Forum Starając się - ogólne Marcowe testowanie :)
Odpowiedz

Marcowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • Martek&M Autorytet
    Postów: 768 618

    Wysłany: 25 lutego 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorciax wrote:
    Cześć dziewczyny! Można dołączyć ? :)
    Możecie mnie wpisać na 31.03 - mam nadzieję że jeszcze zdążę w marcu testować :)
    To będzie mój 6cs.
    Trzymam kciuki aby 7cykl był dla Ciebie bardzo szczęśliwy <3

    Dorciax lubi tę wiadomość

    NaszeBarankoweSzczęście❤️
    ❤️❤️❤️Mikołaj 17.01.2020 ❤️❤️❤️
  • Maija Autorytet
    Postów: 341 309

    Wysłany: 25 lutego 2019, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, tak mnie coś ostatnio natchnęło, żeby sprawdzić przeciwciała ospy - nie pamiętam, bym ją przechodziła, moi rodzice też nie pamiętali. Całe życie żyłam w przekonaniu, że na nią nie chorowałam, a wiadomo, w ewentualnej ciąży zachorowanie na ospę byłoby straszne. Biorąc pod uwagę, że już od 7 lat pracuję z dziećmi jestem bardziej narażona....

    Wydałam kasę, zrobiłam badania, dziś wyniki wykazały, że mam przeciwciała! Czyli musiałam chorować, nawet o tym nie wiedząc - mam dziwną maleńką bliznę na twarzy, być może ona jest jedyną pamiątką po przebytej ospie. Słuchajcie, kamień spadł mi z serca!

    Ufff....

    Głowa dziś boli cały dzień - wzięłam paracetamol - chyba jest bezpieczny dla ewentualnej ciąży?

    Pierwsze Maleństwo!

    n1g24a6.png
    mjbwwm8.png
    Czekam na synka <3
    10.10 2,6 kg <3
    5.09. 1,6 kg <3
    2.08. - ponad 800 g
    5.07. - 430g

    Termin: 11.11. <3
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 25 lutego 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maija wrote:
    Dziewczyny, tak mnie coś ostatnio natchnęło, żeby sprawdzić przeciwciała ospy - nie pamiętam, bym ją przechodziła, moi rodzice też nie pamiętali. Całe życie żyłam w przekonaniu, że na nią nie chorowałam, a wiadomo, w ewentualnej ciąży zachorowanie na ospę byłoby straszne. Biorąc pod uwagę, że już od 7 lat pracuję z dziećmi jestem bardziej narażona....

    Wydałam kasę, zrobiłam badania, dziś wyniki wykazały, że mam przeciwciała! Czyli musiałam chorować, nawet o tym nie wiedząc - mam dziwną maleńką bliznę na twarzy, być może ona jest jedyną pamiątką po przebytej ospie. Słuchajcie, kamień spadł mi z serca!

    Ufff....

    Głowa dziś boli cały dzień - wzięłam paracetamol - chyba jest bezpieczny dla ewentualnej ciąży?
    Ostatnio słyszałam taką teorię, że pierwsze dwa tygodnie ciąży od owulacji zarodek ma taką ochronę, że nic mu nie zaszkodzi, żadne tabletki czy alkohol itp. Dopiero jak wchodzimy w 2 miesiąc to trzeba uważać :-)

    ZakręconaOna lubi tę wiadomość

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • Maija Autorytet
    Postów: 341 309

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taaaak... Też to słyszałam, do dnia planowanej miesiączki zarodek jest bezpieczny...a po tym terminie trzeba już uważać :)

    Nie wiem, jaka tutaj jest tendencja, ale ja ogólnie bardzo lubię słuchać mamy ginekolog :) i w zasadzie opieram się na jej artykułach :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2019, 20:08

    Pierwsze Maleństwo!

    n1g24a6.png
    mjbwwm8.png
    Czekam na synka <3
    10.10 2,6 kg <3
    5.09. 1,6 kg <3
    2.08. - ponad 800 g
    5.07. - 430g

    Termin: 11.11. <3
  • Dorciax Autorytet
    Postów: 505 332

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martek&M wrote:
    Trzymam kciuki aby 7cykl był dla Ciebie bardzo szczęśliwy <3

    Dziękuję <3 Czeka mnie jeszcze cały 6cs, więc kto wie :D może się uda ;)
    U Ciebie 8cs, tak? O pierwsze dziecko?

    uwo99jcgc6iexus2.png

    Czekamy na Ciebie słoneczko ❤️🤰👨‍👩‍👧

    4.08 beta 277
    6.08 beta 601
    11.08 beta 2800
    17.08 beta 17000
    22.08 serduszko 💚
  • Dorciax Autorytet
    Postów: 505 332

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maija wrote:
    Dziewczyny, tak mnie coś ostatnio natchnęło, żeby sprawdzić przeciwciała ospy - nie pamiętam, bym ją przechodziła, moi rodzice też nie pamiętali. Całe życie żyłam w przekonaniu, że na nią nie chorowałam, a wiadomo, w ewentualnej ciąży zachorowanie na ospę byłoby straszne. Biorąc pod uwagę, że już od 7 lat pracuję z dziećmi jestem bardziej narażona....

    Wydałam kasę, zrobiłam badania, dziś wyniki wykazały, że mam przeciwciała! Czyli musiałam chorować, nawet o tym nie wiedząc - mam dziwną maleńką bliznę na twarzy, być może ona jest jedyną pamiątką po przebytej ospie. Słuchajcie, kamień spadł mi z serca!

    Ufff....

    Głowa dziś boli cały dzień - wzięłam paracetamol - chyba jest bezpieczny dla ewentualnej ciąży?

    Super, przynajmniej będziesz spokojna. Ja za to jestem ciekawa czy przechodziłam już różyczkę, która jest też groźna w ciąży. Miałam różnego rodzaju wysypki..ale nikt mi konkretnie nie powiedział, że to 100% ona.

    uwo99jcgc6iexus2.png

    Czekamy na Ciebie słoneczko ❤️🤰👨‍👩‍👧

    4.08 beta 277
    6.08 beta 601
    11.08 beta 2800
    17.08 beta 17000
    22.08 serduszko 💚
  • Ladinola Autorytet
    Postów: 1512 1243

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maija wrote:
    Dziewczyny, tak mnie coś ostatnio natchnęło, żeby sprawdzić przeciwciała ospy - nie pamiętam, bym ją przechodziła, moi rodzice też nie pamiętali. Całe życie żyłam w przekonaniu, że na nią nie chorowałam, a wiadomo, w ewentualnej ciąży zachorowanie na ospę byłoby straszne. Biorąc pod uwagę, że już od 7 lat pracuję z dziećmi jestem bardziej narażona....

    Wydałam kasę, zrobiłam badania, dziś wyniki wykazały, że mam przeciwciała! Czyli musiałam chorować, nawet o tym nie wiedząc - mam dziwną maleńką bliznę na twarzy, być może ona jest jedyną pamiątką po przebytej ospie. Słuchajcie, kamień spadł mi z serca!

    Ufff....

    Głowa dziś boli cały dzień - wzięłam paracetamol - chyba jest bezpieczny dla ewentualnej ciąży?
    Dałaś mi do myślenia, jak nazywa się to badanie co do przeciwciał ospy? Moja mama mówiła, że ja w ogóle nie miałam nigdy ospy i bardzo się boję, że w ciąży złapię. :(

    Starania o pierwsze dziecko - (czas starań ogółem - około 6 lat)
    08.2014 ciąża biochemiczna
    02.2015 ciąża pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    05.2019 ciąża biochemiczna
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (24l):
    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    AMH 4.41 ng/ml

    U męża(33l) :
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero
  • axox Ekspertka
    Postów: 128 78

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wszystko sie zmienia jak w kalejdoskopie... 15dc i chyba dzis owu byla. Rano mega duzo śluzu troche zakuły jajniki a teraz zaczynam sie czuć tak ak sie czuje w drugiej fazie cyklu- obrzmiala piersi pobolewaja. Wczoraj byl sex dzis chyba tez sie uda; moze akurat coś sie uda:)

    Ale przyznam sie Wam ze ten cykl to tak podchodzę bez wiekszych oczekiwań. .. Bo jak coś to poród w listopad. Dla mnie to najgorszy miesiac deprecha i w ogole. Jakoś wydaje mi sie słabo żeby wtedy cała zima z maluchem siedzieć bo ani na dłuższy spacer ani nic... Wiem ze to glupie i najważniejsze zeby bobas byl i byl zdrowy no ale talie marudne myśli mi przychodzą do głowy

    https://www.maluchy.pl/ci-69827.png
  • Salome Autorytet
    Postów: 2413 3537

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    axox ja Cię rozumiem, bo sama marzyłam o tym, by udało się tak, żeby poród max na początku października. No ale nie wyszło. I teraz mam takie podejście, że oczywiście, że chcę, żeby się udało, ale nie obrażę się, jeśli bobo przeczeka jeszcze kilka cykli ;)
    Dla mnie ideał to lipiec - sierpień. Kocham lato i niestraszne mi upały :)

    Pierwszy transfer - nieudany
    Został 1 x ❄️
  • Nera86 Autorytet
    Postów: 734 220

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    axox ja Cię rozumiem, bo sama marzyłam o tym, by udało się tak, żeby poród max na początku października. No ale nie wyszło. I teraz mam takie podejście, że oczywiście, że chcę, żeby się udało, ale nie obrażę się, jeśli bobo przeczeka jeszcze kilka cykli ;)
    Dla mnie ideał to lipiec - sierpień. Kocham lato i niestraszne mi upały :)
    Ja mam to samo. Zawsze rodziłam latem i teraz jak już wypada o grudzień to fajnie jak się uda ale jeśli nie to bez pośpiechu staranek do jesieni

    Salome lubi tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud z próbą strzału "w synka"
    2.05.2016 poronienie 6/7tc
  • Ladinola Autorytet
    Postów: 1512 1243

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    axox ja Cię rozumiem, bo sama marzyłam o tym, by udało się tak, żeby poród max na początku października. No ale nie wyszło. I teraz mam takie podejście, że oczywiście, że chcę, żeby się udało, ale nie obrażę się, jeśli bobo przeczeka jeszcze kilka cykli ;)
    Dla mnie ideał to lipiec - sierpień. Kocham lato i niestraszne mi upały :)
    Ooo też uwielbiam lato, upały. :D

    Starania o pierwsze dziecko - (czas starań ogółem - około 6 lat)
    08.2014 ciąża biochemiczna
    02.2015 ciąża pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    05.2019 ciąża biochemiczna
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (24l):
    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    AMH 4.41 ng/ml

    U męża(33l) :
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero
  • Dośka Autorytet
    Postów: 1172 1817

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale wiecie co może są tego i plusy?

    Nie będąc jeszcze w takiej zaawansowanej ciąży łatwiej będzie nam znieść lato (no bo wszystkie zachodimy w marcu :) ) upały, puchnące nogi itp?

    Dorciax, AnitaK, Maija lubią tę wiadomość

    bl9cmg7y7g2u5710.png
  • OlivkowaMama Autorytet
    Postów: 930 1212

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo, ja po monicie, owulacja była.
    Jeśli nic nie pyknie teraz, to przyszłe cykle na lametcie. Brał ktoś kiedyś to ustrojstwo? Czego się można po tym spodziewać?

    AnitaK, Nera86, blair. lubią tę wiadomość

    33 lata, 13cs - w końcu się doczekaliśmy! ❤️
    mhsv3e5elhkz505n.png

    l22ncwa1gr7xibs9.png
  • Maija Autorytet
    Postów: 341 309

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladinola wrote:
    Dałaś mi do myślenia, jak nazywa się to badanie co do przeciwciał ospy? Moja mama mówiła, że ja w ogóle nie miałam nigdy ospy i bardzo się boję, że w ciąży złapię. :(

    Ja właśnie jestem z tych, co okropnie panikują - więc wolałam sprawdzić na zapas.
    Zrobiłam badania na"przeciwciała ospy IgG" w Diagnostyce za 70 zł :) Spokój jest wart każdych pieniędzy :)

    AnitaK lubi tę wiadomość

    Pierwsze Maleństwo!

    n1g24a6.png
    mjbwwm8.png
    Czekam na synka <3
    10.10 2,6 kg <3
    5.09. 1,6 kg <3
    2.08. - ponad 800 g
    5.07. - 430g

    Termin: 11.11. <3
  • Maija Autorytet
    Postów: 341 309

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorciax wrote:
    Super, przynajmniej będziesz spokojna. Ja za to jestem ciekawa czy przechodziłam już różyczkę, która jest też groźna w ciąży. Miałam różnego rodzaju wysypki..ale nikt mi konkretnie nie powiedział, że to 100% ona.

    Dla świętego spokoju można zrobić badanie na przeciwciała ;)

    Pierwsze Maleństwo!

    n1g24a6.png
    mjbwwm8.png
    Czekam na synka <3
    10.10 2,6 kg <3
    5.09. 1,6 kg <3
    2.08. - ponad 800 g
    5.07. - 430g

    Termin: 11.11. <3
  • Ladinola Autorytet
    Postów: 1512 1243

    Wysłany: 25 lutego 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maija wrote:
    Ja właśnie jestem z tych, co okropnie panikują - więc wolałam sprawdzić na zapas.
    Zrobiłam badania na"przeciwciała ospy IgG" w Diagnostyce za 70 zł :) Spokój jest wart każdych pieniędzy :)
    Dobrze, że u nas w mieście jest diagnostyka bo w innych punktach nie ma właśnie tego badania. To będę musiała sobie sprawdzić. W ogóle to na dniach przejdę się do lekarza rodzinnego po skierowanie do genetyka.

    Starania o pierwsze dziecko - (czas starań ogółem - około 6 lat)
    08.2014 ciąża biochemiczna
    02.2015 ciąża pozamaciczna jajowodowa
    10.2018 poronienie 6tc
    05.2019 ciąża biochemiczna
    04.2020 poronienie 6tc

    Ja (24l):
    Nosicielstwo translokacji zrównoważonej pomiędzy chromosomami 7 i 9. Kariotyp: 46,XX,t(7;9)(q22;p13)
    Polimorfizm 4G/5G w genie SEPRINE 1 (PAI-1) hetero
    AMH 4.41 ng/ml

    U męża(33l) :
    Detekcja mutacji c.1521_1523delCTT (F508del) w genie CFTR - hetero
  • Nera86 Autorytet
    Postów: 734 220

    Wysłany: 25 lutego 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorciax wrote:
    Cześć dziewczyny! Można dołączyć ? :)
    Możecie mnie wpisać na 31.03 - mam nadzieję że jeszcze zdążę w marcu testować :)
    To będzie mój 6cs.
    Powodzenia <3

    Dorciax lubi tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud z próbą strzału "w synka"
    2.05.2016 poronienie 6/7tc
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 25 lutego 2019, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    axox wrote:
    U mnie wszystko sie zmienia jak w kalejdoskopie... 15dc i chyba dzis owu byla. Rano mega duzo śluzu troche zakuły jajniki a teraz zaczynam sie czuć tak ak sie czuje w drugiej fazie cyklu- obrzmiala piersi pobolewaja. Wczoraj byl sex dzis chyba tez sie uda; moze akurat coś sie uda:)

    Ale przyznam sie Wam ze ten cykl to tak podchodzę bez wiekszych oczekiwań. .. Bo jak coś to poród w listopad. Dla mnie to najgorszy miesiac deprecha i w ogole. Jakoś wydaje mi sie słabo żeby wtedy cała zima z maluchem siedzieć bo ani na dłuższy spacer ani nic... Wiem ze to glupie i najważniejsze zeby bobas byl i byl zdrowy no ale talie marudne myśli mi przychodzą do głowy
    Ja tez tak myśle że już bym wolała grudzień a nie listopad, i nawet jak teraz się nie uda to nie będę aż tak płakać ;-) ale w sumie ważne żeby się udało :-)

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • Martek&M Autorytet
    Postów: 768 618

    Wysłany: 25 lutego 2019, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorciax wrote:
    Dziękuję <3 Czeka mnie jeszcze cały 6cs, więc kto wie :D może się uda ;)
    U Ciebie 8cs, tak? O pierwsze dziecko?
    O Boże a skąd ja sobie uroiłam ze już 7 Twij cykl. Nie wiem. Wybacz :)
    Ale prawda jest taka ze trzymam kciuki bardzo mocno za każda dziewczynę tutaj aż do skutku! <3 :)
    U mnie 8cs z czego 5 cykli ze wspomagaczem

    Dorciax lubi tę wiadomość

    NaszeBarankoweSzczęście❤️
    ❤️❤️❤️Mikołaj 17.01.2020 ❤️❤️❤️
  • Nera86 Autorytet
    Postów: 734 220

    Wysłany: 25 lutego 2019, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dośka wrote:
    Ale wiecie co może są tego i plusy?

    Nie będąc jeszcze w takiej zaawansowanej ciąży łatwiej będzie nam znieść lato (no bo wszystkie zachodimy w marcu :) ) upały, puchnące nogi itp?
    Ja rodziłam koniec czerwca, sierpień i wrzesień . To było coś pięknego :D szczególnie łatwiej założyć klapki i sukienke niż kozaki i zmieścić się w jakąś kurtke ;)

    Dośka, AnitaK, Salome, blair. lubią tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud z próbą strzału "w synka"
    2.05.2016 poronienie 6/7tc
‹‹ 19 20 21 22 23 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego