Forum Starając się - ogólne Majowe testowanie 2017
Odpowiedz

Majowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • Auricomka Autorytet
    Postów: 1210 276

    Wysłany: 10 maja 2017, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    No właśnie ja też przyczyny nie znam. Niby wszystko jest w porządku. Termin @ mam na niedzielę ale zawsze mnie już pobolewa parę dni przed. Czasem tak myślę że może tak ma być że będę miała tylko jedno dziecko. Chyba rzucę w cholerę te starania. Do tej pory podchodzilam do tego na prawdę na luzie. W tym cyklu mam już dość. Już mam doła i chce mi się płakać. Jednocześnie jestem mega wkur&#/$_!*
    A miałyście dziewczyny drozność robioną? bo u mnie tez nie widzą pzryczyny ale to badanie jeszce nie zrobione

    hrqoyx8d84qsxxuk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2017, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ŚwinkaMinka wrote:
    Aneu gratuluję :)

    melunia - może coś jest na rzeczy, ale wytrzymaj do jutra, mi testy wychodziły 9 dnia, takie delikatne kreski, a później 12 dnia już wyraźne dwie krechy, ale ja fazę po owulacji mam 10-12 dniową, więc może dla tego w miare szybko wychodzą mi testy

    Musze wytrzymac do okresu. Nie chce sie wczesniej nastawiac. Wiem ze pewnie za wczesnie ale maz zrobil kolacje i podgrzal franfurterki w mikrofali... Podswiadomosc to su*a mowie wam...

    AJA_S lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2017, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziś wzięłam 10 dupka. Zawsze już przy 9 brzuch bolał jak na @, a teraz nic. I nie wiem co robić? odstawiać czy brać dalej?

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 10 maja 2017, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miśka1987 wrote:
    Dziewczyny dziś wzięłam 10 dupka. Zawsze już przy 9 brzuch bolał jak na @, a teraz nic. I nie wiem co robić? odstawiać czy brać dalej?
    Jutro zrób test albo betę jeśli będzie pozytyw nie przerywaj brania dupka i dzwoń do lekarza ;) Trzymam kciuki <3

    Aenu Wielkie gratki :D szczęściaro ;D

    Melunia zgadzam się z tobą ;) "podświadomość to su*a" :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2017, 20:34

    miśka1987 lubi tę wiadomość

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • moonik Autorytet
    Postów: 874 877

    Wysłany: 10 maja 2017, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena88 wrote:
    wiesz co mnie też to wkurza i to porządnie. to jest takie niesprawiedliwe, że aż się płakać chce. no różne mogą być powody, może nie mieli pieniędzy albo coś innego, ale piszę o takich przypadkach porzucenia jak zabawkę. z chęcią bym taką jedną z drugą złapała i na suchą gałąź!! ja nie mogę mieć wcale a takie co wpadają, po prostu odkładają i sobie idą, zwyrole jedne.

    dziewczyny... ja pracuje od lat w domu dziecka, na codzień oglądam patologie co zachodzą co chwilę z kolejnym facetem, tłumacząc "że przecież z każdej miłości musi być dziecko, a co ona zrobi że taka kochliwa jest" - Mam u siebie rodzeństwa po 3-4, a mamusia przychodzi uśmiechnięta co niedziele z paczką chipsów i w kolejnej ciąży i nakłada do głowy tym maluchom jak to ona ich kocha.... wierzcie mi mam ochotę im wygarnąć i napluć w twarz, ale po pierwsze wiem, że i tak do nich to nie dotrze, a po drugie praca nad takimi rodzicami wyklucza takie zachowania... wrrrrr

    Codziennie patrze na ich brzuchy i płakać mi się chce, bo wiem, że to dziecko choć jeszcze sie nie urodziło już ma prze.....chlapane. A tyle wspaniałych i świadomych ludzi czeka na swój cud.

    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    Zostało 9 ❄❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • moonik Autorytet
    Postów: 874 877

    Wysłany: 10 maja 2017, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zaglądałam na forum ostatnio, bo nie chce sie nakręcać....
    Próbuje jak najbardziej wyluzować, choć wiem, że nie umiem.
    Wyjechaliśmy na majówkę w którą wpasowały sie dni płodne, wyluzowani bez stresów i pracy szaleliśmy do woli ;) ale dziś jest 6dpo i juz wiem, że nie umiem nie myśleć...

    Nadzieje dają kolejne Wasze zielone kropki - GRATULUJE WAM z całego serca

    czekać, czekać, czekać....

    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    Zostało 9 ❄❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 10 maja 2017, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moonik wrote:
    dziewczyny... ja pracuje od lat w domu dziecka, na codzień oglądam patologie co zachodzą co chwilę z kolejnym facetem, tłumacząc "że przecież z każdej miłości musi być dziecko, a co ona zrobi że taka kochliwa jest" - Mam u siebie rodzeństwa po 3-4, a mamusia przychodzi uśmiechnięta co niedziele z paczką chipsów i w kolejnej ciąży i nakłada do głowy tym maluchom jak to ona ich kocha.... wierzcie mi mam ochotę im wygarnąć i napluć w twarz, ale po pierwsze wiem, że i tak do nich to nie dotrze, a po drugie praca nad takimi rodzicami wyklucza takie zachowania... wrrrrr

    Codziennie patrze na ich brzuchy i płakać mi się chce, bo wiem, że to dziecko choć jeszcze sie nie urodziło już ma prze.....chlapane. A tyle wspaniałych i świadomych ludzi czeka na swój cud.
    No wlasnie, my staramy sie nie poddawac. Wiem, ze gdyby nam sie tylko udalo, gdyby los nam sprzyjal i urodzilo by sie nam dziecko dalibysmy mu wszystko doslownie. No ale los plata figle i woli, zeby takie dzieci o ktorych mowisz cierpialy jeszcze przed urodzeniem. Bo watpie, ze taka "mamusia" jedna z druga pamieta, zeby o siebie dbac, regularnie badac czy brac chociazby kwas foliowy. Nie moge znieść tej myśli że takie osoby istniehą i mają sie dobrze

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2017, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    właśnie nie mam jak na bete iść :(
    Nadzieja, że allegrowy test ogarnie temat :/

  • KolorowyBalonik Ekspertka
    Postów: 159 108

    Wysłany: 10 maja 2017, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Również mam do czynienia z takimi rodzinami/matkami, o jakich pisze moonik.
    Naprawdę jestem również zdruzgotana, płakać mi się chce jak widzę pełne brzuchy.
    W życiu nie ma sprawiedliwości. Niestety.

    Dziewczyny byłam na monitorowaniu cyklu, pęcherzyk w 11dc ma 16 mm na 22 mmm. Czy to dobry wynik, czy wszystko ok?

    niedoczynność tarczycy, pscos, cykle bezowulacyjne
    Starania od grudnia 2016
    f2w3rjjgv0aic1n5.png]
    26 czerwca dwie kreski:)
    3 lipca pierwsza wizyta u ginekologa :)
  • yvonneSW Autorytet
    Postów: 532 527

    Wysłany: 10 maja 2017, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego, 18:30

    Mój synek 💗
    zqh730k.png
    04.2019 Okruch 5tc 😔
    Moj drugi synek💜
    vgr00ts.png
  • KolorowyBalonik Ekspertka
    Postów: 159 108

    Wysłany: 10 maja 2017, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    yvonneSW u mnie to zawsze skutkuje @, ale może u Ciebie będzie inaczej ;) OBY ;)

    yvonneSW lubi tę wiadomość

    niedoczynność tarczycy, pscos, cykle bezowulacyjne
    Starania od grudnia 2016
    f2w3rjjgv0aic1n5.png]
    26 czerwca dwie kreski:)
    3 lipca pierwsza wizyta u ginekologa :)
  • moonik Autorytet
    Postów: 874 877

    Wysłany: 10 maja 2017, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krwawienie w tym czasie moze sygnalizować też implantacje - trzymam kciuki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2017, 21:13

    yvonneSW lubi tę wiadomość

    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    Zostało 9 ❄❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • KolorowyBalonik Ekspertka
    Postów: 159 108

    Wysłany: 10 maja 2017, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak również może być. Trzeba czekać (co jest najgorsze)

    niedoczynność tarczycy, pscos, cykle bezowulacyjne
    Starania od grudnia 2016
    f2w3rjjgv0aic1n5.png]
    26 czerwca dwie kreski:)
    3 lipca pierwsza wizyta u ginekologa :)
  • ŚwinkaMinka Autorytet
    Postów: 505 339

    Wysłany: 10 maja 2017, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miśka testuj z samego rana i daj znać i tak długo wytrzymałaś :) - trzymamy kciuki
    Ivonne temperatura wysoko więc spore szanse na implantację :) kciuki zaciśnięte

    a mnie rozkłada co raz bardziej - mam dreszcze i już sama nie wiem czy coś sobie na wieczór zapodać :(

    yvonneSW lubi tę wiadomość


    3jvzx1hp5ghrc9im.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2017, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ŚwinkaMinka wrote:
    miśka testuj z samego rana i daj znać i tak długo wytrzymałaś :) - trzymamy kciuki
    Ivonne temperatura wysoko więc spore szanse na implantację :) kciuki zaciśnięte

    a mnie rozkłada co raz bardziej - mam dreszcze i już sama nie wiem czy coś sobie na wieczór zapodać :(


    Zrób sobie herbatke z cytryna i miodem. moze imbiru troche. rozgrzeje Cię.
    Mnie ciągle jajnik ciągnie z lewej. a jutro do pracy. Pracuje w Biedronce ale ciesze się bo czekają mnie 4 dni na kasie wiec nie nadźwigam się w razie czego. Kurde dziewczyny ja wiem że z takiego stosunku przerywanego jest szansa 20/100 ale może będę w tym odsetku. 4 lata męża namawiałam i nic więc może chociaż w ten sposób.

  • calza Autorytet
    Postów: 668 594

    Wysłany: 10 maja 2017, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podczytuję Was i widzę, że u kilku dziewczyn coś się kroi ;) trzymam kciuki za Wasze fasolki!
    Jejciu tak bym chciała żeby nam się wszystkim udało...

    Powiedzcie mi pls, bo szukam szukam i nie mogę znaleźć. Dziś mam 20dc, brzuch co jakiś czas mnie lekko ciągnie/pobolewa jak na @, boli mnie w krzyżu, jestem mega senna od 3 dni (bez drzemki nie da rady) i pojawił się wodnisty śluz - tak w sumie to całkiem sporo śluzu, jakbym w majtki trochę posiusiała. I tu pojawia się moje pytanie - na ile dni przed @ pojawia się śluz znowu? Nigdy nie miałam w 20dc tyle śluzu, a już na pewno nie był wodnisto-mleczny...

    Ktoś coś?

    mjvyi09k1yghelay.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2017, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe tez się dziwię ze szczerze tyle wytrzymałam :)
    Dalej czuje te wszystkie dziwne zapachy :( i dziwnie mi, że nie boli mnie brzuch @. Pierwszy raz chyba boje się testu...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2017, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miśka1987 wrote:
    Hehe tez się dziwię ze szczerze tyle wytrzymałam :)
    Dalej czuje te wszystkie dziwne zapachy :( i dziwnie mi, że nie boli mnie brzuch @. Pierwszy raz chyba boje się testu...


    A to ile masz Miśka dni po owu? Ja się dzisiaj zwijałam pod koszulką jak mąż podgrzał frankfurterki... a do okresu mam 5 dni niby... Sama nie wiem, pewnie się zakręcam bo to byłby fart jeżeli za pierwszym razem przy stosunku przerywanym zaszłabym w ciążę...

    welonka lubi tę wiadomość

  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 10 maja 2017, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Auricomka wrote:
    A miałyście dziewczyny drozność robioną? bo u mnie tez nie widzą pzryczyny ale to badanie jeszce nie zrobione
    Tak ja miałam laparo, wszystko przebadane i ok. Wyniki moje i męża ok. Monitoring co miesiąc też ok. Już nie mam pomysłów co jest nie tak.

  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1740 684

    Wysłany: 10 maja 2017, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki moje kochane, uciekam z forum na jakiś czas, szukałam, szukałam, i znalazłam nowe hobby, oby mi jak najwięcej czasu zajmowało:). Takie codzienne (albo i częstsze) zaglądanie tu, choć przyjemne, nie jest najkorzystniejsze dla zaciążenia ;) wszystkim wam bardzo mocno kibicuje, oby maj był zielony jak jeszcze nigdy :) ja dam znać w okolicach mojego testowania jak to się tam u mnie poukłada. Wykres będę dalej prowadzić, bo przy moich nieregularnych cyklach tylko tak mogę określić termin planowanej @. Jeszcze raz powodzenia dla Was!

    aria40 lubi tę wiadomość

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
‹‹ 46 47 48 49 50 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego