestem o wiele spokojniejsza. Mnie to mierzenie uspokaja, więc z tym zostanę :)

    kaka470 lubi tę wiadomość

  • Gagarek Koleżanka
    Postów: 94 19

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doma90 wrote:
    A ja wam powiem,że na tym cyklu (pierwszym z termometrem) jestem o wiele spokojniejsza. Mnie to mierzenie uspokaja, więc z tym zostanę :)

    Mam dla odmiany odwrotnie.
    Co rano- skoczy, nie skoczy, spadnie, czy urośnie.
    I dlaczego nie skacze, skoro mam objawy na owu, a temperatura stoi w miejscu....

  • Doma90 Autorytet
    Postów: 724 222

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gagarek wrote:
    Mam dla odmiany odwrotnie.
    Co rano- skoczy, nie skoczy, spadnie, czy urośnie.
    I dlaczego nie skacze, skoro mam objawy na owu, a temperatura stoi w miejscu....
    O no widzisz, a ja widzę, że póki co temperatury niskie, stale podobne, wiem, że nie ma owulacji na razie, więc się nie spinam. Tak to zawsze zakłuł mnie jajnik w połowie cyklu, to już myślałam czy owulka nie jest czasami. Teraz sobie mierzę i robię te testy owu i zarówno testy negatywne, jak i tempka nie taka więc mam luuz chociaż pod względem tego czy owu jest akurat teraz. Bo tak ogólnie to luuzuu mi brakuje w tych staraniach. Chyba bym chciała za szybko, a to się tak nie da.

  • Pikselka Ekspertka
    Postów: 180 130

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie najgorsze jest mierzenie po owu. Tym sposobem dramat i rozczarowanie są o kilka dni wcześniej i nie ma opcji wytłumaczenia sobie,ze i przy powodzeniu mozna zaliczyć spadek. To nie dla mnie;) Z kolei z cierpliwym czekaniem do [email protected] nie mam problemu.

    p19uugpjlk06t2es.png

    wrzesień 2017, teratozoospermia, lewy jajowód niedrożny, pierwsza IUI. -> SYN! 06.2018r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak ja miałam teraz ładne temp okres sie spoznial a później duże rozczarowanie.

    Przyszły dzisiaj do mnie kolejne suplementy. Jak mąż to zobaczy to powie ze naprawdę zwariowalam ;-) Właśnie odebralam inofem i żel conceive i powiem wam ze moja półka jest juz upchana różnymi cudami. Przed staraniami ja lykalam tylko euthyrox i witaminę D a teraz doszedl kwas foliowy, bromergon, siemię lniane, inofem a dla męża witamina c, cynk i selen. Do tego testy owulacyjne i mamy pełną półkę :-D chyba nazwe ja "magiczny kufer do zadań staraczkowych" hihi

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia 2017, 17:37

    Lola83, kate88:) lubią tę wiadomość

  • ŚwinkaMinka Autorytet
    Postów: 505 339

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "magiczny kufer" ekstra :)
    witam nowe dziewczyny :)
    co do mierzenia tempki - to proponuje kompromis :) - mierzymy do skoku i trzech wyższych temperatur, co by mieć pewność, że owu była a później termometr w kąt i spokojne oczekiwanie na okres :)
    ja biorę tylko femibion 1 i witaminę D :) więc nie wiele tego
    muszę w tym miesiącu jeszcze badania hormonów zrobić - pewnie też będę musiała prywatnie :(


    3jvzx1hp5ghrc9im.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pikselka wrote:
    Dla mnie najgorsze jest mierzenie po owu. Tym sposobem dramat i rozczarowanie są o kilka dni wcześniej i nie ma opcji wytłumaczenia sobie,ze i przy powodzeniu mozna zaliczyć spadek. To nie dla mnie;) Z kolei z cierpliwym czekaniem do [email protected] nie mam problemu.

    Ja mam dokładnie słowo w słowo tak samo :) zero spiny z mierzeniem temp do owu a potem gorączkowe wyczekiwanie spadnie/ nie spadnie.... ale postanowiłam nadal mierzyć i powiem Wam że z każdym cyklem jest trochę lepiej i spokojniej :)

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    spioch wrote:
    Tak ja miałam teraz ładne temp okres sie spoznial a później duże rozczarowanie.

    Przyszły dzisiaj do mnie kolejne suplementy. Jak mąż to zobaczy to powie ze naprawdę zwariowalam ;-) Właśnie odebralam inofem i żel conceive i powiem wam ze moja półka jest juz upchana różnymi cudami. Przed staraniami ja lykalam tylko euthyrox i witaminę D a teraz doszedl kwas foliowy, bromergon, siemię lniane, inofem a dla męża witamina c, cynk i selen. Do tego testy owulacyjne i mamy pełną półkę :-D chyba nazwe ja "magiczny kufer do zadań staraczkowych" hihi

    Ja mojego "katuję" Promenem, wit c, sama też łykam witaminy, kwas foliowy, wiesiołek, siemię lniane. Zamówiłam żel conceive i jutro mam do odbioru :D czego się nie robi dla tych upragnionych dwóch kreseczek :D

    spioch lubi tę wiadomość

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Lola83 Autorytet
    Postów: 1227 839

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ŚwinkaMinka wrote:
    "magiczny kufer" ekstra :)
    witam nowe dziewczyny :)
    co do mierzenia tempki - to proponuje kompromis :) - mierzymy do skoku i trzech wyższych temperatur, co by mieć pewność, że owu była a później termometr w kąt i spokojne oczekiwanie na okres :)
    ja biorę tylko femibion 1 i witaminę D :) więc nie wiele tego
    muszę w tym miesiącu jeszcze badania hormonów zrobić - pewnie też będę musiała prywatnie :(

    Oooo ten patent chyba wykorzystam!

    Piotruś
    ganndqk37mzflpnc.png
    Helenka
    rolodf9hpum40ef3.png
  • dobuska Autorytet
    Postów: 2338 1556

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane na jakiś czas znikam z forum, będę czytać.
    Potrzebuję sie ogarnać, bardzo mi cieżko i wiem, że takie odejście pomaga. :)

    Starania od 06/2016

    pierwsze IVF - przerwane, bardzo słaba odpowiedź jajników.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Kochane na jakiś czas znikam z forum, będę czytać.
    Potrzebuję sie ogarnać, bardzo mi cieżko i wiem, że takie odejście pomaga. :)

    odpisałam Ci już na styczniowych staraczkach ale w skrócie czekamy na Ciebie. Wróć do nas jak odpoczniesz :*

    dobuska, smeg lubią tę wiadomość

  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Kochane na jakiś czas znikam z forum, będę czytać.
    Potrzebuję sie ogarnać, bardzo mi cieżko i wiem, że takie odejście pomaga. :)

    Dobuska, bardzo mi przykro! Ja tez mam dzis dzien okropnego załamania. Cały dzien płacze i użalam sie nad sobą. Chyba czas sie ogarnąć...

    dobuska lubi tę wiadomość

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Pikselka Ekspertka
    Postów: 180 130

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobuska, odzywaj się czasami koniecznie, ale odpoczynek dobrze robi. Ja czytam staraczki regularnie od pięciu miesięcy, ale staram się aż tak bardzo nie wciągać w dyskusje (co jest zauważalne;) ) choć kibicuję bardzo, bardzo mocno! Jakiś dystans staram się w ten sposób zachować- nawet jeśli to tylko pozory, to działa ;)

    ŚwinkaMinka, tak właśnie zamierzam robić. Nie chcę w ogóle porzucać mierzenia bo nie badam szyjki, a na samych testach owu nie chcę polegać (jeszcze przegapię pik).

    dobuska lubi tę wiadomość

    p19uugpjlk06t2es.png

    wrzesień 2017, teratozoospermia, lewy jajowód niedrożny, pierwsza IUI. -> SYN! 06.2018r.
  • ŚwinkaMinka Autorytet
    Postów: 505 339

    Wysłany: 17 stycznia 2017, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska dobrze cię rozumiem - sama też potrzebowałam się ogarnąć :) odezwij się gdy już będziesz gotowa :)
    ja po poronieniu też miałam kryyzys - zaglądałam na ovu tylko po to by przeczytać, że któraś z dziewczyn też poroniła, a to już było niezdrowe :( więc też się na chwilę wyłączyłam, teraz zaglądam głównie na to forum i cieszę się że są nowe osoby, z którymi mam nadzieję się bardziej zżyć na fioletowej stronie :)

    dobuska lubi tę wiadomość


    3jvzx1hp5ghrc9im.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2017, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Kochane na jakiś czas znikam z forum, będę czytać.
    Potrzebuję sie ogarnać, bardzo mi cieżko i wiem, że takie odejście pomaga. :)

    Trzymaj się Kochana i nie dołuj! Pozytywna energia bije z Twoich postów i na pewno też taką osobą jesteś. Nie pozwól, żeby starania odebrały Ci radość :) Jestem pewna, że już niedługo będziesz wspaniałą mamusią.

    dobuska lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2017, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was dziewczyny. Proszę zapisać mnie na 14-go. Wracam po przerwie, przymusowej (poroniłam w 12 tyg) :/ Zaczynam z Conceive Plus i inofemem + w tym cyklu zaczynam znowu przygodę z termometrem :)

    kaka470, kate88:) lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2017, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPar przytulam Cie :* i nakazuje Ci otrzeć łzy i do dzieła! Dość juz smutków :*

    CarPer lubi tę wiadomość

  • Anulka0407 Autorytet
    Postów: 649 541

    Wysłany: 18 stycznia 2017, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    spioch wrote:
    Tak ja miałam teraz ładne temp okres sie spoznial a później duże rozczarowanie.

    Przyszły dzisiaj do mnie kolejne suplementy. Jak mąż to zobaczy to powie ze naprawdę zwariowalam ;-) Właśnie odebralam inofem i żel conceive i powiem wam ze moja półka jest juz upchana różnymi cudami. Przed staraniami ja lykalam tylko euthyrox i witaminę D a teraz doszedl kwas foliowy, bromergon, siemię lniane, inofem a dla męża witamina c, cynk i selen. Do tego testy owulacyjne i mamy pełną półkę :-D chyba nazwe ja "magiczny kufer do zadań staraczkowych" hihi

    W jakich dawkach Twój M łyka wit.C, selen i cynk?
    Ja mojego faszeruję Androvit Plus, Selen 110, Magnez z wit.B6, olej z wiesiołka :)

    Mama 3 dziewczynek: Iza 15 lat, Iga 12 lat i Maja
    Maja ur.31.10.2017r (CC)waga: 3150g dł:53cm
    201710314965.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2017, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miska witamy. Bardzo mi przykro z powodu poronienia ale trzymam kciuki aby sie udało :*

‹‹ 11 12 13 14 15 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego