X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Marcowe testowanie :)
Odpowiedz

Marcowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • blair. Autorytet
    Postów: 1695 1758

    Wysłany: 27 lutego 2019, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladinola no dałaś nam zagwozdkę z tym testem :P pytanie czy one w ciągu tych 5 minut były tak samo intensywne jak na zdjęciu? Każda z tych kresek jest cieńsza niż kontrolna, najciemniejsza z południa wczoraj, później z południa dzisiaj i najjaśniejszeja z wczorajszego wieczoru :P no nic, trzeba obserwować dalej, jak temperatura jutro pójdzie znów w górę, to znaczy że jest po owu :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2019, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnitaK wrote:
    Ja brałam :-) na mnie zadziałał rewelacyjnie <3 przed miałam jajniki typowe dla pcos , bez szans na owulacje, jeden przy drugim. Po 3 miesiącach brania nagle miałam normalnie umieszczone pęcherzyki :-) czyli tak: brałam 3 miesiące, potem 1 miesiąc przerwy, i w kolejnym miesiącu brania zaszlam w ciążę <3
    Dzięki za odpowiedź! :) właśnie czytałam sporo opinii że dziewczyny szybciej zaszły po tym. Więc jestem dobrej myśli i zaczynam kuracje:D

    AnitaK lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2019, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczorajsze kreseczki były moment ciemne a dzisiejsza w ogóle dłużej czekałam aż się w ogóle pojawi, dokładnie po 4 minutach się pojawiła taka wyraźna ale o wiele jaśniejsza niż wczorajsza.

  • Natala1906 Ekspertka
    Postów: 434 86

    Wysłany: 27 lutego 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak sobie poradzić z dołkami? Dobija mnie to co się dzieje z moją psychika przez brak ciąży... Jak wy sobie radzicie?

  • Salome Autorytet
    Postów: 2751 3973

    Wysłany: 27 lutego 2019, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaaa, ale z Was ekspertki! Dla mnie te kreski wszystkie takie same i pewnie każdą bym zaliczyła jako pozytyw :p Więc na pewno nie nadaję się do robienia takich testów owu. Dla mnie tylko clearblue :)

    AnitaK lubi tę wiadomość

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    biopsja endometrium ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina ok
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 (metypred 4mg + neoparin) :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 (encorton 5mg + intralipid + atosiban + neoparin) :(

    IUI nr 1 (+fertile chip) - 02.2022 (encorton 7,5mg + accofil + neoparin) :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • marta_kwk Autorytet
    Postów: 478 202

    Wysłany: 27 lutego 2019, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martek&M wrote:
    ooo mam ten sam! też polecam. Kilka miesięcy praktycznie codziennego użytkowania i nic się z nim nie dzieje :)

    mi piszczy, daje znać że pomiar się skończył - po jakiś 2-3 minutach. Ale nie ma on funkcji zapamiętywania poprzednich pomiarów. Noo ale uznałam że mam ovu to taki gratis nie potrzebny ;)

    Dziewczyny ja mam ten sam termometr, on zapamietuje ostatni pomiar ale żeby go pokazał to musicie długo przytrzymać przycisk aż wyskoczy wartość. Na początku myślałam że coś z nim nie tak ale pokombinowałam i pokazuje.

    k0kdi09k1llqhe99.png
    relg4z17a4wdju0z.png
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 27 lutego 2019, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natala1906 wrote:
    Jak sobie poradzić z dołkami? Dobija mnie to co się dzieje z moją psychika przez brak ciąży... Jak wy sobie radzicie?
    Kochana ja po prostu pewnego dnia powiedziałam dosyć i przestałam się przejmować tempeeatura, alkoholem, czy dbaniem o siebie. Wazylo się moje małżeństwo więc wiedziałam, że muszę się ogarnąć.

    ZakręconaOna lubi tę wiadomość

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • Natala1906 Ekspertka
    Postów: 434 86

    Wysłany: 27 lutego 2019, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnitaK wrote:
    Kochana ja po prostu pewnego dnia powiedziałam dosyć i przestałam się przejmować tempeeatura, alkoholem, czy dbaniem o siebie. Wazylo się moje małżeństwo więc wiedziałam, że muszę się ogarnąć.

    Ja tego nie przerzucam na mojego chłopa, ale sama źle się czuję... Chciałabym o tym zapomnieć.

  • Nera86 Autorytet
    Postów: 734 220

    Wysłany: 27 lutego 2019, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny . Dziś miałam dołujący dzień. Przez dwie godziny chodzenia po mieście widziałam chyba z 15 brzuszków a wózków z noworodkami jeszcze wiecej . Później wyszlam do sklepu - przede mną ciężarna, wracam ze sklepu -naprzeciwko idzie kolejna :( Mąż wraca od klienta i mówi - jego żona przyszła . Nawet nie wiedziałem ,ze jest w ciąży. Teraz ma już taki fajny -widoczny brzuszek (normalnie dobił!) Teraz gratis gorączka 38 i zapewne kolejny nieczytelny wykres si szykuje. Poprzedni rozpoczęłam od tygodniowej jelitówki...

    W oczekiwaniu na czwarty cud z próbą strzału "w synka"
    2.05.2016 poronienie 6/7tc
  • AnitaK Autorytet
    Postów: 1048 896

    Wysłany: 27 lutego 2019, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nera doskonale Cię rozumiem, jak na złość wszędzie ciężarne i wózki. No i nie powiem, mąż zaszalal z tekstem :-/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2019, 19:55

    Nera86 lubi tę wiadomość

    Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
    Marzec 2018 - Liwia <3
    13 grudzień 2019 - Daria <3
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 27 lutego 2019, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc wszystkim . Nareszcie mialam chwile czasu na nadrobienie Was w spokoju .
    Wskoczylam do wanny , maseczka na twarz i lektura hahaha .
    Jak dobrze tak wypoczac po calym dniu dosc ciezkim fizycznie i psychicznie.

    Ja Wam powiem ze do dnia dzisiejszego nieogarniam tych testow owulacyjnych dlatego tez nie robie . Chyba ze dwa razy w zyciu zrobilam .

    Co do dupka to Ja w pierwszej ciazy wzielam dopiero po pierwszym usg jak mi lekarz przepisal i pare dni pozniej poronilam . Jak zaszlam w ciaze z synem to sama wzielam na wlasna reke odrazu po pozytywnym tescie . Po tyg zadzwonilam do mojej ginki z Polski i wrecz mnie pochwalila ze wzielam sama i ze pomyslalam . :) bralam do 37 tyg ciazy .

    Ja dzisiaj w pracy tak na jedna kobitke napatrzec sie nie moglam ... kurcze Ona rodzi w kwietniu , nie zna plci heszcze bo dziecko pokazac sie nie chce hahaha psikuska robi . Ma taki ladny brzunio ... az zazdroszcze ale tak pozywtywnie oczyeiscie :)

    AnitaK lubi tę wiadomość


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2019, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2019, 07:31

  • Nera86 Autorytet
    Postów: 734 220

    Wysłany: 27 lutego 2019, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnitaK wrote:
    Nera doskonale Cię rozumiem, jak na złość wszędzie ciężarne i wózki. No i nie powiem, mąż zaszalal z tekstem :-/
    Oczywiście jak to ja ,odpowiedziałam : no to następnym razem zapytaj ją kur** o przepis jak to zrobiła. Wiec chyba już wie ,ze mi pojechał

    AnitaK lubi tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud z próbą strzału "w synka"
    2.05.2016 poronienie 6/7tc
  • Nera86 Autorytet
    Postów: 734 220

    Wysłany: 27 lutego 2019, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Ana . Przykro mi z powodu straty. Powodzenia w cyklu

    Ana_33 lubi tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud z próbą strzału "w synka"
    2.05.2016 poronienie 6/7tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2019, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2019, 07:31

    Nera86 lubi tę wiadomość

  • Nera86 Autorytet
    Postów: 734 220

    Wysłany: 27 lutego 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana_33 wrote:
    Już tu kiedyś byłam, skasowalam konto jak zaciazylam, bo strasznie mnie wszystko stresowalalo, choc i tak siedzialam i czytalam... teraz bede tu siedziec i Was męczyć, dopoki znów mi się nie uda, a co :-)

    Zrozumiałe, ze sie wkurzyłas, choc pewnie Twoj M nie mial zlych intencji... ja znowu sie zrobilam wrazliwa na wszystkie pytania i glupie teksty, dlatego staram sie unikac ludzi, nie wiem jak dlugo mi sie uda...
    Ja jestem na forum dopiero od 1 lutego :) Napewno nie chciał źle ale czasem jmoglby pomyśleć zanim coś chlapnie

    W oczekiwaniu na czwarty cud z próbą strzału "w synka"
    2.05.2016 poronienie 6/7tc
  • Nera86 Autorytet
    Postów: 734 220

    Wysłany: 27 lutego 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Normalnie jakbym była już po owulacji he. Jeśli w tym cyklu będzie bezowulacyjny to będę miała wykres dwufazowy ale odbicia lustrzanego
    19c8a2.png

    W oczekiwaniu na czwarty cud z próbą strzału "w synka"
    2.05.2016 poronienie 6/7tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2019, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2019, 07:31

  • Nera86 Autorytet
    Postów: 734 220

    Wysłany: 27 lutego 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tobie przede wszystkim życzę owocnego starania . Ja mam już 3 dzieci wiec gdyby jednak szans juz nie było to jakoś się pogodzę z tym faktem i przy każdym cyklu liczę się z tym że szansa ucieka

    Ana_33 lubi tę wiadomość

    W oczekiwaniu na czwarty cud z próbą strzału "w synka"
    2.05.2016 poronienie 6/7tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LH spada, kreseczka z wieczornego testu już bardzo powolutku zaczęła wychodzić, dopiero po dobrych dwóch minutach było widać kreseczkę.

    2jeejj9.jpg

    Nera86, AnitaK, Ana_33, blair. lubią tę wiadomość

‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ